Dodaj do ulubionych

ma ktos sprawdzony sposob na zakwasy?

29.07.08, 00:55
hehe nie moge wstac z lozka
Obserwuj wątek
    • flipflap Re: ma ktos sprawdzony sposob na zakwasy? 29.07.08, 03:51
      pest_controller napisał:

      > hehe nie moge wstac z lozka


      Sauna i masaz.
      • pest_controller Re: ma ktos sprawdzony sposob na zakwasy? 29.07.08, 04:20
        dziekuje,nie realne w moim przypadku,sauny w okolicy brak,masazystki tez hehee
        przerabane
    • luiza-w-ogrodzie Re: ma ktos sprawdzony sposob na zakwasy? 29.07.08, 04:33
      Ciepla kapiel, cieple oklady (moze byc termofor albo koc
      elektryczny), uczciwie zrobione cwiczenia rozciagajace. Dzien
      pozniej powtorzenie aktywnosci powodujacej zakwasy, ale z mniejsza
      intensywnoscia.

      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • pest_controller Re: ma ktos sprawdzony sposob na zakwasy? 29.07.08, 04:37
        dziekuje,bardziej realne z tym ,ze NIE powtorze dzien pozniej aktywnosci
        powodujacej zakwasy,NIE!
        • luiza-w-ogrodzie Re: ma ktos sprawdzony sposob na zakwasy? 29.07.08, 04:43
          pest_controller napisał:

          > dziekuje,bardziej realne z tym ,ze NIE powtorze dzien pozniej
          aktywnosci
          > powodujacej zakwasy,NIE!

          Musisz - jesli nie poruszysz tych samych miesni, zakwasy beda dluzej
          trwaly. Czemu tak protestujesz - cos Ty wczoraj robil???

          A cwiczenia rozciagajace uzywane miesnie sa obowiazkowe przed a na
          pewno PO aktywnosci fizycznej. Tez sie nauczylam na bolesnym
          przykladzie ;o) i widze roznice.

          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
        • szaletowy Re: ma ktos sprawdzony sposob na zakwasy? 29.07.08, 04:50
          tylko nie ten p..ny koc elektryczny!
          • pest_controller Re: ma ktos sprawdzony sposob na zakwasy? 29.07.08, 05:18
            a co? moze pokopac?
            • luiza-w-ogrodzie Re: ma ktos sprawdzony sposob na zakwasy? 29.07.08, 05:43
              pest_controller napisał:

              > a co? moze pokopac?

              Jesli cierpisz na moczenie noce, to na pewno moze kopnac.
              Ale kto spi na wlaczonym kocu? On sluzy tylko do nagrzania i
              wysuszenia materaca i poscieli, wylacza sie go kladac sie spac.

              Luiza-w-Ogrodzie
              .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
              Australia-uzyteczne linki
              • pest_controller Re: ma ktos sprawdzony sposob na zakwasy? 29.07.08, 05:51
                no nie,jeszcze moczenie nocne,tylko tego mi brakowalo a niech to koc kopnie
              • szaletowy Re: ma ktos sprawdzony sposob na zakwasy? 29.07.08, 19:29
                naiwna wyjechana
    • mcov masaz zaplikowany przez mloda Tajke 29.07.08, 06:11
      zawsze dziala
      • pest_controller Re: masaz zaplikowany przez mloda Tajke 29.07.08, 06:22
        a gdzie ja Tajke znajde i do tego mloda,zaraz,zaraz,niedaleko jest tajska
        knajpa,raz tam bylem ale Tajki chyba nie widzialem,moze jako specjalnosc zakladu
        serwuja heheee moze by pasaz maly zrobila
    • ontarian Re: ma ktos sprawdzony sposob na zakwasy? 29.07.08, 18:51
      skrzynke browaru postaw sobie kolo lozka
      polez, odpocznij, a i zakwasy odejda
      • pest_controller Re: ma ktos sprawdzony sposob na zakwasy? 29.07.08, 19:09
        hehe tak to najlepszy sposob na wiele dolegliwosci,dzisaj jeszcze gorzej,pare
        krokow i dooopa,hehee zaprawilem sie niezle,co za gooowno,cale szczescie,ze nie
        musze nigdzie wychodzic
        • ontarian Re: ma ktos sprawdzony sposob na zakwasy? 29.07.08, 19:23
          pest_controller napisał:

          > dzisaj jeszcze gorzej,pare krokow i dooopa,
          a pokiego grzyba laziles?
          mowilem, zeby lezec, z nie lazic
          jak nie ma kto ci po piwo skoczyc to przez tel. zamow z dowiezieniem
          • borasca0107 Re: ma ktos sprawdzony sposob na zakwasy? 29.07.08, 23:29
            ontarian napisał:

            > > pest_controller napisał:
            > >
            > > dzisaj jeszcze gorzej,pare krokow i dooopa,

            > a pokiego grzyba laziles?

            no przecież napisal wyraznie po kiego:
            "zobaczyl dooope to i zrobil pare kroków" smile

            Na zakwasy najlepsza jest kąpiel solna. W Polsce idealna byla sól
            chyba Kinga - czy jakoś tak... ale zwykla kuchenna wystarczy -
            kilogram soli na wannę gorącej wody.

            Pestek, no przyznaj się - gdzieś Ty
            się tak zakwaśnie sfikolkowal, co? smile
        • szaletowy Re: ma ktos sprawdzony sposob na zakwasy? 29.07.08, 19:32
          poszukaj w slowniku co to sa te zakwasy, bo ja znalazlem tuylko
          zakola.
          • ontarian Re: ma ktos sprawdzony sposob na zakwasy? 29.07.08, 19:45
            www.google.pl/search?hl=pl&q=zakwasy&lr=
            tobie to nie grozi, miesni nie masz
            • pest_controller Re: ma ktos sprawdzony sposob na zakwasy? 29.07.08, 19:50
              haha zakola to mam juz od dawna,nie ma z nimi problemu bo nie bola hahaa a o
              zakwasach przeczytalem chyba wszystko,juz sie przygotowalem na pare dni w domu a
              pic nie chce bo bede musial co chwila latac do szaletu heheee
              • szaletowy Re: ma ktos sprawdzony sposob na zakwasy? 29.07.08, 20:16
                zmierz sobie ph i powiedz ile masz.
                • pest_controller Re: ma ktos sprawdzony sposob na zakwasy? 29.07.08, 21:07
                  zrobilem sobie goraca kapiel(ach te standartowe amerykanskie wanny
                  hehe)nasmarowalem spirutusem,mascia rozgrzewajaca,ulgaaaaaa,moglem zrobic sobie
                  sniadanie,zaaplikowalem preparaty witaminowe i mikroelementy i dalej leze heheee
                • pest_controller Re: ma ktos sprawdzony sposob na zakwasy? 29.07.08, 21:43
                  moze masz racje z tym ph,od miesiaca biore leki powstrzymujace nadkwasote i
                  mysle,ze one powinny zmniejszyc zakwaszenie organizmu a ph nie mam ,jak
                  zmierzyc,nie mam sily na wyprawe po papierek lakmusowy
                  • szaletowy Re: ma ktos sprawdzony sposob na zakwasy? 29.07.08, 22:07
                    nie moze a na pewno. Bierz wiecej tych lekow na nadkwasote a nie
                    bedzie kto mial tu co kontrolowac. Ten twoj ekspert ktory ci
                    powiedzial zeby brac leki na nadkwasote to macal sie z glupim przez
                    sciane miedzy szaletami. Nie kombinuj jak kon pod gore tylko zmierz
                    sobie to qreskie ph.
                    • prawdziwawadera2 Re: ma ktos sprawdzony sposob na zakwasy? 30.07.08, 00:21
                      Pest, wez cos przeciwbolowego i wstawaj z wyrka. Nie lez!!!!!!
                      Przejdz sie na maly spacerek, rozruszaj miesnie!!!!!1
                      Koniecznie!!!!!!! Nadkwasota w zoladku nie ma nic wspolnego z
                      zakwasami.
                      Zakwasy masz z braku ruchu!
                      A tak apropo na nadkwasote najlepszy jest Nexium. Biore , jest super.
                      Ktos wczesniej wspominal o cwiczeniach rozciagjacych- tak, to ma
                      sens.Pomalutku ale systematycznie ruszaj sie i rozciagaj. Np, Na
                      rozciagniecie ud i tylnych miesni nog polecam proste cwiczenie;
                      Stan przy scianie, oprzyj stope palcami wysoko na scianie.Druga
                      noge "odstaw do tylu na odleglosc kilkunast centymetrow. Obie rece
                      zgiete w lokciu oprzyj o sciane / dlonie plasko na scianie/. Bedac w
                      takiej pozycjii przyciagaj pomalu cale cialo w strone sciany- licz
                      do 23. Potem zmiana nogi i to samo
                      Kazda noga ma byc rozciagana 3 razy po 23 sek.Zrob tylko tyle ile
                      mozesz ze syczeniem ,/ no pain no gain/smile)) nie przedobrzyj, bo
                      zrobisz sobie wiecej szkody jak pozytku.Jest mnostwo cwiczen
                      rozciagjacych, poszukaj na forum : fitnes.
                      osobiscie dla rozciagniecia miesni "wieszam sie na drazku" do
                      podnoszenia sie na rekach.
                      Podstawiam cos pod nogi zeby dostac rekami drazek, potem wykopuje to
                      spod nog i wisze na rekach ile wytrzymaja moje miesnie u rak.
                      Cwiczenie powtarzam 3 razy w ostepach kilkunastosekundwoych, Super
                      sie czuje po tym. Tobie narazie tego nie polecam.
                      Rozruszaj sie najpierw.Nie lez w lozku!!!!! To Cie "zabije

                      Pozdrawiam i wytrwalosci zycze
                      wadera
                      • pest_controller Re: ma ktos sprawdzony sposob na zakwasy? 30.07.08, 01:30
                        dziekuje,wiem,ze nadkwasota nie ma nic wspolnego,szaletowemu pewnie chodzilo o
                        ogolne zakwaszenie organizmu o co dzisaj nietrudno,nexium bralem pare lat temu
                        po pobycie w Pl,gdzie wnetrznosci wypalilem sobie gorzalka i tlustym zarciem
                        hehe powoli zaczynam chodzic,tylko po domu,nie mam odwagi na spacer,wiele lat
                        temu mialem podobna sytuacje,zaparlem sie i cwiczylem,pot,lzy i krew hehee
                        pomoglo ale dzisaj nie mam tyle odwagi i wytrwalosci,cale szczescie,ze nie musze
                        nigdzie wychodzic przez najblizsze dni,radze wam nie przeginajcie bo w pewnym
                        wieku hehe moze to sie zle skonczyc,pozdrawiam wszystkich serdecznie
                        • szaletowy Re: ma ktos sprawdzony sposob na zakwasy? 30.07.08, 01:54
                          ile dla ciebie jest warta porada ktora powoduje powrot do zdrowia w
                          ciagu 12 godzin?
                          • pest_controller Re: ma ktos sprawdzony sposob na zakwasy? 30.07.08, 02:02
                            szaletowy napisał:

                            > ile dla ciebie jest warta porada ktora powoduje powrot do zdrowia w
                            > ciagu 12 godzin?
                            to znowu zdrozalo? hehee
                            • szaletowy Re: ma ktos sprawdzony sposob na zakwasy? 30.07.08, 03:39
                              nic nie zdrozalo bo nigdy nie podalem ci ceny ani produktu. To ja
                              pytam ile jest dla ciebie warta informacja powrotu do zdrowia w
                              ciagu 12 godzin?

                              Wszyscy na tym forum to chojracy, taki ten aksiegowy z wylacznikami.
                              Tysiace wydaja na lewo i prawo, lekarze kasuja, ze starcza an majtki
                              ze zlota dla zony a jak przychodzi do odpowiedzi na proste pytanie
                              ile taka informacja jest warta to nagle nastepuje dialog jak z moim
                              psem. Nic nie sprzedaje choc mam produkt ktory nadaje sie do
                              sprzedazy i chce ustalic cene. Wyglada na to ze taniej jest ten
                              produkt odstawic na polke.
                        • luiza-w-ogrodzie Pest, kto Tobie doradzil taki rezim cwiczen? 30.07.08, 01:55
                          Pest, nie wiem, kto Tobie doradzil taki rezim cwiczen, ze konczyl
                          sie lzami i zakwasami uniemozliwiajacymi poruszanie sie przez kilka
                          dni, ale ktokolwiek to byl, wykop na zbity pysk, bo nie zna sie na
                          tym.

                          NIGDY nie powinno sie zaczynac aktywnosci fizycznej duza dawka,
                          najpierw trzeba sie ogolnie wzmocnic i przygotowac miesnie, inaczej
                          moze sie skonczyc nie tylko zakwasami, ale dlugotrwalymi lub
                          permanentnymi urazami stawow i wiezadel. Poza tym efekty cwiczen
                          widac i tak dopiero po trzech tygodniach (przy rozkladzie cwiczen"
                          godzina trzy razy w tygodniu), wiec nadmierna aktywnosc w ciagu
                          pierwszego dnia moze tylko zniechecic do kontynuacji.

                          Powiedz, co robiles, moze cos sensownego doradze (jak chcesz, daj na
                          priva).
                          Pozdrawiam
                          Luiza-w-Ogrodzie
                          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                          Australia-uzyteczne linki
                          • pest_controller Re: Pest, kto Tobie doradzil taki rezim cwiczen? 30.07.08, 02:07
                            Luiza,chyba cos zle zrozumialas,nie cwiczylem.wykazalem sie kolezenska
                            uprzejmoscia,znajomy,kolejny bankrut,musial opuscic biuro,pomagalem mu a,ze
                            wszytsko trzeba bylo znosic z pietra,a wejsc bylo duzo,bardzo duzo przez prawie
                            5 godz to skutek jest,jaki jest,wysiadly mi zupelnie lydki,nie moge stanac na
                            nogach hehe pocieszam sie,ze dluzej niz 5-6dni nie bedzie to trwalo,dzikei i
                            pozdrawiam
                            • luiza-w-ogrodzie Re: Pest, kto Tobie doradzil taki rezim cwiczen? 30.07.08, 02:25
                              Pest, juz sie martwilam, ze Twoj personal trainer Ciebie wykancza a
                              tymczasem dopadla Ciebie proza zycia czlowieka nie przyzyczajonego
                              do wysilku fizycznego.

                              Nie mogliscie z kumplem spuszczac maneli prze okno na linie? (trzeba
                              tez bylo lydki rozciagac w przerwach w noszeniu). Nauczona bolesnym
                              doswiadczeniem robie rozgrzewke nawet przed kopaniem w ogrodzie, ze
                              o przerzucaniu kompostu nie wspomne :o)

                              No to rozciagaj lydki... najlatwiejsza metoda to usiasc na podlodze
                              z wyprostowanymi kolanami i POWOLI pochylac sie do przodu tak zeby
                              brzuch polozyc na uda. Albo przynajmniej celowac w te strone :o)
                              Pozdrawiam
                              Luiza-w-Ogrodzie
                              .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                              Australia-uzyteczne linki
                            • szaletowy Re: Pest, kto Tobie doradzil taki rezim cwiczen? 30.07.08, 03:46
                              z tym rozciaganiem to ostroznie- juz sobie wystarczajaco
                              porozciagales. Te ciotki znajduja informacje po forach
                              kulturystycznych via google. Jestem zlym poslancem ale twoj bol
                              bedzie trwal min dwa lata zanim ustapi (oby), MRI g. wykaze.
                              Dostaniesz oferty pobrania kortizonu.
    • ratpole Zona dla rozwiedzionego_kutafona 30.07.08, 02:35
      najlepszy sposob na szybkie podniesienie z lozka
      • luiza-w-ogrodzie Re: Zona dla rozwiedzionego_kutafona 30.07.08, 02:37
        ratpole napisał:

        > najlepszy sposob na szybkie podniesienie z lozka

        A nie na podniesienie W lozku?
        • ratpole Re: Zona dla rozwiedzionego_kutafona 30.07.08, 03:11
          luiza-w-ogrodzie napisała:

          > A nie na podniesienie W lozku?

          Nie. W lozku to najlepiej kochanka
      • pest_controller Re: Zona dla rozwiedzionego_kutafona 30.07.08, 02:50
        ty,jak zwykle ze swoimi madrosciami i strzalami po omacku hehe z
        rozwiedzionym_kutafonem nie mam nic wspolnego,no oprocz tego,ze kiedys sie
        rozwiadlem ale teraz nie jestem rozwodnikiem i sam nie wiem co lepsze
        • luiza-w-ogrodzie Re: Zona dla rozwiedzionego_kutafona 30.07.08, 02:52
          pest_controller napisał:

          > kiedys sie rozwiadlem ale teraz nie jestem rozwodnikiem i sam nie
          wiem co lepsze

          (Roz)wiedniecie to faktycznie ciezka przypadlosc dla mezczyzny :oD

          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • pest_controller Re: Zona dla rozwiedzionego_kutafona 30.07.08, 02:59
            hehe a ja od dawna zauwazylem,ze stary pierdziel ratpol jest o Ciebie zazdrosny
            • luiza-w-ogrodzie Re: Zona dla rozwiedzionego_kutafona 30.07.08, 03:07
              pest_controller napisał:

              > hehe a ja od dawna zauwazylem,ze stary pierdziel ratpol jest o
              Ciebie zazdrosny

              Pest, zaloz okulary - przeciez golym okiem widac, ze ratpole mnie
              nie znosi.

              To co z tym "rozwiednieciem" czy "uwiednieciem"? LOL

              Luiza-w-Ogrodzie
              .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
              Australia-uzyteczne linki
            • ratpole Re: Zona dla rozwiedzionego_kutafona 30.07.08, 03:10
              pest_controller napisał:

              > hehe a ja od dawna zauwazylem,ze stary pierdziel ratpol jest o Ciebie zazdrosny

              O tyle, o ile doktor jest zazdrosny o pacjenta hehehe
          • ratpole Re: Zona dla rozwiedzionego_kutafona 30.07.08, 03:09
            luiza-w-ogrodzie napisała:

            > (Roz)wiedniecie to faktycznie ciezka przypadlosc dla mezczyzny :oD

            Chyba, ze ma pod reka zapalona ogrodniczke "Green Thumb w Kapturku" hehehe
            Taka wie co nawiezc nawozem, uzyznic, uklepac, zrosic konewka, zeby badyl
            jeszcze wydal ostatnie tchnienie zanim zwiednie ostatecznie.
            Ale faktem jest: mezczyzna po rozwodzie juz nigdy nie bedzie taki sam. Wystarczy
            na tego durnia controllera spojrzec
            • pest_controller Re: Zona dla rozwiedzionego_kutafona 30.07.08, 03:12
              hehe ratpol ,masz lustro czy domownicy pochowali?co?
              • ratpole Re: Zona dla rozwiedzionego_kutafona 30.07.08, 03:21
                pest_controller napisał:

                > hehe ratpol ,masz lustro czy domownicy pochowali?co?

                Jestem kutafonie szczesliwie zonaty od wielu lat. Bez przerw hehehe
                • luiza-w-ogrodzie Re: Zona dla rozwiedzionego_kutafona 30.07.08, 03:24
                  ratpole napisał:

                  > Jestem kutafonie szczesliwie zonaty od wielu lat. Bez przerw hehehe

                  To tlumaczy dlaczego napisales ze na podniesienie "W lozku to
                  najlepiej kochanka" :o)

                  Luiza-w-Ogrodzie
                  .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                  Australia-uzyteczne linki
                • szaletowy Re: Zona dla rozwiedzionego_kutafona 30.07.08, 03:51
                  bujac to my ale nie nas. Jeszcze ktos pomysli ze zonatego zycie jest
                  wesole.
                  • ratpole Re: Zona dla rozwiedzionego_kutafona 30.07.08, 04:25
                    szaletowy napisał:

                    > bujac to my ale nie nas. Jeszcze ktos pomysli ze zonatego zycie jest
                    > wesole.

                    Zonatego i mezatej. Wystarczy sie rozejrzec po forum. Bystry obserwator od razu
                    zauwazy kto tu zonaty/mezata, a kto zgorzkniale dwa samce na klamce hehehe
                    • rozwiedziony_kutafon Re: Zona dla rozwiedzionego_kutafona 30.07.08, 05:13
                      zebralo ci sie cos na czulosci dzisiaj. Stara dala ci jeszcze dwa
                      tygodnie czasu zebys znalazl prace?
                • pest_controller Re: Zona dla rozwiedzionego_kutafona 30.07.08, 04:01
                  ratpole napisał:
                  Jestem kutafonie szczesliwie zonaty od wielu lat. Bez przerw hehehe
                  hehehe TY jestes szczesliwy? hehee a moze by tak zapytac malzonke,czy tez
                  szczesliwa,co?
    • pest_controller szaletowy,nie badz kolejnym doktorem 30.07.08, 02:47
      i pomoz za darmo
      • szaletowy Re: szaletowy,nie badz kolejnym doktorem 30.07.08, 03:56
        Chetnie, ale wymaga to wizyty. Pamietaj, ostatnio (wtorek) zmarl moj
        dobry znajomy ktory mnie nie posluchal, a ktorego wielokrotnie
        informowalem o skutkach.
        • pest_controller Re: szaletowy,nie badz kolejnym doktorem 30.07.08, 04:06
          szaletowy,nie strasz,od zakwasow sie nie umiera,chyba ,przykro mi z powodu
          Twojego znajomego,tylu ludzi ciezko choruje,przerazajace to ,powinno byc coraz
          lepiej a jest na odwrot,wydaje sie,ze medycyna zatrzymala sie w rozwoju a kto
          czerpie z tego korzysci to chyba wiadome,co za swiat
          • szaletowy u mnie w szalecie 30.07.08, 15:07
            oslucham sie wielu rzeczyn i iestety, to jest prawda. To co ty
            uwazasz za 'zakwasy' inni tlumacza kwasem mlekowym w miesniach nie
            jest ani przyczna ani skutkiem tego co uwazasz za 'przeciazenie'.
            dwa lata, o ile bedziesz mial duzo szczescia. Bedziesz najpierw
            ignorowany przez lekarzy (nic nie ma), potem znajda jakas nazwe a na
            koniec zaczna eksperymenty na tobie. Lecznie jest proste ale musisz
            poczekac az sie upowszechni, o, tylko jakies 230 lat. Rozciaganie,
            rozchodzenie czy jakies elektryczne koce to kompletny idiotyzm,
            uwazaj co robisz, imo.

            Starszy Szaletowy Roman Smith
    • waldek.usa Zes zalozyl watek na pare mil, hehehe. 30.07.08, 04:44
      Pierwszy raz slysze taka nazwe, ale domyslilem sie, ze chodzi o przmeczenie.
      Kwas mlekowy w nadmiarze. To samo przechodzi, ale w twojej sytuacji wyglada na
      to, ze nie masz czasu.
      Ciepla kapiel, mala gimnastyka, a jezeli chcesz sie nacpac, to zadzwon po
      ambulans, dostaniesz jakies narkotyki...byc moze morfine extended release + 5
      units na poczatek dozylnie. Po takim zastrzyku 5 momentalnie robi ci sie
      cieplutko w mozgu i po paru chwilach bole "odchodza". Wtedy jest moment na
      szybki powrot do domu i gimnastyke.
      Wiem co pisze, bo mialem taki przypadek.
      Poza tem: zacznij sie gimnastykowac, bos zesztywnial i oslabl. Gdy trafi ci sie
      Azjatka masujaca, to sie wykonczysz, hehehe.
      • pest_controller Re: Zes zalozyl watek na pare mil, hehehe. 30.07.08, 05:35
        morfina mowisz,ciekawa propozycja,moze czas na lawitacje hehee
    • ratpole Zona dla kutafona 30.07.08, 05:10
      pest_controller napisał:

      > hehe nie moge wstac z lozka

      Trzeba bylo nie pic i nie bic hehehe

      www.se.pl/wydarzenia/kraj/kochanie-miaas-racje-ze-mnie-dzgneas_66384.html
      • rozwiedziony_kutafon Re: Zona dla kutafona 30.07.08, 05:15
        najlepiej Portugalka, jak myslisz?
        • ratpole Re: Zona dla kutafona 30.07.08, 05:21
          rozwiedziony_kutafon napisał:

          > najlepiej Portugalka, jak myslisz?

          Mysle, ze musisz miec jakis uraz do Portugalek. Rozwiodla cie ktoras?
          • pest_controller Re: Zona dla kutafona 30.07.08, 05:33
            no prosze ,rozwiedziony kutafon sie pokazal hehee a raptol to musi byc
            rzeczywiscie bardzo szczesliwy hehe tym bardziej im bardziej udowadnia innym,jak
            to oni nieszczesliwi sa,dziadyga marudzi caly czas nawet inna nacja nie wytrzyma
            z nim heheee
    • ratpoles_tamer Qva, magnez zeżryj i po sprawie! 30.07.08, 15:18
      No text
      • artur666 Kto ci ta pie.. z magnesem opowiedzial? 30.07.08, 15:25
        Na twoich radach sie jednak daleko nie zajedzie...

        Magnes rozluznia miesnie ale nie usuwa zakwasy!

        Usuniesz zakwasy tym samym sposobem jakim je dostales.
        Wtedy zobaczysz jaki jestes twardziel. smile))))
        • ontarian hehehe, ty artysto od malowania drongow do srania 30.07.08, 15:30
          wiesz jaka jest roznica miedzy "magnesem" a "magnezem"?
          • artur666 Re: hehehe, ty artysto od malowania drongow do sr 30.07.08, 16:24
            Wiem i co?
            • ontarian Re: hehehe, ty artysto od malowania drongow do sr 30.07.08, 16:28
              to teraz dowiedz sie co do czego sluzy
              i nie pisz wiecej takich bzdetow
              "Magnes rozluznia miesnie ale nie usuwa zakwasy"
              • artur666 Re: hehehe, ty artysto od malowania drongow do sr 30.07.08, 16:45
                "Magnes rozluznia miesnie ale nie usuwa zakwasy"

                dokladnie


                no i co dalej?
                • ontarian Re: hehehe, ty artysto od malowania drongow do sr 30.07.08, 17:09
                  artur666 napisał:

                  > "Magnes rozluznia miesnie ale nie usuwa zakwasy"
                  > dokladnie
                  > no i co dalej?
                  ano to, ze przyloz se magnes do lba
                  i niech ci te druciane zwoje rozluzni
                  • artur666 Re: hehehe, ty artysto od malowania drongow do sr 30.07.08, 17:28
                    A pozniej?
                    • ontarian Re: hehehe, ty artysto od malowania drongow do sr 30.07.08, 18:12
                      a pozniej walnij sie tym magnesem z calej sily w leb
                      • rozwiedziony_kutafon ontarian 30.07.08, 21:38
                        czy tobie sie dzisiaj znowu pogorszylo? wink
      • pest_controller Re: Qva, magnez zeżryj i po sprawie! 30.07.08, 17:58
        dzieki,magnez tez zre i do tego mieszanke witamin B (co za smrod),magnez pomaga
        na bolesne skorcze w nogach,tez to kiedys mialem,jak naduzywalem hehee bol
        troche zelzal,staram sie chodzic,jak najwiecej,czas robi swoje,dziekuje za rady
        i zainteresowanie
        • prawdziwawadera2 Re: Qva, magnez zeżryj i po sprawie! 31.07.08, 02:40
          pest- a skad pewnosc, ze to zakwasy a nie co innego?
          Np rwa kulszowa albo zapalenie miesni?
          Jestes pewny, ze to tylko zakwasy a nie cos powazniejeszego?
          Jak nie jestes pewny, proponuje wizyte u lekarza- bo Twoja diagnoza
          moze byc bledna, Bolami miesni objawia sie tez Lime disease. Masz
          pewnosc, ze nie ugryzl Cie kleszcz? Sprawdz czy nie masz gdzies na
          ciele zaokraglenogo , zaczerwienionego miejsca z jasniejszym
          srodkiem. Pamietaj, ze kazda choroba nie leczona w czasie moze byc
          bardzo niebespieczna w skutkach.
          To, ze kiedys to byly zakwasy teraz wcele nie musza byc, Uwazam, ze
          powinienes udac sie po pomoc do lekarza.
          Pozdrawiam
          Wadera
          • szaletowy Re: Qva, magnez zeżryj i po sprawie! 31.07.08, 05:31
            to o czym ciocia raczy mowic (berolioza) to wyglada jak 'target' i
            na to nie ma ratunku mimo ze lekarze przekonuja inaczej tyle ze pest
            controlelr ma co innego: starosc nie radosc+'przetrenowanie,
            porownywalne w skutkach do zwichniecia kostki. Jak pisalem
            wyleczenie bedzie bardzo dlugie i pamietliwe, 2 lata min. Jest
            mozliwosc ze tzw enzymy systemowe' moga ci pomoc a tak poza tym to
            musisz czekac jeszcze 230 lat chyba, ze przyjdziesz do mnie z litrem
            courvoisier vsop, rok do wyboru.
          • ontarian Re: Qva, magnez zeżryj i po sprawie! 31.07.08, 13:59
            prawdziwawadera2 napisała:

            > Uwazam, ze powinienes udac sie po pomoc do lekarza.
            hehehe, tez tak uwazam
            • yapo2 Re: Qva, magnez zeżryj i po sprawie! 31.07.08, 15:52
              od razu dadza mu rozrusznik, buahahahaha!
              • ontarian Re: Qva, magnez zeżryj i po sprawie! 31.07.08, 16:52
                taki jak tobie dali?
                • _czosnek_ Re: Qva, magnez zeżryj i po sprawie! 01.08.08, 01:55
                  Oni tylko po elektrowstrzasach. Uwazano ze to cieciom wystarczy.
    • luiza-w-ogrodzie Najpopularniejszy watek na forum 31.07.08, 02:50
      Pest, z Twojego problemu zrobil sie najpopularniejszy watek na
      forum. I do tego jest PoPo, wiec nie bedzie ciety :o)
      Gratulacje!

      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • ratpole Re: Najpopularniejszy watek na forum 31.07.08, 02:59
        luiza-w-ogrodzie napisała:

        > Pest, z Twojego problemu zrobil sie najpopularniejszy watek na
        > forum. I do tego jest PoPo, wiec nie bedzie ciety :o)

        Az mu zazdroszcze i sam kombinuje czy nie zalozyc watku z poradami na kurzajki,
        pocace sie nogi i legumine hehehe
        Nareszcie by sie forum sfeminizowalo po waszej mysli ;0
        • luiza-w-ogrodzie Re: Najpopularniejszy watek na forum 31.07.08, 03:08
          ratpole napisał:

          > Az mu zazdroszcze i sam kombinuje czy nie zalozyc watku z poradami
          na kurzajki, pocace sie nogi i legumine hehehe
          > Nareszcie by sie forum sfeminizowalo po waszej mysli ;0

          Rat, o czym Ty mowisz, jaka feminizacja? Nabijam sie z tego, ze na
          forum, gdzie powinny byc dyskusje na rozne polonijne tematy, zamiast
          tego zrobilo sie takie bagno walczacych panow, ze jest ono pod
          ciaglym ostrzalem adminow. Wskutek tego wiekszosc postow i wiele
          watkow leci do kosza a bezpieczne sa tylko zupelnie neutralne tematy
          typu "kurzajki Ratpola". Chyba, ze ktos poradzilby Tobie przykladac
          na owe kurzajki Rydzyki....

          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • ratpole Re: Najpopularniejszy watek na forum 31.07.08, 03:21
            luiza-w-ogrodzie napisała:

            > Rat, o czym Ty mowisz, jaka feminizacja?

            Nie da sie nie zauwazyc, ze aktywnie wyzywalas sie medycznie w tym watku.
            Typowo kobiece pogawedki, chociaz kobiety w nich gustuja dopiero od pewnego,
            dosc zaawansowanego wieku
            A mnie osobiscie zmierzilo to pedalskie kwekanie pesta i wasze samarytanskie
            podskoki z okladami i nalewkami. Dobrze, ze chociaz buszmen jest chlop na schwal
            i z cojones

            PS. nie mam kurzajek, ale nogi mi sie poca, zwlaszcza noca. Co ordynujesz?
            Plukanie w szalwi? hehehe
            • luiza-w-ogrodzie Re: Najpopularniejszy watek na forum 31.07.08, 03:31
              ratpole napisał:

              > luiza-w-ogrodzie napisała:
              >
              > > Rat, o czym Ty mowisz, jaka feminizacja?
              >
              > Nie da sie nie zauwazyc, ze aktywnie wyzywalas sie medycznie w tym
              watku.

              Ech, chyba nigdy nie cwiczyles, jesli nie poczuwasz sie do
              solidarnosci z zakwasami kolegi Pesta.

              > Typowo kobiece pogawedki, chociaz kobiety w nich gustuja dopiero
              od pewnego,dosc zaawansowanego wieku

              Tak? A ja myslalam, ze medyczne pogawedki to specjalnosc starszych
              panow.

              > A mnie osobiscie zmierzilo to pedalskie kwekanie pesta i wasze
              samarytanskie podskoki z okladami i nalewkami.

              Jakie pedalskie kwekanie? To nie wiesz, ze faceci bardziej niz
              kobiety narzekaja, gdy sa chorzy? Gdy troche boli gardziolko albo
              glowka to jest koniec swiata. Nie wyobrazam sobie, co zrobilby
              facet, gdyby mial okres - chyba przedawkowalby morfine.... Powiedz
              od razu, ze jestes zazdrosny o poswiecana Pestowi uwage (i wymysl
              cos lepszego niz pocace sie nogi, zeby i Toba sie zainteresowano).

              Dobrze, ze chociaz buszmen jest chlop na schwal i z cojones

              O, znasz go? Niestety, obecnosc cojones nie zapobiega stekaniu, gdy
              boli go gardlo, natomiast ze zlamanymi rekami moze schodzic w
              lodowca i jest to powod do meskiej dumy i wielokrotnego opowiadania
              o tym wyczynie :o)

              > PS. nie mam kurzajek, ale nogi mi sie poca, zwlaszcza noca. Co
              ordynujesz? Plukanie w szalwi? hehehe

              Hm, moze zona cos Tobie doradzi? Np wylaczanie koca elektrycznego na
              noc?

              Luiza-w-Ogrodzie
              .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
              Australia-uzyteczne linki
              • pest_controller Re: Najpopularniejszy watek na forum 31.07.08, 04:39
                dziekuje Ci Luizo,a co to znaczy jest PoPO? a nie mowilem ,ze ratpol jest
                zazdrosny,tam gdzie ty zaraz on sie pojawia no chyba,ze nosisz ze soba kawalek
                sera albo innego przysmaku hehehe on jest zazdrosny o wszystkich(najbardziej o
                Ciebie) i o wszystko ,tak to juz jest ze starymi piernikami,heheeeee a jak
                smierdza mu nogi to niech sobie je ...... hehehee
                • pest_controller Re: Najpopularniejszy watek na forum 31.07.08, 04:53
                  a i jeszcze jedno,ratplo na smierdzace giry kup sobie psa hehheee
                  • szaletowy Re: Najpopularniejszy watek na forum 31.07.08, 05:35
                    qu, widzialem to raz w akcji jak pudel lizal gosciowi brudne i
                    smierdzace nogi!
                  • ratpole Re: Najpopularniejszy watek na forum 31.07.08, 05:48
                    pest_controller napisał:

                    > a i jeszcze jedno,ratplo na smierdzace giry kup sobie psa hehheee

                    Juz mam.
                    Jemu tez smierdza
                    • pest_controller Re: Najpopularniejszy watek na forum 31.07.08, 18:05
                      ratpole napisał:

                      > pest_controller napisał:
                      >
                      > > a i jeszcze jedno,ratplo na smierdzace giry kup sobie psa hehheee
                      >
                      > Juz mam.
                      > Jemu tez smierdza
                      >
                      >
                      hehee i dalej twierdzisz,ze malzonka jest z toba szczesliwa hehe no chyba ,ze
                      caly czas spi
                • luiza-w-ogrodzie PoPo = poprawnosc polityczna (ang. PC) n/t 31.07.08, 06:01

                  • pest_controller Re: PoPo = poprawnosc polityczna (ang. PC) n/t 31.07.08, 18:08
                    hehe juz od dawna staram sie na tym forum byc poprawny i nie tylko politycznie
                    ale i to sie nie podoba,usuwaja watki o malarstwie,muzyce i inne tematy,nie moge
                    rozkminic klucza
    • pest_controller a tak na powaznie to zarty sie skonczyly 31.07.08, 18:16
      uj z zakwasami,jeszcze tylko lewa lydka trzyma,od wczoraj popoludniu mam
      problemy z krzyzem,nie moge sie ruszyc,zadzwonie chyba do lekarza ,pewnie jakies
      lumbago mnie pokrecilo,mysle,ze to wszystko skutki braku aktywnosci fizycznej w
      moim zyciu a nadmiar w jednym dniu,niestety to juz chyba zbliza sie starosc
      hehee wcale mi nie do smiechu,kto to przechodzil wie o czym mowie,dziekuje
      jeszcze raz za zainteresowanie i rady ,jestescie wszyscy wspaniali,no moze z
      malym wyjatkiem heheee
      • waldek.usa hehehe 31.07.08, 20:45
        pest_controller napisał:

        > uj z zakwasami,jeszcze tylko lewa lydka trzyma,od wczoraj popoludniu mam
        problemy z krzyzem,nie moge sie ruszyc,zadzwonie chyba do lekarza ,pewnie jakies
        lumbago mnie pokrecilo,mysle,ze to wszystko skutki braku aktywnosci fizycznej w
        moim zyciu a nadmiar w jednym dniu,niestety to juz chyba zbliza sie starosc
        hehee wcale mi nie do smiechu,kto to przechodzil wie o czym mowie,dziekuje
        jeszcze raz za zainteresowanie i rady ,jestescie wszyscy wspaniali,no moze z
        > malym wyjatkiem heheee

        ► no widzisz, calkiem jak przepowiedzialem. Fakt wciaz obecnego problemu w
        kregoslupie (lower back I suppose) wysle cie do ortopedy. Zacznij sie bardziej
        gimnastykowac, lekarz moze dac skierowanie na fizykoterapie.
        • pest_controller Re: hehehe 01.08.08, 00:01
          ponad 5 godz temu dzwonilem do lekarza,rozmawialem z rejestratorka,nie racza
          oddzwonic,polknalem garsc roznych lekow przeciwbolowych,przespalem ten czas to
          jedyna korzysc,jeszcze 2 godz poczekam hehee i chyba zostanie mi pogotowie
          • luiza-w-ogrodzie Re: hehehe 01.08.08, 02:00
            Pogotowie? Ech, trzeba bylo cwiczyc, Pest.

            PS Jeszcze pare postow i watek dobije do setki!
            • waldek.usa Re: hehehe 01.08.08, 04:49
              luiza-w-ogrodzie napisała:

              > Pogotowie? Ech, trzeba bylo cwiczyc, Pest.
              >
              > PS Jeszcze pare postow i watek dobije do setki!

              ► yeah, z jego podejsciem do zdrowia jeszcze pare wyjasniajacych postow
              zanim zalapie i setka peknie!
              • luiza-w-ogrodzie Re: hehehe 01.08.08, 05:19
                waldek.usa napisał:

                ► yeah, z jego podejsciem do zdrowia jeszcze pare wyjasniajacych
                postow zanim zalapie i peknie! - no wlasnie, peknie i nie bedzie
                Pesta :o(

                Luiza-w-Ogrodzie
                .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                Australia-uzyteczne linki
          • waldek.usa Fcuk !!! 01.08.08, 04:47
            pest_controller napisał:

            > ponad 5 godz temu dzwonilem do lekarza,rozmawialem z rejestratorka,nie racza
            oddzwonic,polknalem garsc roznych lekow przeciwbolowych,przespalem ten czas to
            jedyna korzysc,jeszcze 2 godz poczekam hehee i chyba zostanie mi pogotowie

            ► powiedzialem ci jak czlowiekowi, abys dzwonil po pogotowie. O dzwonieniu
            do twojego lekarza nic nie mowilem, gdyz on nie jest emergency, jak pragne
            skonac. Papier z emergency dostanie twoj PCP i bedzie wiedzial co z tym zrobic.
            Teraz robi sie za pozno i emergency staff moze patrzec na twoj przypadek jak na
            symulke narkomana, qrwa. Chyba ze podasz onset date jako dzis.
            NB, ja mam mojego PCP na speed dial + pager, ale w takim przypadku powiedzialby
            to, co ci powiedzialem: ambulance!

            Or maybe you like to fcuk with your health? Don't be shy, admit it.
            • pest_controller Re: Fcuk !!!naprrawde Fcuk!!! 01.08.08, 06:21
              przyjechalo ich chyba z dziesieciu,jak do pozaru hehe cisnienie,ekg,zastrzyki z
              lekka lawituje,zawiezli mnie na mri,cos tam mam,qeerva nawet nie chce o tym
              myslec,zrobili tez psa,zobaczymy co pozniej ,teraz jestem w troche innym swiecie
              • kan_z_oz Re: Fcuk !!!naprrawde Fcuk!!! 01.08.08, 06:40
                pest_controller napisał:

                > przyjechalo ich chyba z dziesieciu,jak do pozaru hehe
                cisnienie,ekg,zastrzyki z
                > lekka lawituje,zawiezli mnie na mri,cos tam mam,qeerva nawet nie
                chce o tym
                > myslec,zrobili tez psa,zobaczymy co pozniej ,teraz jestem w troche
                innym swiecie.

                ODP: Nie daj tylko się przekonać na jakieś wymyślne
                choróbsko...'coś' masz wystarczy... A oprócz tego, to trzymaj się
                cieplutko.

                Pozdrawiam
                Kan

                • jphawajski Re: Fcuk !!!naprrawde Fcuk!!! 01.08.08, 07:25
                  a kto czegos niema? najgorsze to sie tym przejmowac.
                  jak po piecdziesiatce nic nie boli to znak ze trzeba zaczac myslec
                  jak pomoc tym zyjacym smile
                  • pest_controller Re: Fcuk !!!naprrawde Fcuk!!! 01.08.08, 10:03
                    hawjski,pewnie,ze kazy cos tam ma ale,jak sie nie mozesz ruszyc a wyjscie do
                    toalety to jak wejscie na Mont Everest to zmienia sie spojrzenie na swiat hehe
                    wiadomo z takiej wysokosci wszystko inaczej wyglada,mimo wszystko pozdrawiam
                • pest_controller Re: Fcuk !!!naprrawde Fcuk!!! 01.08.08, 10:00
                  przebudzilem sie,troche zakrecony,dziekuje kan,pozdrawiam
                  • pest_controller Re: Fcuk !!!naprrawde Fcuk!!! 02.08.08, 08:10
                    jeszcze raz wszystkim bardzo i to bardzo dziekuje,leze ale czuje sie znacznie
                    lepiej a najwazniejsze musze zmienic lekarza,konowal niech sie leczy sam hehe
                    przyjemniaczek
    • kan_z_oz Re: ma ktos sprawdzony sposob na zakwasy? 02.08.08, 08:27
      pest_controller napisał:

      > hehe nie moge wstac z lozka

      ODP: Te Twoje kłopoty zdrowotne to już teraz wygladają mi
      na 'problemy duchowe'. I to jest pozytywny początek długiej wędrówki
      w innym kierunku. Hehehehe - znam dziesiątki przykładów...

      Kan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka