Dodaj do ulubionych

Zarabiac w Kanadzie wydawac w Szwajcarii

IP: *.jeremi.pl 20.10.03, 12:40
Obserwuj wątek
    • soup_nazi Sprecyzuj... 20.10.03, 15:37
      Aha, i nie badz bezczelny. Ty nie zarabiasz w Kanadzie. Ty okradasz
      kanadyjskiego podatnika. Jestes wrzodem na zdrowym ciele spoleczenstwa
      kanadyjskiego. Gwoli scislosci - ty jestes wrzodem z definicji, ehehehe. Dobra,
      teraz mozesz pisac o tej Szwajcarii. Maja jakies free atrakcje czy co?
      • xurek free atrakcje 20.10.03, 15:42
        Maja jakies free atrakcje czy co?

        Ano ano, np. mozna u nas za darmo rower wypozyczyc, na jak dlugo sie chce.
        W bardzo wielu sklepach mozna sie napic za darmo wody. A w restauracjach
        wielkich sklepow (COOP, Migros) lemoniada dla dzieci tez jest za darmo.
        W dni wielkich festynow caly transport miejski jest za darmo.
        Jak jest Alpabzug to gospodarze rozdaja swoj "bimber" w postaci kawy/herbaty
        wzmocnionej powaznie za darmo. Na kazdym festynie mozna sie najesc probkami
        sera i kielbasy za darmo.

        Xurek
        • waldek.usa Re: czyli mozna przezyc za friko, a 20.10.03, 15:44
          jak z noclegiem??
          • jot-23 Re: czyli mozna przezyc za friko, a 20.10.03, 15:46
            waldek.usa napisał:

            > jak z noclegiem??


            "The party ran an anti-foreigner campaign, in which asylum seekers were
            portrayed as criminals and drug dealers"

            hehe z noclegiem moze byc gorzej! moga mu zrobic "krysztalowa noc"
            • xurek Jot, dzieki za pomoc :)))) 20.10.03, 15:52
              mylsalam, ze bedzie klopot z tym noclegiem, ale nie smile)). Niech Bruno zedrze ze
              trzy plakaty SVP, wrzasnie na dwoch Szwajcarow, ze sa rasisci (ale glosno i po
              22-giej, zeby ktos uslyszal i zadzwonil na policje). Policja przyjedzie,
              do "hotelu" podwiezie, za darmo przenocuje a moze i bilet powrotny do Toronto w
              ramach deportacji nielegalnych zaplaci smile))

              PS: czegos ktos w tej kampanii nie zrozumial, ona byla o tym, ze "my" na nich
              musimy pracowac a oni nic nie robia. Reszta to program polityczny, ktory na
              plakatach nie byl widoczny. Wyniki zreszta takie sobie - SVP wygrala na tym
              wiele glosow, SP "niestety" tez - spolaryzowali spoleczenstwo kosztem partii
              centrum.

              Xurek
        • soup_nazi Re: free atrakcje 20.10.03, 15:47
          xurek napisała:

          > Maja jakies free atrakcje czy co?
          >
          > Ano ano, np. mozna u nas za darmo rower wypozyczyc, na jak dlugo sie chce.
          > W bardzo wielu sklepach mozna sie napic za darmo wody. A w restauracjach
          > wielkich sklepow (COOP, Migros) lemoniada dla dzieci tez jest za darmo.
          > W dni wielkich festynow caly transport miejski jest za darmo.
          > Jak jest Alpabzug to gospodarze rozdaja swoj "bimber" w postaci kawy/herbaty
          > wzmocnionej powaznie za darmo. Na kazdym festynie mozna sie najesc probkami
          > sera i kielbasy za darmo.
          >

          Nie, no to zyc nie umierac dla takiego brunona. Lepsze atrakcje niz
          w "Toroncie". No i na sankach tez mozna chyba za darmo pozjezdzac w Alpach.
          Ale, ale, czy macie free Internet w bibliotekach publicznych? I publiczne
          baseny tez free? No i pytanie zasadnicze - czy macie welfare/sozialhilfe?
          • jot-23 Re: free atrakcje 20.10.03, 15:51
            soup_nazi napisał:

            >
            > Nie, no to zyc nie umierac dla takiego brunona. Lepsze atrakcje niz
            > w "Toroncie". No i na sankach tez mozna chyba za darmo pozjezdzac w Alpach.
            > Ale, ale, czy macie free Internet w bibliotekach publicznych? I publiczne
            > baseny tez free? No i pytanie zasadnicze - czy macie welfare/sozialhilfe?
            >

            hehe poczytaj gazety... 27% glosow, najwiecej w wyborach, dostala partia,
            ktora mowi to co mysli (o albanskich sutenerach i drug dealerach z nigerii)
            • soup_nazi Re: free atrakcje 20.10.03, 15:54
              jot-23 napisał:

              > soup_nazi napisał:
              >
              > >
              > > Nie, no to zyc nie umierac dla takiego brunona. Lepsze atrakcje niz
              > > w "Toroncie". No i na sankach tez mozna chyba za darmo pozjezdzac w Alpach
              > .
              > > Ale, ale, czy macie free Internet w bibliotekach publicznych? I publiczne
              > > baseny tez free? No i pytanie zasadnicze - czy macie welfare/sozialhilfe?
              > >
              >
              > hehe poczytaj gazety... 27% glosow, najwiecej w wyborach, dostala partia,
              > ktora mowi to co mysli (o albanskich sutenerach i drug dealerach z nigerii)

              Jestes pewien, ze nie wspominali o freeloaderach z Kanady?
              • xurek Re: free atrakcje 20.10.03, 15:56

                > Jestes pewien, ze nie wspominali o freeloaderach z Kanady?

                Nie wspomnieli. Freeloaderzy z Kanady, prostytutki z "Ostblocku",
                niewykwalifikowani "budowlancy" z Portugalii i Irlandi przygotowywani sa jako
                amunicja do nastepnych wyborow, kiedy to poprzednia "grupa straszakowa" straci
                wartosc na zasadzie "opatrzenia sie".

                Xurek
                • soup_nazi Re: free atrakcje 20.10.03, 16:12
                  xurek napisała:

                  >
                  > > Jestes pewien, ze nie wspominali o freeloaderach z Kanady?
                  >
                  > Nie wspomnieli. Freeloaderzy z Kanady, prostytutki z "Ostblocku",
                  > niewykwalifikowani "budowlancy" z Portugalii i Irlandi przygotowywani sa jako
                  > amunicja do nastepnych wyborow, kiedy to poprzednia "grupa straszakowa"
                  straci
                  > wartosc na zasadzie "opatrzenia sie".

                  No to ladnie tam u was dzialaja? No, a co z masonami i cyklistami?

                  I to jest wlasnie jedna z istotnych roznic miedzy stara Europa i nowymi ladami.
                  W Kanadzie/US nie pohasaliby dlugo pod takimi haslami.
                  • xurek to siem nazywa (bezposrednia) demokracja :)) 20.10.03, 16:25

                    > No to ladnie tam u was dzialaja? No, a co z masonami i cyklistami?>
                    > I to jest wlasnie jedna z istotnych roznic miedzy stara Europa i nowymi
                    ladami.
                    > W Kanadzie/US nie pohasaliby dlugo pod takimi haslami.

                    Tu kazdy moze sobie powiedziec, co chce, a inny moze zaprostestowac i nawet do
                    sadu go podac smile). W sumie uwazam, ze to dobrze, iz mowi sie o tym, co boli,
                    nawet jezeli to robi prawicowa partia, ktorej specjalnie nie lubie.
                    Problem "azylantow" jest rzeczywiscie problemem i jezeli nie zostanie w
                    najblizszym czasie rozwiazany z sensem, nikt na tym nic nie skorzysta, lacznie
                    z tymi azylantami, ktorzy naprawde nimi sa i naprawde chca cos sensownego i
                    niekryminalnego ze swoim zyciem zrobic.

                    Xurek
                    • soup_nazi Re: to siem nazywa (bezposrednia) demokracja :)) 20.10.03, 16:30
                      xurek napisała:

                      >
                      > > No to ladnie tam u was dzialaja? No, a co z masonami i cyklistami?>
                      > > I to jest wlasnie jedna z istotnych roznic miedzy stara Europa i nowymi
                      > ladami.
                      > > W Kanadzie/US nie pohasaliby dlugo pod takimi haslami.
                      >
                      > Tu kazdy moze sobie powiedziec, co chce, a inny moze zaprostestowac i nawet
                      do
                      > sadu go podac smile). W sumie uwazam, ze to dobrze, iz mowi sie o tym, co boli,
                      > nawet jezeli to robi prawicowa partia, ktorej specjalnie nie lubie.

                      Jaka tam wolnosc slowa kiedy tylko placacy klienci moga sie wypowiadac na
                      internecie, hehehe. Nie zalewaj.

                      Kiedys dawno jeszcze w Polsce, czytalem, ze za kandydatem na obywatela
                      szwajcarskiego chodza przez pewien okres agenci po cywilnemu i przygladaja sie
                      czy kandydat ma czyste uszy, szyje i paznokcie, etc. Ale to pewnie byla
                      komunistyczna propaganda?
                      • lauriane Re: to siem nazywa (bezposrednia) demokracja :)) 20.10.03, 17:25
                        soup_nazi napisał:

                        > xurek napisała:
                        >
                        > >
                        > > > No to ladnie tam u was dzialaja? No, a co z masonami i cyklistami?
                        > 2
                        > > > I to jest wlasnie jedna z istotnych roznic miedzy stara Europa i nowy
                        > mi
                        > > ladami.
                        > > > W Kanadzie/US nie pohasaliby dlugo pod takimi haslami.
                        > >
                        > > Tu kazdy moze sobie powiedziec, co chce, a inny moze zaprostestowac i nawe
                        > t
                        > do
                        > > sadu go podac smile). W sumie uwazam, ze to dobrze, iz mowi sie o tym, co bol
                        > i,
                        > > nawet jezeli to robi prawicowa partia, ktorej specjalnie nie lubie.
                        >
                        > Jaka tam wolnosc slowa kiedy tylko placacy klienci moga sie wypowiadac na
                        > internecie, hehehe. Nie zalewaj.
                        >
                        > Kiedys dawno jeszcze w Polsce, czytalem, ze za kandydatem na obywatela
                        > szwajcarskiego chodza przez pewien okres agenci po cywilnemu i przygladaja
                        sie
                        > czy kandydat ma czyste uszy, szyje i paznokcie, etc. Ale to pewnie byla
                        > komunistyczna propaganda?
                        >
                        W tamtych czasach to musialo wzbudzic wyjatkowe oburzenie....
                        • soup_nazi Re: to siem nazywa (bezposrednia) demokracja :)) 20.10.03, 17:33
                          lauriane napisał:

                          > > Kiedys dawno jeszcze w Polsce, czytalem, ze za kandydatem na obywatela
                          > > szwajcarskiego chodza przez pewien okres agenci po cywilnemu i przygladaja
                          >
                          > sie
                          > > czy kandydat ma czyste uszy, szyje i paznokcie, etc. Ale to pewnie byla
                          > > komunistyczna propaganda?
                          > >
                          > W tamtych czasach to musialo wzbudzic wyjatkowe oburzenie....

                          Hehe, wiedzieli komunistyczni propagandzisci jak czula strune w narodzie
                          poruszyc. Ale... czy tylko w tamtych czasach? B. dawno nie bylem, ale ktos tu
                          sie skarzyl, ze w tramwajach dalej wali w nos. Kiedys byl problem, byly braki
                          rynkowe, pozniej bo mydlo na kartki, dzisiaj problem bo wielu na mydlo i wode
                          ponoc nie stac, co za pasmo udreki z tym mydlem.
          • xurek Re: free atrakcje 20.10.03, 15:54
            > Nie, no to zyc nie umierac dla takiego brunona. Lepsze atrakcje niz
            > w "Toroncie". No i na sankach tez mozna chyba za darmo pozjezdzac w Alpach.
            > Ale, ale, czy macie free Internet w bibliotekach publicznych? I publiczne
            > baseny tez free? No i pytanie zasadnicze - czy macie welfare/sozialhilfe?

            Baseny i Internet niestety platne, z welfare tez musze rozczarowac - tylko dla
            wybranych smile)), czyli tych z prawem stalego (takie 5-letnie to ciagle jeszcze
            nie stale) pobytu, reszta "do widzenia".

            Xurek
            • Gość: VIP-1 Re: free atrakcje IP: *.mt.sfl.net 20.10.03, 16:02
              no to bruner ma przechlapane
              nawet z biblioteki nadawac nie moze
              • Gość: gadula Re: free atrakcje IP: *.sympatico.ca 21.10.03, 02:30
                tpl.on.ca jest zbanowana na tym forum!
                • Gość: bruno5 Re: free atrakcje IP: *.jeremi.pl 21.10.03, 11:11
                • Gość: bruno5 Re: free atrakcje IP: *.jeremi.pl 21.10.03, 11:11
                  • Gość: bruno5 Do soup nazi i reszty IP: *.jeremi.pl 21.10.03, 11:20
                    Drogi sprzedawaczu glow przodkow i innego kitu ja mam 18 lat pracy w Kanadzie i
                    forse ktora biore biore legalnie z mocy prawa ona mnie sie nalezy jak wielu
                    innym.Za hotel zurichu placilem 155 frankow za dobe . Szweajcaria jest bardzo
                    droga.Big mac i kawa to kosztuje 10 frankow.Piwo w kiosku 5 frankow.Obiad w
                    restoracji 30 frankow .Polscy emigranci z Kanady powinni omijac Szwajcarie
                    szerokim lukiem .Bylem tam sluzbowo w sprawach finansowych .Dzis juz Polska
                    niepewna , aja musze miec wszystko jak w szwjcarskim banku.Pozdrowienia.Jutro
                    laduje
                    w Kanadzie.
                    • basia553 Re: Do soup nazi i reszty 21.10.03, 11:51
                      Taki potentat finansowy, a piwo pije pod budka?
                    • soup_nazi Re: Do soup nazi i reszty 21.10.03, 17:04
                      Gość portalu: bruno5 napisał(a):

                      > Drogi sprzedawaczu glow przodkow i innego kitu ja mam 18 lat pracy w Kanadzie
                      i
                      >
                      > forse ktora biore biore legalnie z mocy prawa ona mnie sie nalezy jak wielu
                      > innym.

                      Takie barachlo jak ty zawsze jest swiecie przekonane, ze cos im sie gdzies
                      nalezy, ehehehe. Silny a zreczny kop na pewno, ehehehe

                      Za hotel zurichu placilem 155 frankow za dobe . Szweajcaria jest bardzo
                      >
                      > droga.Big mac i kawa to kosztuje 10 frankow.Piwo w kiosku 5 frankow.Obiad w
                      > restoracji 30 frankow .Polscy emigranci z Kanady powinni omijac Szwajcarie
                      > szerokim lukiem .

                      brunony i inne dziadostwo zyjace z zasilkow z cala pewnoscia. A dla mnie - ja
                      jestem sredniaczek i mnie stac, ehehee. W/g dzisiejszych kursow 1 CAD = 1.00960
                      CHF. O co chodzi? Ze troche drozej niz w Kanadzie? No to co?

                      Bylem tam sluzbowo w sprawach finansowych .Dzis juz Polska
                      > niepewna , aja musze miec wszystko jak w szwjcarskim banku.

                      Buahahahaaha - to dziadowizne teraz skladasz w szwajcarskim banku?

                      Pozdrowienia.

                      Obejdzie sie.

                      Jutro
                      > laduje
                      > w Kanadzie.

                      Zalatw sobie welfra gdzie indziej pasozycie.
    • basia553 Re: Zarabiac w Kanadzie wydawac w Szwajcarii 21.10.03, 11:19
      Bruno zamurowalo. Slowa wykrztusic nie moze. A ja czekam na ciag dalszy.
      Nudze sie....
      • waldek.usa Re: Zreczna riposta, a ja 21.10.03, 15:51
        bym tak odpowiedzial: czasami lubie incognito wsrod plebsu sie znalezc, aby
        uswiadomic sobie po raz kolejny, jak wysoko w hierachi spolecznej jestem.
        No i ten dreszczyk taniego piwa i rozpustnych kobiet, hehehe!
    • Gość: mgielka Re: Zarabiac w Kanadzie wydawac w Szwajcarii IP: *.ebrnsw01.nj.comcast.net 21.10.03, 22:18
      Ludzie opamietajcie sie. Niewielu z Was wie cos wiecej na temat zycia w usa
      czy Canadzie /nie mowie o tych ktorzy tu zyja/. Reszta ma troche wiadomosci
      zbieranych sama nie wiem skad, a dyskutuje najwiecej.
      gbys jeden z drugim dal nam cokolwiek powiedziec a przdewszystkim uwierzyl to
      co piszemy po 20 latach zycia w usa czy Canadzie, dowiedzialbys sie wielu
      ciekawych rzeczy o zyciu na emigracjii.Potem madrze dyskutowal.
      Jestescie "ulicznymi krzykaczami" , moze "wolnoscia slowa" zachlysneliscie
      sie . A tak apropo-Wspolczuje.
      • Gość: bruno5 Soup nazi IP: *.tpl.on.ca / 192.30.226.* 23.10.03, 19:34
        Sluzbowo to ty nawet do Toronto nie jestes wysylany.Taki kozak jestes ze Szwjcaria dla Ciebie tania .U gospodarza na czrno zarabiaja Polacy
        1400 frankow na miesiac na budowie 4000 a spotkalem jednego co na karuzeli zarabia 3000 plus mieszkanie darmo .Zarobki lepsze jak w Kanadzie
        Masa Polakow pracuje w Szwjcari na czarno i im sie bardzo oplaca takich pieniedzy na czarno by nie zarobili w Kanadzie .
        • soup_nazi Re: Soup nazi 23.10.03, 22:38
          Gość portalu: bruno5 napisał(a):

          > a spotkalem jednego co na karuzeli zara
          > bia 3000 plus mieszkanie darmo.

          O, rany ale ty leszcz jestes! Taka fuche przepuscic! W Szwajcarii! Trzeba bylo
          goscia podpierdolic zrecznie do tamtejszego immigration i przechwycic te
          karuzele, frajerze! Masz fun przez caly bozy dzien i jeszcze ci placa taka
          kase. A jaki szacunek u pospolstwa - pan, ktory kreci karuzela! Z mieszkaniem w
          barakowozie, ale frajda! Idz, bruno, niech cie nie znam. Teraz to dopiero twoje
          dzieci beda sie z ciebie smialy. Ale... mam second thoughts. Przypomnial mi sie
          taki bardzo stary film polski "Male dramaty". Jedna nowelka opowiadala o
          biednych chlopcach, ktorzy caly dzien krecili karuzele, a na koniec mogli sie
          troche sami pokrecic. "Zaluj bruno, ze nie byles, oj, zaluj bruno, zaluj..."

          Buahahaha

          Poza tym piszesz idiotyzmy, ciemna maso. Ale to nie nowosc.
    • Gość: bruno5 Re: Zarabiac w Kanadzie wydawac w Szwajcarii IP: *.tpl.on.ca / 192.30.226.* 23.10.03, 19:37

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka