Dodaj do ulubionych

Matka Boska w herbie

12.11.08, 15:08
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5905664,Matka_Boska_dolaczy_do_dwoch_drwali_w_herbie_.html

ot wymyslil sobie klechta, hehe
pewnie gdyby dalej PSI, ooops! PIS rzondzili
to niejeden herb by "uswiencili"
a tak dupa zimna, nic z tego nie bendzie
Obserwuj wątek
    • ormo-prl Budki do modlitwy dla każdego NY 12.11.08, 16:39
      Spacer, piękna pogoda. A co, gdy nagle człowiek odczuje potrzebę
      duchową? Nic prostszego jak tylko znaleźć specjalną budkę do
      modlitwy. W niej można spokojnie uklęknąć i porozmawiać z Bogiem. Na
      razie mogą tak zrobić mieszkańcy Nowego Jorku.

      www.dziennik.pl/zycienaluzie/article264009/Budki_do_modlitwy_dla_kazdego.html
      • kan_z_oz Prestizowa karta 13.11.08, 00:32
        W ramach 'prasowki' z GW polecam ten artykul. Smialam sie tak
        glosno, ze nie moglam dopic porannej kawy...

        gospodarka.gazeta.pl/pieniadze/1,29577,5853893,Czarny_plastik_cenniejszy_niz_zloto.html

        Wklejam na Twoim watku, bo jakos mi sie te cytowane w artykule VIP-y
        skojarzyly z Toba. Nie ma tutaj z mojej strony zadnego podtekstu w
        Twoim kierunku - poprostu artykul uwazam za jedna z tych
        wyjatkowych 'perelek' gazety...

        Kan
        • donk ORMO czuwa! 13.11.08, 00:36
          Znowu jakis ormowiec powycinal wszystko, nawet ortaliona wpisy, ale ortaliona
          wontek zostal. heheheheheh

          Ortalion, tfoji koledzy czuwajom, no nie?
        • kan_z_oz Re: Prestizowa karta - moj komentarz 13.11.08, 01:48
          do ww zamieszczonego arykulu.

          W pierwszym paragrafie czytamy;"Banki wiedzą, co kręci VIP-a: blask
          platyny i ćwierćmilionowy limit kredytowy. Ale to już za mało. Karta
          kredytowa to teraz biuro podróży, ubezpieczenie i osobisty doradca w
          jednym - pod warunkiem, że mamy kilkaset tysięcy złotych na
          koncie..."

          Hehehehe - oczywiscie, ze 'banki wiedza'...
          Stwierdzenia z serii - najoczywistsze sa prawdy oczywiste - typu,
          slonce swieci, woda jest mokra, trawa zielona a banki - kurdebalans -
          wiedza, ze powstaly w celu zarabiania pieniedzy...

          'Kreci Vipow' - nie wiem co 'kreci' i kogo. Wiem, ze wyrazenia w
          podobnym stylu uczeszczane przeze mnie w wypracowaniu szkolnym w
          zupelnie przecietnym ogolniaku w PRL-u rezerwowalo mi 3 na
          szynach...A wreczane bylo z glebokim westchnieniem polonistki, ktora
          nic nie mowiac wyrazala wszystko poprzez wywracanie oczu do gory....
          No wiec 'dzecko' drogie - co z Ciebie wyrosnie...
          No i nie pomylila sie az tak bardzo, bo jakos wyroslam ale potoczny
          styl pisania mi pozostal...heheh.

          Ale, ale - mnie wolno, bo;

          primo - nikt mi za to nie placi

          secondo - juz, jak sie zawezme i namecze to jestem w stanie
          wyprodukowac, cos nieco bardziej formalnego

          tercio - jak pisac formalnie nienawidze - tak z mowa nie mam problemu

          No i na koniec (liczenie mi urwalo) - nie jestem dziennikarzem/ka,
          czyli z wyksztalcenia kims, kto posiada wiecej niz przecietna
          zdolnosc poslugiwania sie slowem pisanym...uff

          Czytamy wiec dalej;"czarny plastik cenniejszy niz zloto..."
          Pozwole sie niezgodzic z tym stwierdzeniem. To dramatyczne i
          strategicznie umieszczone w tytule bhabha skomentuje tylko; plastik
          to plastik, zloto to zloto...Jakby sie autor spieral to sugeruje
          wymiane; ja kilo siatek plastikowych z lokalnego supermarketu a
          On/Ona kilko tego zoltego, bezwartosciowego kruszcza - najlepiej w
          sztabce i dostarczonego kurierem poleconym pod drzwi domu (dostwe
          oplace - niech strace)hihiih

          Prestiz, kolor karty, zota, platynowa, czarna...kurna ludzie; jestem
          snobem, opisuje snobstwo i produkuje dla snobow...mieszkam w
          snobolandzie???

          Zastanawialam sie jakoby ten prestiz wygladal w moim przypadku tutaj
          w Sydney. Wyobrazam go sobie tak; ide do lokalnego na osiedlu
          warzywnika w celu zakupienia peczka marchewki i worka ziemniakow.
          Obsluguje mnie wlasciciel przybytku lub Jego siostrzenica, ktora
          dorabia sobie w ramach przerwy od nauki...wyciagam czarna karte
          i...nic. Prestiz poszedl sobie - nikt nie dostrzegl koloru, bo byl
          glownie zajety szukaniem dlugopisu, ktorego zawsze w takim momencie
          brakuje...a jest potrzebny po podpisu.

          Ok - przyklad z malym sklepikiem byl nie w porzadku. Bo VIP-y to
          chyba grasuja w ekskluzywnych sklepach??? No wiec wybieram sie
          na 'shopping'. Ubieram jedna z dwoch od lat nie noszonych kiecek -
          coby wrazenie zrobic. Zakladam makijaz - lub czesc, bo szminki nie
          uzywane wysychaja...
          Wybieram ekskluzywne ciuchy i ide do kasy. Wyciagam czarna karte,
          ktora nastepnie przeciagam przez maszyne, ktora jest obrocona w moja
          strone. Wciskam 'pin'...ups...a prastiz???nikt nawet koloru nie
          zauwazyl, bo przy takiej operacji nawet nie widac karty.hehehehe

          Inna mozliwosc i ostatnia - to zapraszam znajomych na obiad i
          wyciagam karte 'czarna' w zamian zadajac prestizu. Po tym cwiczeniu
          oczywiscie nikt juz nie odwiedza wiecej mojego domostwa...nie wiem
          czy 'prestiz' osiagam - jedno jest pewne - wiedza wszyscy, ze
          jestem 'nadziana' oraz zupelnym snobem, z ktorym nie warto
          utrzymywac kontaktu, no chyba, ze chce sie pozyczac pieniadze...

          I moje uubione - trzeba miec sporo 'kapuchy' odlozonej na koncie aby
          z tego prestizu korzystac???czyli taka karte posiadac...
          Co??? - to po co komu karta, jesli ma gotowke???
          Nic nie rozumiem juz w tym momencie, ale przypomial mi stary kawal,
          ktory juz kiedys tutaj opowiadalam;

          Dwoch ruskich nowobogackich, na zakupach w Londynie; obydwaja kupili
          krawat. Okazalo sie, ze obydwaj kupili taki sam krawat... Wania
          pyta - ile dales??? Szasza - odpowiada - 17 funtow. Wania - moj
          lepszy - bo zaplacilem 20...

          I tym optymistycznym akcentem; pucio, pucio.

          Udanego 'lunchu'
          Kan
          • prawdziwawadera2 Re: Prestizowa karta - moj komentarz 13.11.08, 05:58
            kan- czy Ty naprawde nudzisz sie w zyciu? Takie elaboraty tutaj
            wypisujac.
            Madrze prawisz, tylko ja sie grzecznie zapytowywujesmile) do kogo?
            Tutejsze gremium nic z tego i tak nie rozumie
            A nawet jak ,to i tak polowiczniesmile))
            Stad? gupawe respondesmile)) Mysle, ze sie dobrze bawisz "podsycajac"
            zar w d....h rozmowcowsmile)
            Ja gdybym miala powaznie podejsc do sprawy to bym zaklela
            jak "szewc" zaraz na poczatku i ci z nozycami i tak by mnie
            wycielismile))ale zanim, to musieliby przecztac, moze cos do tego
            indywiduum by dotarlo i mimo,ze wycial przemyslal b to, a moze by
            nawet przedyskutowal pod budka z piwemsmile))))
            Ja czekam- a mam duza cirpliwosc -kiedy ktos z gory "bulbonii"-nie
            bede wnikala kto tego okreslenia uzyl,- 1-wszy uderzy sie w piers i
            powie "mea culpa"smile))
            Jak dotad, to to o czym czytam o sprawach bierzacych/politycznych/
            to w/g mnie o pomste do nieba wola!
            K....r..smile))cze, czy kiedys doczekam sie, ze ktos na gorze w Polsce
            powie: mea culpa?
            Czy trzeba by powolac jakies nadzwyczajne gremium religijne,zeby
            zmienilo Stary testamet.Bo tam jak dotad to Zydzi figuruja jako
            narod wybrany. W dobie dzisiejszego czasu po mojej bacznej
            obserwacjii, to ktos tam sie mylilsmile) A moze nie przewidzial, ze z
            mutacjii narodow powstanie nowy narod- Wlasnie ten ktorego Bog mial
            na mysli i ze to bedzie rod Piastowsmile))
            Czy cos wiecej k -woli wyjasnien?
            Pozdrawiam wszem i wobec
            Wadera
            • prawdziwawadera2 Re: Prestizowa karta - moj komentarz 13.11.08, 06:07
              K- woli scislosci, ja ma w herbie czarna wrone mam-jak to cokolwiek
              Wam tlumaczysmile))
              W zylach- blekitna krew.
              W glowie?- ocene pozostawiam Wam, byle byla osobista i bardzo
              obiektywna.Jestem szalona- jak w piosence...... to taka mala
              insynuacja dla ulatwieniasmile)))
              Szczerze, prosze.
              Wadera
              • kan_z_oz Re: Prestizowa karta - moj komentarz 13.11.08, 06:37
                Wadero - kochanie. Lubie Ciebie i Twoje wpisy, za uczciwisc...
                Nie nudze sie ...ale obecnie nie pracuje - mam troche czasu i nagle
                odkrywam, ze pisanie mnie 'kreci' - wbrew tej polonistce...ktora
                zapowiedziala, iz nie powinnam.

                Wiem tez, ze to Forum - pomimo minimalnej ilosci wpisow - jest
                czytane...szeroko, do glebi i przez tysiace na swiecie...Wiem z
                ilosci maili prywatnych...
                Do tej czesci tego Forum sa te teksty glownie kierowane...

                Pozdrawiam
                Kan
              • prawdziwawadera2 Re: Prestizowa karta - moj komentarz 13.11.08, 06:45
                Ontek-mala prosbasmile))
                Jak sie dopatrzysz niezrozumienia, ze strony gremim, prosze
                wytlumacz Im na swoj specyficzny sposobsmile))
                Poczep "ich skorkom", wiem ze jestes expertem w tym temaciesmile))
                Moze jak prosexualnie....smile)))) cos zrozumiasmile)
                Z bonkiem w ten sposob doskonale sie rozumieciesmile)
                Wiem, uzywajac powyzszego docierasz do wielu!Dowodem tego jest to,
                ze sie smija, drwia ,krytykuja Ciebie:_smile))
                Mnie osobiscie to bawi-taka odskocznia od rzeczywistoscismile))
                Ontek- mysle, ze wiesz o czym ja tutajsmile))
                Jak nie to zalicze Cie do niekumatych-nie mysle, ze tego chcesz!
                Ja jestem tutaj "krolem samozwancem"-licz sie z mojomsmile
                opiniomsmile))))))
                Powaznie siem wyglupiamsmile)))))))
                Pozdrawiam
                Wadrea
                • kan_z_oz Re: Prestizowa karta - moj komentarz 13.11.08, 07:03
                  prawdziwawadera2 napisała:

                  > Ontek-mala prosbasmile))
                  > Jak sie dopatrzysz niezrozumienia, ze strony gremim, prosze
                  > wytlumacz Im na swoj specyficzny sposobsmile))
                  > Poczep "ich skorkom", wiem ze jestes expertem w tym temaciesmile))
                  > Moze jak prosexualnie....smile)))) cos zrozumiasmile)
                  > Z bonkiem w ten sposob doskonale sie rozumieciesmile)
                  > Wiem, uzywajac powyzszego docierasz do wielu!Dowodem tego jest
                  to,
                  > ze sie smija, drwia ,krytykuja Ciebie:_smile))
                  > Mnie osobiscie to bawi-taka odskocznia od rzeczywistoscismile))
                  > Ontek- mysle, ze wiesz o czym ja tutajsmile))
                  > Jak nie to zalicze Cie do niekumatych-nie mysle, ze tego chcesz!
                  > Ja jestem tutaj "krolem samozwancem"-licz sie z mojomsmile
                  > opiniomsmile))))))
                  > Powaznie siem wyglupiamsmile)))))))
                  > Pozdrawiam
                  > Wadrea

                  ODP: English, please??? - co czesc wypisuje czy mysli na moj temat,
                  lata mi kolo 'piora'...Nie mozesz uczszesliwic wszystkich...Co mysli
                  czesc, ktora nidgy sie tutaj nie wypowiada - to inna zabawka...hehehe

                  Kan
                  • prawdziwawadera2 Re: Prestizowa karta - moj komentarz 13.11.08, 07:24
                    Kan- ustosunkuje sie do tego o czym Ty tutaj jutro,ups dzisiaj rano,
                    juz sie 1.16am zrobila u mnie , kurcze ile ja przez Was tracesmile))
                    szkoda zycia na pierdoly- wole dobry sex o tej porzesmile)
                    Dobry bo sprawdzony przez latasmile)Musze sposobu uzyc, zeby zyskac cos
                    o tej porzesmile) Jak nic to bedzie twoja wina-kansmile)))
                    zaabsorbowalas mnie tak tematem, ze trudno odejsc od compasmile
                    Duzo, naprawde duzo mam Ci do powiedzenia i nie tylko Tobie, w tym
                    temacie.
                    Poczekajcie do jutra, prosze!
                    Ide gwalcic-jak sie dasmile))
                    Jak nie, to dostane zasluzone op..smile))
                    i bedzie to Wasza winasmile)))
                    No bede mila - Wasza polowicznasmile)))))))))))
                    • kan_z_oz Re: Prestizowa karta - moj komentarz 13.11.08, 07:46
                      prawdziwawadera2 napisała:

                      > Kan- ustosunkuje sie do tego o czym Ty tutaj jutro,ups dzisiaj
                      rano,
                      > juz sie 1.16am zrobila u mnie , kurcze ile ja przez Was tracesmile))
                      > szkoda zycia na pierdoly- wole dobry sex o tej porzesmile)
                      > Dobry bo sprawdzony przez latasmile)Musze sposobu uzyc, zeby zyskac
                      cos
                      > o tej porzesmile) Jak nic to bedzie twoja wina-kansmile)))
                      > zaabsorbowalas mnie tak tematem, ze trudno odejsc od compasmile
                      > Duzo, naprawde duzo mam Ci do powiedzenia i nie tylko Tobie, w
                      tym
                      > temacie.
                      > Poczekajcie do jutra, prosze!
                      > Ide gwalcic-jak sie dasmile))
                      > Jak nie, to dostane zasluzone op..smile))
                      > i bedzie to Wasza winasmile)))
                      > No bede mila - Wasza polowicznasmile)))))))))))
                      ODP :Wadero, zycze powodzenia...cokolwiek tam uskuteczniasz
                      seksualnie - brzmi dobrze.
                      Nie spedzam az tak duzo czasu...w stosunku do posiadanego..moze wiec
                      znajde w koncu po co tutaj tkwie i kocham wszystkie niki???

                      Pisz na priva - oczywiscie tylo tylko jesli jest taka potrzeba...

                      Pozdrawiam
                      Kan

                      PS Bez warunkow kochajacy cale Forum.... hehhehe

    • fan.club Czy ktoś z szanownego koleżeństwa... 13.11.08, 07:41
      nie zechciałby założyć jakiegoś forum pod tytułem: Męska Polonia?

      Ja osobiście nie mam niestety odpowiednich kwalifikacji, bo nie żyję
      w USA.
      • kan_z_oz Re: Czy ktoś z szanownego koleżeństwa... 13.11.08, 07:54
        fan.club napisał:

        > nie zechciałby założyć jakiegoś forum pod tytułem: Męska Polonia?
        >
        > Ja osobiście nie mam niestety odpowiednich kwalifikacji, bo nie
        żyję
        > w USA.
        ODP: Fun - what a prik of the answer? - znaczace, dlaczego
        nie...bedziesz glownym adminem, z kims kto bedzie Ci pomagal gdy
        jestes 'poza'...dobry pomysl...
        Man - do it - jesli beda dwa wpisy - bedzie to porazka...tylko
        porazka...bez naruszenia meskosci moim zdaniem - faceci maja swoje
        tematy - wiem, bo mam jednego za meza...wysylam na narty do Kanady z
        kolegami z rocznika studenckiego...nie - nie mialam zadnych
        inklinacji aby sie dolaczyc...

        Pozdrawiam Kan
      • donk zechcialby czy nie 13.11.08, 11:20
        To ty se mozesz w podskokach wyrywac na kobiecom poloniem. heheheheheh

        Tu zostanie reszta bez ciebie i bendzie super gites zayebiscie. poniatnio?
        heheheheheheheh
    • donk Wienc powtorzem. 13.11.08, 14:44


      U ortaliona to jest macioora z porozem w herbie. heheheh

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka