IP: *.proxy.aol.com 17.01.02, 20:07
Ludzie. Chlop mi zagrozil, ze przestanie ze mna spac o ile nie posprzatam
swojego balaganu w living roomie, bedroomie i w kitchen. Jezu, ja tak
nienawidze spratac. HELP!!! Posprzatac czy sie rozwiesc?
Obserwuj wątek
    • Gość: Apollo Re: Pomocy IP: *.enter.net 17.01.02, 20:11
      Gość portalu: Anna27 napisał(a):

      > Ludzie. Chlop mi zagrozil, ze przestanie ze mna spac o ile nie posprzatam
      > swojego balaganu w living roomie, bedroomie i w kitchen. Jezu, ja tak
      > nienawidze spratac. HELP!!! Posprzatac czy sie rozwiesc?

      Podaj adres pomoge.Bedzie pewnie pozniej robil to co ja obecnie BEDZIE SPRZATAL
      PO TOBIE
      Caluje raczki i czekam na namiary!!!
      Pozdrawiam Apollo

    • Gość: Asia Re: Pomocy IP: *.15.vie.surfer.at 17.01.02, 20:11
      Nie chlop sprzata....... rozwiedz siesmile))))))))))))))))))))))
    • Gość: Doki Re: Pomocy IP: *.unknown.uunet.be 17.01.02, 20:13
      Nie chce, niech nie spi. Przyjdzie koza do woza smile))
      • Gość: Mirko A duzy ten balagan? IP: 65.206.44.* 17.01.02, 20:16
        co tam konkretnie lezy?
        • Gość: Anna27 Re: A duzy ten balagan? IP: *.proxy.aol.com 17.01.02, 20:23
          Mowiliscie, ze szukanie pracy to tez praca. No wiec potraktowalam serio. W
          efekcie kopie mojego resume, tlumaczen dyplomow i writing samlpes walaja sie po
          podlodze living roomu. Do tego dodac nalezy materialy do nauki do GRE,
          szklanki z napojami, papierki po snickersach i inne. Mieszkamy w malym
          mieszkaniu wiec wyglada to jak Sodoma z Gomora. Tyle razy mnie prosil, zeby
          pozbierac te rzeczy. Na stole gdzie jemy, obecnie pietrzy sie stos listow
          odmownych do mnie i rachunki i inne cuda. W kuchni syf...
          W sumie to jako osoba niepracujaca powinnam troche bardziej dbac o gniazdko, z
          druzgiej strony ja bardzo nie lubie tego zajecia.

          OK, teraz zaladuje dishwahera i za chwile znowu napisze.
          • Gość: davro Re: to dosc duzy ten balagan? IP: 216.126.91.* 17.01.02, 20:28
            Anna, bierz sie za robote!
            Pusc sobie dobry CD to pojdzie szybcie.
            Pzd.
            • Gość: Anna27 Re: to dosc duzy ten balagan? IP: *.proxy.aol.com 17.01.02, 20:34
              Ogarniam, ogarniam. Ale gdzies czuje bunt, ze moja wizja idealnego malzenstwa
              na kupie smieci legla w gruzach. Buuu
        • muzaaa Re: A duzy ten balagan? 17.01.02, 20:28
          Ania posprzataj, ja tez to czasami robiesmile. Chyba niezle masz pobojowisko jak
          juz chlopowi przeszkadza. Bo wlasciwie to musisz sprzatac czy tylko "ogarnac"
          pokoje? Zauwazylam ze tutaj (w tej Ameryce), to zadziej musze robic porzadki,
          generalnie jest dlugo czysto. Kurzu nie ma za bardzo, wnetrza wieksze i
          porozrzucane rzeczy nie przeszkdzaja. Zawsze sie dziwilam jak ludzie ktorzy tu
          mieszkaja (moja tesciowa np.), moga utrzymac w tak idealnej czystosci te rozowe
          dywany i reszte. Teraz to rozumiem bo sama mam jasno-bezowy dywan w livingroom
          i wszystkie materie sa w podobnym odcieniu.
          • Gość: Apollo Re: A duzy ten balagan? IP: *.enter.net 17.01.02, 20:34
            Jak widac same czyscioszki a te upierdliwe z Polski pisza ze tu syf.
            Moze troche ogarnij bo ten przyglupas z Tarnowa bedzie mial pole do
            popisu.Zrob to prosze dla dobra Polonii w USA dbajac o Nasz Wizerunek
            Czyscioszka
            • Gość: Anna27 Re: A duzy ten balagan? IP: *.proxy.aol.com 17.01.02, 20:43
              Od razu poczulam sie lepiej. Sprzatanie w imie dobra Polonii znacznie lepiej
              brzmi niz sprztanie w imie lozkowych gratyfikacji.
    • Gość: Realista Re: Pomocy IP: *.il.us.prserv.net 17.01.02, 20:36
      Gość portalu: Anna27 napisał(a):

      > Ludzie. Chlop mi zagrozil, ze przestanie ze mna spac o ile nie posprzatam
      > swojego balaganu w living roomie, bedroomie i w kitchen. Jezu, ja tak
      > nienawidze spratac. HELP!!! Posprzatac czy sie rozwiesc?

      Bierz sie lepiej do roboty, zamiast narzekac. Nawet roboty nie masz zadnej,
      oprocz poszukiwania nowej, a to przeciez nie praca. Wziela byc sie chociaz za
      cokolwiek.

      Chlop ma racje! Jeszcze powinien spuscic Ci lanie za to niechlujstwo!

    • Gość: Sylwia Re: Pomocy IP: *.gazeta.pl 17.01.02, 20:40
      Anno, a w pobliżu nie kręci się jakaś nasza rodaczka
      w poszukiwaniu zarobku ???
      • Gość: Anna27 Re: Pomocy IP: *.proxy.aol.com 17.01.02, 20:56
        Chocby sie i krecila, to bylaby zaatakowana z punktu widzenia socjalizmu.
        Rodaczke brac do brudnej roboty, bo samej chce sie byc DAMA.
        Jak na razie to polowe kuchni strzelilam na blysk.
      • Gość: A27 Re: Pomocy-realisto IP: *.proxy.aol.com 17.01.02, 21:02
        To nie prawda, ze nic nie robie. Ja jestem - W.I.F.E - Wash, Iron, Fuck
        Etcetera. Tylko do sprzatania jakos nie mam smykalki.
        • Gość: Realista Re: Pomocy-realisto IP: *.il.us.prserv.net 17.01.02, 21:06
          Gość portalu: A27 napisał(a):

          > To nie prawda, ze nic nie robie. Ja jestem - W.I.F.E - Wash, Iron, Fuck
          > Etcetera. Tylko do sprzatania jakos nie mam smykalki.

          Zatrudnij sprzataczke. Jesli nie, to sama wiesz, ze to ktos to musi zrobic.
          Ja pomagam swojej zonie, czy Twoj maz pomaga Tobie?

          • Gość: Apollo Re: Pomocy-realisto IP: *.enter.net 17.01.02, 21:09
            Zatrudnij mloda sprzataczke!!!Zobaczysz z jaka ochota ja zwolnisz i sprzatanie
            stanie sie Twoja przyjemnoscia pomimo checi Twojego starego i tesknota za
            sprzataczka.\
            Ps. Koniecznie blondyna
            • Gość: A27 Re: Pomocy IP: *.proxy.aol.com 17.01.02, 21:13
              Ok, juz jest lepiej. A moze to ja powinnam zatrudnic sprztacza blondyna. A
              swoja droga to ten watek tak pol zartem a pol serio. Dzieki za motywacje.
              Realiscie odpowiadam, ze maz sluzy do sprztania lazienki i mycia kibla i jescze
              paru innych macho rzeczy.
              • muzaaa Re: Pomocy!!!!!!!!! 17.01.02, 21:37
                Pajak wlazl do klawiatury, jak mam go stamtad wykurzyc?!
                • Gość: Martha Re: Pomocy!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 17.01.02, 21:41
                  To ja Martha Steward. Widze, ze wreszcie moja domena zyskala jakies
                  rozpoznanie na tym forum. Tego pajaka potraktowac serio. Mowic czule slowka,
                  kusic cukrem i moze wyjdzie z ukrycia.
                  • Gość: davro Re: Pomocy!!!!!!!!! IP: 216.126.91.* 17.01.02, 21:48
                    Wsadz sobie rekawice boxerska i sprobuj go zlapac za ......lewa noge.
                    Powodzenia.
                    • muzaaa Re: i co Ania? 17.01.02, 22:20
                      Posprzatalas?smile Ja olewam pajaka i uciekam, moze do jutra wylezie.
                      A gotowac lubisz?
                      • Gość: Anna27 Re: i co Ania? IP: *.proxy.aol.com 17.01.02, 22:22
                        Gotowac to ja uwilbiam.
                        Kuchnia juz lsni. Living tez troche lepiej teraz wyglada. Do wieczora
                        powinnam skonczyc. A jak skoncze to sobie pojde do kina i niech sie chlop
                        martwi po powrocie z pracy, co sie ze mna stalo.
                        • Gość: ........ Re: i co Ania? IP: *.sympatico.ca 17.01.02, 22:35
                          Ten Twoj chlop umial znalezs sobie pretekst z tym
                          sprzataniem. Pewnie nie moze sie wyrobic biedulek gdyz ostatnio
                          go kochanka przycisnela mocniej. Moze ten Twoj problem jest
                          wiekszy niz Ci sie wydaje. A moze on faktycznie w balaganie
                          nie moze i Ci odmawia. Pozdrawiam
                          • Gość: Biala Re: Anna 27 IP: *.sympatico.ca 17.01.02, 22:49
                            Anka, posprzataj i spij oddzielnie. Nastepnym razem znajdzie inny argument.
                          • Gość: A27 Re: i co Ania? IP: *.proxy.aol.com 17.01.02, 22:51
                            Kto oprocz mnie chcialby go kochac? Istnienie kochanki jest raczej niemozliwe,
                            bo chlop nie myje sie czesciej niz zwykle. Ani nie pachnie perfonami. Zreszta
                            seks nie byl tutaj problemem, tylko brak czulosci dla baby, ktora nie sluchala
                            prosb by posprzatac troche. Ale musze juz konczyc, zeby wyjsc z domu przed
                            jego powrottem. Pa. Dzieki za udzial.
    • Gość: Lexi Re: your options IP: 193.133.143.* 18.01.02, 10:01
      albo: 1)posprzataj i spij ze swoim chlopem (booooring!)
      albo: 2)wez sprzataczce (i spij ze swoim chlopem)
      albo: 3) nie sprzataj, nie bierz sprzataczki i znajdz sobie kochanka
      just don't say you don't have a choice.

      pozdr.
      • Gość: A27 Re: your options IP: *.proxy.aol.com 18.01.02, 15:32
        I made a choice. The house is clean. A ten facet to niezle ziolko. Wlasnie
        mi powiedzial, ze trzeba byc bardzo naiwnym, by wierzyc, ze on zrezygnuje ze
        spania ze mna. To byl fortel by osiagnca cel. Cel osiagniety: dom lsni.
        Teraz tylko musze uwazac z tymi papierami i rozlewaniem rzeczy w kuchnie.
        • emigrantka Re: your options 18.01.02, 15:35
          Hmmmmm A nie pomyslalas zeby mu powiedziec ze TY nie bedziesz z NIM spac jak ON
          po TOBIE nie bedzie sprzatal?
          hehehe
          Pozdrawiam :0
          • Gość: Anna27 Re: your options IP: *.proxy.aol.com 18.01.02, 17:10
            A on wtedy Renie Raczkowska zaprosi i wlaczy sobie komputer, gdzie ja jestem
            wallpaperem. Juz to przerabialismy. Chlop ma metode na moja odmowe.
    • Gość: Anna27 Re: Pomocy IP: *.proxy.aol.com 18.01.02, 17:11
      Ok, ok, skonczmy ten watek, bo robi sie niesmaczny. A zycie w syfie moze
      faktycznie nie jest najlepsza opcja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka