latarnick
06.02.09, 08:34
Wlasnie ukazala sie pierwsza jaskolka.
Chinczycy wprowadzaja sie do Broken Hill, kolebki australijskiego
gornictwa. Aktualnie przejmuja wiekszosc akcji spolki gorniczej
Perilya. To dopiero poczatek, bo gromadza tez akcje duzo wiekszych
spolek, a zwlaszcza Rio Tinto.
Za jakies 10 lat cale australijskie gornictwo bedzie pod kontrola
Chin Ludowych. Wazkie decyzje w sprawie wysokosci emerytury Luizy
czy Wiarusa beda zapadac w Pekinie.