Hej emamy,
powiedzcie mi jak to jest u was ze znajomymi? Czy macie ich dużo, gdzie ich
poznałyście? czy chodzicie na różne spotkania typu "Mums and Tots"?
Ja wprawdzie jestem tutaj dopiero od 2 m-cy, w nowym mieście, ale jakoś to
czarno widzę że znajdę jakieś znajome. Ostatnio znalazłam tutaj taką kafejkę
dla mam z dziećmi (super pomysł), byłam tam kilka razy, fajnie, ale babki
przychodzą właśnie grupkami i jakoś mi głupio do nich zagadać. Boże, czuję
się jak w piewrwszym dniu szkoły

Na rodzinkę tutaj nie mogę liczyć
(mieszkają niedaleko Manchesteru a poza tym nadal brat z bratową traktują
mnie per persona non grata). Dzisiaj to w ogóle mi smutno, bo pogoda
nieciekawa i podobno ma być tak przez cały tydzień.
No i stąd moje pytanie. jak wy sobie radzicie?
Z pozdrowieniami
_____________________________
Jagienka & Dominik (29.11.02)
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=7662007&a=9060413