Dodaj do ulubionych

Polonia a służba wojskowa - Bienvenue a WKU

IP: *.clover.com.au 24.01.02, 12:59
Bienvenue a WKU, enfants de la patrie...

W nawiązaniu do mojego wcześniejszego artykułu "Próba objęcia Polonii
obowiązkiem służby wojskowej w Polsce", warto wiedzieć, że Rzeczpospolita
Polska, państwo członkowskie NATO, nadal aktywnie ściga uchylenie się od służby
wojskowej w szeregach Ludowego Wojska Polskiego, armii członkowskiej Układu
Warszawskiego przez osoby, które wyjechały za granicę przed 1989 rokiem, a w
niektórych wypadkach przed 20 i wiecej laty.

Po co? Cholera wie. Zapewne po to, żeby emigrantom pokazać ("ja panu pokażę!")
kto jest boss. Życie znowu przerosło kabaret (tu powinna być ilustracja
muzyczna ze słynnego filmu "Kabaret": "Bienvenue, wilkommen, welcome - am WKU,
a WKU, at WKU!", ale na forum Gaz Wyb nie mozna wysyłać plików dźwiękowych).

Zanim kretyni zaczna sie wypowiadac, ze dobrze tym chamom tak, albo dostrzega w
temacie cos wesolego, radze przeczytac uwaznie. Na kazego bowiem przyjdzie w
tym nieszczesnym kraju kolej, kiedy mu pokażą...

Każdy emigrant natomiast powinien we własnym interesie wiedzieć, ze ta
straszliwa zbrodnia stanu smile (przeciwko nie istniejącej od 12 lat PRL) się w
III Rzeczypospolitej NIE PRZEDAWNIA, ponieważ nie zmieniono komunistycznego
prawa z 1967 roku, a wręcz przeciwnie, aktywnie się je egzekwuje.

Uchylenie się od służby wojskowej w szeregach Ludowego Wojska Polskiego NIE
PRZEDAWNIA SIĘ podczas "samowolnego" (czyli bez pozwolenia na pismie z WKU)
pobytu sprawcy za granicą. Osoby, które wyjechały z kraju w latach 1980-1989, a
zamierzają odwiedzić Polskę, powinny być świadome ryzyka wymuszania przez
wojsko łapówek (lub co gorsza współpracy...) groźbą postawienia przed sądem.
Kto chce, niech lekceważy, ale nie wygląda na to, że to są strachy na lachy.
Jest precedens.

Pod adresem www.iyp.org/wojsko.gif jest do obejrzenia reprodukcja wycinka
z "Trybuny Śląskiej" z 14 sierpnia 1999, z artykułem opisującym aresztowanie w
lipcu 1999 roku na drogowym przejściu granicznym w Kołbaskowie Polaka z
Australii, obywatela australijskiego, podróżującego na paszporcie
australijskim, pod zarzutem uchylenia się od służby wojskowej w PRL, 12 lat
wcześniej, w 1987 roku. Zmiany ustroju i okoliczności historycznych MON i
prokuratura nie przyjmują do wiadomosci ("...plus ca change, moyen ca
change..."). Dumny rzecznik prasowy wojska chwali się w artykule, że
prokuratury prowadzą "setki" takich spraw.

Jeśli ktoś:

- wyjechał z PRL w latach 1980-89, lub wcześniej, nie służąc przedtem nigdy
w LWP,

- przed wyjazdem nie zawiadomił WKU o wyjeździe za granicę i zmianie adresu,

[- "Halo, WKU? Dzień dobry , obywatelu majorze, pojutrze uciekam z kraju, będę
mieszkał w obozie w Traiskirchen pod Wiedniem, i tam proszę mi przysyłać
wezwania do wojska; do widzenia i dziękuję za wszystko, proszę pozdrowić
Czterech Pancernych!" smile ]

- nie było go pod adresem stałego zameldowania, kiedy przysłano mu do domu
w Polsce w roku, powiedzmy, 1982, albo 1987, wezwanie do WKU albo kartę
powołania do służby

to Rzeczypospolita Polska, członek NATO, stara się obecnie, w 2002 roku,
dwadzieścia lub więcej lat po fakcie, dopasować takiemu od 3 miesięcy do 5 lat
więzienia, zależnie od interpretacji prokuratora i kwalifikacji prawnej czynu:

Jeżeli przynieśli mu 20 lat temu wezwanie do WKU, a jego nie było,
może dostać od 3 miesięcy do 3 lat:

art.224 ust.2 3 miesiące;
art.224 ust.3 3 miesiące;
art.224 ust.4 3 miesiące;
art.224 ust.6 3 miesiące;
art.228 3 lata

Jeśli przynieśli mu 20 lat temu kartę powołania, a jego nie było,
moze dostac od roku do 5 lat:

art. 230 ust.1 1 rok;
art. 230 ust.2 3 lata;
art. 230 ust.3 5 lat;

Jeśli sami nie wiedzą, czy mu cokolwiek przynieśli 20 lat temu, to mogą pleść
co im ślina na język przyniesie, i zamknąc go na dowolnie wybrany okres od 3
miesięcy do 5 lat.


Podstawa:
--------------

USTAWA z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiazku obrony
Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U.92.4.16 z póź.zm.)

Art. 224.
Kto wbrew obowiązkom wynikającym z ustawy lub przepisów
wydanych na jej podstawie:

1. nie zgłasza się do rejestracji albo nie stawia się przed komisją lekarską
lub komisją poborową w określonym terminie i miejscu albo nie przedstawia
dokumentów, których przedstawienie zostało nakazane,

2. nie zgłasza się w celu uregulowania stosunku do powszechnego obowiązku
obrony,

3. nie zgłasza się w określonym terminie i miejscu na wezwanie właciwych
organów w sprawach dotyczących powszechnego obowiązku obrony,

4. nie dopełnia w określonym terminie wojskowego obowiązku meldunkowego,

5. zmienia miejsce pobytu bez uzyskania zezwolenia dowódcy jednostki
wojskowej,

6. opuszcza terytorium Państwa lub przebywa za granicą bez zezwolenia
organów wojskowych,

podlega karze aresztu do 3 miesięcy albo karze grzywny.


Art. 228.
Kto w celu trwałego uchylenia się od obowiązku służby wojskowej albo innej
służby przewidzianej w ustawie dopuszcza się czynu określonego w art. 224,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.


Art. 230
1. Kto będąc powołany do czynnej służby wojskowej nie
zgłasza się do odbywania tej służby w określonym terminie i miejscu,
podlega karze pozbawienia wolności do roku albo grzywny.

2. Jeżeli sprawca nie zgłasza się do odbywania tej służby przez czas
dłuższy niż czternaście dni kalendarzowych, podlega karze pozbawienia wolności
do lat 3.

3. Jeżeli sprawca nie zgłasza się do odbywania tej służby w celu
trwałego uchylenia się od niej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 5.


Art. 243
1. W sprawach o czyny określone w art. 224-242, jeżeli czyn podlega na
nieuczynieniu zadość obowiązkowi stawienia się do służby lub zgłoszenia do
właściwego organu, przedawnienie ścigania i wyrokowania biegnie od chwili
uczynienia zadość temu obowiązkowi lub od chwili, której na sprawcy obwiązek
przestał ciążyć.

2. Przedawnienie ścigania i wyrokowania w sprawach o czyny określone w art. 228
oraz 237-241 nie biegnie w czasie samowolnego przebywania sprawcy za granicą.

===

Visitez la Pologne, enfants de la patrie!

Jeśli o mnie chodzi, to wobec epidemii surrealizmu nad Wisłą, ja osobiście
wybieram, jako odpowiedź na wszelką sugestię wizyty w Starym Kraju, jedno
zwięzłe słowo, powszechnie znane we Francji jako "słowo Cambronne'a", "mot de
Cambronne". Napoleoński generał Cambronne, dowodzący francuską gwardią cesarską
w bitwie pod Waterloo, udzielił tej krótkiej i jasnej odpowiedzi na złożoną mu
przez Anglików propozycję kapitulacji.

MERDE.
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: Polonia a służba wojskowa - Bienvenue a WKU IP: *.turboline.skynet.be 24.01.02, 13:06
      Stary,

      dlaczego rok 1989 jest tu cezura, po ktorej juz (implicite wynika to z Twojego
      tekstu) takich problemow nie ma?
      • Gość: Stary Re: Polonia a służba wojskowa - Bienvenue a WKU IP: *.clover.com.au 24.01.02, 13:50
        Gość portalu: Doki napisał(a):

        > Stary,
        >
        > dlaczego rok 1989 jest tu cezura, po ktorej juz (implicite wynika to z Twojego
        > tekstu) takich problemow nie ma?

        Nieporozumienie. 1989 nie jest dla mnie cezura, tylko nie mam danych post-89.
        Rozumiem, ze scigaja dalej, ale nie mam szczegolow - moze ktos sie wypowie?

        Ewentualnie byc moze mozna by uwazac 1989 za cezure o tyle, ze uchylenie sie od
        wojska przed 1989 to uchylenie sie od sluzby w armii nieistniejacego juz potem
        panstwa (PRL), czlonka nieistniejacego od 1990 r. Ukladu Warszawskiego. 1989-99
        to okres przejsciowy, post-1999 to juz NATO.

        Mozna by sie nawet spierac, ze uchylanie sie przed 1989 bylo czynem niemal
        patriotycznym, bo raz ze oslabialo potencjal wojskowy Ukladu, a dwa, ze w
        warunkach ostrej niepopularnosci sluzby wojskowej wsrod mlodziezy, PRL nigdy nie
        mogla byc do konca pewna bezkrytycznej lojalnosci armii.
        • Gość: Mirko Re: Polonia a służba wojskowa - Bienvenue a WKU IP: 65.206.44.* 24.01.02, 15:11
          Stary, wytlumacz mi (mam) jeden interesujacy szczegol: utopiles z ulga swoj
          polski paszport u wybrzezy Sydney obciazajac go dla pewnosci kamieniem, do
          Polski nie latasz bo nie masz po co i nie chcesz miec z Polska nic wspolnego,
          jest Ci dobrze (?!) tam gdzie jestes wiec po jakiego diabla poswiecasz tyle
          energii i czasu na walke z wiatrakami, z polska biurokracja i
          przeszloscia/terazniejszoscia? Dla podtrzymania jezyka? Takie masz hobby,
          zamiast n.p. kolekcjonowac kapselki z piwa?

          Prowadzisz te zasadniczo samotna krucjate od jakiegos czasu, zbierasz i
          cytujesz paragrafy, zyjesz cieniami.
          Co robisz na codzien, co Cie fascynuje w nowym kraju, jakich masz tam
          przyjaciol?
          Napisz - jesli mozesz - cos pozytywnego o sobie.
          Zapomnij na chwile o Wojsku Polskim, ktoremu w tym momencie jestes KOMPLETNIE
          obojetny chocby z powodu odleglosci.
          Czy interesujesz sie australijskim filmem, jakie tam sa popularne sporty? Czy
          wiesz jakie sa zasady gry w krykieta?
          • Gość: Nemo Re: Polonia a służba wojskowa - Bienvenue a WKU IP: 216.94.245.* 24.01.02, 20:07
            Mirko,
            czytam artykuly Wiarusa z zainteresowaniem bo sa one poparte faktami ktore sa sprawdzalne - po sprawdzeniu
            kilku zrodel jego artykulow ufam temu co pisze.
            Kim i co robi Stary Wiarus nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia. Stary moze machac miotla i szczota na
            zmianie nocnej w szpitalu GH w Sydney lub byc CEO wielonarodowej firmy. Stary moze jesc tylko polska kielbase
            lub jej nie lubiec. Stary moze kolekcjonowac stroje ludowe z polski i innych krajow slowianskich. Co z takich
            informacji bedzie wynikac? Nic. Czy zmieni to moje nastawienie do tego co on pisze? Nie.
            A teraz dlaczego Stary pisze to co pisze? Kudos wiarusowi ze pisze o idiotyzmach popelnianych przez
            urzednikow i politykow RP w stosunku to Polonii. Dlaczego Norman Davies pisze ksiazki historyczne o Polsce
            mimo ze jest anglikiem? Pytanie takie bardziej mi przypomina chec przeniesienie dyskuski na manowce niz
            dowiedzenie sie co czegos konkretnego. Typowe szukanie dziury w calym.
            • Gość: Realista Nemo! IP: *.il.us.prserv.net 24.01.02, 20:39
              Gość portalu: Nemo napisał(a):

              > A teraz dlaczego Stary pisze to co pisze? Kudos wiarusowi ze pisze o idiotyzmac
              h popelnianych przez urzednikow i politykow RP w stosunku to Polonii. Dlaczego
              Norman Davies pisze ksiazki historyczne o Polsce mimo ze jest anglikiem? Pytanie
              takie bardziej mi przypomina chec przeniesienie dyskuski na manowce niz
              > dowiedzenie sie co czegos konkretnego. Typowe szukanie dziury w calym.

              *** Nemo, Norman Davies jest Walijczykiem.
              Na spotkaniu z historykiem, inna niedouczona Polka, spytala sie Normana dlaczego
              to on, Anglik... Davies skwitowal to tylko usmieszkiem... i wyjasnil, ze w UK
              mieszkaja nie tylko Anglicy...

              Wydaje mi sie, ze Mirko, ma racje. Coz z tego, ze WKU moze wsadzic poborowego do
              Orzysza? Nic.
              Coz z tego, ze moga wsadzic cie za do pierdla za to, iz 20 lat temu nie stawiles
              sie do woja? Nic.
              W wielu krajach sa przepisy durne, lecz bardzo czesto skwapliwie nie
              przestrzegane. PL nie tu wyjatkiem.

              • Gość: Nemo Re: Nemo! IP: 216.94.245.* 24.01.02, 21:19
                No widzisz realisto to jest najwazniejsze ze on jest Walijczykiem?
                Zdejmij klapki z oczu bo masz widzenie tunelowe.
                • Gość: Realista Re: Nemo! IP: *.il.us.prserv.net 24.01.02, 21:27
                  Gość portalu: Nemo napisał(a):

                  > No widzisz realisto to jest najwazniejsze ze on jest Walijczykiem?
                  > Zdejmij klapki z oczu bo masz widzenie tunelowe.

                  Nemo, czy chcialbyc by jakis tam Australijczyk nazywal Cie ruskim?
                  Dla przecietnego kangura to my wszyscy ruskie.
                  Pewnie dla Ciebie nie ma to znaczenia.

                  Tunelowe widzenie? Wydawalo mi sie, ze to Stary ma to widzenie.



                  • Gość: Mirko Drobne nieporozumienie... IP: 65.206.44.* 24.01.02, 23:00
                    Chcialem zaznaczyc, ze ja nie krytykuje Starego (Wiarusa) za to JAK pisze, bo
                    pisze BARDZO DOBRZE, t.j. rzetelnie, z sensem itd.

                    Ja po prostu mysle, ze jakby z taka sama werwa i jakoscia zabral sie za
                    ciekawszy temat, to byloby z tego ZNACZNIE wiecej pozytku.
                    • Gość: Realista Re: Drobne nieporozumienie... IP: *.il.us.prserv.net 25.01.02, 17:53
                      Gość portalu: Mirko napisał(a):

                      > Chcialem zaznaczyc, ze ja nie krytykuje Starego (Wiarusa) za to JAK pisze, bo
                      > pisze BARDZO DOBRZE, t.j. rzetelnie, z sensem itd.
                      >
                      > Ja po prostu mysle, ze jakby z taka sama werwa i jakoscia zabral sie za
                      > ciekawszy temat, to byloby z tego ZNACZNIE wiecej pozytku.

                      *** Tez tak mysle. Posty Starego sa napisane bardzo dobrze i mile sie je czyta.
                      Czy ktos wie, skad u niego az tyle zawzietosci? Czy on cos przeskorbal w PL?

                      Skoro Stary jest taki oczytany, konsekwentny oraz elokwentny, czy nie sadzicie
                      zatem, iz Polsce stala sie krzywda, ze on stamtad zwial? Polska potrzebuje takich
                      ludzi jak Stary, ktorzy zaprowadziliby porzadek nie tylko w WKU, ale tez w MSZ.

                      A tak, siedzi on tam sobie, w domku 1,000 sqaure feet na antypodach i prowadzi
                      krucjate przeciwko wiatrakom. Strata talentu! Naprawde szkoda go!

            • bf Re: Polonia a służba wojskowa - niech pisze! 24.01.02, 23:17
              Gość portalu: Nemo napisał(a):
              > czytam artykuly Wiarusa z zainteresowaniem bo sa one poparte faktami ktore sa s
              > prawdzalne - po sprawdzeniu

              Ja tez chce, aby Stary pisal. Osobiscie lubie i szanuje ineligentnych tropicieli
              absurdow.

              A przy okazji, jezdzac do Polski bede wiedzial czy WKU ma na mnie chrapke czy tez
              nie...

              Kogo nie interesuje niech nie zaglada do watkow Starego. Na Forum jest dosc
              miejsce dla kazdego z nas.
              • Gość: mik Re: Do Starego IP: *.turboline.skynet.be 25.01.02, 18:26
                interesuje mnie sprawa 17 latka moj syn,ktory wyjechal 10 lat temu.Ja zzekajac
                sie obywatelstwa,w protescie wyslalem dokumenty Prezydentowi Pl.Zadnych
                wiadomosci w odp.Oczywiscie rownomiernie powiadomilem ministerstwo obecnego
                kraju.W tym przypadku w razie nieporozumienia z Wku ,czy syn moze odwolac sie
                do mojej decyzji.O ile mozesz cos powiedziec w tej sprawie,prosze i dziekuje.
                Ps.Dziwny nasz ten kraj,szpiedzy zostaja bohatermi,ludzie nie majacy pojecia
                o czyms takim,jak piszesz,kryminalistami.
                • Gość: Realista Re: Do Miki(a) IP: *.il.us.prserv.net 25.01.02, 18:31
                  Gość portalu: mik napisał(a):

                  > interesuje mnie sprawa 17 latka moj syn,ktory wyjechal 10 lat temu.Ja zzekajac
                  > sie obywatelstwa,w protescie wyslalem dokumenty Prezydentowi Pl.Zadnych
                  > wiadomosci w odp.Oczywiscie rownomiernie powiadomilem ministerstwo obecnego
                  > kraju.W tym przypadku w razie nieporozumienia z Wku ,czy syn moze odwolac sie
                  > do mojej decyzji.O ile mozesz cos powiedziec w tej sprawie,prosze i dziekuje.
                  > Ps.Dziwny nasz ten kraj,szpiedzy zostaja bohatermi,ludzie nie majacy pojecia
                  > o czyms takim,jak piszesz,kryminalistami.

                  **** Kogo masz na mysli mowiac, ze szpiedzy zostaja bohaterami?

                  • Gość: mik Re: Do Miki(a) IP: *.turboline.skynet.be 25.01.02, 18:41
                    To jest moje odczucie,a kto?Ten kto lamie przysiege i prawo.Reszta nalezy do
                    Ciebie.Pozdrawiam.
                    • Gość: Mirko Uwaga szpiedzy! IP: 65.206.44.* 25.01.02, 18:56
                      Ty tez jeszcze wsrod cieni przeszlosci?

                      Mlody nie jest zarejestrowany w WKU, nie mieszka w Polsce to nie obchodzi go
                      zadne WKU i Wojsko Polskie, niezaleznie od tego co Stary Ci napisze.
                      • Gość: mik Re: Uwaga szpiedzy! IP: *.turboline.skynet.be 25.01.02, 19:00
                        Dziekuje Ci Mirko.
                • Gość: Stary Re: Do Starego IP: *.clover.com.au 26.01.02, 12:14
                  Gość portalu: mik napisał(a):

                  > interesuje mnie sprawa 17 latka moj syn,ktory wyjechal 10 lat temu.Ja zzekajac
                  > sie obywatelstwa,w protescie wyslalem dokumenty Prezydentowi Pl.Zadnych
                  > wiadomosci w odp.Oczywiscie rownomiernie powiadomilem ministerstwo obecnego
                  > kraju.W tym przypadku w razie nieporozumienia z Wku ,czy syn moze odwolac sie
                  > do mojej decyzji.O ile mozesz cos powiedziec w tej sprawie,prosze i dziekuje.
                  > Ps.Dziwny nasz ten kraj,szpiedzy zostaja bohatermi,ludzie nie majacy pojecia
                  > o czyms takim,jak piszesz,kryminalistami.


                  1. Zalezy, czy maja twojego syna w PESELU.Jak maja, moze byc klopot.

                  2. Jestes nadal obywatelem polskim, zrzeczenie bez pisemnej zgody prezydenta nie
                  ma mocy prawnej. Przeczytaj niedawny watek na tym forum "Zrzekanie sie
                  obywatelstwa polskiego". tam sa odnosniki do ustawy. Zobacz tez
                  www.forumpolonia.com

                  3. Twoj syn tez jest obywatelem polskim (bo ty nim jestes). Do kogo mialby sie
                  odwolywac obywatel polski w Polsce? Jego obce obywatelstwo nie istnieje dla RP
                  • Gość: mik Re: Do Starego IP: *.turboline.skynet.be 26.01.02, 13:00
                    Dziekuje,postaram sie,to wyjasnic legalnie.Swego czasu slyszalem,o ustawie
                    wykluczajacej takie osoby z obowiazku sluzby woj.Mam na mysli podwojne
                    obywatelstwo.jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam.
                    • Gość: Stary Re: Do Starego IP: *.clover.com.au 26.01.02, 13:23
                      Gość portalu: mik napisał(a):

                      > Dziekuje,postaram sie,to wyjasnic legalnie.Swego czasu slyszalem,o ustawie
                      > wykluczajacej takie osoby z obowiazku sluzby woj.Mam na mysli podwojne
                      > obywatelstwo.jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam.


                      Ustawa zwalnia - artykul 4 ustep 1 ustawy z 21 listopada 1967 roku o powszechnym
                      obowiazku obrony RP. Problem w tym, zeby wytlumaczyc bucowi z WKU ze sie to do
                      twojego syna stosuje. Syn niech na wszelki wypadek wezmie ze soba papier z
                      konsulatu RP ze stale zamieszkuje poza granicami, bo inaczej beda usilowali
                      wyinterpretowac maksymalnie niekorzystnie dla niego

                      • Gość: mik Re: Do Starego IP: *.turboline.skynet.be 26.01.02, 13:27
                        Po co ten papier,o ile ma paszport obecnego kraju.To wyjasnia wszystko.
                        Jeszcze raz dziekuje
                        • Gość: Fun-nel Re: Do Starego IP: 24.77.224.* 26.01.02, 14:31
                          Gość portalu: mik napisał(a):

                          > Po co ten papier,o ile ma paszport obecnego kraju.To wyjasnia wszystko.
                          > Jeszcze raz dziekuje

                          MIK ,skoro wedlug ciebie paszport obecnego kraju wyjasnia wszystko ,to po jaka
                          cholere zadajesz te pytania ?????????????


                          • Gość: mik Re: Do Fun nel IP: *.turboline.skynet.be 26.01.02, 14:58
                            Te pytanie nie dotyczylo Ciebie,wiec,zebys je zrozumial i nie zadawal
                            podobnych pytan,wyjasniam:wczesniej czytalem,ze taka osobe zatrzymano.
                            To ze jest sie ob.innego kraju,zaswiadcza paszport,wiec po co dodatkowe
                            zaswiadczenie?Dziwi mnie to wszystko,gdyz z dyskusji tutj wynika,ze wiezdzajac
                            na inny paszport do Polski,musisz wyjechac na paszporcie polskim.To sa kola,
                            ktore trudno pojac,jak Tobie moje pytania.
                            Pozdrawiam.
                            • Gość: Fun-nel Re: Do Fun nel IP: *.vf.shawcable.net 26.01.02, 21:03
                              Gość portalu: mik napisał(a):

                              > Te pytanie nie dotyczylo Ciebie,wiec,zebys je zrozumial i nie zadawal
                              > podobnych pytan,wyjasniam:wczesniej czytalem,ze taka osobe zatrzymano.
                              > To ze jest sie ob.innego kraju,zaswiadcza paszport,wiec po co dodatkowe
                              > zaswiadczenie?Dziwi mnie to wszystko,gdyz z dyskusji tutj wynika,ze wiezdzajac
                              > na inny paszport do Polski,musisz wyjechac na paszporcie polskim.To sa kola,
                              > ktore trudno pojac,jak Tobie moje pytania.
                              > Pozdrawiam.

                              ***Dokladnie TAK jak napisales."To sa kola,ktore trudno pojac,tak jak Tobie moje
                              pytania ."
                              PS .W zasadzie nie dziwia mnie twoje pytania,tylko wnioski z nich wyciagniete.
                              Pozdrawiam
                              • Gość: mik Re: Do Fun nel IP: *.turboline.skynet.be 26.01.02, 21:19
                                Mysle,ze slabo sie zrozumielismy.Ja mam syna,ktory tam jezdzi.Czytajac te i inne
                                posty w tym temacie,musialem zapytac,chociaz ze zrozumieniem prawa,po
                                przytoczonch faktach,mam nadal trudnosci.Paradoksy w naszym kraju tego rodzaju
                                zdarzaja sie nazbyt czesto.
                                Uwazam,ten temat za zakonczony,a za troske w wyjasnieniu tej sprawy,dziekuje.
                                • Gość: Funnel Re: Do Mik,a IP: *.vf.shawcable.net 27.01.02, 02:17
                                  Gość portalu: mik napisał(a):

                                  > Mysle,ze slabo sie zrozumielismy.Ja mam syna,ktory tam jezdzi.Czytajac te i inn
                                  > e
                                  > posty w tym temacie,musialem zapytac,chociaz ze zrozumieniem prawa,po
                                  > przytoczonch faktach,mam nadal trudnosci.Paradoksy w naszym kraju tego rodzaju
                                  > zdarzaja sie nazbyt czesto.
                                  > Uwazam,ten temat za zakonczony,a za troske w wyjasnieniu tej sprawy,dziekuje.

                                  Moze rzeczywiscie za ostro podszedlem,przepraszam.Lecz prawo jest jedno tylko
                                  wybiorczo stosowane .Konczac temat , Panski syn (jako przymusowy obywatel polski)
                                  nie ma prawa wjechac i przebywac przebywac na terenie Polski z innym niz polski
                                  paszportem.Ja wiem ze oni przymykaja oczy (lamiac prawo ),szczegolnie dla
                                  emigrantow z Europy ,Wiadomo dlaczego -Unia.Ale juz moj dorosly syn z Kanady nie
                                  wjedzie do Polski na paszporcie kanadyjskim ,za skarby,mimo ze Polski nie zna a
                                  polski zna.
                                  Tak wiec Panie Mik nie dla wszystkich synow sa te same prawa.I Polonia zza
                                  oceanow walczy aby to zmienic,slyszac co chwile od Polonii Europejskiej ;o co wam
                                  do diabla chodzi ,przeca my se jezdzimy kiedy chcemy !I jest jeszcze gorsza
                                  kategoria Polonii ,ci na wschodzie ktorych zupelnie nie chca uznac za
                                  Polakow ..ale to temat "morze "..
                                  Pozdrawiam

                                  • Gość: Don Re: Do Mik,a IP: *.uc.nombres.ttd.es 27.01.02, 02:36
                                    Gość portalu: Funnel napisał(a):

                                    > Gość portalu: mik napisał(a):
                                    >
                                    > > Mysle,ze slabo sie zrozumielismy.Ja mam syna,ktory tam jezdzi.Czytajac te
                                    > i inn
                                    > > e
                                    > > posty w tym temacie,musialem zapytac,chociaz ze zrozumieniem prawa,po
                                    > > przytoczonch faktach,mam nadal trudnosci.Paradoksy w naszym kraju tego rod
                                    > zaju
                                    > > zdarzaja sie nazbyt czesto.
                                    > > Uwazam,ten temat za zakonczony,a za troske w wyjasnieniu tej sprawy,dzieku
                                    > je.
                                    >
                                    > Moze rzeczywiscie za ostro podszedlem,przepraszam.Lecz prawo jest jedno tylko
                                    > wybiorczo stosowane .Konczac temat , Panski syn (jako przymusowy obywatel polsk
                                    > i)
                                    > nie ma prawa wjechac i przebywac przebywac na terenie Polski z innym niz polsk
                                    > i
                                    > paszportem.Ja wiem ze oni przymykaja oczy (lamiac prawo ),szczegolnie dla
                                    > emigrantow z Europy ,Wiadomo dlaczego -Unia.Ale juz moj dorosly syn z Kanady ni
                                    > e
                                    > wjedzie do Polski na paszporcie kanadyjskim ,za skarby,mimo ze Polski nie zna a
                                    >
                                    > polski zna.
                                    > Tak wiec Panie Mik nie dla wszystkich synow sa te same prawa.I Polonia zza
                                    > oceanow walczy aby to zmienic,slyszac co chwile od Polonii Europejskiej ;o co w
                                    > am
                                    > do diabla chodzi ,przeca my se jezdzimy kiedy chcemy !I jest jeszcze gorsza
                                    > kategoria Polonii ,ci na wschodzie ktorych zupelnie nie chca uznac za
                                    > Polakow ..ale to temat "morze "..
                                    > Pozdrawiam
                                    >

                                    Wyglada na to ,ze masz racje o synu.Z ta polonia na wschodzie to
                                    b.skomplikowane.A jak to w Polsce:skomplikowane czytaj brak forsy.
                          • Gość: bogdan Re: Do Starego IP: *.proxy.aol.com 27.01.02, 02:55
                            stary wiarus-nie pisze sobie a muza,pisze dla nas ABYSMY WIEDZIELI z czym
                            mozemy sie spotkac przekraczajac granice ojczyzny.Oczywiscie ze wielu z nas
                            wolaloby o tym nie wiedziec,oczywiscie czulibysmy sie wtedy bezpieczniej.
                            To ze praw tych sie nieb przestrzega to male piwo-to ze wisza one nad nasza
                            glowa to inna sprawa o ktorej chcielibysmy zapomniec.
                            Popieram glos nawolujacy do powierzenia stanowiska w rzadzie polskim Staremu-
                            stanowiska do zwalczania absurdow -o ile on by sie zgodzil a jak nie to mozna
                            by wydac odpowiednia ustawe i go zmusic do zgody.
                            • Gość: Mirko O rany ale Wy chrzanicie pierdoły dyrdymalskie! IP: *.union01.nj.comcast.net 27.01.02, 05:31
                              WKU, Wojsko, spisek, zdrada...?
                              To może byście tak Panowie założyli jakąś Tajną Organizację Wyzwolenia Polonii
                              Przestraszonej PODOBNO Prześladowaniami na Granicy? Składki po $1000 i wio
                              ulotki na ksero tłuc, w butelki korkować i sru w fale oceanów jakie tam który
                              ma w pobliżu...
                              • Gość: Funnel Re: O rany ale Wy chrzanicie pierdoły dyrdymalskie! IP: *.vf.shawcable.net 27.01.02, 08:53
                                Gość portalu: Mirko napisał(a):

                                > WKU, Wojsko, spisek, zdrada...?
                                > To może byście tak Panowie założyli jakąś Tajną Organizację Wyzwolenia Polonii
                                > Przestraszonej PODOBNO Prześladowaniami na Granicy? Składki po $1000 i wio
                                > ulotki na ksero tłuc, w butelki korkować i sru w fale oceanów jakie tam który
                                > ma w pobliżu...
                                Panie Mirko !!!To nie jest smieszne co Pan napisal ,przeciwnie -bardzo boli,
                                poniewaz ksero tluc-miedzy innymi pozwolilo Panu butelki korkowac i sru w fale
                                oceanow jakie tam ma w poblizu,bo inaczej nie maialbys Pan wyboru poza Oceanem
                                Baltyckim. TO ONI WALCZYLI O TO ZEBYS PAN MOGL PLUC NA NICH BEDAC WOLNYM
                                CZLOWIEKIEM !!!
                                Pozdrawiam

                                PS Nie trzeba zadnej organizacji ,bron Boze ,wystarczy byc PRAWYM CZLOWIEKIEM !!!
                                • Gość: Mirko pierdoły dyrdymalskie, c.d. IP: *.union01.nj.comcast.net 27.01.02, 14:06
                                  Gość portalu: Funnel napisał(a):

                                  >...TO ONI WALCZYLI O TO ZEBYS PAN MOGL PLUC NA NICH BEDAC WOLNYM
                                  >CZLOWIEKIEM !!!...

                                  Kto pluje?
                                  Stary?
                                  Kto walczył? Z kim walczył?
                                  Stary?

                                  To rzeczywiście nie jest śmieszne.
                                  To jest niestety żałosne...

                                  Gościu symbolicznie zatopił polski paszport obiążając go dla pewności kamorem i
                                  OK.
                                  Jego paszport, australijski darmowy kamień - jego sprawa.
                                  Pisze elokwentne paszkwile poparte pięknymi paragrafami - i bardzo dobrze -
                                  każdy może. Po to jest wolność słowa i należy się z niej cieszyć.

                                  Problem jest tylko w tym, że jak dotąd nie zgłosił się NIKT, ani naprawdę ani na
                                  niby, kto byłby na polskiej granicy z australijskim paszportem czy innym
                                  madagaskarskim zabrany do polskiego wojska a z co najmniej 1/3 głupkowatych
                                  wypowiedzi tutaj - ŁĄCZNIE Z TYTUŁEM WĄTKU - wynika jakby ktoś jednak był ("cała
                                  Business Class z Lotu z JFK wyprowadzona na Balicach w kajdanach?") i macki
                                  postkomunistycznego WKU sięgały nawet pod most Złote Wrota.

                                  W Polsce bida aż świszy w płucach, 300-u jak dotąd zamarzło, miliony bez pracy a
                                  Wy tu Panowie Pożal się Boże Polonio Szlachetna (Szlachecka? Szlachetka?) o
                                  zatapianiu paszportów, wydumanych prześladowaniach granicznych i czym tam
                                  jeszcze KOMPLETNIE BEZ SENSU.
                                  Ja rozumiem, że co to kogo obchodzi jak w 21-szo wiecznej Polsce jest a
                                  NAJWAŻNIEJSZE się tylko te malutkie prywatne wojenki podjazdowe o miedzę i zęby
                                  konia stryjka, wyśnione zresztą przez niedostosowanych do nowych
                                  miejsc "luzerów" - gości grzejących dupy do australijskiego słońca...
                                  Zastanawia tylko ilość publiczności jakie takie wydumane tematy przyciągają.

                                  Kiedyś mówiło sie: Pisz Pan - papier wszystko przyjmie!
                                  Teraz zmieści się jeszcze więcej - twarde dyski DOPIERO PRZYJMĄ!

                                  Że są w Polsce jakieś idiotyczne przepisy do których nikt (NA SZCZĘŚCIE) się od
                                  dekady już nie stosuje? A całkiem możliwe że są. W ultranowoczesnym (Ameryka
                                  odpada!) Singapurze nie można żuc gumy (i jest to naprawdę ścigane) a cenzura
                                  (CAŁKIEM PRAWDZIWA!) jest najpotężniejsza na Świecie - nawet Irak z Chinami się
                                  chowa a w USA jest tyle lokalnych i kompletnie absurdalnych przepiów, jak n.p.
                                  że w Indianie czy gdzieśtam nie można używaną bielizną myć samochodów I CO Z
                                  TEGO ???

                                  Więc tymczasem i abyśmy zdrowi byli i aby każdy odnalazł ten swój kamień...
                                  • Gość: maz do Mirko IP: *.arach.net.au 27.01.02, 14:51
                                    Oj czlowieczku ales wykrecil tak ze niewiem czy jestes bardziej durny czy
                                    glupi??????
                                    • Gość: :-) Re: do Mirko IP: 134.102.121.* 27.01.02, 15:26
                                      Gość portalu: maz napisał(a):

                                      > Oj czlowieczku ales wykrecil tak ze niewiem czy jestes bardziej durny czy
                                      > glupi??????

                                      Ty za to uzywasz rzeczywiscie rzeczowych argumentow!
                                      Od czego to on niby sie wykrecil?
                                      Przeciez on przedstawia tylko swoj poglad (calkiem zreszta rozsadny) a Ty
                                      wyzywasz go od glupkow.
                                      Na Twoim miejscu zamiast ludzi obrazac zajalbym sie swoja klawiatura. Znak
                                      zapytania sie zacina ale za to inne znaki interpunkcyjne nie funkcjonuja w ogole!

                                      smile
                                      • Gość: maz Re: do Mirko IP: *.arach.net.au 27.01.02, 15:37
                                        Dziekuje za rade ,tylko mi troche dziwne wydaje ze tych rad nie stosujesz do
                                        samego siebie. A co pomyslow Ci zabraklo przy imieniu??????
                                        A gdzie te rzeczowe argumenty Mirko??????
                                        A kto on jest ze wymysla Staremu i wszystkim co sie z nim zgadzaja ?????
                                        A ublizac wolno tylko w jedna strone ???????
                                        • Gość: :-) Re: do Mirko IP: 134.102.121.* 27.01.02, 16:15
                                          Gość portalu: maz napisał(a):

                                          > Dziekuje za rade ,tylko mi troche dziwne wydaje ze tych rad nie stosujesz do
                                          > samego siebie. A co pomyslow Ci zabraklo przy imieniu??????

                                          A Ty co, "maz" masz na imie? Moje gratulacje!

                                          > A gdzie te rzeczowe argumenty Mirko??????

                                          Tutaj:

                                          Problem jest tylko w tym, że jak dotąd nie zgłosił się NIKT, ani naprawdę ani na
                                          niby, kto byłby na polskiej granicy z australijskim paszportem czy innym
                                          madagaskarskim zabrany do polskiego wojska a z co najmniej 1/3 głupkowatych
                                          wypowiedzi tutaj - ŁĄCZNIE Z TYTUŁEM WĄTKU - wynika jakby ktoś jednak był ("cała
                                          Business Class z Lotu z JFK wyprowadzona na Balicach w kajdanach?") i macki
                                          postkomunistycznego WKU sięgały nawet pod most Złote Wrota.

                                          Że są w Polsce jakieś idiotyczne przepisy do których nikt (NA SZCZĘŚCIE) się od
                                          dekady już nie stosuje? A całkiem możliwe że są. W ultranowoczesnym (Ameryka
                                          odpada!) Singapurze nie można żuc gumy (i jest to naprawdę ścigane) a cenzura
                                          (CAŁKIEM PRAWDZIWA!) jest najpotężniejsza na Świecie - nawet Irak z Chinami się
                                          chowa a w USA jest tyle lokalnych i kompletnie absurdalnych przepiów, jak n.p.
                                          że w Indianie czy gdzieśtam nie można używaną bielizną myć samochodów I CO Z
                                          TEGO ???

                                          > A kto on jest ze wymysla Staremu i wszystkim co sie z nim zgadzaja ?????

                                          No na pewno kims, kto ma troche wiecej do powiedzenia niz stwierdzenie, ze
                                          wszyscy, ktorzy nie podzielaja jego zdania sa glupi.

                                          > A ublizac wolno tylko w jedna strone ???????

                                          No tutaj to juz lekka przesada. Wybacz, ale to naprawde drobna roznica: z kims
                                          (nawet ostro) dyskutowac a ograniczac swoja wypowiedz tylko do epitetow (bez
                                          zadnej tressci)

                                          smile
                                          • Gość: maz Re: do Mirko IP: *.arach.net.au 28.01.02, 12:48
                                            Dzieki za gratulacje ,bo "maz" to rzeczywiscie czesc mojego imienia.
                                            Widze Koles ,ze chodzi Ci tylko o to zeby sie wyklocac i szukac dziury w
                                            calym ,bo nawet argumentow nie podajesz swojch tylko powolujesz sie na Mirko
                                            i Jemu zaraz tez odpowiem ,bo nie wydaje mi sie sensowne prowadzic z Toba
                                            dalszych przekamarzan.Wiesz ,w mysl zasady..."madry glupiemu ....itd"
                                            • Gość: :-) Re: do Mirko IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.02, 13:49
                                              Gość portalu: maz napisał(a):

                                              > Dzieki za gratulacje ,bo "maz" to rzeczywiscie czesc mojego imienia.
                                              > Widze Koles ,ze chodzi Ci tylko o to zeby sie wyklocac i szukac dziury w
                                              > calym ,bo nawet argumentow nie podajesz swojch tylko powolujesz sie na Mirko
                                              > i Jemu zaraz tez odpowiem ,bo nie wydaje mi sie sensowne prowadzic z Toba
                                              > dalszych przekamarzan.Wiesz ,w mysl zasady..."madry glupiemu ....itd"

                                              "Koles" to ja dla ciebie dzieki Bogu jeszcze dlugo nie bede! Natomiast co do
                                              szukania dziury w calym, to przeczytaj swoja wlasna wypowiedz np. na temat mojego
                                              nicku, to bedziesz widzial co to znaczy.
                                              Ty musisz byc ale naprawde bardzo zarozumialym typem, czy naprawde wszyscy,
                                              ktorzy nie podzielaja twoich pogladow sa dla ciebie glupkami? Jesli tak to wyrazy
                                              wspolczucia!
                                              Mam tez nadzieje, ze zgodnie z zapowiedzia, juz na tan tekst nie odpowiesz!

                                  • luiza-w-ogrodzie Re: pierdoły dyrdymalskie - do Mirka i Starego 29.01.02, 02:13
                                    Mirko, nie pien sie - jezeli sa to dla Ciebie pierdoly dyrdymalskie, to nie
                                    czytaj. Wglebianie sie w motywacje Starego zostaw, bo to do niczego nie
                                    prowadzi. Zawsze jakos z sensem pisales, skad naraz ta piana na klawiaturze?

                                    Staremu ode mnie gleboki poklon za rzeczowe porady, na ktorych kilkakrotnie
                                    skorzystalam. Topil paszport, czy nie, wie o czym mowi.

                                    Luiza-w-Ogrodzie

                                    PS Niech zyje Australia!
                                    • Gość: Mirko Re: pierdoły dyrdymalskie - od Mirka IP: *.union01.nj.comcast.net 29.01.02, 02:36
                                      luiza-w-ogrodzie napisał(a):

                                      > Mirko, nie pien sie - jezeli sa to dla Ciebie pierdoly dyrdymalskie, to nie
                                      > czytaj. Wglebianie sie w motywacje Starego zostaw, bo to do niczego nie
                                      > prowadzi. Zawsze jakos z sensem pisales, skad naraz ta piana na klawiaturze?
                                      >
                                      > Staremu ode mnie gleboki poklon za rzeczowe porady, na ktorych kilkakrotnie
                                      > skorzystalam. Topil paszport, czy nie, wie o czym mowi.
                                      >
                                      > Luiza-w-Ogrodzie
                                      >
                                      > PS Niech zyje Australia!

                                      A pewnie ze niech zyje.
                                      Ja sie nie pienie.
                                      Ja "szukam dziury" w calym czyli odrobiny prawdy, "kombatantow" ktorzy nalgali
                                      kiedys ociupinke czy nieco wiecej zeby dostac azyl rozumiem, ale lubie tepic tych
                                      topiacych paszporty i sr.. na wlasne gniazdo, piszac wierutne bzdury czy wrecz
                                      klamstwa o tym jak w Polsce jest.
                                • Gość: Tomix Re: O rany ale Wy chrzanicie pierdoły dyrdymalskie! IP: 62.229.8.* 28.01.02, 16:25
                                  Gość portalu: Funnel napisał(a):


                                  > Panie Mirko !!!To nie jest smieszne co Pan napisal ,przeciwnie -bardzo boli,
                                  > poniewaz ksero tluc-miedzy innymi pozwolilo Panu butelki korkowac i sru w fale
                                  > oceanow jakie tam ma w poblizu,bo inaczej nie maialbys Pan wyboru poza Oceanem
                                  > Baltyckim. TO ONI WALCZYLI O TO ZEBYS PAN MOGL PLUC NA NICH BEDAC WOLNYM
                                  > CZLOWIEKIEM !!!
                                  > Pozdrawiam

                                  A skad Ty wiesz, ze Mirko tez sie do tego nie przyczynil? Co Cie upowaznia do
                                  wydawania takich sadow? Na przyszlosc zastanow sie zanim cos napiszesz!
                                  T.
                  • Gość: Tomix Re: Do Starego IP: 62.229.8.* 28.01.02, 16:21
                    Gość portalu: Stary napisał(a):

                    > Gość portalu: mik napisał(a):
                    >
                    > > interesuje mnie sprawa 17 latka moj syn,ktory wyjechal 10 lat temu.Ja zzek
                    > ajac
                    > > sie obywatelstwa,w protescie wyslalem dokumenty Prezydentowi Pl.
                    >
                    > 1. Zalezy, czy maja twojego syna w PESELU.Jak maja, moze byc klopot.
                    >

                    Bzdury pierdzielisz Stary. Nie bedzie zadnego klopotu. PESEL nie ma tu zadnego
                    znaczenia. Chlopak nie jest zarejestrowany w WKU (bez odpowiednich badan
                    lekarskich jest to niemozliwe) i nie ma miejsca zamieszkania w Polsce. Do tego ma
                    inne obywatelstwo. Nawet gdyby chcial na ochotnika by go nie wzieli. Przestan
                    wiec demonizowac i manipulowac bo juz niedobrze mi sie robi...
                    T.
    • Gość: Mirko Polskie Talibany? IP: *.union01.nj.comcast.net 28.01.02, 01:15
      Obrażonych/urażonych przepraszam.
      Nie pisuję tu bynajmniej po to, żeby kogokolwiek obrażać.
      Otwieram jednak dziób natychmiast kiedy widzę, że ktoś własne opinie próbuje
      przedstawiać jako fakty.
      Bardzo też dziękuję wszystkim podzielającym/popierającym moje zdanie n/t tego
      jak faktycznie jest w Polsce.
      Powoływanie (jakoby) polskojęzycznych turystów i ich dzieci do polskiego
      wojska pod przymusem i inne szykany graniczne uważam za absurd, z którym ani
      się sam w Polsce nie spotkałem, ani nie znam nikogo kogo by to spotkało a
      latam do Polski często i goszczę u siebie w domu wielu przyjezdnych z Polski.
      Wyjaśniam też, że nie mam i nigdy nie miałem nic wspólnego z żadną struktura
      władzy polskiej a z Polski - jak wielu - wyjechałem z turystycznym paszportem,
      który nadal mam i nie zamierzam ani palić ani zatapiać.

      Owszem, historie z wizami do kanadyjskich paszportów sam uważam za skandal, bo
      jak ktoś chce i stać go na to, to niech jedzie choćby i na golasa i po
      napastowaniu się pastą do butów udając Pigmeja na metr osiemdziesiąt, ale z
      kolei analogiczne traktowanie Polaków BARDZO CZĘSTO przez służby
      konsularno/imigracyjne USA i czasem Kanady czy Australii tez nie należy zdaje
      się do przyjemnych i zawsze cywilizowanych.
      Przykład: Kapitan PLL LOT zakuty w kajdanki i wsadzony do amerykańskiego
      aresztu za to, że przeszedł w cywilnym ubraniu (ale z ważną przepustką!) przez
      przejście dla załóg, bo technicznie biorąc, nie był członkiem załogi samolotu
      którym przyleciał. Przyleciał jednak służbowo, ze wszytkimi potrzebnymi
      papierami i przepustkami lotniskowymi oraz upoważnieniem firmy do odbioru
      samolotu z fabryki Boeinga. Został potraktowany gorzej jak zamiatacz
      lotniskowy.
      Tak, jak traktuje Polaków Konsulat i Ambasada USA w Polsce to jest dopiero
      problem a nie to jak jakoby WKU - Polonię.

      W Polsce jest CAŁE MNÓSTWO PROBLEMÓW. Przymusowy zaciąg Polonii do wojska nie
      jest jednak nawet na końcu tej listy. Po prostu nie ma go na tej liście.

      Wizytujących "Stary Kraj" warto przestrzec przed utratą samochodu czy
      portfela, ale nie 18-letniego syna urodzonego i/czy zamieszkałego w Australii
      czy Kandzie za bramą polskiej jednostki wojskowej.
      Jest to po prostu bzdura i KOLEGO WIARUS: KŁAMSTWO KTÓRE SZERZYSZ z powodu
      swoich prawdziwych czy wydumanych krzywd wyniesionych (wywiezionych) z Polski.

      To, że istnieją na to jakieś przepisy czy ktoś tam w Polsce coś próbował
      przegłosować to jedno a to jak jest naprawdę - to drugie. Polskie głosowania,
      Senatorzy i Sejmy można niestety często i faktycznie uznać za smutną komedię
      pomyłek lub parodię demokracji, ale po prostu nie kłam wykorzystujac ciemnotę
      czy po prostu ludzki ludzki strach przed nieznanym, przed urzędem czy mackami
      kraju, który w ostatnich 60 latach niezbyt dobrze (!) traktował swoich
      aktualnych czy byłych obywateli.

      Napisz, że teraz Polonusom auta kradną w Polsce jak cholera, a im droższe, tym
      bardziej, ale nie smól własnego gniazda, mimo że wyraźnie wydajesz się
      żałować, że się tam urodziłes czy stamtąd pochodzisz...
      Pisanie prawdy, chocby najsmutniejszej to jedno a kłamstwa to drugie.
      • Gość: maz Re: Polskie Talibany? IP: *.arach.net.au 28.01.02, 13:17
        Dobra! Zgadzam sie z wypowiedza ze problem jest glupi,ale napewno nie zgadzam
        sie ze go nie ma.
        Fakt,ze ja tez nigdy nie slyszalem zeby kogos z lotniska zabierali do wojska,
        ale WIEM ze duzo polakow zamieszkalych na stale zagranica,mialo powazne klopoty
        przy WYJEZDZIE z Polski bez paszportu konsularnego.
        Teraz ,jesli chodzi o Wiarusa to zarzucanie mu klamstw,wybacz,ale jest czystym
        idiotyzmem.
        Strac troche czasu i poczytaj wskazane przez Niego adresy i przestan glupawo
        szkalowac czlowieka.
        Dlaczego Stary wyrzucil swoj paszport nie bede tlumaczyl ,bo nie sadze ze mam
        jakies prawo Go osadzac ,ale rowniez nie mysle zebys Ty go mial,a glupkowato
        podsmiewac sie z kogos nie swiadczy o.....pelnym zdrowiu psychicznym.
        No dobra ,przepraszam jesli Cie uradzilem,ale tez tak jak Ty pisze to co mysle.
        Reasumujac!Kazdy z nas polonusow ma na sercu to zeby w tej Polsce dzialo sie
        jak najlepiej i to ze porusza sie idiotyczne posuniecia Rzadu Polskiego na pewno
        nie jest rozpowszachnianiem klamstw.
        Twoja uwaga ze w innych kraja tez dzieja sie "cuda" to troche tak jak
        powiedzenie ze "moj wzod na d...juz nie boli ,bo Kowalskiemu tez sie zrobil
        czyrak"! Tylko gdzie sens i logika????
        Nie chce porownywac ekonomii amerykanskiej i polskiej,moze ameryke stac na
        utrzymanie zgraji darmozjadow zeby wymyslali bzdurne i nigdzie nie stosowane
        przepisy,ale w Kraju ,gdzie jak sam piszesz ,ludzie umieraja z glodu,bezrobocie
        wzrasta i gospodarka stacza sie po rowni pochylej ,czy ta Polske stac na
        wyrzucanie w bloto setek tysiecy zlotych i utrzymywanie bandy idiotow ktorzy
        wymyslaja przepisy ktorych nikt nie ma zamiaru egzekwowac?????
        Wiec do czego to ma sluzyc?????
        Bo ze taki przepis ,o powolywaniu do wojska,istnieje i zostal stosunkowo
        niedawno uaktualniony,to mozesz sam sprawdzic a nie zarzucac
        komus ,bezpodstawnie, klamstw.
        A jak Ty sie spodziewasz ze Konsul i Ambasada USA w Polsce bedzie traktowala
        Polakow,skoro ich wlasny Rzad ich zle traktuje ,a wszyscy udaja ze sa
        zadowoleni??????

        • Gość: Mirko Panie Maz i Panu tez sie troszke knoci... IP: *.union01.nj.comcast.net 29.01.02, 02:00
          Gość portalu: maz napisał:

          > Dobra! Zgadzam sie z wypowiedza ze problem jest glupi,ale napewno nie zgadzam
          > sie ze go nie ma.

          NIE MA. Panskie zgadzanie nie ma nic do rzeczy.

          > Fakt,ze ja tez nigdy nie slyszalem zeby kogos z lotniska zabierali do wojska,
          > ale WIEM ze duzo polakow zamieszkalych na stale zagranica,mialo powazne klopoty
          >
          > przy WYJEZDZIE z Polski bez paszportu konsularnego.

          Musialo to byc jeszcze w 20 wieku.
          Teraz mamy 21-szy.

          Zyjesz Pan - podobnie jak kolega Stary - przeszloscia i jakimis niewyjasnionymi
          czy "zapieczonymi" krzywdami z minionej epoki.

          Paszporty konsularne sa juz w muzeum (wirtualnym)
          polskaludowa.com/dokumenty/paszport/paszport_w_jedna_strone.htm
          a aktualna informacja na ten temat ("Zgodnie z postanowieniem ustawy z dnia 29
          listopada 1990 r. o paszportach zaprzestano wydawania paszportow konsularnych
          oraz przedluzania waznosci paszportow wydanych przed 8 kwietnia 1991 r....") itd
          jest tutaj:
          www.polishworld.com/polemb/polish/ppassport.htm

          Znalezienie powyzszej informacji zajelo mi 4 (slownie: cztery) minuty.
          Za malo Pan czytasz a za duzo pyszczysz... Czytanie poprawi Panska polszczyzne.
          Pisze sie n.p. "wielu Polakow" a nie "duzo polakow". Duzo/wielu - niby to samo
          ale "Polak" a "polak" to w/g mnie roznica.
          • Gość: :-) Do Mirko IP: 134.102.121.* 29.01.02, 02:18
            Hi!

            Teraz tylko uwazaj jak oberwiesz za szukanie "dziury w calym" LOL

            smile
      • Gość: Funnel Re: Polskie Talibany? IP: 24.77.224.* 29.01.02, 02:24
        Mirko napisal ;
        <Obrażonych/urażonych przepraszam.
        Nie pisuję tu bynajmniej po to, żeby kogokolwiek obrażać.
        ****Tak ????? Przeprosiny zamieszczone pt. "Polskie Talibany ?".
        • Gość: Mirko Re: Polskie Talibany? IP: *.union01.nj.comcast.net 29.01.02, 02:39
          "Polskie Talibany" w znaczeniu "Foreign Fighters" - zagraniczni wojownicy.
          Czyli ci, ktorych metoda carska wcielili(by) na sile to Polskiej Armii Anno
          Domini 2002.
          • Gość: maz Re: Do Towarzystwa Wzajemnej Adoracji - Mirko i Sk IP: *.arach.net.au 29.01.02, 04:06
            Znowu "pyszczysz" i znowu nie na temat.
            Przyczepianie sie do bledow i zmiana tematu to (TAK Madralo z pod znakusmile
            nic innego jak czepianie sie.
            No bo poprzednie tematy jakos zbyles milczeniem.
            Cala Twoja albo lepiej Wasza podstawa przypomina mi zachowanie strusia ,ktory
            to wsadza glowe pod piasek i udaje ze nic niewie.
            W calej tej pseudo-dyskusji zastanawia mnie gwaltownosc Waszych reakcji.
            Nie tak dawno ,Stary pisal w swojch postach ,ze obawia sie rozwalenia tematu
            przez idiote "pshysik".Odpisalem ze dzisiejsi 'Nastroje" pracuja bardziej
            subtelnymi metodami.No i nie trzeba bylo dlugo czekac.
            No bo "pshysik" zniknol z Forum ,a Mirko nie wie ze nazwa "Paszport Konsularny"
            jest potocznie uzywana przez Polonie calego swiata w odniesieniu do paszportow
            wydanych poza granicami Polski.
            Luiza-w-Ogrodzie! Dziwisz sie skad felus wziol tyle piany na klawiature.
            A skad wiesz ze jemu za to nie placa????
            Bo tego chyba tez nie wie ,ze w latach kiedy (a wydaje mi sie ze to bylo mniej
            wiecej w tym samym czasie)wyjezdzalismy ,tzn Stary i ja,z Polski nie trzeba bylo
            prosic o azyl i wymyslac zadnych bzdur.
            To dla jakiej Organizacji Oglupiania pracujecie Ludkowie?????
            Stary! Nie przejmuj sie .Pisz dalej.Nie pozwol Oszolomom rozbic tematow.
            • Gość: Mirko Do strusiów. IP: *.union01.nj.comcast.net 29.01.02, 04:49
              Strusie nie chowają głowy w piasek.
              Widzałeś Pan strusia ze łbem w piasku?
              Ale na tak trzeźwo?
              Tak bywa tylko w telewizyjnych bajeczkach dla grzecznych dzieci.
              • Gość: maz Re: Do strusiów. IP: *.arach.net.au 29.01.02, 04:59
                Widzialem!
                To tego tez nie wiesz.
                To gdzie Ty zyjesz?????
                Czy juz Ci sie udalo wyjechac z Polski ,czy siedzisz w jakims Konsulacie
                i pienisz sie????
                Relax.W obu wypadkach ,warto wydac troche $ i pojezdzic po swiecie.
                Bo to chyba wiesz ,ze podroze ksztalca ?????
            • Gość: :-) Re: Do Towarzystwa Wzajemnej Adoracji - Mirko i Sk IP: 134.102.121.* 29.01.02, 05:11
              Gość portalu: maz napisał(a):

              > Znowu "pyszczysz" i znowu nie na temat.
              > Przyczepianie sie do bledow i zmiana tematu to (TAK Madralo z pod znakusmile
              > nic innego jak czepianie sie.

              Dzieki za "madrale"!

              > No bo poprzednie tematy jakos zbyles milczeniem.

              O, przepraszam! Tego to nie rozumiem.

              > Stary! Nie przejmuj sie .Pisz dalej.Nie pozwol Oszolomom rozbic tematow.

              Pisz, Stary! Pisz, ale nie siej przy okazji tyle paniki i strachu. Wyobraz sobie,
              ze sa ludzie, ktorzy w slowo pisane wierza. Zastanow sie co u takich osiagniesz:
              strach przed wlasna ojczyzna, niechec do odwiedzin starego kraju. Czy naprawde o
              to wlasnie chodzi? Nie wierze!
              A jak juz sobie nastepny dreszczowiec "zmajstrujesz" to wysylaj najlepiej pod
              prywatny adres maza(y?)on chyba potrzebuje troche adrenaliny a ze do Polski
              pewnie tak czy tak nie jezdzi to aspekt odstraszania nie gra tu zadnej roli.

              Pozdrowienia

              smile

              • Gość: maz Re: Do Towarzystwa Wzajemnej Adoracji - Mirko i Sk IP: *.arach.net.au 29.01.02, 05:16
                Jesli aspekt odstraszania nie gra tu roli ,to po co sie wcinasz???
                Argumentow Wam Madralom zabraklo ,to dalej probujecie taktyki osmieszania???
                Probuj ,probuj....Moze premia albo jakis awansik Ci wpadnie ?????
                • Gość: :-) Re: Do Towarzystwa Wzajemnej Adoracji - Mirko i Sk IP: 134.102.121.* 29.01.02, 05:28
                  Gość portalu: maz napisał(a):

                  > Jesli aspekt odstraszania nie gra tu roli ,to po co sie wcinasz???

                  Po to aby Stary wykorzystal swoja, calkiem zreszta niemala, energie tworcza w
                  bardziej zboznym celu niz w przedstawianiu wyimaginowanych niebezpieczenstw jakie
                  rzekomo czekaja na kogos, kto chce odwiedzic Polske

                  > Argumentow Wam Madralom zabraklo ,to dalej probujecie taktyki osmieszania???

                  Nie, po tym co a przede wszystkim, jak piszesz to wydaje mi sie, ze osmieszanie
                  Ciebie byloby "kopaniem lezacego" a to przeciez niehumanitarne.

                  > Probuj ,probuj....Moze premia albo jakis awansik Ci wpadnie ?????

                  No, obiecuja, ze w nagrode wyjade do Australli i bede w koncu mogl zobaczyc jak
                  strusie chowaja glowy w piasek.

                  smile

                  • Gość: maz Re: Do Towarzystwa Wzajemnej Adoracji - Mirko i Sk IP: *.arach.net.au 29.01.02, 05:41
                    To jak mam Cie teraz tytulowac ,bo kidys bylo "Towarzyszu" ale to juz chyba nie
                    aktualne.
                    A wracajac do tematu ,to tak p......ze az glowa boli i rece opadaja ,bo jak z
                    takim Pomieszancem dyskutowac??????
                    Na intencjach Starego poznales sie tak ,jak swinia na gwiazdach i wszystko co
                    mozesz przeciwstawic to podchody osobiste i proby osmieszania.
                    A do Australi przyjedz.Zobaczysz ze strusie nie tylko chowaja glowy w
                    piasek,ale tez duzo innych ciekawych zeczy, o ktorych Wy tam na Polskich
                    placowkach nie macie zielonego pojecia.No chyba ze Ci diety nie wystarczy na
                    wyjscie poza teren ambasady ,a wtedy naciagniesz jakiegos Polonusa na wycieczke
                    opowiadajac mu jakies dyrdymaly o wspanialosci wladz polskich.

                    • Gość: :-) Re: Do Towarzystwa Wzajemnej Adoracji - Mirko i Sk IP: 134.102.121.* 29.01.02, 05:45
                      W te strusie to juz powoli wierze (taki masz dar przekonywania!)Ale te "zeczy"
                      to bym bardzo chetnie zobaczyl. Czy to jakis specjal australijski?

                      smile
                      • Gość: maz Re: Do Towarzystwa Wzajemnej Adoracji - Mirko i Sk IP: *.arach.net.au 29.01.02, 05:52
                        Tak! To specjalnie zostawienie "r" na boku ,dla glupka ,zeby sie mial do czego
                        przyczepic
                • Gość: Mirko No a gdzieżto się podział nasz Stary kłamczuszek? IP: *.union01.nj.comcast.net 29.01.02, 05:35
                  Biednemu mężulkowi już w pysku zasycha, żona juz nawet nie czeka, argumenty
                  sie wyświeciły, strusie za oknem ze łbami w piaskownicy, polska gramatyka bez
                  ćwiczeń szwankuje a gospodarza wojskowymi paragrafów ni widu ni słychu!
                  Jakieś nowe się produkuje?
                  Jak można biednego Męża tak na placówce samego bez odsieczy zostawić na tak
                  długo? AMUNICJA SIĘ KOŃCZY!!!

                  Ooo widzę też, że jakby Pan Mąż był w komisji nominacyjnej to i na woźnego
                  czyli "Konsula po godzinach" gdzieśtam mógłbym się załapać. Czuję się zaprawdę
                  zaszczycony!
                  A jaktam Pański szanowny polski paszporcik się miewa? Też zatopiony? A może
                  odnowić?
                  • Gość: maz Re: No a gdzieżto się podział nasz Stary kłamczuszek? IP: *.arach.net.au 29.01.02, 05:49
                    O ! To widac trafilem w dziesiatke ,bo i klawiatura z polskimi znakami sie
                    pojawila.
                    Ale spudlowales ,Przyjemniaczku,bo jakbys czesciej i wczesniej czytal to Forum
                    to juz bys wiedzial ze ja jestem "maz"bez ogonka przy "a" i kropki nad "z".
                    A tak co????
                    Chyba jednak ta premia przepadnie ,bo to przeciez strasznie glupie tak sie
                    sypnac.Nie moga Was troche lepiej wyszkolic?????
                    No ,chyba nie ,bo ten sposob Waszego oglupiania ciagle jest bardzo prymitywny.
                    • Gość: Stary Traktujmy ze spokojem IP: *.clover.com.au 29.01.02, 11:50

                      Maz, daj spokój . Poziom wyszkolenia tych wujów jest tam taki sam, jak poziom
                      całokształtu.

                      Masz do czynienia z klasyczną furią faceta, który chcialby na tobie odreagować
                      złość, że to ty, a nie on, mieszkasz w Australii, a słońce w Polsce nie chce
                      świecić z bezchmurnego nieba przez około 300 dni w roku, tak jak w Sydney.
                      Fascynujaca jest ta piana na ustach u gości, którzy nie mogą SOBIE wybaczyć, że
                      TOBIE się, ich zdaniem, za dobrze powodzi - i to w dodatku bez pytania polskiej
                      biurokracji o zgodę, poświadczenie, zaświadczenie, legalizację, weryfikację,
                      meldunek i pieczątkę, suto opłacane na każdym kroku.

                      Jesli racja stanu RP doprawdy wymaga bezustannego pokazywania każdemu, kto
                      rządzi, oraz proliferacji polskich urzędniczych dąsów, droczeń, złośliwości,
                      chamstwa, dokuczania i wytrząsania się na jak największy obszar geograficzny, to
                      wyjątkowo słaba jest państwowość, która takich funkcjonariuszy potrzebuje. Ja to
                      przyjmuję ze spokojem, i innym tez radzę, bo konsekwencje takiego stanu rzeczy
                      będą ponosić ci, którzy się tu tak na nas pienia, nie my.

                      Bon voyage, szczęśliwej podróży do Unii Europejskiej, krajowi dyskutanci, miło
                      było. Polską dziurę budżetową proszę łatać drogocenną arogancją urzędników
                      Rzeczypospolitej, zamiast moją prozaiczna gotówką. A ty, Mirko, nie denerwuj się
                      tak, bo ci coś pęknie i trzeba będzie wezwać sławne polskie pogotowie ratunkowe,
                      dla którego jesteś wart od 300 do 400 dolarów jako "skóra".
                      • Gość: :-) Re: Traktujmy ze spokojem IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.02, 12:47
                        Gość portalu: Stary napisał(a):

                        >
                        > Maz, daj spokój . Poziom wyszkolenia tych wujów jest tam taki sam, jak poziom
                        > całokształtu.

                        No, Stary gratuluje tej pewnosci siebie. Zycze Ci szczerze abys sie w Twoich
                        osadach kiedys nie "przejechal". Nie wiem co prawda co masz na mysli
                        piszac "wyszkolenie" jesli natomiast chodzi Ci o "wyksztalcenie" to moglibysmy
                        podyskutowac. Mowiac zas o poziomie to spojrz na Twoja odpowiedz w watku o
                        obozach w Australli. Przeciez Ty w swoim zacietrzewieniu do uszczesliwiania
                        innych swoja przeogromna wiedza nawet nie rozumiesz co sie do Ciebie pisze. Otoz
                        ten moj post (ktorego ironia jak sie okazalo dla niektorych byla za bardzo
                        ukryta!) mial spowodowac zebys te Twoje "kryminaly" wymyslal dalej na podstawie
                        Twojego wspanialego kraju i zostawil Polske wreszcie w spokoju.
                        >
                        > Masz do czynienia z klasyczną furią faceta, który chcialby na tobie odreagować
                        > złość, że to ty, a nie on, mieszkasz w Australii, a słońce w Polsce nie chce
                        > świecić z bezchmurnego nieba przez około 300 dni w roku, tak jak w Sydney.
                        > Fascynujaca jest ta piana na ustach u gości, którzy nie mogą SOBIE wybaczyć, że
                        >
                        > TOBIE się, ich zdaniem, za dobrze powodzi - i to w dodatku bez pytania polskiej
                        >
                        > biurokracji o zgodę, poświadczenie, zaświadczenie, legalizację, weryfikację,
                        > meldunek i pieczątkę, suto opłacane na każdym kroku.
                        >
                        > Jesli racja stanu RP doprawdy wymaga bezustannego pokazywania każdemu, kto
                        > rządzi, oraz proliferacji polskich urzędniczych dąsów, droczeń, złośliwości,
                        > chamstwa, dokuczania i wytrząsania się na jak największy obszar geograficzny, t
                        > o
                        > wyjątkowo słaba jest państwowość, która takich funkcjonariuszy potrzebuje. Ja t
                        > o
                        > przyjmuję ze spokojem, i innym tez radzę, bo konsekwencje takiego stanu rzeczy
                        > będą ponosić ci, którzy się tu tak na nas pienia, nie my.

                        Gdybys przyjmowal to rzeczywiscie ze spokojem to dalbys sobie, tak jak to wyzej
                        sugeruje, spokoj z ciaglym wracaniem do tej Twojej gleboko zapieczonej niecheci
                        do Polski.

                        >
                        > Bon voyage, szczęśliwej podróży do Unii Europejskiej, krajowi dyskutanci, miło
                        > było. Polską dziurę budżetową proszę łatać drogocenną arogancją urzędników
                        > Rzeczypospolitej, zamiast moją prozaiczna gotówką.

                        No Sherlock Holmes, powiedzialbym... cieniutko, cieniutko. Mialbys pojecie tez o
                        innych sprawach niz tylko o przymusowym wcielaniu do armii polskiej i
                        zatrzymywaniu polskich obywateli przy uzyciu sily w Polsce, to zauwazylbys, ze
                        pisze z kraju, ktory do Unii Europejskiej nalezy od momentu jej powstania a ja
                        mam przyjemnosc mieszkac i pracowac tutaj juz od 12 lat. No ale coz mozna
                        oczekiwac od takiego swiatowca, ktory chwali sie, ze swoj polski paszport utopil
                        (obciazajac go jeszcze kamieniem!) Czy Ty naprawde nie rozumiesz w jakim swietle
                        stawia Cie takie stwierdzenie?

                        smile

                      • Gość: Mirko Re: Traktujmy ze spokojem... A proszę bardzo. IP: *.union01.nj.comcast.net 29.01.02, 13:10
                        Gość portalu: Stary napisał:

                        > A ty, Mirko, nie denerwuj się
                        > tak, bo ci coś pęknie i trzeba będzie wezwać sławne polskie pogotowie ratunkowe
                        > dla którego jesteś wart od 300 do 400 dolarów jako "skóra".

                        Ja się bratku nie denerwuję. Ja w taki sposób lubię pisać. To Ty powinieneś się
                        denerwować pisząc te wszystkie bzdury i kłamstewka o których teraz taktownie
                        milczysz, czyli jak napisałby kolega Mąż: chowasz głowę w piach. Kiedyś może Cię
                        sumionko ugryźć jak je na starsze latka wyhodujesz.

                        Co Ty mi tu chrzanisz o polskim pogotowiu? Toś Ty już całkiem zagubiony na tych
                        Antypodach... Chwilę musiałoby do New Jersey jechać (i mieć wizę). Musiałbym być
                        poważnie zdrowy żeby się doczekać.

                        Postaraj się kiedyś napisać na trzeźwo, to pogadamy.
                        Jakieś nowe rewelacje n/t Polski? Może coś o wojsku baranku boży może?


                        • Gość: Funnel Re: Do Mirko IP: *.vf.shawcable.net 29.01.02, 13:26
                          Tracisz nad soba kontrole,chlopcze.
                          • Gość: Mirko Re: Do Mirko IP: 65.206.44.* 29.01.02, 16:53
                            Gość portalu: Funnel napisał(a):

                            > Tracisz nad soba kontrole,chlopcze.

                            Panie Lejek,

                            chłopców to może Pan lubisz, bo ja mam inne zainteresowania.

                            "Kontrolę" nad którą częścią siebie?
                            A używając terminologii medyczno-lotniczej:
                            Wyprowadzałem już ze znacznie niższych pułapów (starych, lejków itp
                            tałatajstwa...) choć wtedy przeciążenia są nieprzyjemnie większe, bo krew z mózgu
                            w siedzenie odpływa.

                            • Gość: Funnel Re: Do Mirko IP: *.vf.shawcable.net 29.01.02, 17:56
                              No i straciles kontrole,chlopcze.
                              • Gość: Mirko Panie Lejek-Funnel. Jesteś Pan cienki lejek. IP: 65.206.44.* 29.01.02, 18:19
                                I nie mamy sobie niczego do powiedzenia a Pan bardzo niewiele innym tutaj.
                                • Gość: do mirko Re: Panie Lejek-Funnel. Jesteś Pan cienki lejek. IP: *.vf.shawcable.net 29.01.02, 19:35
                                  Gonisz swoj ogon ,chlopcze.
                                  • Gość: maz Re: Zostawcie Propagandzistow z Wydzialu Odlupiani IP: *.arach.net.au 30.01.02, 00:35
                                    Choc oczywiscie nie mozna miec co do tego pewnosci,to jednak wiele wskazuje na
                                    to ze Mirko - Ska wlasnia w czyms takim siedza.Im za to placa a Wy marnujecie
                                    swoj czas.A Felusie co maja zrobic?Przeciez jak napisza inaczej to moga
                                    stracic prace.A Ty "Mandralo" z pod znaku :- nie chwal sie tak wyksztalceniem,
                                    bo po pierwsze:ci co sie chwala to zwykle sa tylko po szkolach podstawowych ,
                                    po drugie:to nie wyksztalceniem mierzy sie inteligencje ,a po trzecie: to ani
                                    jednego,ani drugiego nie widac z Twojch postow.
                                    Uwaga dla wszystkich:Teraz tylko mozna sie spodziewac ze obydwa Oszolomy
                                    zmienia nicki i beda dalej prowadzic dzialalnosc oglupiania.
                                    • Gość: Mirko Mąż z lotniska biegiem marsz do Polskiego Wojska. IP: *.union01.nj.comcast.net 30.01.02, 01:06
                                      Nie zmieniam nicków. I nie kłamię (bądź "tylko" delikatnie zmyślam) jak Mąż,
                                      (Wy)maz (taki na szkiełku laboratoryjnym) Stary (pożal-się-Boże-Outback-
                                      wojownik-partiota) i guzik mnie obchodzi gdzie i czego ktoś się dorobił na
                                      obczyźnie czy nie.
                                      Polskę - jako kraj chyba nie stać na propagandzistów zawodowych.
                                      Jedyna propaganda jaką w USA widzę to "Żywiec" na półkach i to z grubsza tyle.
                                      Robię to na ochotnika, tak mnie w domu i w szkole wychowali.
                                      Zapewne specjalnie dla uciechy rzygających na Polskę "kombatantów
                                      polonijnych".
                                      Widzę durnia jednego z drugim, podnoszę głowę do Nieba i pytam: "ojciec,
                                      prać?!". A ojciec mówią, że jak dureń to prać.
                                      Jak takie polonijne ORMO kiwając karcąco paluszkiem i kręcą główką
                                      kłamczuszkom zmyślającym swoje brzydkie historyjki jak Mąż ("wy-maz" czy jakoś
                                      podobny Lejek vel Funnel) czy STARY-pożal-się-Boże-patriota-z-utopionym-
                                      paszportem.
                                      Na ochotnika.
                                      • Gość: maz Re: Mąż z lotniska biegiem marsz do Polskiego Wojska. IP: *.arach.net.au 30.01.02, 01:15
                                        Dobra,dobra!!!!!!
                                        Twoje wykrety teraz juz i tak nic nie pomoga ,bo za pozno.
                                        A premie szlak trafil ,to i na tego "Zywca" tylko pewnie bedziesz sie mogl
                                        popatrzec I nie strasz tak tym praniem ,bo ten Twoj ojczylek Lenin czy
                                        Stalin,tez wszystkich probowal prac i na co mu przyszlo??????
                                        hahahahahahaha!!!!! To jednak wesole ,ze zwykly polonijny (wy)maz rozszyfrowal
                                        Oszoloma z Wydzialu Oglupiania.
                                        • Gość: Funnel Re:DO Mirko vel Tawariszcza IP: *.vf.shawcable.net 30.01.02, 02:32
                                          BRAWO !!!.Doszedles ze funnel znaczy lejek,pewnie jak zwykle zajelo Ci to 4
                                          minuty.Zaimponowales mi ,chlopcze.
                                          • Gość: maz Re:DO Mirko vel Tawariszcza IP: *.arach.net.au 30.01.02, 04:39
                                            Zajelo mu to pewnie teraz dluzej ,bo dyrektywy na czas nie przyszly.
                                    • Gość: :-) Re: Zostawcie Propagandzistow z Wydzialu Odlupiani IP: 134.102.121.* 30.01.02, 05:46
                                      Gość portalu: maz napisał(a):

                                      > Choc oczywiscie nie mozna miec co do tego pewnosci,to jednak wiele wskazuje na
                                      > to ze Mirko - Ska wlasnia w czyms takim siedza.Im za to placa a Wy marnujecie
                                      > swoj czas.A Felusie co maja zrobic?Przeciez jak napisza inaczej to moga
                                      > stracic prace.

                                      Czlowieku! Musze przyznac, ze erupcje twojej elokwencji sa naprawde
                                      oszalamiajace. Ty naprawde myslisz, ze ktos tobie tutaj cos chce "odlupac"?
                                      Spokoj nic takiego nie ma miejsca. Po prostu milo jest popatrzec jak taki "kwiat
                                      polonii" australijskiej w swojej bezsilnosci wymysla coraz to nowe teorie
                                      spiskowe, ktore rzekomo przeciw niemu sa prowadzone. Musze przyznac, ze wkraczasz
                                      dzielnie w slady Starego (ten Wydzial Odlupiania! no.. no..)Chcac jednak
                                      doscignac mistrza musisz jednak mocno jeszcze popracowac nad forma, ta mianowicie
                                      jest chwilowo delikatnie mowiac... niewystarczajaca. No i w efekcie koncowym
                                      jestes bardzo malo przekonywujacy.

                                      A Ty "Mandralo" z pod znaku :- nie chwal sie tak wyksztalceniem,
                                      > bo po pierwsze:ci co sie chwala to zwykle sa tylko po szkolach podstawowych ,
                                      > po drugie:to nie wyksztalceniem mierzy sie inteligencje ,a po trzecie: to ani
                                      > jednego,ani drugiego nie widac z Twojch postow.
                                      > Uwaga dla wszystkich:Teraz tylko mozna sie spodziewac ze obydwa Oszolomy
                                      > zmienia nicki i beda dalej prowadzic dzialalnosc oglupiania.

                                      Nie... chyba nicka nie zmienie. Wystarczy juz ze inni trenuja tutaj ten proceder
                                      nieustannie. U niektorych wyglada to jednak tak zalosnie (Fun-nel, Funnel a
                                      ostatnio nawet "Od Mirko"), ze mnie ta procedura troche odstrasza. A moze jestem
                                      do tego za malo inteligentny? Poza tym, powiedz, kogo mialbym oglupiac? Ciebie?
                                      No nie przeceniaj mnie! To jest w twoim wypadku naprawde niemozliwe. Ktos juz tak
                                      skutecznie zrobil to wczesniej, ze nie mozna tu nic poprawic.

                                      smile

                                      PS
                                      Nie obraz sie ale moglbys mi wytlumaczyc co to znaczy "Mandrala", czy to moze
                                      znowu jakas specjalnosc z Australii?

                                      • Gość: Funnel Re:Do Dwukropka kreski i zawiasu . IP: *.vf.shawcable.net 30.01.02, 13:45
                                        <Nie... chyba nicka nie zmienie. Wystarczy juz ze inni trenuja tutaj ten
                                        proceder
                                        nieustannie. U niektorych wyglada to jednak tak zalosnie (Fun-nel, Funnel a
                                        ostatnio nawet "Od Mirko"), ze mnie ta procedura troche odstrasza. A moze
                                        jestem
                                        do tego za malo inteligentny?
                                        *****Dokladnie tak,jestes malo inteligentny,poniewaz nawet cwiercinteligent by
                                        zrozumial,ze Funnel i Fun-nel to jest to samo. Dlaczego czasami uzywam
                                        myslnika,zastrzerzone dla wyzszego stopnia inteligencji.
                                        Natomiast w jednym poscie,przez pomylke przestawil mi sie TEMAT z AUTOREM.Iz to
                                        jest pomylka skojarzylo by nawet DZIECKO ! I nie bylo "Od Mirko " ,tylko "Do
                                        Mirko",co jednoznacznie wskazuje na pomylke,za co Mirko przepraszam bo nawet
                                        nie zauwazylem.A Ty od razu ,ze ja zmieniam nick,absolutnie nie ,na innym Forum
                                        Polonii Michigan (zapraszam do rzeczowej dyskusji ) wystepuje jako Lejek co z
                                        trudem odkryl twoj przyjaciel.Lecz znaczy to funnel,jaki to sekret i po co,nie
                                        rozumiem.
                                        PS Nie,nie ,swojego nickanie zmieniaj,pasuje Tobie ta wykrzywiona o 90 stopni
                                        twarz cwiercinteligenta,z radosnym usmiechem.
                                        Pozdrawiam
                                        • Gość: Mirko Opis konia. IP: 65.206.44.* 30.01.02, 15:16
                                          Gość portalu: Funnel napisał:

                                          > ...nawet cwiercinteligent by
                                          > zrozumial,ze Funnel i Fun-nel to jest to samo. Dlaczego czasami uzywam
                                          > myslnika,zastrzerzone dla wyzszego stopnia inteligencji.


                                          A "Koń jaki jest - każdy widzi"...
                                          Poeta


                                          P.S. ZastrzeŻone - zastrzeGać.
                                          Proszę też (naturalnie?) nie odbierać jako złośliwość.
                                        • Gość: :-) Re:Do Dwukropka kreski i zawiasu . IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.02, 15:30
                                          Dzien dobry drogi Lejku!

                                          Prosze Cie, zachowaj fason! Ty, do tej pory, zawsze spokojny i wywazony sadzisz
                                          teraz takie posty!? A moze to juz nerwy puszczaja? Zaraz, zaraz... jak Ty to
                                          mowisz :
                                          "No i straciles kontrole,chlopcze."

                                          A moze bys sie troche rozluznil i spojrzal na to wszystko z lekkim przymruzeniem
                                          oka? Jesli natomiast koniecznie chcesz mnie obrazac to niestety ale musisz sie
                                          troche bardziej wysilic (te ostatnie epitety do takiego cwiercinteligenta jak ja
                                          jakos nie docieraja, szczegolnie ten fragment: "...zastrzerzone dla wyzszego
                                          stopnia inteligencji...", czyzbys Ty sobie cos tutaj "zastrzeGal")

                                          Zycze Ci jeszcze wielu rzeczowych i przede wszystkim inteligentnych wypowiedzi i
                                          to nie tylko na tym forum!

                                          smile
                                          • Gość: Funnel Re:Do Dwukropka kreski i zawiasu . IP: 24.77.224.* 30.01.02, 22:24
                                            Dziekuje za zyczenia.
                                            • Gość: :-) Re:Do Dwukropka kreski i zawiasu . IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.02, 22:29
                                              Na tym innym forum, ktore wymieniles, cos dretwo. Zawsze tam tak spokojnie?

                                              smile
                                              • Gość: maz Re:Do Dwukropka kreski i zawiasu . IP: *.arach.net.au 31.01.02, 01:11
                                                Zacznij sie tam wpisywac i odrazu zrobi sie "wesolo" jak bedziesz sie czepial
                                                ludzi i wymyslal bzdury.Czyzby zabraklo Wam fantazji???????
                                                Czy jeszcze nie dostaliscie dyrektyw?????
                                                Zawsze jak sie nadepnie na taka glizde ,to sie wije i glosno
                                                krzyczy"NIE...NIE...NIE...TO NIEPRAWDA..."
                                      • Gość: maz Re: Zostawcie Propagandzistow z Wydzialu Odlupiani IP: *.arach.net.au 31.01.02, 01:06
                                        Juz Ci raz tlumaczylem,ale jak sam przyznajesz ,u Ciebie z inteligencja nie za
                                        tego,wiec wyloze jeszcze raz,teraz juz jak pastuch krowie na granicy,zebys
                                        wreszcie pojal, mimo widocznych brakow umyslowych.
                                        Takie wyrazy jak "madrala" wprowadza sie do tekstu zeby przyglupas taki jak Ty
                                        to wylapal ,mial sie do czego przyczepic i w rezultacie jawnie pokazal,ze mu
                                        nie chodzi o zadna dyskusje ,tylko o zwykle tarzanie sie w blocie.
                                        Musze tylko dodac,ze jestes malo spostrzegawczy ,bo tych bledow bylo tam wiecej.
                                        Widzisz Ciecmoku?????
                                        I takich prostych "zecy" nie pojmujesz ,wiec moze jednak naprawde przyjedz do
                                        Australii ,to Cie tu choc troche oswiecimy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka