Dodaj do ulubionych

Kobiety na emigracji

23.03.09, 23:54
Witajcie,

takie mi sie mysli snuja po glowie...
Kobiety od zarania dziejów zmieniały miejsce zamieszkania, wychodząc za mąż
zwykle porzucały rodzinne domy, wioski czy miasta i osiedlały się w miejscu
zamieszkania męża. Czy przez te doświadczenia łatwiej jest kobietom emigrować?
Czy łatwiej jest akceptować inność nowego miejsca, przyjąć nowe zwyczaje, nie
zaniedbując starych?

Na kobietach spoczywa główna odpowiedzialność za wychowanie potomstwa. Wszyscy
oczekują, że mimo często kilku tysięcy kilometrów odległości dzieci wciąż będą
mówiły w języku matki, że specyficzne tradycje rodzinne i lokalne zostaną
przekazane kolejnemu pokoleniu, że ulubione potrawy dzieciństwa znajdą się na
stole nowej rodziny. Im większa różnorodność kulturowa w rodzinie tym większe
napięcia, oczekiwania starszego pokolenia zderzają się z rzeczywistością
nowych ojczyzn, potencjał konfliktów rośnie. Jak ma żyć mieszkająca w Irlandii
Polka, której mąż jest Czechem?

No wlasnie jak to jest u Was? Bede wdzieczna za wszelkie odpowiedzi, z ktorych
mam nadzieje napisac artykul na stronie MIGRAPOLIS.DE

pozdrawiam serdecznie

Migrapolis

www.migrapolis.de/migration/polski/strona-glowna/#c2294

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka