Dodaj do ulubionych

....sie zdenerwowalem

10.12.03, 03:56
No wariat, kretyn nie wiem jakimi epitetami mam go jeszcze nazwac.
Dzisiaj, kierownik, przyszedl do mnie z kartka i oznajmil mi,
ze w zeszlym tygodniu siedzialem na yahoo 2.15 godz. Powiedzial , ze mi
potraci z wyplaty, powiedzialem OK, nie ma sprawy. Ale to nie wszystko.
Do innego pracownika poszedl z inna kartka i powiedzial, ze na yahoo byl
45 sec.(sekund) i 35 godz. na music, inny ze 3.5 godz. na yahoo. Oczywiscie,
ze jesli nawet zminimalizujemy okienko i normalnie pracujemy to jego
(szefa) czas pokazuje , ze piszemy listy, czy Bog wie co robimy. Zaznaczam,
ze praca jest wykonana szybko, dobrze, nieraz zdarzaja sie przerwy miedzy
projektami wiec sie sprawdza e-mail. Mam wrazenie, ze szpieguje wszystkich
i nawet nie zdziwilaby mnie ukryta kamera w WC. Nie wspomne, ze facet
potrafi czepiac sie kropek, przecinkow i innych malo znaczacych drobiazgow.
Chce w ten sposob ostrzec wszystkich korzystajacych z internetu w pracy.

Nie mam pojecia w jaki sposob facet moze sledzic wszystkich pracownikow
co kto robi i ile caly dzien na komputerze.
Jesli ktos ma juz takie szpiegowskie sklonnosci wydaje mi sie , ze fer
byloby najpierw wszystkich uprzedzic a nie tak za plecami.
Obserwuj wątek
    • Gość: Me! Re: ....sie zdenerwowalem IP: *.patmedia.net 10.12.03, 04:14
      Powinien cie zwolnic.
      • maxek Re: ....sie zdenerwowalem 10.12.03, 11:34
        Gość portalu: Me! napisał(a):

        > Powinien cie zwolnic.

        a to dlaczego ?
    • Gość: Ewcia Re: ....sie zdenerwowalem IP: *.chello.pl 10.12.03, 12:16
      smile są takie programy umożliwiające kontrolę pc pracownikow , jesli te pracują w
      sieci ...zadna nowość ...smileo tym czy szef to wykorzystuje (nawet jesli zadania
      sa wykonane ok) zależy niestety od niego, nie ma (chyba) na to odpowiednich
      przepisow .Milego dnia smile
      • maxek Re: ....Platne przerwy w pracy ? 11.12.03, 01:07
        Gość portalu: Ewcia napisał(a):

        >smile są takie programy umożliwiające kontrolę pc pracownikow , jesli te pracują w
        >sieci ...zadna nowość ...smileo tym czy szef to wykorzystuje (nawet jesli zadania
        sa wykonane ok) zależy niestety od niego, nie ma (chyba) na to odpowiednich
        > przepisow .Milego dnia smile

        Dobrze ci sie mowi milego dnia, dlugo to ze mnie nie splynie.
        Przeciez mogl to napisac w regulaminie, jaki wlasnorecznie opracowal, ale
        cisza na ten temat kompletna. Po prostu zapomnialem o okienku, a ono bilo,
        zreszta to bylo tylko 2.15 godz. na caly tydzien. Poza tym, facet nawet nie
        wspomnial o 2x po 10 minut platne przerwy w ciagu dnia, jakie sie naleza
        USTAWOWO.
        A teraz mam pytanie:
        Czy ktos ma takie przerwy w pracy ?

    • waldek.usa Re: Dopadl Cie hehehe!! OK odpowiedz 10.12.03, 16:34
      maxek napisał:

      > No wariat, kretyn nie wiem jakimi epitetami mam go jeszcze nazwac.
      > Dzisiaj, kierownik, przyszedl do mnie z kartka i oznajmil mi,
      > ze w zeszlym tygodniu siedzialem na yahoo 2.15 godz. Powiedzial , ze mi
      > potraci z wyplaty, powiedzialem OK, nie ma sprawy. Ale to nie wszystko.
      > Do innego pracownika poszedl z inna kartka i powiedzial, ze na yahoo byl
      > 45 sec.(sekund) i 35 godz. na music, inny ze 3.5 godz. na yahoo. Oczywiscie,
      > ze jesli nawet zminimalizujemy okienko i normalnie pracujemy to jego
      > (szefa) czas pokazuje , ze piszemy listy, czy Bog wie co robimy. Zaznaczam,
      > ze praca jest wykonana szybko, dobrze, nieraz zdarzaja sie przerwy miedzy
      > projektami wiec sie sprawdza e-mail. Mam wrazenie, ze szpieguje wszystkich
      > i nawet nie zdziwilaby mnie ukryta kamera w WC. Nie wspomne, ze facet
      > potrafi czepiac sie kropek, przecinkow i innych malo znaczacych drobiazgow.
      > Chce w ten sposob ostrzec wszystkich korzystajacych z internetu w pracy.
      >
      > Nie mam pojecia w jaki sposob facet moze sledzic wszystkich pracownikow
      > co kto robi i ile caly dzien na komputerze.
      > Jesli ktos ma juz takie szpiegowskie sklonnosci wydaje mi sie , ze fer
      > byloby najpierw wszystkich uprzedzic a nie tak za plecami.



      na pytanie "w jaki sposob..."
      informatycy robia regularne activity report dla szefow dzialow, kazdy komp
      rejestruje wszystko, kazdy stuk klawisza, co gdzie kiedy.
      Chyba ze masz dostep admina, jesli nie to zapomnij hehehe!
      Tak ze uwazaj bo za porn wyleeecisz
      • maxek Re: Dopadl Cie hehehe!! OK odpowiedz 11.12.03, 01:00
        waldek.usa napisał:
        > na pytanie "w jaki sposob..."
        > informatycy robia regularne activity report dla szefow dzialow, kazdy komp
        > rejestruje wszystko, kazdy stuk klawisza, co gdzie kiedy.
        > Chyba ze masz dostep admina, jesli nie to zapomnij hehehe!
        > Tak ze uwazaj bo za porn wyleeecisz

        Sluchaj Waldek, cale szczescie, ze to tylko bylo e-mail, a nie zadne takie
        "porno" jak sugerujesz, chociaz... czy myslisz, ze moze rowniez czytac co
        pisalem, bo juz wszystko wydaje mi sie prawdopodobne. Facet juz nie ma szans
        u mnie, a robil wrazenie calkiem, calkiem, ale nie ze mna takie numery.
        • waldek.usa Re: Maxek, to byl 11.12.03, 19:34
          maxek napisał:

          > waldek.usa napisał:
          > > na pytanie "w jaki sposob..."
          > > informatycy robia regularne activity report dla szefow dzialow, kazdy komp
          >
          > > rejestruje wszystko, kazdy stuk klawisza, co gdzie kiedy.
          > > Chyba ze masz dostep admina, jesli nie to zapomnij hehehe!
          > > Tak ze uwazaj bo za porn wyleeecisz
          >
          > Sluchaj Waldek, cale szczescie, ze to tylko bylo e-mail, a nie zadne takie
          > "porno" jak sugerujesz, chociaz... czy myslisz, ze moze rowniez czytac co
          > pisalem, bo juz wszystko wydaje mi sie prawdopodobne. Facet juz nie ma
          szan
          > s
          > u mnie, a robil wrazenie calkiem, calkiem, ale nie ze mna takie numery.



          zart z tym porno, ja jestem kawalarz. Nie znasz nmie jeszcze wink

          Wracajac do tematu, wydaje mi sie ze masz na pienku z tym gosciem i sie
          szykuje. Z drugiej strony moze chce wszystkim przykladowo pokazac ze big
          brother czuwa, byloby to chamstwo i zamordyzm, Luiza dobrze to ujela.
          Szczegoly techniczne, raporty IT sa robione rutynowo, na wszelki wypadek, no
          chyba ze ktos sie wychyla za bardzo i nic nie robi. W koncu nie ma "macie
          ludzie kompy, robcie co chcecie"...
          Nawet jezeli jest to e-mail, to kontrola tez jest. Mozesz zaszyfrowac ( np.:
          store.pgp.com/ ), ale adres jest widoczny, bo inaczej by nie doszlo.
          Pozatem, Twoje e-mail moze sobie obejrzec, jezeli bardzo chce, dlatego nic
          sensitive nie pchaj, zamiast tego mozesz uzywac poczty GW, najprawdopodobniej
          nic sie nie stanie.
          • maxek Re: Maxek, to byl 12.12.03, 02:15
            waldek.usa napisał:
            >
            > zart z tym porno, ja jestem kawalarz. Nie znasz nmie jeszcze wink
            >
            > Wracajac do tematu, wydaje mi sie ze masz na pienku z tym gosciem i sie
            > szykuje. Z drugiej strony moze chce wszystkim przykladowo pokazac ze big
            > brother czuwa, byloby to chamstwo i zamordyzm, Luiza dobrze to ujela.
            > Szczegoly techniczne, raporty IT sa robione rutynowo, na wszelki wypadek, no
            > chyba ze ktos sie wychyla za bardzo i nic nie robi. W koncu nie ma "macie
            > ludzie kompy, robcie co chcecie"...

            wiec widzisz, gdyby bylo tylko rutynowo, to facet zwrocil by
            wtedy tylko uwage na pierwsza wpadke. Teraz wiem, ze facetowi
            to sprawia wielka przyjemnosc takie szpiegowanie ludzi.
            Juz mi troche lepiej.

            > Pozatem, Twoje e-mail moze sobie obejrzec, jezeli bardzo chce, dlatego nic
            > sensitive nie pchaj, zamiast tego mozesz uzywac poczty GW, najprawdopodobniej
            > nic sie nie stanie.

            czy rzeczywiscie moze czytac ? Jesli tak, to mnie tam juz nie ma.


            • waldek.usa Re: Maxek, to byl 12.12.03, 17:39
              maxek napisał:

              > waldek.usa napisał:
              > >
              > > zart z tym porno, ja jestem kawalarz. Nie znasz nmie jeszcze wink
              > >
              > > Wracajac do tematu, wydaje mi sie ze masz na pienku z tym gosciem i sie
              > > szykuje. Z drugiej strony moze chce wszystkim przykladowo pokazac ze big
              > > brother czuwa, byloby to chamstwo i zamordyzm, Luiza dobrze to ujela.
              > > Szczegoly techniczne, raporty IT sa robione rutynowo, na wszelki wypadek,
              > no
              > > chyba ze ktos sie wychyla za bardzo i nic nie robi. W koncu nie ma "macie
              > > ludzie kompy, robcie co chcecie"...
              >
              > wiec widzisz, gdyby bylo tylko rutynowo, to facet zwrocil by
              > wtedy tylko uwage na pierwsza wpadke. Teraz wiem, ze facetowi
              > to sprawia wielka przyjemnosc takie szpiegowanie ludzi.
              > Juz mi troche lepiej.
              >
              > > Pozatem, Twoje e-mail moze sobie obejrzec, jezeli bardzo chce, dlatego nic
              >
              > > sensitive nie pchaj, zamiast tego mozesz uzywac poczty GW, najprawdopodobn
              > iej
              > > nic sie nie stanie.
              >
              > czy rzeczywiscie moze czytac ? Jesli tak, to mnie tam juz nie ma.
              >
              >

              Moze. U mnie w pracy jest specjalista od network security, ktory wylecial z
              poprzedniej wlasnie przez e-mail (pogryzl sie z kims wysoko).
    • luiza-w-ogrodzie Obyczaje firmowe 11.12.03, 01:17
      Sprawdz, co podpisales w umowie albo "employee guidelines". Tu gdzie pracuje w
      umowie mamy przerwy w pracy (zaleznie od etatu mozna sobie regulowac czas i
      dlugosc przerw, pod warunkiem ze przepracujesz 37.5 godzin tygodniowo). W
      employee guidelines mamy pozwolenie na korzystanie z Internetu "w sposob nie
      wplywajacy na wykonywanie obowiazkow sluzbowych". Oczywiscie tam jest tez
      zaznaczone ze ogladanie pornograficznych czy rasistowskich Websites jest
      zabronione, podobnie jak sciaganie takich materialow.

      W firmie dla ktorej pracuje piec lat temu za ogladanie porno wylecial caly
      zespol z magazynu - kilkanascie osob.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
      • maxek Re: Obyczaje firmowe 11.12.03, 01:32
        luiza-w-ogrodzie napisała:

        >Sprawdz, co podpisales w umowie albo "employee guidelines". Tu gdzie pracuje w
        > umowie mamy przerwy w pracy (zaleznie od etatu mozna sobie regulowac czas i
        > dlugosc przerw, pod warunkiem ze przepracujesz 37.5 godzin tygodniowo). W
        > employee guidelines mamy pozwolenie na korzystanie z Internetu "w sposob nie
        > wplywajacy na wykonywanie obowiazkow sluzbowych". Oczywiscie tam jest tez
        > zaznaczone ze ogladanie pornograficznych czy rasistowskich Websites jest
        > zabronione, podobnie jak sciaganie takich materialow.
        >
        > W firmie dla ktorej pracuje piec lat temu za ogladanie porno wylecial caly
        > zespol z magazynu - kilkanascie osob.

        oto wlasnie chodzi, ze facet tego nie zaznaczyl w regulaminie, a wiem ze
        2x po 10 min. dziennie powinno byc. Tak jest w ustawie, bo tak mialem w innej
        firmie, a teraz wiem, ze to facet jest nie fer. Pracuje 40 godz. tyg.
        A teraz mam pytanie, czy w ogole sie odzywac, czy siedziec cicho, bo mnie
        facet po prostu wk................ Jesli juz ktos jest taki dokladny to niech
        sam nie oszukuje, prawda ? bo wlasnie to jest najgorsze.
        • Gość: Bartek Re: Obyczaje firmowe IP: *.client.attbi.com 11.12.03, 07:57
          Praca jak sama nazwa wskazuje jest praca a internet to mozesz sobie zalozyc w
          domu i ogladac co chcesz caly swoj wolny czas.
          Jeszcze sie tego w Polsce nie nauczyliscie ?
          Masz szczescie ze to nie ja jestem tym szefem bo juz byl bys w domu.
          • miechowicz Re: Obyczaje firmowe 11.12.03, 08:25
            Bartek, nie badz taki swiety turecki. Tacy jak ty koncza na wozku inwalidzkim
            zdani nalaske takich jak reszta, mnej doskonala. W domu to tez walisz zone po
            ciemku i na plask?
          • maxek Re: Obyczaje firmowe 11.12.03, 11:18
            Gość portalu: Bartek napisał(a):

            > Praca jak sama nazwa wskazuje jest praca a internet to mozesz sobie zalozyc w
            > domu i ogladac co chcesz caly swoj wolny czas.
            > Jeszcze sie tego w Polsce nie nauczyliscie ?
            > Masz szczescie ze to nie ja jestem tym szefem bo juz byl bys w domu.

            Po pierwsze to byl tylko e-mail
            Po drugie skad taka pewnosc, ze pisze o Polsce
            A wreszcie po trzecie, odpowiedz mi na pytanie jak potrafisz, czy masz
            takie przerwy w pracy 2x po 10 min. platne ?
            Po czwarte czy w ogole rozmawiac o tym z facetem ?
            a po piate pozdrawiam i wiecej luzu
            • szakal25 na zbity ryj !!! 11.12.03, 19:41
              powinien cie wywalic natychmiast z roboty na zbity ryj !!!!!! bez ceregieli i
              odwolania !!!,ty masz pracowac !! chamie !! a nie slizgac sie !! obudzil bys
              sie w kolejce po zasilek dla bezrobotnych a twoje miejsce w pracy ktos inny z
              checia wezmie i bedzie pracowal z pocalowaniem reki !!! Bedac twoim bossem
              zaraz dal bym ci poteznego kopa w d....e i out !!! do kolejki po zasilek !!
              • maxek Re: tez sie dales zlapac ? 12.12.03, 02:18

                Sugerujesz, ze nie pracujesz przy komputerze, i nie masz takich
                ciagotek aby do panny napisac ? A moze nie masz i tego i tego, co ?
    • maxek Re: a co z ta przerwa ? 12.12.03, 02:19
      czy nikt nie ma ? ciekawy jestem bardzo.
    • maxek Re: a co z ta przerwa ? n/t 12.12.03, 02:54
    • pia.ed Re: ....sie zdenerwowalem 03.01.04, 18:35
      A jak dlugo pracujesz, ze sie dopiero teraz o te 2x10 minut przerwy pytasz?
      Chyba Twoi wspolpracownicy z takiej przerwy korzystaja?

      Jesli przerwa Ci sie nalezala, to powinienes ja wykorzystywac od poczatku, a
      nie dopiero teraz (kiedy jestes na pienku z szefem) sie pytac?
      Tam gdzie ja pracuje jest 2x20 minut przrewy na kawe i 60 min na lunch.
      Czas pracy jest 40 godz tygodniowo.
    • donk Moze troche matematyki? 03.01.04, 18:53
      Umowe o prace chyba podpisales na 8 h. dziennie, tak?
      Co bys zrobil, gdybys zorietowal sie, ze 30-40 % czasu pracownicy przepalaja
      na forum. Ale chca kase za 100 % pracy. I mialbys 10 pracownikow. Ilu
      pracownikow mozesz wtedy sobie z tych straconych 30-40 % oplacic.

      Wywalilbys towarzystwo na zbity pysk? czy w sumie utrzymywal czesc pracownikow
      hooj wie po co.
      sczczesliwego nowego roku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka