Dodaj do ulubionych

American Dream - zagadka :))

IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 31.01.02, 02:30
"Polak krotko po trzydziestce, mieszka w pepku swiata, wakacje spedza
we francuskich alpach- lubi snieg ? a dlugie weekendy w Lake Tachoe,
tudziez w cieplych stronach Italii czy wyspach Greckich. Jezdzi
ekskluzywnym europejskim samochodem- w wersji zimowej z dachem a
letniej bez, jest spokojny o byt swojej rodziny i Mamy w starym kraju ?
zapewnil jej staly dochod z kilku nieruchomosci."
Jaki zawod wykonuje ten czlowiek????
/uprzedzajac- zajecie jest jak najbardziej legalne, nie prostytucja/
Ciekawa jestem waszych pomyslow ???
smile)))
pozdrowki,
aniutek
Obserwuj wątek
    • Gość: Don Re: American Dream - zagadka :)) IP: *.uc.nombres.ttd.es 31.01.02, 02:33
      Gość portalu: aniutek napisał(a):

      > "Polak krotko po trzydziestce, mieszka w pepku swiata, wakacje spedza
      > we francuskich alpach- lubi snieg ? a dlugie weekendy w Lake Tachoe,
      > tudziez w cieplych stronach Italii czy wyspach Greckich. Jezdzi
      > ekskluzywnym europejskim samochodem- w wersji zimowej z dachem a
      > letniej bez, jest spokojny o byt swojej rodziny i Mamy w starym kraju ?
      > zapewnil jej staly dochod z kilku nieruchomosci."
      > Jaki zawod wykonuje ten czlowiek????
      > /uprzedzajac- zajecie jest jak najbardziej legalne, nie prostytucja/
      > Ciekawa jestem waszych pomyslow ???
      > smile)))
      > pozdrowki,
      > aniutek


      TOKARZ i ma na imie Zybi
      • Gość: baker Re: American Dream - zagadka :)) IP: *.mentorg.com 31.01.02, 02:37
        >
        > TOKARZ i ma na imie Zybi

        nie tokarz tylko programista tokarki!!!!!!!!

        • Gość: aniutek Re: American Dream - zagadka :)) IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 31.01.02, 02:59
          Don i Baker -
          PUDLO niestety smile)))
          czekam na dalsze spekulacje,
          buziaczki smile
          aniutek
          ps Zybi jest rezyserem i merchantem /pisownia?/ ale nie o niego idzie ta
          raza .........
          • Gość: Don Re: American Dream - zagadka :)) IP: *.uc.nombres.ttd.es 31.01.02, 03:04
            Gość portalu: aniutek napisał(a):

            > Don i Baker -
            > PUDLO niestety smile)))
            > czekam na dalsze spekulacje,
            > buziaczki smile
            > aniutek
            > ps Zybi jest rezyserem i merchantem /pisownia?/ ale nie o niego idzie ta
            > raza .........

            No to juz nie wiem -innych tak bogatych poza Zybi nie znam smile)
            • Gość: szpachel Re: American Dream - zagadka :)) IP: *.ipt.aol.com 31.01.02, 03:32
              Ten zawod to jest polski kun-traktor [czyt. contracktor] stary rozklekotany
              Van ,dwie drabiny,i wakacjusze pracujacy u niego za 5 $na godz. A wyplata co 3
              ci tydzien lub wcale.
        • Gość: kika Re: American Dream - zagadka :)) IP: *.ab.hsia.telus.net 04.02.02, 11:53
          ja wiem , to jest ta baba, co chdzila do lekarza.
    • d.eszcz Pepek 31.01.02, 03:10
      A jakie miejsce uwazasz za pepek swiata w swojej historyjce?
      • Gość: aniutek Re: Pepek IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 31.01.02, 03:51
        d.eszcz napisa?(a):

        > A jakie miejsce uwazasz za pepek swiata w swojej historyjce?

        no jak to co???!!!!!!!! przeca wiadomo wszem i wobec, ze centrum swiata
        to..... NYC ::smile)))) czyli Manhattan,
        czekam smile
        aniutek
    • Gość: zybi Re: American Dream - zagadka :)) IP: 130.68.2.* 31.01.02, 03:14
      Zapewne nalezy do klubu inwestora
      - gra na gieldzie
      - ma kilka domow
      - sam nie pracuje
      - przypadkowo tez ma na imie Zbyszek (nie mylic z Zybi)
      • Gość: Don Re: American Dream - zagadka :)) IP: *.uc.nombres.ttd.es 31.01.02, 03:22
        Gość portalu: zybi napisał(a):

        > Zapewne nalezy do klubu inwestora
        > - gra na gieldzie
        > - ma kilka domow
        > - sam nie pracuje
        > - przypadkowo tez ma na imie Zbyszek (nie mylic z Zybi)



        Nie to nie ten Zbyszek.
        • Gość: Pudlo? Sanitariusz w polskim pogotowiu? IP: *.proxy.aol.com 31.01.02, 04:18
          • Gość: aniutek Re: Sanitariusz w polskim pogotowiu? IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 31.01.02, 04:20
            yak, temu panu dziekujemy.....
            • schone Re: Sanitariusz w polskim pogotowiu? 31.01.02, 04:23
              Maslo maslane. Jest wiele zawodow ktore pozwalaja na taki styl zycia.
              • Gość: aniutek Re: Sanitariusz w polskim pogotowiu? IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 31.01.02, 04:25
                schone napisa?(a):

                > Maslo maslane. Jest wiele zawodow ktore pozwalaja na taki styl zycia.
                cieplo, cieplo .... co by nie powiedziec goraco :smile))
              • Gość: bubu Re: Sanitariusz w polskim pogotowiu? IP: *.pool011.at001.earthlink.net 31.01.02, 04:25
                operator filmowy?
    • luiza-w-ogrodzie Re: American Dream - zagadka :)) 31.01.02, 04:34
      Programista komputerowy? Business Analyst? Zdolny stolarz? Web designer?
      Zawodowy nurek?

      Luiza-w-Ogrodzie

      PS To sa przyklady z Australii...
      • bonk Re: American Dream - zagadka :)) 31.01.02, 04:42
        Bezrobotna aniutek palcem po mapie?
        • Gość: Renka Re: American Dream - zagadka :)) IP: *.home.cgocable.net 31.01.02, 05:09
          1. sportowiec
          2.projektant wnetrz lub mody
          3.doradca finansowy lub gieldowy
          4.kelner (dobry)?
          • Gość: aniutek Re: American Dream - zagadka :)) IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 31.01.02, 05:24
            Gos´c´ portalu: Renka napisa?(a):

            > 1. sportowiec
            > 2.projektant wnetrz lub mody
            > 3.doradca finansowy lub gieldowy
            > 4.kelner (dobry)?

            Renka - zawsze w Ciebie wierzylam ::smile))))))) BRAWOOOOOOOOOO
            > 4.kelner (dobry)?
            Tak jest wygralas nagrode glowna ...... wielkiej gry :::::smile))))) zglos sie do
            mnie ::smile))))
            papapapa
            aniutek
        • Gość: aniutek Re: American Dream - zagadka :)) IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 31.01.02, 05:36
          bonk napisa?(a):

          > Bezrobotna aniutek palcem po mapie?

          hehehehe - jak to mowia - dobrymi checiami jets pieklo wybrukowane ::smile))
    • Gość: sama Re: American Dream - zagadka :)) IP: *.phnx.uswest.net 31.01.02, 05:16
      Artysta? Rzeźbiarz...
      • Gość: Renka Re: American Dream - zagadka :)) IP: *.home.cgocable.net 31.01.02, 05:49
        No, podobno trafilam! Dobry kelner to jest cos! Wiem, ze w najlepszych
        dzielnicach San Francisco kelnerzy maja taaakie chalupy , lepsze od wielu
        gwiazd wink
        • Gość: aniutek Re: American Dream - zagadka :)) IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 31.01.02, 06:25
          Gos´c´ portalu: Renka napisa?(a):

          > No, podobno trafilam! Dobry kelner to jest cos! Wiem, ze w najlepszych
          > dzielnicach San Francisco kelnerzy maja taaakie chalupy , lepsze od wielu
          > gwiazd wink

          Renka- stawiam hmmmmm co tylko chcesz w NYC- To jest nagroda ::smile)
          wiec nastepnym razem jak odwiedzisz ten pepek swiata daj znac -
          zapraszam:::::smile))))))))
          a kelnerzy hmmmmmmm radza sobie lepiej od wielu ich klientow wink)))
          uklony,
          aniutek
          • Gość: Renka Re: American Dream - zagadka :)) IP: *.home.cgocable.net 31.01.02, 06:50
            Dziekuje za zaproszenie, dam znac, moze nawet niebawem wink To prawda z tymi
            kelnerami. Ale mily i dobry kelner to naprawde polowa przyjemnosci z pobytu w
            restauracjismile
            • jot-23 Re: American Dream - zagadka :)) 31.01.02, 15:40
              Gość portalu: Renka napisał(a):

              > Dziekuje za zaproszenie, dam znac, moze nawet niebawem wink To prawda z tymi
              > kelnerami. Ale mily i dobry kelner to naprawde polowa przyjemnosci z pobytu w
              > restauracjismile

              Ja bym to ujal w ten sposob: ZLY kelner to spieprzona polowa przyjemnosci w
              restauracji. Dobry kelner to taki ktory zadba zeby bylo szybko sprawnie podane, w
              polowie spyta sie "is everything ok?" pod koniec poda liste deserow i sie uwinie
              z rachunkiem..... NOT A BIG DEAL. Kelnerzy moga zarabiac krocie w ekskluzywnych
              restauracjach, wszystko zalezy od ceny posilku, od niego naliczany jest ten 15%
              tip... nawet jesli kelner jest najmilszy i najlepszy na swiecie i pracuje w
              knajpie gdzie entree kosztuje $8.99 to duzo kapuchy nie skosi smile))... ale jesli
              pracuje w knajpie gdzie dania sie zaczynaja od powiedzmy $30... wtedy...voila smile)
              chalupy welcome to smile))
    • Gość: Baloo Re: kelner, powiadasz ? IP: *.ne.ch 31.01.02, 16:58
      Byl tu taki facet, petal sie po kilku watkach i zawsze zaczynal, ze on jest
      czlowiekiem sukcesu i skoro nikt tu nie lubi ludzi sukcesu, to on sobie idzie.
      A potem jakiegos kitu mi chcial nawciskac na watku o Szwajcarii. Apollo mu
      bylo...

      Kelner, powiadasz ?? no, no ... chyba zmienie zawod .

      Raczki caluje i padam do nozek
      Baloo
      • Gość: Don Re: kelner, powiadasz ? IP: *.uc.nombres.ttd.es 31.01.02, 21:54

        No to mam malenkie watpliwosci.Mialbym kilka pytan do tego kelnera ale takich
        miedzy nami w branzy.faktycznie odzawsze siedze w tej "zupie"Tzn
        gastronomii.Jestem sklonny wierzyc w cuda. Od 30 lat jestem w gastronomii na
        zachodzie. Znam kelnerow z restauracji kazdego kalibru.Ale standard o ktorym tu
        slyszalem zaskoczyl mnie.w tej chwili stukam z wlasnego nocnego lokalu o bardzo
        wysokich cenach-ale nigdy bym nie mogl placic takich pieniedzy kelnerowi czy
        barmanowi.Owszem byl taki kelner tez mial prawie to o czym czytalem,ja na urlop
        kilka dni a on ustawowo miesiac ,autko mial cacy.Teraz juz to mu niepotrzebne-
        siedzi i posiedzi 15 lat za kokaine.wielu klientow zamawialo deser specjalny na
        wynos.Bywa i tak.Ale w USA wszystko mozliwe nawet takie zarobki kelnerskie.smile)
        • malmal2002 ano kelner ... 31.01.02, 22:09
          ... w Stanach kelnerzy zyja z 'propinas' - 'tips' - napiwkow ... w Hiszpani z
          pensji i odrzutow reszty z rachunku ... w bardzo dobrej restauracji w New York
          podobno kilka tysiecy miesiecznie z napiwkow nie jest niczym nispotykanym ...
          • Gość: Don Re: ano kelner ... IP: *.uc.nombres.ttd.es 31.01.02, 22:49
            malmal2002 napisał(a):

            > ... w Stanach kelnerzy zyja z 'propinas' - 'tips' - napiwkow ... w Hiszpani z
            > pensji i odrzutow reszty z rachunku ... w bardzo dobrej restauracji w New York
            > podobno kilka tysiecy miesiecznie z napiwkow nie jest niczym nispotykanym ...

            Nigdy nie uwierze w kilka tysiecy z napiwkow.kelnerzy na calym swiecie zyja z
            tego samegow koncu maialem kelnerow przez 14 lat .z pensji to by starczylo na
            papierosy i na chleb.
            • jot-23 Re: ano kelner ... 31.01.02, 22:54
              Gość portalu: Don napisał(a):

              > malmal2002 napisał(a):
              >
              > > ... w Stanach kelnerzy zyja z 'propinas' - 'tips' - napiwkow ... w Hiszpan
              > i z
              > > pensji i odrzutow reszty z rachunku ... w bardzo dobrej restauracji w New
              > York
              > > podobno kilka tysiecy miesiecznie z napiwkow nie jest niczym nispotykanym
              > ...
              >
              > Nigdy nie uwierze w kilka tysiecy z napiwkow.kelnerzy na calym swiecie zyja z
              > tego samegow koncu maialem kelnerow przez 14 lat .z pensji to by starczylo na
              > papierosy i na chleb.

              powinienes uwierzyc, to sprawa prostej kalkulacji powiedzmy kelner obslozy 15
              stolikow dziennie, kazdy, srednio $200 , czyli 15% z $3000 to jest $450 , 1/3
              idzie po podziale do kieszeni kelnera, 20 nocy to jest $3000 zdrowym cashem,
              (plus jakies tam , powiedzmy $1000-$1500 "normalnych" zarobkow) mysle ze to jest
              SREDNIA tych co pracuja w high-end restauracjach/barach. Niewatpliwie wsrod nich
              tez jest elita...zarabiajaca 2-3 razy tyle. no i tyle smile
              • malmal2002 Re: ano kelner ... 31.01.02, 22:59
                ... widac w ten dzisiejszy deszczowy dzien, jestem powolniejsza niz ty, j-23, z
                odpowiedzia wie mnie wyprzedziles ... domyslam sie, ze i to Don'a nie przekona
                co do zarobkow kelnerow w NY ...
            • malmal2002 Re: ano kelner ... 31.01.02, 22:57
              ... nie musisz wierzyc, nie na calym swiecie, tak jak np. w Hiszpani, kelnerzy
              zyja wylacznie z pensji na czeku wyplacanej przez bossa ... w Stanach zarobki
              kelnerow sa uzaleznione od napiwkow ... 15%- 20% w zaleznosci od standartu
              restauracji ... i chyba domyslasz sie, ze nikt nie chodzi do eksluzywnych
              restauracji, ze by zamowic zielona salate i frytki ...?...
              • Gość: Don Re: ano kelner ... IP: *.uc.nombres.ttd.es 31.01.02, 23:10
                malmal2002 napisał(a):

                > ... nie musisz wierzyc, nie na calym swiecie, tak jak np. w Hiszpani, kelnerzy
                > zyja wylacznie z pensji na czeku wyplacanej przez bossa ... w Stanach zarobki
                > kelnerow sa uzaleznione od napiwkow ... 15%- 20% w zaleznosci od standartu
                > restauracji ... i chyba domyslasz sie, ze nikt nie chodzi do eksluzywnych
                > restauracji, ze by zamowic zielona salate i frytki ...?...

                Ok przekonaliscie mnie-moglem od poczatku jechac do USA i byc kelnerem.Po
                cholere marnowac bylo lata w Europie by powoli budowac biznes,czlowiek uczy sie
                cale zycie.Dzieki za logiczna odpowiedz.a co na to urzad podatkowy?.
                • Gość: MalMal Re: ano kelner ... i podatki ... IP: *.nyc.rr.com 31.01.02, 23:59
                  ... kelnerzy TEZ placa podatki od otrzymanych napiwkow ... jezeli za duzo je
                  zaniza, napewno urzad podatkowy nie tylko sie w glowe podtrapie ...
                • Gość: Baloo Re: ano kelner ...do Dona IP: *.ne.ch 01.02.02, 08:27
                  Ale jakbys wyjechal, to bys zostal tylko Czlowiekiem Sukcesu, a nie Obiektem
                  Uwielbienia ... Cos za cos...
                  Z wyrazami Uwielbienia
                  Baloo
    • karelia kelnerki 31.01.02, 23:27
      no tak, kelnerzy, a kelnerki tez tyle zarabiaja? czy jak zwykle mniej i sa
      wykorzystywane przez wszystkich: klientow, szefa, kolegow kelnerow???
      Jesli tak to co ja tutaj robie, a moze by tak do Ameryki na kelnerke. Napiszcie
      koniecznie jaki jest gorny pulap wiekowy, moze sie jeszcze zalapie. No nie
      mowcie , ze tylko do 20-stu , a pozniej ida na zmywak.
      • jot-23 Re: kelnerki 01.02.02, 00:20
        karelia napisał(a):

        > no tak, kelnerzy, a kelnerki tez tyle zarabiaja? czy jak zwykle mniej i sa
        > wykorzystywane przez wszystkich: klientow, szefa, kolegow kelnerow???
        > Jesli tak to co ja tutaj robie, a moze by tak do Ameryki na kelnerke. Napiszcie
        >
        > koniecznie jaki jest gorny pulap wiekowy, moze sie jeszcze zalapie. No nie
        > mowcie , ze tylko do 20-stu , a pozniej ida na zmywak.

        "kelner" tak jak w "czlowiek" smile))
        kelnerki maja o tyle dobrze ze jeszcze czasami zdarzy sie los co za duzo wypije
        i z "dobrego serca" da napiwek wielkosci powiedzmy $10,000, haha na trzezwo
        potem sie nie przyznaja, ale niektorzy przycisnieci do muru bula!
        • Gość: MalMal Re: kelnerki IP: *.nyc.rr.com 01.02.02, 00:27
          ... potop szwedzki na Ameryke zachecasz, j-23 ....
    • drapieznik Po przeczytaniu postow mam szacunek dla... 01.02.02, 04:03
      ...Dona.

      A koszty dodatkowe? Np. leczenie zylakow czy pluc po dymie i zapalen spojowek?
      Nie mowiac o innych wydatkach, takich jak zeby? Ubezpieczen to oni chyba za
      dobrych to nie maja. No i zadnych 401k czy bonusow, ale tych to teraz nikt nie
      dostanie. Czy obrot w restauracjach jest nadal duzy? Bo mnie sie zdawalo, ze
      jak Enron padl, Global Crossings sie wysypal, Ford stracil miliard tylko na
      jednym figlu z platyna, to wiele osob przeszlo na konserwy dla kotow, jezeli
      nie na zupke w czwartki przy kosciele.

      Po takiej pracy, przy zlym ukladzie planet nawet Tahoe czy Alpy nie pomoga. A
      swoja droga, jedno zlamanie nogi i promocja na szatniarza.

      Moja kolezanka poleciala na narty w Alpy. Ostrzegalem, bo wyroslem w gorach i
      widzialem tabory gipsu do miejscowych szpitali. Stalo sie. Sciagali ja
      helikopterem do Niemiec, bol, cierpienie, utrata pracy, strach - kuleje. Ladna
      dziewczyna... A ostrzegalem. NIe znasz sie, powiedziala, jak sie ma drogie
      wiazania i sie cwiczy, itd. Ja wiem jedno: jest wiele sposobow polamania
      konczyn, ale najgorszy to jest ten na nartach. Zlamanie na nartach zostawia
      pamiatke na cale zycie. I niezly barometr... Juz bezpieczniej na biegowkach.

      Aniutku, to nie ma nic wspolnego z toba. Ja tak nawijam ogolnie...
      • Gość: Anka Glos kelnerki IP: *.frognet.net 01.02.02, 04:18
        Studiuje w Stanach i dorabiam sobie jako kelnerka. Nie pracuje, niestety, w
        jakiejs super ekskluzywnej restauracji, ale na napiwki nie narzekam. I
        wlasciwie to tylko z tych napiwkow zyje, bo pensja kelnerska wynosi 2.13 za
        godzine (jak widac znacznie nizsza od minimalnej stawki, ale kelnerow minimalna
        stawka nie obejmuje). Zadnych kokosow tu nie zarabiam, wystarczy na oplacenie
        rachunkow, ale wierze w opowiesci o bogatych kelnerach. Gdyby sredni rachunek
        wynosil 100 dolarow (zamiast 15), to tez bym jezdzila na narty w Alpy wink No a
        poza tym, to ja kelneruje tylko tymczasowo, do czasu skonczenia studiow.
        • Gość: Renka Re: glos rozsadku IP: *.home.cgocable.net 01.02.02, 05:56
          Chcialam tego kelnera postawic na pierwszym miejscu w moich typach, ale po
          glebszym zastanowieniu postawilam go na ostatnim, chociaz przekonana bylam , ze
          to o niego chodzi.
          Kelnerzy zyja z tipow.Inwestuja, a jak dobrze zainwestuja, to pieniadz sie
          obraca i o to chodzi.
        • Gość: maz Re: Glos kelnerki IP: *.arach.net.au 03.02.02, 11:30
          Gość portalu: Anka napisał(a):

          > Studiuje w Stanach i dorabiam sobie jako kelnerka. Nie pracuje, niestety, w
          > jakiejs super ekskluzywnej restauracji, ale na napiwki nie narzekam. I
          > wlasciwie to tylko z tych napiwkow zyje, bo pensja kelnerska wynosi 2.13 za
          > godzine (jak widac znacznie nizsza od minimalnej stawki, ale kelnerow minimalna
          >
          > stawka nie obejmuje). Zadnych kokosow tu nie zarabiam, wystarczy na oplacenie
          > rachunkow, ale wierze w opowiesci o bogatych kelnerach. Gdyby sredni rachunek
          > wynosil 100 dolarow (zamiast 15), to tez bym jezdzila na narty w Alpy wink No a
          > poza tym, to ja kelneruje tylko tymczasowo, do czasu skonczenia studiow.

          Witaj na Forum !!!!!
          Zawod kelnerki jest tak samo dobry jak kazdy inny ,a czuje z Twojego postu jakbys
          troche sie go wstydzila .
          Nie przejmuj sie tak bardzo.
          Te wszystkie "miliony" o ktorych pisza forumowicze najczesciej wlasnie trzeba
          dzielic przez "miliony" ,a juz napewno cale forum traktowac z przymruzeniem oka
          Powodzenia w studiach
    • karelia nie bede kelnerka 01.02.02, 06:21
      eee to chyba raczej nie dla mnie, niebezpieczne srodowisko pracy, skorki po
      bananach, brak ubezpieczen, niskie stawki, musze byc ugrzecznajaco mila i sie
      podlizywac klientom,musze po pracy myslec gdzie najlepiej zainwestowac.
      Rezygnuje.
      • Gość: maz Re: Aniutek-przestan nas dreczyc IP: *.arach.net.au 02.02.02, 00:54
        I wyjaw ta tajemnice,to moze jeszcze sie zalapie,choc trzydziestka i nie
        tylko,juz dawno minela
        • Gość: aniutek Re: Aniutek-przestan nas dreczyc IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 02.02.02, 01:03
          Gos´c´ portalu: maz napisa?(a):

          > I wyjaw ta tajemnice,to moze jeszcze sie zalapie,choc trzydziestka i nie
          > tylko,juz dawno minela
          Mezu Drogi,
          toz tajemnica daaaawno wyjawiona - kelner on jest panie dzieju Kelner :smile))
          pozdrowki,
          aniutek
          • Gość: Don Re: Jakos mi tak.... IP: *.uc.nombres.ttd.es 02.02.02, 01:13

            Za siedmioma gorami za oceanami....za 2.13 to by moj kelner pokazal gest
            Kozakiewicza. Inwestuja itd .jasne .Tak jak myslalem.Po tylu latach w
            gastronomii zaczalem watpic w samego siebie.nawet wyliczenia napiwkow x
            stoly,po przemysleniu potwierdzily mnie w przekonaniu ,ze jestem grzeczny i nie
            ublizam tym ,ktorzy mnie "uswiadamiaja".ale jak zawsze mowilem Ameryka to jest
            to!!
            • jot-23 Re: Jakos mi tak.... 02.02.02, 01:28
              Gość portalu: Don napisał(a):

              >
              > Za siedmioma gorami za oceanami....za 2.13 to by moj kelner pokazal gest
              > Kozakiewicza. Inwestuja itd .jasne .Tak jak myslalem.Po tylu latach w
              > gastronomii zaczalem watpic w samego siebie.nawet wyliczenia napiwkow x
              > stoly,po przemysleniu potwierdzily mnie w przekonaniu ,ze jestem grzeczny i nie
              >
              > ublizam tym ,ktorzy mnie "uswiadamiaja".ale jak zawsze mowilem Ameryka to jest
              > to!!

              nic nie jest "tak jak myslales", odezwala sie dziewczyna , ktora sama mowi, ze
              wierzy w te bajki (pracujac w knajpie gdzie rachunek totaluje $15), nie musisz
              nikomu ublizac, ale tez nie chwytaj sie kazdej okazji zeby twoje "wyplynelo na
              wierzch" bo sie zaczniesz sam oszukiwac.
              Anka zarabia 2.13 i co? to znaczy ze kazdy kelner zarabia 2.13? Jak sobie
              poscielisz tak sie wyspisz, jeden dostaje 2.13 inny 21.30. Ameryka to jest to ---
              > to zdanie brzmi prawdziwie smile

              no to na razie
          • Gość: maz Re: Aniutek-przestan nas dreczyc IP: *.arach.net.au 02.02.02, 01:18
            O! To przepraszam !
            Juz mi tu ktos wytykal ze jestem malo uswiadomiony,i nie czytuje wszystkich
            postow.Jaka szkoda jednak, ze na kelnera juz sie nie moge zalapac i znow
            fortuna przeszla kolo nosa mnie biednemu emigrantowi.
            • Gość: aniutek Re: Aniutek-przestan nas dreczyc IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 02.02.02, 01:22
              not to worry Maz smile)))
              to ponoc naj bardziej stresujaca praca w calej galaktyce no i nogi boooola,
              buzka,
              aniutek
              • Gość: maz Re: Aniutek-przestan nas dreczyc IP: *.arach.net.au 02.02.02, 01:32
                A jednak ciagle nie moge zapomniec tego kabrioletu.
                Po nocach mi spac ,cholera ,nie daje.
                To moze jednak sie zalapie na jakis part-time ????
                Jakies fachowe porady?????
                • jot-23 Re: Aniutek-przestan nas dreczyc 02.02.02, 01:35
                  Gość portalu: maz napisał(a):

                  > A jednak ciagle nie moge zapomniec tego kabrioletu.
                  > Po nocach mi spac ,cholera ,nie daje.
                  > To moze jednak sie zalapie na jakis part-time ????
                  > Jakies fachowe porady?????

                  Nie boisz sie kapac ostatnio? gdzie jestes? na polnocnym wybrzezu?
                  • Gość: maz Re: Aniutek-przestan nas dreczyc IP: *.arach.net.au 02.02.02, 01:44
                    A co ????
                    Myslisz ze jak sie zalapie na taka fuche to zaraz rekiny mnie zjedza????
                    Mieszkam w Perth ,tj zachodnio-poludniowa czesc Western Australi ,ale tego
                    cholerstwa tez tu pelno.A tam na polnocy ,a dokladniej w Darwin ,widzialem jak
                    miejscowi chloptysie jezdzili na rekinach jak na koniu.Powaznie.To jednak
                    trzeba miec "jajo" i widocznie nie taki diabel straszny ,wiec moze i mnie sie
                    jakos upiecze.
                    • jot-23 Re: Aniutek-przestan nas dreczyc 02.02.02, 01:52
                      Gość portalu: maz napisał(a):

                      > A co ????
                      > Myslisz ze jak sie zalapie na taka fuche to zaraz rekiny mnie zjedza????
                      > Mieszkam w Perth ,tj zachodnio-poludniowa czesc Western Australi ,ale tego
                      > cholerstwa tez tu pelno.A tam na polnocy ,a dokladniej w Darwin ,widzialem jak
                      > miejscowi chloptysie jezdzili na rekinach jak na koniu.Powaznie.To jednak
                      > trzeba miec "jajo" i widocznie nie taki diabel straszny ,wiec moze i mnie sie
                      > jakos upiecze.

                      nie nie chodzilo mi o tego anglika co wykorkowal po kapieli, gdy
                      zostal "dotkniety" przez 3 centymetrowa meduze!

                      • Gość: maz Re: Aniutek-przestan nas dreczyc IP: *.arach.net.au 02.02.02, 02:00
                        takie rzeczy zdazaja sie we wszystkich wodach tropikalnych.
                        • jot-23 Re: Aniutek-przestan nas dreczyc 02.02.02, 02:11
                          Gość portalu: maz napisał(a):

                          > takie rzeczy zdazaja sie we wszystkich wodach tropikalnych.

                          eee...mowili ze pierwszy raz! hehe...moj bet ze to mutacja!!! przez ZATRUTA
                          ZYWNOSC :>
                          • Gość: maz Re: Aniutek-przestan nas dreczyc IP: *.arach.net.au 02.02.02, 02:18
                            moze dlatego tak pisali ze to chodzilo o anglika ,bo to naprawde jakies lykowate
                            i nawet meduza nie zje......
                            I co z ta zywnoscia????? to ta meduza sie zatrula???????
                            • jot-23 Re: Aniutek-przestan nas dreczyc 02.02.02, 02:34
                              Gość portalu: maz napisał(a):

                              > moze dlatego tak pisali ze to chodzilo o anglika ,bo to naprawde jakies lykowat
                              > e
                              > i nawet meduza nie zje......
                              > I co z ta zywnoscia????? to ta meduza sie zatrula???????

                              nie no pisze pod nasz forum tutaj, czyli rzucic glosne haslo, wytlumaczyc nim
                              zagadke istnienia i zero powiazania skutkowo-przyczynowego. smile
                              • Gość: maz Re: Aniutek-przestan nas dreczyc IP: *.arach.net.au 03.02.02, 11:18
                                Teraz chyba wiem skad wzioles ta wiadomosc o meduzie i angliku.
                                Czy to byl Cyber Express ??? Bo tam to Pan Jaworski dal sie poniesc bardzo
                                fantazji ,a juz najwiecej to podobal mi sie fragment gdzie pisze ze: oceaniczne
                                wyspy w Australi sa otoczone siatkami przed rekinami i meduzami .
                                hahahaha....Marzyciel.....
                                • jot-23 Re: Aniutek-przestan nas dreczyc 03.02.02, 15:19
                                  Gość portalu: maz napisał(a):

                                  > Teraz chyba wiem skad wzioles ta wiadomosc o meduzie i angliku.
                                  > Czy to byl Cyber Express ??? Bo tam to Pan Jaworski dal sie poniesc bardzo
                                  > fantazji ,a juz najwiecej to podobal mi sie fragment gdzie pisze ze: oceaniczne
                                  >
                                  > wyspy w Australi sa otoczone siatkami przed rekinami i meduzami .
                                  > hahahaha....Marzyciel.....

                                  www.thisislondon.com/dynamic/news/story.html?
                                  in_review_id=494828&in_review_text_id=454688

                                  nie mow ze o tym nie trabily au media ? smile)
                                  • Gość: maz Re: Aniutek-przestan nas dreczyc IP: *.arach.net.au 04.02.02, 02:04
                                    Widocznie zdjeli juz ten artykul bo link wpuszcza mnie w maliny.
                                    Chyba nie bardzo bylo to roztrabione w Australijskiej prasie,bo ciagle wydaje
                                    mi sie troche bzdurne,a moze tylko uszlo mojej uwagi.
                                    Nie przejmuj sie .Przyjedz do Australii,a napewno bedziesz mial dobre plywania
                                    w Oceanie CZYSTEJ WODY.Podkreslam to bo woda jest rzeczywiscie niesamowicie
                                    czysta ,tak ze czesto mozna sie pomylic z glebokoscia.
              • Gość: Don Re: Aniutek-przestan nas dreczyc IP: *.uc.nombres.ttd.es 02.02.02, 01:34
                Gość portalu: aniutek napisał(a):

                > not to worry Maz smile)))
                > to ponoc naj bardziej stresujaca praca w calej galaktyce no i nogi boooola,
                > buzka,
                > aniutek


                Praca jak praca nogi bola bo lata sie do maklerow by inwestowac.Ale tak na
                cidzien to przychodzisz do pracy poprawiasz muszke obciagasz poly smokingu(dinner
                jac.)I zaczynasz kasowac napiwki .jak za malo to nie bierzesz i gosc ze wstydem i
                lzami w oczach podwaja,bo boi sie ,ze na drugi raz naplujesz mu w zupe,albo
                wyjesz kilka trufli z talerza. I tylko bez nerwow,bo i pocholere sie
                denerwowac.Patrzysz z politowaniem na twoja klientele-w porownaniu do ciebie to
                biedaki.Lataja jak wariaci by zarobic na wizyte w restauracji.Szmaciarze ,jto im
                kazal byc lekarzami lub adwokatami,mogli zostac kelnerem! Odwiedzajcie USA raj
                kelnerow i tokarzy!!!
                • Gość: maz Re: Don-relax IP: *.arach.net.au 02.02.02, 01:48
                  Oszczedz swoje cenne zdroweczko ,do maklerow juz nie musisz latac, wszystko
                  mozna zalatwic on-line.A swojm klijentom daj troche szacunku,bez
                  politowania,przeciesz to oni, wreszcie, placa za te inwestycje
                  • Gość: Don Re: Don-relax IP: *.uc.nombres.ttd.es 02.02.02, 01:54
                    Gość portalu: maz napisał(a):

                    > Oszczedz swoje cenne zdroweczko ,do maklerow juz nie musisz latac, wszystko
                    > mozna zalatwic on-line.A swojm klijentom daj troche szacunku,bez
                    > politowania,przeciesz to oni, wreszcie, placa za te inwestycje

                    Kolego ,to nie o mnie mowa !Moi klienci to skapcy i nigdy bym za ich napiwki
                    nie mogl kupic nawet akcji Orlenu,nie mowiac o zachodnich.
                    • Gość: maz Re: Don-relax IP: *.arach.net.au 02.02.02, 02:04
                      No juz mi tu nawymyslali ze jestem malouswiadomiony ,wiec cofnolem sie do
                      Twojego postu i nic.Ciagle mi wychodzi ze opisujesz wlasne przezycia.
                      Widac nie tylko uswiadomienia mi brak.
                      • Gość: Renka Re: kelner IP: *.home.cgocable.net 02.02.02, 03:20
                        To, co Don napisal, to prawie prawda, z tym, ze brokerzy sami przychodza (jako
                        klienci)smile))
                        Ale w tym zawodzie jest cos takiego dziwnego, ze ON, kelner czuje sie zawsze
                        lepiej od klienta, tak jakby mial nad tym klientem jakas wladze..
                        To podobnie jak z fryzjerem, szczegolnie jak goli brzytwa..
                        • Gość: aniutek Re: kelner IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 02.02.02, 03:46
                          ta brzytew - :::smile)))))) piekne :smile))))
                          • Gość: maz Re: kelner IP: *.arach.net.au 03.02.02, 11:24
                            Renka !!!Czy Ciebie ktos golil brzytwa ???????
                            • Gość: Renka Re:brzytwa IP: *.home.cgocable.net 04.02.02, 06:05
                              A co, ciebie nie golil?
                              • Gość: maz Re:brzytwa IP: *.arach.net.au 04.02.02, 06:08
                                Mnie nie ,sam sie gole a obcego faceta z brzytwa w reku bym do siebie nie
                                dopuscil
                                Ale tu nie o mnie chodzi.
                                Co Ty Kobieta u niego robilas??????
                                • Gość: BOGDAN Re:brzytwa IP: *.proxy.aol.com 04.02.02, 06:39
                                  ales koles niedomyslny.Wstydz sie.
          • Gość: polished Re: Aniutek-przestan nas dreczyc IP: 134.113.71.* 05.02.02, 23:33
            Gość portalu: aniutek napisał(a):
            > toz tajemnica daaaawno wyjawiona - kelner on jest panie dzieju Kelner :smile))

            trudno uwierzyc w to kelnerskie rozwiazanie chyba, ze ten ktos np. na czynszu
            mocno oszczedza.
            swoja droga wierze, ze sa Polacy na umyslowych stanowiskach w United Nations i
            spokojnie za nieopodatkowane $$$ jezdza vw nad Tahoe.
            • jot-23 Re: Aniutek-przestan nas dreczyc 06.02.02, 00:27
              Gość portalu: polished napisał(a):

              > Gość portalu: aniutek napisał(a):
              > > toz tajemnica daaaawno wyjawiona - kelner on jest panie dzieju Kelner :smile
              > ))
              >
              > trudno uwierzyc w to kelnerskie rozwiazanie chyba, ze ten ktos np. na czynszu
              > mocno oszczedza.
              > swoja droga wierze, ze sa Polacy na umyslowych stanowiskach w United Nations i
              > spokojnie za nieopodatkowane $$$ jezdza vw nad Tahoe.

              najwyzsza pozycje jaka polak ma w UN to slawny windziaz, wjezdza az na sam
              czubek, przezyl wszystkich pierwszych sekretazy. poza tym jest paru starych
              wylenialych patafianow , ich glownym zajeciem za 2-godzinne lunche w barach...
            • Gość: Casey Re: Aniutek-przestan nas dreczyc IP: *.proxy.aol.com 08.02.02, 00:40
              Gość portalu: polished napisał(a):

              > Gość portalu: aniutek napisał(a):
              > > toz tajemnica daaaawno wyjawiona - kelner on jest panie dzieju Kelner :smile
              > ))

              Ale jaki kelner, chyba Islamczyk gdyz oni wymagaja by panie se golily


              • Gość: aniutek Re: Aniutek-przestan nas dreczyc IP: 199.219.138.* 08.02.02, 01:42
                Gos´c´ portalu: Casey napisa?(a):

                > Gos´c´ portalu: polished napisa?(a):
                >
                > > Gos´c´ portalu: aniutek napisa?(a):
                > > > toz tajemnica daaaawno wyjawiona - kelner on jest panie dzieju Kelne
                > r :smile
                > > ))
                >
                > Ale jaki kelner, chyba Islamczyk gdyz oni wymagaja by panie se golily

                co ma piernik do wiatraka?????
                mowa o Polaku, polskim Polaku z ziemi naszej.....
                >

            • Gość: Enron Re: Aniutek-przestan nas dreczyc IP: *.proxy.aol.com 08.02.02, 04:16
              Gość portalu: polished napisał(a):

              > Gość portalu: aniutek napisał(a):
              > > toz tajemnica daaaawno wyjawiona - kelner on jest panie dzieju Kelner :smile
              > ))
              >
              > trudno uwierzyc w to kelnerskie rozwiazanie chyba, ze ten ktos np. na czynszu
              > mocno oszczedza.
              > swoja droga wierze, ze sa Polacy na umyslowych stanowiskach w United Nations i
              > spokojnie za nieopodatkowane $$$ jezdza vw nad Tahoe.

              Polacy,ktorzy maja $$$ i stac ich na rozne wycieczki do ciekawych miejsc nie
              marnuja drogocennego czasu na tym forum bo jak wiadomo "czas to pieniadz".
              Natomiast ci ktorzy marza, zyja nadzieja i mysla,ze sa bogaci reprezentuja typowa
              polska slowna sraczke ( polish verbal diarrhoea ).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka