kupa.kazi
11.07.09, 05:28
> > > > Przychodzi facet do lekarza. > > > > - Panie doktorze, bardzo mnie
boli łokieć. > > > > - Proszę jutro przynieść mocz do analizy. > > > >
Zdenerwował się facet, bo co ma wspólnego analiza moczu z bólem > łokcia. > >
> > Postanowił zakpić sobie z lekarza i do naczynia wlał mocz swój, > córki,
żony i to wszystko doprawił zużytym olejem silnikowym. Na drugi dzień > > > >
otrzymuje wyniki dogłębnej analizy moczu: > > > > - Pana córka jest w ciąży,
żona z kimś pana zdradza, silnik w pańskim > > > > samochodzie jest do
wymiany, a pan powinien przestać się onanizować w > > > > czasie kąpieli, bo
uderza pan łokciem w brzeg wanny i stąd ten ból.
pod uwage co poniektorym hehehhe