luiza-w-ogrodzie Re: zsylki dla wiezniow??? /nt 21.12.03, 22:54 Anglia miala wowczas (koncowka 18 wieku) wiezienia zapchane po uszy z powodu drakonskiego prawa, zas nowo odkryta Australie trzeba bylo jakos przejac w kolonialne posiadanie, bo krecili sie wokol niej Francuzi i Holendrzy. Anglia kolonizujac Australie rozwiazywala wiec za jednym zamachem dwa problemy. Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸. .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º> Odpowiedz Link Zgłoś
lymeryk Re: zsylki dla wiezniow??? 21.12.03, 23:00 luiza-w-ogrodzie napisała: > Anglia miala wowczas (koncowka 18 wieku) wiezienia zapchane po uszy z powodu > drakonskiego prawa, zas nowo odkryta Australie trzeba bylo jakos przejac w > kolonialne posiadanie, bo krecili sie wokol niej Francuzi i Holendrzy. Anglia > kolonizujac Australie rozwiazywala wiec za jednym zamachem dwa problemy. > czy w zwiazku z tym w Australi jest podwyzszona przestepczosc? to by swiadczylo o zwiazku pomiedzy genemi i przestepczoscia czy tez nie odczuwa sie tego i to mogloby swiadczyc o raczej 'byt kszaltuje swiadomosc' no ale tu juz wkraczam troche na pole wiarusa Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Ludnosc Australii 21.12.03, 23:18 lymeryk napisał: > czy w zwiazku z tym w Australi jest podwyzszona przestepczosc? > to by swiadczylo o zwiazku pomiedzy genemi i przestepczoscia > czy tez nie odczuwa sie tego > i to mogloby swiadczyc o raczej 'byt kszaltuje swiadomosc' > no ale tu juz wkraczam troche na pole wiarusa Oj, lymeryk, gdziezes uczyl sie antropologii? Przestepczosc i geny?!? Wiekszosc z tych tzw. "przestepcow" zeslanych do Australii w XVIII wieku to byly dzieci i mlodzi ludzie skazani na wiezienie za kradziez bochenka chleba, pary rekawiczek itp. Wystarczy poczytac rejestry przewozowe statkow. Poza tym we wspolczesnej Australii potomkowie zeslancow to w tej chwili chyba najwyzej jakies 10% ludnosci. Po zeslancach, z przeludnionej i zaglodzonej Anglii i Irlandii przybywali osadnicy zeby szukac ziemi i zysku w OZ. W polowie XIX wieku byla "goraczka zlota", ktora sciagnela poszukiwaczy przygod (wowczas przyjechalo tez wielu Chinczykow). W polnocnej Australii importowano niewolnikow lub porwanych Kanakow do upraw trzciny cukrowej. Pierwsza i druga wojna swiatowa przyniosly wielka fale uciekinierow z Europy (Wlosi, Grecy, Polacy, Ukraincy, Zydzi itp). Pozniej zaczela sie imigracja zawodowa (skill immigration). Obyawtele brytyjscy maja i zawsze mieli ulatwiony przyjazd. Co do wspolczesnego skladu ludnosci i statystyk przestepczosci poszukaj na Website Australijskiego Urzedu Statystycznego (Australian Bureau of Statistics) www.abs.gov.au Pozdrawiam i splywam do pracy Luiza-w-Ogrodzie ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸. .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º> Odpowiedz Link Zgłoś
lymeryk Re: Ludnosc Australii 22.12.03, 02:02 luiza-w-ogrodzie napisała: > lymeryk napisał: > > > Oj, lymeryk, gdziezes uczyl sie antropologii? a gdzie ty sie uczylas? > Przestepczosc i geny?!? aha nigdy o tym nie slyszalas? moze poczytaj troche www1.gazeta.pl/nauka/1,42547,1811007.html > Wiekszosc z tych tzw. "przestepcow" zeslanych do Australii w XVIII wieku to > byly dzieci i mlodzi ludzie skazani na wiezienie za kradziez bochenka chleba, > pary rekawiczek itp. Wystarczy poczytac rejestry przewozowe statkow. > > Poza tym we wspolczesnej Australii potomkowie zeslancow to w tej chwili chyba > najwyzej jakies 10% ludnosci. no tak ale to jest 10% wiecej niz przecietnie gdzies indziej Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: Ludnosc Australii 22.12.03, 02:57 lymeryk napisał: > luiza-w-ogrodzie napisała: > > > lymeryk napisał: > > > > > > Oj, lymeryk, gdziezes uczyl sie antropologii? > a gdzie ty sie uczylas? Glownie na uniwersytecie oraz na wyjazdach terenowych ;oD > > Przestepczosc i geny?!? > aha > nigdy o tym nie slyszalas? > moze poczytaj troche > www1.gazeta.pl/nauka/1,42547,1811007.html Dear, dear, to pseudonaukowe gazetowe streszczenie podstawowych zasad socjobiologii ma byc tematem dyskusji? A moze poczytac cos konkretniejszego - ksiazki przystosowane dla nienaukowego czytelnika to Eibl-Eibesfeldt "Milosc i nienawisc", Konrad Lorenz (cokolwiek)? > > Poza tym we wspolczesnej Australii potomkowie zeslancow to w tej chwili > chyba > > najwyzej jakies 10% ludnosci. > no tak ale to jest 10% wiecej niz przecietnie gdzies indziej Po pierwsze, 10% to nie jest 10% wiecej niz gdzie indziej (czy w innych spoleczenstwach nie ma potomkow przestepcow?). Po drugie, nie wiem, czy to jest AZ 10%, przypuszczam ze o wiele mniej. W Australii zyje wspolczesnie 20 mln ludzi, wiekszosc jest potomkami imigrantow przybylych tu znacznie pozniej niz zeslancy. Mieszkancow kolonii karnej bylo kilka tysiecy, z tego wiekszosc zeslana za drobiazgi ukradzione z glodu. Nie, nie widze zwiazku miedzy artykulem, liczba zeslancow oraz wspolczesna przestepczoscia w Australii. Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸. .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º> Odpowiedz Link Zgłoś
lymeryk Re: Ludnosc Australii 22.12.03, 03:40 no tak fajnie piszesz ale niestety nie na temat i glownie o sobie podobna skonczylas jakies szkoly, ale nie widac tego w tym co piszesz caly czas brak konkretnych argumentow, najlepsze co zrobilas to powolalas sie na nazwiska z lamusa historii, co to ma do czynienia z tym tematem??? czy naprawde sama nie potrafisz napisac cos na temat? koncentrujesz sie glownie na samouwielbieniu i sugerowaniu, ze wszyscy inni to nieuki i 'pseudonaukowcy' czy takiej sztuki dyskusji uczyli ciebie na tym "uniwersytecie"? niech no zgadne, ten "uniwersytet" byl w Polsce za czasow komuny? Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: Ludnosc Australii 22.12.03, 03:59 lymeryk napisał: > no tak fajnie piszesz ale niestety nie na temat i glownie o sobie O sobie? Jedyne miejsce gdzie mowie o sobie to odpowiedz na twoje pytanie gdzie uczylam sie antropologii. > podobna skonczylas jakies szkoly, ale nie widac tego > w tym co piszesz > caly czas brak konkretnych argumentow, najlepsze co zrobilas > to powolalas sie na nazwiska z lamusa historii, co to ma do > czynienia z tym tematem??? Konkretne argumenty byly - statystyki z ABS, troche info z historii, podstawowe lektury z socjobiologii (ktorymi posilkowali sie zapewne autorzy cytowanego przez ciebie artykulu). Jakies jeszcze konkrety mozna uzywac, gdy tobie zalezy tylko na tym zeby udowodnic jak Australia jest straszna? > czy naprawde sama nie potrafisz napisac cos na temat? > > koncentrujesz sie glownie na samouwielbieniu i sugerowaniu, ze > wszyscy inni to nieuki i 'pseudonaukowcy' Bez komentarza ;o) > czy takiej sztuki dyskusji uczyli ciebie na tym "uniwersytecie"? > niech no zgadne, ten "uniwersytet" byl w Polsce za czasow komuny? Nie zgadles - byl pozniej. Produkuj sie dalej, mnie sie juz nie chce odpisywac. Luiza-w-Ogrodzie ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸. .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º> Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola Re: Ludnosc Australii 14.01.04, 18:52 Mike (zakladam zes Irlandczyk??), Nie wszystkie koloniw byly "penal colonies". Sydney (od Luizy, he,he,he) bylo. Ale np. South Australia czy Queensland, czy kilka innych zeslancow nie mialy. To tzw. "wolne kolonie". Czyli wiesz teraz czego oczekiwac od Sydnejczykow; zobacz jaka maja "crime rate" i porownaj do Adelaide...... SP Odpowiedz Link Zgłoś
ozpol Sprawdz swoja wiedze o OZ.. 16.01.04, 00:26 starypierdola napisał: > Mike (zakladam zes Irlandczyk??), > Nie wszystkie koloniw byly "penal colonies". Sydney (od Luizy, he,he,he) bylo. > Ale np. South Australia czy Queensland, czy kilka innych zeslancow nie mialy. > To tzw. "wolne kolonie". > > Czyli wiesz teraz czego oczekiwac od Sydnejczykow; zobacz jaka maja "crime > rate" i porownaj do Adelaide...... > > SP Queensland do 1830 byl stanem gdzie nie bylo wolnego osiedlania i wlasciwie byl to stan dla zeslancow. Tak wiec nie tylko NSW byla czescia dla przestepcow. Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola Re: Sprawdz swoja wiedze o OZ.. 16.01.04, 06:12 Prawie ze prawda, tylko ze Qld nie byl stanem .... WA, NSW, Tasmania, NZ i Norfolk (nie koniecznie w tej kolejnosci, WSW ma palme pierszenstwa) to byly "kolonie penalne". Qld, Victoria jako STAN nie mialy kolonii penalnych (za "mlode!!). SA od poczatku zasiedlana przez "wolnych !!??" immigrantow. Masz jakies zastrzezenia to podaj Twoja wersje .... SP Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola Re: zsylki dla wiezniow??? /nt 14.01.04, 18:49 Troche tak, a troche nie tak. Przed rewolucja Amerykanska zsylali do Ameryki. Ale jak im sie urwalo to musieli znalezc nowy kontynent. Wiec jak Ci jakis Amerykanin napisze ze on/ona niewinninatko to za bardzo nie wierz. Chyba ze immigrant z Polski: dusza biala, rece czyste i sumienie spokojne. SP Odpowiedz Link Zgłoś
lombat Re: czy ktos wie dlaczego Australia byla miejscem 22.12.03, 00:30 Pod koniec XVIII wieku Anglie spotkala gleboka nieprzyjemnosc, kolonie Amerykanskie zaczelu sie burzyc i przestaly przyjmowac skazancow z Anglii. Wymyslono wtedy Australie, a dokladnie NSW, Tasmanie i Zachodnia Australie dokad zaczeto kierowac statki z zeslancami. Nie kierowano ich do Southern Australia, a Victoria ,Queensland i NZ byly jeszce czescia NSW PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
lulu13 Re: czy ktos wie dlaczego Australia byla miejscem 22.12.03, 03:10 a potem, kilka stuleci pozniej nastapila inwazja z Polski !!!,cwaniaki,kombinatory,i roznej masci karierowicze,jak rowniez wypuszczeni cichcem za Jaruzelskiego z PRL -owskich wiezien. Odpowiedz Link Zgłoś
lymeryk Re: czy ktos wie dlaczego Australia byla miejscem 22.12.03, 03:23 lulu13 napisał: > a potem, kilka stuleci pozniej nastapila inwazja z > Polski !!!,cwaniaki,kombinatory,i roznej masci karierowicze,jak rowniez > wypuszczeni cichcem za Jaruzelskiego z PRL -owskich wiezien. czyzbys sugerowalz, ze negatywny dobor "naturalny" jest kontynuowany nawet w dziesiejszych czasach w Australi? cos w tym jest, ze Australia jest z reguly na koncu listy potencjalnego emigranta, ostatnia deska ratunku tych, ktorym pali sie grunt pod nogami w Europie a nie maja szans dostac sie do USA czy Kanady Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Ostatnia deska ratunku 22.12.03, 03:52 Lymeryk, trzeba bylo od razu napisac, ze chodzilo tobie o takie podsumowanie Australii - ostatnia deska ratunku, pelna potomkow przestepcow, dziki kraj, gdzie Aborygeni mowia dobranoc. Takie watki juz byly, po co zakladasz nowy? Kazdy ma taka Australie na jaka sobie zapracowal. Nara - wracam do raportow kwartalnych ;o( Luiza-w-Ogrodzie ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸. .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna Re: czy ktos wie dlaczego Australia byla miejscem IP: *.cg.shawcable.net 14.01.04, 18:28 zastanow sie czlowieku. z europy uciekalo sie tam gdzie sie mialo mozliwosc i nikt nas nie pytal (emigrantow) o wybor. konsulaty nie przysylaly nam reklam. sami sie nogami w tylek bilismy zeby uciekac jak najdalej od polski i gdzie sie da. jak ktos mial kontakt w kanadzie to do kanady, jak kontakt byl z australii to do australii. ale sa jeszcze tacy z selective memory, ktorzy do kanady przyjechali tylko i wylacznie dlatego ze w polsce w katowicach bylo zanieczyszczone powietrze. byli i tacy, ktorych konsul tak ladnie prosil,ze powiedzieli- no dobra niech strace moze byc i australia. Odpowiedz Link Zgłoś
soup_nazi Re: czy ktos wie dlaczego Australia byla miejscem 14.01.04, 18:39 Gość portalu: joanna napisał(a): > zastanow sie czlowieku. z europy uciekalo sie tam gdzie sie mialo mozliwosc i > nikt nas nie pytal (emigrantow) o wybor. konsulaty nie przysylaly nam reklam. > sami sie nogami w tylek bilismy zeby uciekac jak najdalej od polski i gdzie > sie da. jak ktos mial kontakt w kanadzie to do kanady, jak kontakt byl z > australii to do australii. ale sa jeszcze tacy z selective memory, ktorzy do > kanady przyjechali tylko i wylacznie dlatego ze w polsce w katowicach bylo > zanieczyszczone powietrze. byli i tacy, ktorych konsul tak ladnie prosil,ze > powiedzieli- no dobra niech strace moze byc i australia. Nieprawda. Mozesz dzis spotkac wielu takich w Kanadzie, ktorych to Kanada "sciagnela". I jeszcze sa b. z tego "sciagniecia" niezadowoleni. Biedacy. Wredna Kanada. Australia tez pewnie wredna i tez "sciagala", hehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna Re: czy ktos wie dlaczego Australia byla miejscem IP: *.cg.shawcable.net 14.01.04, 18:44 prawda. znam takich osobiscie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VIP-1 nieprawda IP: *.mt.sfl.net 14.01.04, 18:46 Gość portalu: joanna napisał(a): > sie da. jak ktos mial kontakt w kanadzie to do kanady, jak kontakt byl z > australii to do australii. ale sa jeszcze tacy z selective memory, ktorzy do kraj mozna bylo samemu wybierac jak se wybralas np. Kanade to mogli cie przyjac lub odrzucic jak odrzucili to moglas se skladac np. na wyjazd do pitkoland zmienialo sie to co jakis czas i czasami niektore kraje "zamykaly sie" na jakis czas duzo zalezalo od roku w ktorym sie wyjezdzalo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kan_z_oz Re: nieprawda IP: *.mega.tmns.net.au 15.01.04, 09:16 Lymeryk napisal; Przestepczosc i geny?!? aha, nigdy o tym nie slyszalas? moze poczytaj troche. Naukowo to zaledwie udowodniona dziedzicznosc hemofilii, daltonizmu, zespolow Down i Turner, luszczyce, AIDS itp. Naukowcy zaledwie udowodnili, ze sklonnosci do wysokiego cisnienie krwi, cukrzycy i wielu innych moga byc w jakis sposob powiazane z faktem, ze rodzice/dziadkowie mieli podobne choroby. Pytanie jak powiazane i ktore geny/jesli odpowiedzialne, wciaz niepewne. "Gen przestepczy" z tego na ile sie orientuje, odnosi sie do zachowania tzn, jesli dzieci sa wychowywane w warunkach przestepczosci istnieje wieksze prawdopodobienstwo, ze tez beda przestepcami. Kazdego miesieca na swiecie wychodzi nascie takich lub podobnych hipotez. Dowod naukowy czyli testy kliniczne trwajace kilka do kilkunastu lat potwierdzaje lub obalaja te hipotezy. Mam nadzieje, ze ta hipoteza jest prawdziwa. Bedziemy mogli zasadzic rzad Oz za szkody moralne, podobnie do 'tabacco case'. Pzd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pijar Najlepsza odpowiedz na swoje pytanie znajdziesz w IP: *.nsw.bigpond.net.au 15.01.04, 09:51 ksiazce australijskiego historyka - Geoffrey Blainey 'The Tyranny of Distance' Odpowiedz Link Zgłoś
republican Anglicy musieli kolonizowac caly swiat......... 16.01.04, 04:59 ...bo nie mogli zniesc jedzenia w ojczyznie. Kto dzis tam jedzie stwierdza to bardzo szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
soup_nazi Re: Anglicy musieli kolonizowac caly swiat....... 16.01.04, 06:14 Ty, swiatowiec z bozej laski, hehehe, wskakuj na "troka" i popierdalaj zwawo do Nevady czy gdzie tam masz "load". Odpowiedz Link Zgłoś