Dodaj do ulubionych

zycie w niemczech

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 20:50
moze mi ktos opisac sytuacje w niemczech, tzn chodzi mi o koszty utrzymania,
czynsz, woda prad gaz i itp
Obserwuj wątek
    • artur666 zalezy gdzie 23.12.03, 20:55
      Poludnie jest tansze od polnocy. a wschod to juz prawie za darmo.
      Zyje na poludniu.
      czynsz za 2 pokoje, kuchnia , lazienka....350,. do........... EURO
      Opal, prad okolo 60,-
      Telefon, hmmmm daje ci 80,-
      Papu....300,-
      Kieszonkowe stowka na tydzien moze ci starczy


      aaaaa co tu gadac, jak zarabiasz 2000,- na miesiac zajesz OK.
      Wesolych swiat.
      • basia553 Re: zalezy gdzie 24.12.03, 10:45
        Artur nie wiem jak daleko na poludniu Ty mieszkasz, ale ja mieszkam na tzw.
        pölnocnym-poludniu smile))) i u nas jest drozej: i czynsz i prad itd. Ale takie
        wyliczanie jest i tak do kitu, kiedys mnie tak ktos z Polski podliczyl, no i mu
        wyszlo, ze jestem straszny krezus. Bo jest kupa innych kosztöw, juz chocby auto:
        i droga benzyna i wszystkie ubezpieczenia - nie tylko samochodowe itd.
        W sumie ja niewiele na zycie wydaje i ciagle sie siebie w duchu pytam, gdzie sa
        te wszystkie pieniadze, ktöre zarobilam??
        • artur666 Re: zalezy gdzie 24.12.03, 11:48
          Mieszkam w Stuttgarcie.
          A wyliczanie przerwalem i dlatego napisalem, ze od 2000,- EUR masz spokoj.
          • basia553 Re: zalezy gdzie 24.12.03, 13:36
            Przypominam sobie, ze juz raz möwiles, ze jestes ze Sztutgartu (zapominalska
            jestem). Ale akurat u Ciebie jest drogo - slyszalam.
            Czy to prawda,, ze u Was w miescie jest najdrozszy dom handlowy Niemiec?
            • artur666 Re: zalezy gdzie 24.12.03, 14:10
              Masz na mysli Breuninger? mh...bo ja wiem? ale tam ciuchy sa na prawde drogie.
              Poszedlem kiedys z kumplem. ogladalismy plaszcze, jakis tam spodobal mnie sie,
              dobrze uszyty, dobry jakosciowo material, cena?....3000,- EUR. Normalny plaszcz
              z welny.



              basia553 napisała:

              > Przypominam sobie, ze juz raz möwiles, ze jestes ze Sztutgartu (zapominalska
              > jestem). Ale akurat u Ciebie jest drogo - slyszalam.
              > Czy to prawda,, ze u Was w miescie jest najdrozszy dom handlowy Niemiec?
          • emre_baran Artek! 24.12.03, 13:39
            Tak jak zeszlego roku, niezawdnie sie pojawiasz, ja tu slysze ze jednak
            najdrozej to w Monachium a to gdzie jest? na polnocy?
            • artur666 heya heya! 24.12.03, 13:51
              Co tu sie przechwalac, ze sie zyje w drogim miescie, gdzie skubia na kazdym
              kroku. To fakt Monachiu, Stuttgart tez naleza do jednych z najdrozszych.
              Kiedys, ktos mnie opowiadal, ze Stuttgart ma taka droga ziemie jak Tokyo.
              hm, Jeszcze przed 10 laty, metr kwadratowy dzialki budowlanej, w dobrej
              dzielnicy, kosztowal do 10.000 DM! Na cos takiego mozna powiedziec, wesolych
              swiat!

              A ty juz powrocilem z wystepow w dzungli, ktora sie Paryzem nazywa?
        • rectum_stretcher Re: zalezy gdzie 24.12.03, 20:53
          no bo Baden Wirtemberg zawsze musi byc inne.
    • Gość: VIP-1 nie wierz im IP: *.mt.sfl.net 24.12.03, 14:07
      w niemczech zycie jest przechlapane
      co juz na niejednym watku zostalo udowodnione
      oni tylko tak pisza zeby sie pocieszyc
      woda bardzo droga, dlatego prysznic to
      tylko od czasu do czasu, a w tej samej wodzie
      w wannie to cala rodzinka sie kapie
      latem to wogole w domu sie nie myja
      tylko nad rzeke jaka albo jezioro ida
      prad tez drogi, dlatego wieczorami
      do miasta wychadza zeby w domu swiatel nie palic
      a na wszystkich zmarlych, jak swieczke na grobie
      troche popala to do domu zabieraja zeby miec
      przy czym gazete poczytac bo TV tez za duzo pradu bierze

      i taka jest prawda, a im nie wierz
      bo oni ci kity wciskaja
      • artur666 Amen 24.12.03, 14:13
        Tak, sluchaj VIPa, oni, tam w Amy-Land, wiedza wszystko.
        VIP chcesz tuszonki na swieta? Dostalem paczke z PL.
        swieta uratowane! cici tez sie ciesza, ze bendzie mozna powachac puszke pi
        tuszonce. co za szczescie nas na swieta spotkalo!
        • Gość: VIP-1 a wiec mialem racje, hehehe IP: *.mt.sfl.net 24.12.03, 14:31
          kiedys to z niemiec paczki do Polski slali
          a tera z Polski puszke ci przyslali
          i jak dziecko sie cieszysz, hehehe
          • Gość: Bartek Re: a wiec mialem racje, hehehe IP: *.client.comcast.net 24.12.03, 15:54
            Cala Europa to jeden wielki socjalistyczny SYF a Niemcy najwiekszy.
            Juz zaczeli obcinac wydatki a to dopiero poczatek bo i tak sie nie wyrobia bo
            maja za duzo darmozjadow
            NIECH ZYJE AMERYKA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: VIP-1 Re: a wiec mialem racje, hehehe IP: *.mt.sfl.net 24.12.03, 16:01
              Gość portalu: Bartek napisał(a):

              > Cala Europa to jeden wielki socjalistyczny SYF a Niemcy najwiekszy.
              tu bym polemizowal, Niemcy czy Francja?
              • Gość: Emil Re: a wiec mialem racje, hehehe IP: *.dip.t-dialin.net 24.12.03, 16:37
                Ale u nas w Niemczech piwo,gorzalka i wina sa tanie.Nie uwierzycie,pol litra piwa 25 centow,0,75 l wodki 32% 3,5 euro,1 l wina w kartonie 80 centow,butelka wina 5 litrowa wloska 5 euro.A zarabia sie na reke 10-15 euro.Kto sobie kupi na swiecie za godzinowa stawke netto wiecej piwa niz ja?Ja kupie sobie 40 butelek pollitrowych.To jest zycie!
                • Gość: VIP-1 Re: a wiec mialem racje, hehehe IP: *.mt.sfl.net 24.12.03, 16:55
                  Gość portalu: Emil napisał(a):

                  > na 5 litrowa wloska 5 euro.A zarabia sie na reke 10-15 euro.Kto sobie kupi
                  > na swiecie za godzinowa stawke netto wiecej piwa niz ja?Ja kupie sobie
                  > 40 butelek pollitrowych.To jest zycie!

                  jak to kto? salcesiak!
                  on ma $1300 tygodniowo na reke!
                  • rectum_stretcher Re: a wiec mialem racje, hehehe 24.12.03, 20:56
                    w niemczech zycie jest przechlapane
                    co juz na niejednym watku zostalo udowodnione
                    oni tylko tak pisza zeby sie pocieszyc
                    woda bardzo droga, dlatego prysznic to
                    tylko od czasu do czasu, a w tej samej wodzie
                    w wannie to cala rodzinka sie kapie
                    latem to wogole w domu sie nie myja
                    tylko nad rzeke jaka albo jezioro ida
                    prad tez drogi, dlatego wieczorami
                    do miasta wychadza zeby w domu swiatel nie palic
                    a na wszystkich zmarlych, jak swieczke na grobie
                    troche popala to do domu zabieraja zeby miec
                    przy czym gazete poczytac bo TV tez za duzo pradu bierze

                    i taka jest prawda, a im nie wierz
                    bo oni ci kity wciskaja
                    • artur666 Re: a wiec mialem racje, hehehe 25.12.03, 02:19

                      > i taka jest prawda, a im nie wierz
                      > bo oni ci kity wciskaja

                      ...powiedzialo Wielkie Pioro zza oceanu.
                      A oprocz tego to wszystko Okay?
                      Masz racje, w Niemczech jest syf...dla robotnikow z fabryk. Wielu z was, z USA
                      nie mialoby naprawde tutaj szans. Dobrze, ze przynajmniej zdajecie sobie z tego
                      sprawe. Zlote Niemcy dla roboli, obojetnie skad, sie skonczyly.
                      Obecnie trzeba zarabiac nie 5-10 EUR, tylko 20-30. A wielu Polakow jest na to
                      za cienkich. hm, Robotnikow maja Niemcy teraz w Polsce, EU kochani.
                      • rectum_stretcher Re: a wiec mialem racje, hehehe 25.12.03, 02:55
                        jak zwykle masz racje. Jestes czlowiekiem madrym acz nadmiernie wyuzdanym i
                        jako takiemu skladam ci zyczenia z syfu swiata. Bieda tu nas, bracie, dzis
                        dzielilem konserwe rybna z Tajlandii na czworo (taka duza lodka blaszana) ale
                        poszlo dobrze jak zapilem kawa z marktu. Troche mnie czuc przez jedne zab. Ty,
                        Artur zalatwiaj ty mnie robote za 5 euro momentalnie! Ja ci odpale jeszcze 1/4
                        tego tak na dzien dobry. Wisz ty co, manowi trzeba bed, shiter i job, jo tam
                        duz mnie nie potrzeba. A do ty dzungli ja ciebie sam tam zprosze, no pomoz
                        Polakowi, jaka dobrom robote za biurkiem za 4 euro auszufinden.
                        • artur666 Re: a wiec mialem racje, hehehe 25.12.03, 16:50
                          rectum_stretcher napisał:

                          > jak zwykle masz racje. Jestes czlowiekiem madrym acz nadmiernie wyuzdanym i
                          > jako takiemu skladam ci zyczenia z syfu swiata. Bieda tu nas, bracie, dzis
                          > dzielilem konserwe rybna z Tajlandii na czworo (taka duza lodka blaszana) ale
                          > poszlo dobrze jak zapilem kawa z marktu. Troche mnie czuc przez jedne zab.
                          Ty,
                          > Artur zalatwiaj ty mnie robote za 5 euro momentalnie! Ja ci odpale jeszcze
                          1/4
                          > tego tak na dzien dobry. Wisz ty co, manowi trzeba bed, shiter i job, jo tam
                          > duz mnie nie potrzeba. A do ty dzungli ja ciebie sam tam zprosze, no pomoz
                          > Polakowi, jaka dobrom robote za biurkiem za 4 euro auszufinden.
                          • artur666 gdybys... 25.12.03, 16:56
                            ...byl dobrym Ilustratorem...lub mial zmysl handlowo-marketingowo-menadzerski.
                            Gdybys potrafil madrze poprowadzic ludzmi i produkcja.
                            Gdybys mial doswiadczenie jako Art-Direktor, byl tutejszym....gdybys gdybys
                            gdybys

                            P.S.
                            O konserwach to ja pisalem. U nas swieta biedne.
                            Parowki z fasola na wigilie.
    • Gość: Jan Re: zycie w niemczech IP: *.dip.t-dialin.net 25.12.03, 12:51
      Coraz gorzej bo ludzie nie kupuja tylko osczedzaja.10,2% pensji.Nie duzo,bo ok.2000 euro rocznie.W 1991 oszczedzano 13%.Przecietna rodzina niemiecka posiadala w 2001 roku 91.100 euro oszczednosci w gotowce.
      www.netzeitung.de/wirtschaft/212038.html
      Wydatki na jedzenie tez sie nie zmniejszaja.Wynosily w 1991 18% i w 2001 16%.
      Tylko 2% w dol w ciagu 10 lat!Srednio w 2001 przedcietny Niemiec wydal na konsumpcje 14.500 euro.
      www.dihk.de/inhalt/informationen/news/meldungen/meldung002860.main.html
      Jedyne,co sie w Niemczech oplaci kupic,to piwo.Cena sie prawie od 10 lat nie zmienila.
      • basia553 Re: zycie w niemczech 25.12.03, 16:57
        Nareszcie wiem jak oszczedzac: zaczne pic piwo!! smile))
        • artur666 Re: zycie w niemczech 25.12.03, 17:00
          Lub wino w kartonikach.
      • Gość: Joasia Re: zycie w niemczech IP: *.dip.t-dialin.net 25.12.03, 20:16
        Niedoczytales?
        Nie przecietna rodzina tylko statystyczne gospodarstwo domowe
        Kwota oszczednosci podzielona przez ilosc gospodarstw domowych.

        Nie w gotowce a w polisach ubezpieczeniowych (np. tzw. Rister Rente), akcjach
        itp.
        • Gość: Jan Re: zycie w niemczech IP: *.dip.t-dialin.net 25.12.03, 21:41
          No dobrze.Masz racje.Chodzi o gospodarstwa domowe,ktorych jest duzo wiecej niz rodzin,bo 38,7 mln, a rodzin jest 24,5 mln.
          To oznacza,ze w posiadaniu tych 38,7 mln.gospodarstw znajduje sie 3,6 bln.euro.
          Riesterrente to nie Geldvermögen lecz dodatek do pozniejszej emerytury.Chodzi o Geldvermögen czyli forse,ktora oszczedzasz,obojetnie czy w Fonds czy Polisa.
          www.geld-und-boerse.de/rat/ga/vermoegen30.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka