Dodaj do ulubionych

PRACA DLA STUDENTA W USA !!!

IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.02.02, 13:02
Witam ...
Jestem studentem IV roku na kierunku INFORMATYKA. Jakis czas temu dowiedzialem
sie o mozliwosci wyjazdu do USA na zasadzie "pracy dla studentow". W moim
przypadku wyglada to tak, ze wszystkie formalnosci zalatwiam z jedna firm,
majaca swoj glowny oddzial w Poznaniu. Wyjazd planowany jest w czerwcu, przy
czym dostaje formularz wizowy IAP-66 ---> 4 miesiace moge pracowac, 1 miesiac
podrozowac. Chcialbym dowiedziec sie na lamach niniejszego forum, jak jest z
praca w Stanach? Tzn. ja mam kilka mozliwosci: 1- prace zalatwia mi firma,
ktora organizuje wyjazd (w sumie kazda praca od hoteli po "wesole
miasteczka" ), 2- poprzez "targi pracy', ktore odbywaja sie wlasnie w przyszlym
tygodniu w Warszawie oraz 3- znam "Kogos" w Stanach, kto pomoze mi zalatwic
takowa prace. Zarowno 1 jak i 2 sposob to zarobki rzedu : 6-8 $ za godzine,
dosc wysokie jak dla mnie (studenta) oplaty za mieszkanie, pomijajac jedzenie,
ktore rzekomo jest tanie... 3 sposob niby jest najlepszy, WARAUNEK: miec tam
Kogos bliskiego, znajomego...

Chcialbym sie zatem dowiedziec, czy moze ktos w taki sposob byl wlasnie w
Stanach, czy z praca, ze znalezieniem jest ciezko, czy sa problemy, czy w koncu
mozna znalezc prace, ktora bedzie lepiej platna, jak na tamte warunki ... i czy
50-80 $ za tydzien mieszkania to standard??? NO A MOZE JEST KTOS KTO POSZUKUJE
KOGOS Z POLSKI DO PRACY ??? - wiem, ze warunkiem mojego wyjazdu jest podpisanie
UMOWY z Pracodawca...

Dziekuje za poswiecenie cennegu czasu na przeczytanie mojego "post'u" ;o)))
Odpowiedzi mile widziane na lamach forum lub na adres:

adamhady@interia.pl

Obserwuj wątek
    • Gość: zybi Kij ma dwa konce IP: 130.68.2.* 02.02.02, 16:07
      na jednej stronie kija powiesisz glodnemu psu kielbase.
      do reki wez drugi kij i jak pies podejdzie do kielbasy , to go w ten glupi leb
      kijem.
      obserwacja::::
      pies zacznie kombinowac co zrobic zeby zjesc kielbase i nie dostac op lbie
      Wnoisek.:::::
      Pies jest troche madrzejszy od niejednego studenta.

      Jak masz taki wspanialy program (nabijania w butelke)
      to zapytaj sie innych , ale takich co im sie nie udalo.
      Ty patrzysz ( za kilbasa)
      i nie wiesz ze to TY jestes ta (kielbasa)
      to ty bedziesz zywcem zjedzony. To z ciebie beda wiory szly.
      Jak kto zapatrzony w cel nie widzi ze sam jest celem.
      • drapieznik posluchaj Zybiego, Student... 02.02.02, 16:17
        ... wyglada na to, ze jestes zwierzyna na polowaniu... hehehehehe i jeszcze ci
        tego nikt nie powiedzial...hehehe... strzaly juz wylecialy. Teraz pytanie w co
        trafia i jak gleboko. W cuda tez wierzysz? Jak to mowia, siekiera wbije sie tak
        gleboko, jak wejdzie za pierwszym razem? John Makarek, Jerzego Edigeya, znowu...
        • Gość: student Re: posluchaj Zybiego, Student... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.02.02, 16:51
          drapieznik napisał(a):

          > ... wyglada na to, ze jestes zwierzyna na polowaniu... hehehehehe i jeszcze ci
          > tego nikt nie powiedzial...hehehe... strzaly juz wylecialy. Teraz pytanie w co
          > trafia i jak gleboko. W cuda tez wierzysz? Jak to mowia, siekiera wbije sie tak
          >
          > gleboko, jak wejdzie za pierwszym razem? John Makarek, Jerzego Edigeya, znowu..
          > .

          OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
          CZYWISCIE........ jakos mnie Wasze argumenty nie przekonaly... lepiej sprobowac
          niz siedziec z DUPSKIEM w domu, w bidnej i brudnej Polsce, gdzie nawet ludzie z
          wyzszym wyksztalceniem nie maja czasami za co zyc..... zatem dzieki za odpowiedz,
          ale WOLE byc ta kielbasa niz siedziec tutaj i klepac bide...... pozdrawiam

          • drapieznik Student... 03.02.02, 00:53
            ...nie zrozumiales o co nam chodzi. Ale nie dziwie sie bo kiedys bylem taki
            dokladnie jak i ty: ciut narwany. Codzi nam o to, ze ktos ci wciska kit a ty w
            to wierzysz. Chyba, ze sam masz az taka wybujala wyobraznie.
    • jot-23 Re: PRACA DLA STUDENTA W USA !!! 02.02.02, 16:54
      Gość portalu: student napisał(a):

      > Witam ...
      > Jestem studentem IV roku na kierunku INFORMATYKA. Jakis czas temu dowiedzialem
      > sie o mozliwosci wyjazdu do USA na zasadzie "pracy dla studentow". W moim
      > przypadku wyglada to tak, ze wszystkie formalnosci zalatwiam z jedna firm,
      > majaca swoj glowny oddzial w Poznaniu. Wyjazd planowany jest w czerwcu, przy
      > czym dostaje formularz wizowy IAP-66 ---> 4 miesiace moge pracowac, 1 miesia
      > c
      > podrozowac. Chcialbym dowiedziec sie na lamach niniejszego forum, jak jest z
      > praca w Stanach? Tzn. ja mam kilka mozliwosci: 1- prace zalatwia mi firma,
      > ktora organizuje wyjazd (w sumie kazda praca od hoteli po "wesole
      > miasteczka" ), 2- poprzez "targi pracy', ktore odbywaja sie wlasnie w przyszlym
      >
      > tygodniu w Warszawie oraz 3- znam "Kogos" w Stanach, kto pomoze mi zalatwic
      > takowa prace. Zarowno 1 jak i 2 sposob to zarobki rzedu : 6-8 $ za godzine,
      > dosc wysokie jak dla mnie (studenta) oplaty za mieszkanie, pomijajac jedzenie,
      > ktore rzekomo jest tanie... 3 sposob niby jest najlepszy, WARAUNEK: miec tam
      > Kogos bliskiego, znajomego...
      >
      > Chcialbym sie zatem dowiedziec, czy moze ktos w taki sposob byl wlasnie w
      > Stanach, czy z praca, ze znalezieniem jest ciezko, czy sa problemy, czy w koncu
      >
      > mozna znalezc prace, ktora bedzie lepiej platna, jak na tamte warunki ... i czy
      >
      > 50-80 $ za tydzien mieszkania to standard??? NO A MOZE JEST KTOS KTO POSZUKUJE
      > KOGOS Z POLSKI DO PRACY ??? - wiem, ze warunkiem mojego wyjazdu jest podpisanie
      >
      > UMOWY z Pracodawca...
      >
      > Dziekuje za poswiecenie cennegu czasu na przeczytanie mojego "post'u" ;o)))
      > Odpowiedzi mile widziane na lamach forum lub na adres:
      >
      > adamhady@interia.pl
      >

      Zybi, na swoj ludowy sposob, ma racje tutaj, szczegolnie w te wakacje bylo
      slychac duzo placzu i zgrzytania zebow , studentow ktorzy przyjechali tu w
      ramach tego programu. Luksusowe hotele okazywaly sie osrodkami dla
      niepelnosprawnych dzieci, gdzie musieli naprawde harowac w bardzo przykrych
      warunkach. pluse wiele innych takich historii. Dostac wize z pozwoleniem na
      prace i po przyjezdzie (a najlepiej jeszcze przed) znalezc sobie cos na wlasne
      reke, to jedyna szansa... ale wtedy przygotuj sie na "dluzszy pobyt", bo
      szczerze watpie zebys byl w stanie pokryc koszty przejazdu + zycia + "cos
      odlozyc" w czasie 4-miesiecznych wakacji.
    • node Re: PRACA DLA STUDENTA W USA !!! 02.02.02, 18:27
      student,

      Nie przejmuj sie powyzszymi. Popytaj tez o takich, ktorym sie udalo.
      Przede wszystkim powinienes pracowac tylko w swoim zawodzie - wszystko inne to
      marnowanie twojego czasu. Oczywiscie, zakladam ze lubisz to co robisz. Jak
      dobrze znasz C++?
      Wiele zalezy od tego, czy chcesz wyjechac na stale, czy tylko dorobic. Jezeli
      czujesz, ze poza Polska bedziesz czul sie lepiej - z twoim zawodem to tylko
      pakowac walizke... oczywiscie, radze najpierw skonczyc studia.
      • Gość: baker Re: PRACA DLA STUDENTA W USA !!! IP: *.tnt3.portland.or.da.uu.net 02.02.02, 18:43
        Pierwsza madra odpowiedz, a reszta to jakis belkot.
        Z tego co wiem,zeby zalapac sie na IAP-66 to musisz pracowac dla organizacji
        ktora ci to zalatwia. Jesli myslisz o przyjezdzie pozniej tutaj legalnie do
        pracy (a jak juz wspomnial/wspomniala node z twoim zawodem powinno byc
        stosunkowo latwo) to radze nie kabinowac. Moj pierwszy wyjazd do usa pare lat
        temu byl wlasnie na takich warunkach (camp america). Fortuny nie zbilem,
        pracowalem jako kierowca na obozie dla dzieci, ale wakacje byly supre. Po
        powrocie do polski wiedzialem juz co chce robic dalej. Potraktuj tezn wyjazd
        jako rozpoznanie i baw sie dobrze. Podzslifuj angielski, a moze przy okazji
        moze poznasz kogos kto po studiach sciagnie cie tutaj legalnie do pracy.
        Baw sie dobrze.
    • Gość: student Re: PRACA DLA STUDENTA W USA !!! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.02.02, 18:52
      Ufffffffffffff w koncu OPTYMISCI !!! Juz zaczynalem myslec, ze Ameryka to cos
      gorszego niz Afganistan...

      A tak powaznie to dziekuje za dwa ostatnie post'y - znacznie bardziej tchną
      optymizmem niz cala reszta...

      Wlasnie o taki program chodzi - cos na zasadzie "wymiany" studentow, no moze
      nie do konca, bo tutaj mowimy tylko o stronie Polskiej, gdyz nie sadze aby
      studenci amerrykanscy przyjezdzali do Polski ;o)

      Nie wiem jak mi sie tam ulozy, ale staram sie zalatwiac prace na wlasna reke a
      nie przez firme... i mam tego mozliwosci, znam kilka osob z NYC ktore mi w tym
      pomagaja, zatem moze cos z tego wyjdzie...

      A koniec studiow tuz tuz...pozdrawiam

      • Gość: baker Re: PRACA DLA STUDENTA W USA !!! IP: *.tnt3.portland.or.da.uu.net 02.02.02, 18:57
        Upewnij sie, ze mozesz szukac pracy na wlasna reke. Jak juz mowilem IAP-66 jest
        przewaznie powiazany z jakims programem na ktory wyjezdzasz. Nie warto dla paru
        $$ zadzierac z INS. Jak przyjedziesz po studiach to bedziesz dostawal prawdziwa
        kase.
        • Gość: student Re: PRACA DLA STUDENTA W USA !!! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.02.02, 19:01
          ...wiec tak, stad musze wyjechac z podpisana umowa z pracodawca amerykanskim -
          najczesciej sa to wlasnie jakies wesole miasteczka, hotele itp.... ALE tam na
          miejscu moge pracowac wlasnie tam, gdzie to jest w umowie, badz tez moge szukac
          zupelnie innej pracy lub dodatkowej do tej i to wszystko musi byc tylko na 4
          miesiace...

          znam jednego amerykanina z NYC, ktory moze zalatwic prace w NYC, no ale musze
          miec ta umowe zanim wyjade... i to takze wchodzi w rachube... to jest jeden z 3
          sposobow zalatwiania pracy tam... natomiast jak bedzie to sie zobaczy
          jeszcze... we wtorek sa targi pracy w Wawie i beda przedstawiciele z USA
          wlasnie...
          • Gość: baker Re: PRACA DLA STUDENTA W USA !!! IP: *.tnt3.portland.or.da.uu.net 02.02.02, 19:26
            W takim razie masz sie spoko. Najlepszym rozwiazaniem byloby zrobienie czegos
            na zasadzie praktyki w jakiejs firmie softwarowej w usa. Zalapanie sie na cos
            takiego prawie w 100% gwarantuje ci legalna prace po studiach. Sprawdziliby cie
            w 4-ry miechy i jeslibys sie im spodobal pewnie zaproponowaliby ci prace i
            zalatwili formalnosci. Obronilbys dyplom a na nastepny dzien bylbys juz w
            samolocie do usa.
          • Gość: zybi przyneta na ryby IP: 130.68.2.* 02.02.02, 19:36
            To nie ty jestes mile widziany w USA
            To twoja praca jest oplacalna dla pracodawcy.
            Przedzierajac bilety wstepu na wesole miasteczko nic nie mowisz po angielsku -
            nie ma takiej potrzeby.
            Robiac wszystkie inne prace tez nie potrzebny angielski - wiec nie nauczysz sie
            w ten sposob angielskiego
            Jak bys chcial dac drapaka z tej pracy, to oni sie zabezpieczaja - zabierajac
            twoje dokumenty
            Pieniedzy nie daja bo dopiero pod koniec - tak jest napisane w umowie
            MALYMI LITERKAMI
            Napewno jest to jakies wyjscie - lepsze niz siedzenie na D...
            Jeden z takich studentow na praktyce wakacyjnej - oddal zycie w WTC
            • node Re: przyneta na ryby 02.02.02, 20:17
              student,

              > To nie ty jestes mile widziany w USA
              > To twoja praca jest oplacalna dla pracodawcy.

              Tak jest wszedzie na swiecie - pracuje sie po to by miec zarelko, domek i
              samochod. Wyjatkiem sa min polskie urzedy, gdzie pracuje sie, poniewaz szefem
              jest ktos z rodziny. Ale to nie dla uczciwych i ambitnych ludzi.

              > Robiac wszystkie inne prace tez nie potrzebny angielski - wiec nie nauczysz sie
              > w ten sposob angielskiego

              Jezeli student ma 'teoretyczne podstawy' z Polski, to taki pobyt na pewno czegos
              go nauczy. Dobra rada - unikaj Polakow - jezeli bedziesz mial kontakt z polskim
              jezykiem, to w tej kwestii nie zdzialasz wiele.

              > Jak bys chcial dac drapaka z tej pracy, to oni sie zabezpieczaja - zabierajac
              > twoje dokumenty
              > Pieniedzy nie daja bo dopiero pod koniec - tak jest napisane w umowie

              Po to masz rozumek, zeby nie dac dokumentow. Jezeli jestes legalnie - niczego
              nie boisz sie - informujesz policje/konsulat itp .

              > Jeden z takich studentow na praktyce wakacyjnej - oddal zycie w WTC
              >
    • Gość: student Re: PRACA DLA STUDENTA W USA !!! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.02.02, 20:53
      Wiec tak... wszystko o czym napisaliscie "ladnie" sie czyta... Pewnie, ze jesli
      bylaby taka okazja, pracowac w jakims "biurze" bylo by to wowczas ciekawsze,
      znacznie wiecej wartosciowe (jezyk + doswiadczenie) no i pewnie lepiej platne...

      Dla przykladu podaje adres ofert pracy dla studentow wlasnie na ten rok:

      www.guliwer.edu.pl/usa_praca.html

      jesli ktos tam zajrzal... to sam widzi, ze to praca raczej niezbyt ambitna...
      no ale jesli takowa tylko jest to z ich strony nie moge liczyc juz na nic
      wiecej, jak tylko starac sie SAMEMU cos zalatwiac... Jesli nie ma takiej
      mozliwosci to pozostaje zdac sie na ich laske/nie laske. Nie ukrywam, znam
      kogos z NY - NIE POLAK - byc moze to bedzie dobry punkt zaczepienia...

      Do tego wszystkie te koszta pobytu tam... no ale za darmo czlowiek nigdzie nie
      przezyje, chyba ze predzej wyladowal juz w rynsztoku ...

      Dziekuje wszystkim za odpowiedzi i mam nadzieje, ze bedzie ich jeszcze
      troche...

      • Gość: zybi Informacja IP: 130.68.2.* 02.02.02, 21:31
        Ty student nie badz taka madrala.
        Atak na WTC byl wymierzony w centrum wymiany informacji.
        Swiatem nie rzadzi
        -pieniadz
        -polityka
        -czolgi
        Swiatem rzadzi wymiana informacji.
        Napisz dokladnie co to za znajomy w USA (nazwiska nie musisz podawac)
        w zalewie informacji uzyskasz ogolne pojecie w temacie.
        Zawsze jest tak
        A co ja z tego bede mial. Jak znasz kogos w USA, to co on z tego bedzie mial ze
        z toba bedzie gadal.
        Jezeli znajdziesz odpowiedz na to pytanie to jestes madrala.
        ale jezeli patzrysz tylko ze Przyjade do USA a reszta sie jakos zrobi
      • Gość: Egon06 Re: PRACA DLA STUDENTA W USA !!! IP: *.cvx25-bradley.dialup.earthlink.net 02.02.02, 22:03
        Latem zeszlego roku spotkalem polskich studentow pracujacych i kasynach, Reno,
        Nevada. Bylo ich ponad 2000 jak sie dowiedzialem. Pracowali jako kelner(ki),
        kasjer(ki) etc. wiekszosc mowila dobrym angieskim, stawki minimalne + napiwki.
        Kasyno karmilo ich ale za podrzedny hotel (blisko) placili sami. Ogolnie byli
        zadowoleni, niektorzy narzekali na male napiwki. Prace zalatwili przez polskie
        firmy posrednictwa.
        Wybrales najgorszy okres do pracy. Po 9-11 kasyna in US musialy zwolnic
        dziesiatki tysiecy pracownikow. Recesja uderzyla tez imigrantow bardzo mocno. W
        Silicon Valey gdzie mieszkam, od roku zwolniono tysiace (software i hardware)
        specialistow z H1 wizami, wielu wrocilo do Indii i Chin. Radze zalatwic
        kontrakt w Polsce i czytac "small print" przed podpisaniem.
        Powodzenia,
        San Jose, CA
        • Gość: student Re: PRACA DLA STUDENTA W USA !!! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.02.02, 22:35
          Nic na to nie poradze, ze tak trafilo z tym terminem... mam ostatnia szanse,
          jako student studiow dzienny - a to przeciez PODSTAWOWY WARUNEK wyjazdu !!!
          Jesli teraz nie pojade, to pozniej aby jechac konieczne jest to, aby nadal
          studiowac, a ja studia koncze niebawem... ( w planach dalsza nauka... )

          Dzieki za cenne informacje... Zdaje sobie sprawe, ze nie jade tam pracowac tam
          w biurze itp... !!! Wiem, ze praca bedzie taka a nie inna, ale mysle, ze warto
          sprobowac, w koncu od czegos trzeba zaczac, a ze tak trafilo, od razu ZA WIELKA
          WODE, no coz... - chce tego i jakkolwiek bedzie - to pewnie wiele mnie to
          nauczy, nawet jesli okaze sie to jedna wielka POMYLKA i BLEDEM - bo i na to
          jestem przygotowany...

          Jak juz wspominalem albo nie wspominalem, miale okazje rozmawiac z paroma
          osobami, ktore tam byly na podobnych warunkach i nie spotkalem sie z
          negatywnymi opiniami ......

          pozdrawiam...student
          • kioto Re: PRACA DLA STUDENTA W USA !!! 02.02.02, 22:43
            Witaj
            Bylam na takim wyjezdzie (Work and Travel, prawda?)w zeszlym roku. Wlasnie w
            Reno, NV, miescie o ktorym jeden z moich przedmowcow wspomnial. I jestem wrecz
            zachwycona tymi wakacjami. Bardzo bym chciala pojechac ponownie, ale studia
            koncze niedlugo i juz sie nie zalapie.
            Wiele sie nauczylam: nie tylko podciagnelam angielski (pracowalam jako barmanka
            w jednym z kasyn, co rowna sie 8 godzinom dziennie bezustannego uzywania jezyka
            w kontaktach z klientami), ale nabralam samodzielnosci, zwiedzilam 5 stanow,
            poznalam wspanialaych ludzi i zarobilam sporo (jak na polskie warunki)
            pieniedzy, ktore zdjely mi z glowy utrzymanie sie w Polsce przez caly rok
            akademicki. Naprawde uwazam, ze taki wyjazd to fantastyczna przygoda i szansa
            dla ciebie. Jedz, nie czekaj!
            Pozdrawiam
            PS. Jesli masz jakies szczegolowe pytania, wyslij maila.
            • drapieznik Kioto... 03.02.02, 00:57
              ...musialem sie uszczypnac czy przypadkiem nie snie. Czy ktos na tym forum moze
              potwierdzic, ze takie wyjazdy sa rzeczywistoscia czy tez fikcja??? Czy sa
              jakies negatywne komentarze na temat???
              • kioto Drapieznik 03.02.02, 01:23
                Nie jestem pewna, czy dobrze zrozumialam Twoje pytanie. Czy masz na mysli, ze
                tego typu wyjazdy to bzdura i nie warto na nie tracic czasu?
              • Gość: student TO NIE FIKCJA !!!!!!!! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.02.02, 01:40
                jakos dla mni enie jest fikcja to iz wydam na ta "przyjemnosc" 8 000 zl !!!

                Polecam strone www.guliwer.edu.pl

                wiem ze sa inne "firmy" ktore takze to zalatwiaja no ale nie interesowalem
                sie...

                No i jak narazie same "za" ...

                pozdrawiam ...
                • Gość: zybi Re: TO NIE FIKCJA !!!!!!!! IP: 130.68.2.* 03.02.02, 01:57
                  student ja ci powiem tak .
                  Ty za bardzo jestes nastwiony na ta wakacyjna prace.
                  Zeby to sie udalo trzeba sprawdzic za i przeciw.
                  Nie mozna patrzec tylko co jest dobre
                  Przed toba wyjechali inni tez.
                  Dali sie oszukac i to ladnie . W polonijnych gazetach opisywali cala historyjke
                  wakacyjnych prac studentow.
                  Sprawdz wszystko, zabezpiecz sobie tyly.
                  Chcialem tylko zebys wiedzial ze jest druga strona medalu.
                  Bledy innych moga sluzyc jako informacja, ze mnie nie nabiora na ten sam numer.
                  Kierowcy wyznaja zasade - ograniczonego zaufania do innych kierowcow.
                  • drapieznik Re: TO NIE FIKCJA !!!!!!!! 03.02.02, 15:07
                    Zybi,

                    dziekuje za odpowiedz, bo juz myslalem, ze stracilem kontakt z ziemia...
                • Gość: aniutek Re: TO NIE FIKCJA !!!!!!!! IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 13.02.02, 02:47
                  jedz - co sie nauczysz i przezyjesz jest Twoje, a moze tego byc co
                  niemiara ::smile))))
                  powodzenia, jak mowia - do odwaznych swiat nalezy smile
                  aniutek
          • Gość: Marcin Re: PRACA DLA STUDENTA W USA !!! IP: 216.194.7.* 13.02.02, 00:29
            Zycie nie jest latwe
    • Gość: grzegorz Re: PRACA DLA STUDENTA W USA !!! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.02.02, 15:41
      czecho , pewnie konczysz polibude w bielsku??
      ja tez ja skonczylem...na drugim roku, czyli 4 lata temu moi kumple pojechali,
      work&travel, firma z Krakowa, gdzies do wesolego miasteczka:six flags", tam
      niestety zarabiali 5 /h, wiec po tygodniu wynajeli samochod, przejechali z
      1000km, zobaczyli przy okazji Niagare i dotarli do Filadelfi, i tam pracowali w
      fabryce puszek, hi hi, ladny bezsens ale se spoko zarobili....

      ja natomiast 2 lata temu, na luja polecialem, mialem zalatwiony odbior z
      lotniska i mieszkanie, no i po 4 dniach juz bylem w pracy, znaczy w robocie na
      budowie, i spoko bylo, na poczatku ciezko ale potem gladko


      takze radze jedz!

      a pozatym mylisz sie twierdzac, ze studenci z USA nie przyjezdzaja do Polski!
      przyjezdzaja i to do Bielska!!!! na drugim roku, poznalem Amerykanke, wtedy
      jeszcze byly imprezy w akademiku, ona byla z NM, bralem ja na imprezy to Techno
      planet-juz nie ma tego klubu, teraz tam Fabryka Rozrywki, ale to fabryka debili
      tak na serio.
      • Gość: student Re: PRACA DLA STUDENTA W USA !!! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.02.02, 19:44
        ano koncze Polibude w BB, ino ze teraz to sie juz to nazywa ATH - Akademia
        Humanistyczno-Techniczna... ale papierki, przynajmniej w moim przypadku, beda
        jeszcze z łodzi... no i koncze w terminie, bo Ty albo jakies dwuletnie robiles
        albo Ci sie nie poszczesciło, mniejsza o to ...

        Watek "HappyPlanet" nie bylem, nie widzialem i nie bede w tym "czyms"
        jakkolwiek sie to nazywa, wole Pszczyne i Cieszyn smile

        pozdrawiam ...
        • Gość: grzegorz Re: PRACA DLA STUDENTA W USA !!! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.02.02, 20:59
          ta, robilem licencjata i teraz 2 letnie SUM, w zeszlym roku skonczylem ale sie
          jeszcze nie bronilem
    • Gość: . Re: PRACA DLA STUDENTA W USA !!! IP: *.proxy.aol.com 11.02.02, 22:37
      Pracuj w Polsce kutasie
    • karelia porady dla studenta 11.02.02, 22:48
      no widzisz , masz tu kilka fajnych porad , ktore sie czyta z uwaga i duza
      przyjemnoscia. Mam nadzieje , ze duzo skorzystasz z tego, co Ci ludzie napisali
      tutaj. Mam na mysli wypowiedzi sensowne, a nie belkot. Trzymaj sie !
      Pozdrowienia K.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka