Gość: mindy IP: *.qc.sympatico.ca 23.01.04, 06:39 Czy sa tu jakies szczesliwe mamy ktore chorowaly na anoreksje lub bulimie a mino tego urodzily zdrowe dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mm Re: ciaza po chorobie IP: *.6.11.vie.surfer.at 25.01.04, 12:47 tak to jest mozliwe.Po szesciu latach choroby zaszlam w ciaze.Urodzilam zdrowa dziewczynke.Dla dziecka skonczylam z tym nalogiem,SAMA bez psychologa i bez lekarzy.Jest jedno pytanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mindy Re: ciaza po chorobie IP: *.qc.sympatico.ca 27.01.04, 18:06 Bardzo dziekuje za odpowiedz, jestem teraz spokojniejsza. Staramy sie z mezem o dziecko, ale towarzyszy mi wciaz gleboki poczucie winy, ze jesli cos bedzie nie tak to prawdopodobnie ze wzgledu na moja historie przebytej choroby. Teraz staram sie jesc regularnie, nie wymiotuje, nie obiadam sie i nie glodze. Mysl o dziecku zmienila moje nastawienie do siebie samej. Mysle, ze decyzja o dziecku potrafi zmobilizowac i wiele nauczyc. Oczywiscie tak jest w moim przypadku i tego zycze Wszystkim ktorzy sie z ta choroba borykaja, jezeli mozna to prosze juz szczesliwe mamay o opowiedzenie jak bylo w ich przypadku, kazda historia czegos uczy, pozdrawiam, Mindy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: ciaza po chorobie IP: *.6.11.vie.surfer.at 27.01.04, 21:26 wiesz Mindy super ze sie wzielas za siebie.Moja historia nie jest ciekawa ale moze da ci otuchy.Po 6 latach choroby zaszlam w ciaze,oczywiscie maz nie mial pojecia co wyprawiam.Przez cala ciaze wymiotowalam ale mniej niz normalnie.Kiedy bylam w 6 mcu ciazy zmarl moj maz.Jednak urodzilam zdrowa dziewczynke.Kocham ja nad zycie i nie pozwole zeby byla sierota bo ja MUSZE JESC I WYMIOTOWAC.Dziecko jest najwazniejsze,teraz mam gdzies to chorubsko chorych glow.Zobaczysz dla dziecka bedziesz chciala zyc i byc jego mama nie tylko rok lub dwa dokad starczy ci sil ,ale cale zycie.yostawie ci moj adres basilikum@op.pl ppppppppppppppppppppaaaaaaaaaaaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mindy Re: ciaza po chorobie IP: *.qc.sympatico.ca 28.01.04, 14:33 Mm Twoja historia bardzo mnie poruszyla. Mam nadzieje jednak, ze teraz zycie coraz czsciej bedzie sie do Ciebie usmiechac, masz cudowne, zdrowe dziecko i to jest bardzo wazne. Oczywiscie z mila checia apisze do Ciebie e-mail, jesli tylko pozwolisz. Pamietaj, ze nie zapomne Twojej historii i bede wciaz o Tobie myslala. Daj znac czy kontakt jest mozliwy i czy tego chcesz, pozdrawiam Cie goraco i Twoja kruszynke, Mindy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: ciaza po chorobie IP: *.6.11.vie.surfer.at 29.01.04, 11:57 Dziekuje za odpowiedz.Napisz jesli tylko masz chec.Jesli bedziesz potrzebowala rady ,postaram sie aby ci pomoc.Tak masz racje teraz jestem szczesliwa bo nie musze juz myslec co bedzie z dzeckiem kiedy mnie braknie.I wiesz jak teraz msle jaka bylam glupia.Przeciez w kazdej chwili moglo sie to zle skonczyc a Lisa miala dwa latka.Muwie ci jak jest dziecko nie masz wyjscia musisz byc zdrowa,tym bardziej ze to nie rak.Tu sama decydujesz czy chcesz byc zdrowa czy nie.Poydrawiam cie goraco. Marzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: ciaza po chorobie IP: *.energis.pl 02.02.04, 20:12 Ja zaszłam w ciązę po kilkuletnim okresie klopotów z odzywianiem najpierw nie jadlam nic a potem duuuzo poszlo do kanełów. To wszystko spowodowało u mnie zaburzenia miesiaczkowania, nie miałam okresu przez ponad 2 lata. Potem poznalam mojego meza i nadal wymiotowalm, ale zaczelam sie leczyc z powodu nieplodnosci no i udalo sie nie tylko jestem mama juz prawie 3 tyg. zdrowego synka , ale od ponad 8 miesiecy nie zwymiotowalam, ale przyznam, ze po powrocie ze szpitala mialam olbrzymia ochote objesc sie i to zrobic, szybko jednak opanowalam sie i nawet o tym nie mysle, karmie piersia i musze sie dobrze odzywiac. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
helle Re: ciaza po chorobie 03.02.04, 02:56 Na wstępie serdecznie Ci gratuluję synka, przesyłam dla Niego całuski i uściski i również dla Ciebie za siłę!!! Nie masz pojęcia jaką radość sprawiają mi takie historie jak Twoja, jestem szczęśliwa, że kobietą udaje się wyjść z tej choroby i odzyskać radość życia. Ja borykałam się z tą chorobą dość długo i dopiero myśl o dziecku o rodzinie pozwoliła mi powoli wrócic do zdrowia. Teraz jest dobrze, ale przyznają, że normalne jedzenie nie jest dla mnie jeszcze łatwe. Już nie wymiotuję i nie najadam się, ale nie wiem dokładnie co, ile i kiedy powinnam jeść. Myślę, że powolutku wszystko wróci do normalności ( chociaż u mnie w domu od dziecka te czynność nie była normalna). Pragnę poświęcić wiele sił na powrót do zupełnego zdrowia bo marzę aby moje dziecko nawet nie myślało, że jedzenie może być problemem. Serdecznie Cię pozdrawiam i Wszystki szczęśliwe mamy, ja mam nadzieję, że niedługo do as dołączę!:) Jeżeli możesz to napisz jak okres ciąży wyglądał u Ciebie, jak dawałaś sobie radę z odżywianiem, pa,pa, mindy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Re: ciaza po chorobie IP: 65.92.212.* 07.02.04, 01:02 ChorowaLam na bulimię, leczyłam się i było coraz lepiej. Ostatnio miałam dużo stresu i przez tydzień wymiotowałam.Teraz jest juz bardzo dobrze, ale okazuje się, że jestem w ciąży, bardzo się cieszę. Boję się jednak ponieważ do zapłodnienia musiało dojść przed nawrotem choroby, czyli pierwsze dni ciąży wymiotowałam. Teraz odżywiam się zdrowo i regularnie, nabrałam świadomości sytuacji jednak męczą mnie wyżuty sumienia czy aby nie skrzywdziłam mojego dziecka, proszę niech ktoś napisze ula. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: ciaza po chorobie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.04, 15:52 Sama widzisz po wpisach ,że nic nie jest stracone ja osobiście nie chorowałam na to ani na to ,ale znam wiele osób ,które to przeszły i urodziły zdrowe dzieci. Straj sie jednak jak zajdzisz juz w ciąze ,zdrowo sie odrzywiac i co najważniesze nie wymiotować albo ograniczyć wymiotuy zrób to dla dziecka (będzie ci łatwiej)A jeśli chcesz być spokojniesza to zrób sobie jakieś badania przed ciąża czy wszystko jest w porządku jesli tak to staraj sie przestrzegać tego co ci napisła a zaobaczysz że bedzie wszystko w porzadku! trzyma kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość ak Re: ciaza po chorobie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.04, 14:41 Ja urodziłam zdrowe dziecko, jestem bulimiczką, z tym ,że w czasie ciąży nie wymiotowałam (brałam tabletki przeczyszczające, ale niewiele). Chcę tylko dodać, że bulimia to choroba duszy i ciężko być szczęśliwą mamą gdy nienawidzi się siebie, dojdą jeszcze kilogramy po ciąży, wymioty nie tak skutkują jak kiedyś a tabletek przeczyszczających absolutnie nie wolno ( chyba,że ma się całkiem zasrane w głowie). Dlatego lepiej najpierw się wyleczyć, a dopiero potem zajść w ciążę, a macierzyństwo nie bardzo pomaga w leczeniu się (czasem wręcz przeciwnie).Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś