kamileczka4
16.02.04, 23:11
Wczoraj tak dobrze mi sżło1zjadłam tylko jednego sandwicha z serem i salami o
godzinie 13,a potem dopiero o 18.30 jogurcik z dwoma suchymi tostami!!i
ważyłam już tylko 50 kg!!!dziś też mi nawet dobrze szło!!ale załamałam sie
gdy wróciłam z miasta!!nic sobie kupiłam..w każdym lustrze wydawało mi sie że
jestem coraz grubsza...!!gdy widze jakąś szczupłą dziewczyne odarzu wpadam w
doła!!moaj mama muwi że "jestem akurat"..a co to wogfle znaczy??ja chce być
idealna!!!!!!chce ważyć 45 kilo!!dlaczego tak trudno mi schudnąć to cholerne
5 kilo!!a raczej już 6..bo przed chwila zżarłam około 20 cisteczek z
czkoladą..więc jutro pewnie moja waga bedzie wskazywała na conajmniej
51..zaraz sie porycze.. :( beeeee hlip!!!!!!ja chce być chuda!!!!ja chce być
chuda!!!poradżcie mi prosze co amm zrobić by sie za siebie wziąść..czy
naprawde jestem aż tak słaba..by nie dać rady tym pięciu
kilogramom?????!??!?!!??!!!prosze o rady!o dobre wskazówki jak szybko
schudnąć!!!!ODPISZCIE!!!!!!