kingusia_1991
04.07.10, 17:41
Cześć. Mam 19 lat i mam problem z jedzeniem, a raczej z
niejedzeniem...
Wszystko zaczęło się 2 lata temu, gdy zrobiłam pierwszą głodówkę, by
zrzucić zbędne kilogramy. Mam 165cm i ważyłam wówczas 55 kg.
Od tego czasu stopniowo chudłam - oczywiście przez jadłowstręt.
Najgorsze jest to, że nie potrafię normalnie żyć. Od dwóch lat kązdy
dzień jets dla mnie męką!!! boję się, że przytyję. Bez przerwy myślę
o tym ile już zjadłam czy nie za dużo.
Jem minimum, boję się przytycia - przez co chudnę. Po tym znów boję
się, że przytyję, nie jem i znów chudnę.
Widzę, że to się nie kończy, gdy osiągam niższą wagę, to mimo to
boję się, że przytyję. Koszmar psychiczny...
Rodzina i znajomi mówią, że źle wyglądam, powinnam nabrać masy.
Ale ja poprostu BOJĘ się tego jedzenia, jak zjem i widzę, że mój
brzuch się napełnia... to napawa mnie lękiem, czuję się gruba.
Zdaję sobie sprawę, że nie ejstem gruba, ale gdy coś zjem czuję sie
GRUBA.
Poza tym nie miesiączkuję. Pomocy. Chcę z tego wyjść.
Nie radzę sobie, pomóżcie ;(