Gość: Natalia
IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl
06.04.04, 09:07
cześć dziewczyny...
Rozmawiamy tu o bulimii i wiele osób krytykuje wymiotowanie, ale powiedzcie
mi jak inaczej pozbyć się jedzenia, które jem w nadmiarze? Bo jeść muszę,
choćbym nie wiem co sobie obiecała. Nawet jak bym pół dnia głodowała, to
potem i tak jem bardzo duuuużo. Brzuch mi aż pęka. A nie chcę być gruba!!!
To nie moja wina , że nie mam silnej woli. Próbowałam już palić, ale pare
razy złapali mnie nauczyciele i starsi... Wymioty to świetne rozwiązanie, ale
jak już pozbędę się jedzenia to dalej jetem głodna. Ile kosztują tabletki?
Pewnie dużo. Skąd wziąć hajs? Przecież nie powiem starszym, że chcę na
tabsy... Dziewczyny, co wy robicie, że macie wstręt do jedzenia? Proszę ,
powiedzcie mi... Nie mam jeszcze bulimii, ale coraz częściej nie mogę już
wytrzymać, gy mam jedzenie w żołądku i po prostu muszę zwymiotować...