arra20
18.11.10, 22:06
Moje drogie:)
Mam dla was pewien link z artukułem, który szczerze polecam każdej bulimiczce... monar.info.pl/PagEd-index-topic_id-4-page_id-19.html
Ja w 97 % czuję się obecnie jak narkomanka. I to ta w końcowym etapie, samotność, wstyd, upokożenie, nieprzystosowanie do świata, agresja, sznurek...
Teraz już wiem ,że gdyby nie bulimia stałabym się narkomanką, a gdyby nie narkotyki na pewno byłabym samobójczynią.
Jedzenie jest dla mnie ucieczką w inną kraine błogiego szczęścia, rozkoszy, przyjemności...
Nie ma ratunku. (kolejny powrót, a raczej ciąg doskonały)
Trzymajcie się piękne, mądre, dobre słoneczka, wiem jak wam jest źle.
Nie dopuście do zawładniecia choroby zawszym życiem.