Gość: kaśka IP: *.sosnet.pl 19.06.04, 14:30 kurde, pomóżcie- co mam zrobic żeby nie mieć tej cholernej ochoty na chleb, przeciez on tuczy! a mnie toś kopnęło i ciągle chce mi się ten chleb jeść... ; (;(;( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kwiat.pustyni Re: cholerna ochota na chleb 19.06.04, 15:27 Heh... Wiem co to znaczy :D :D :D To samo czasem przezywam. Poprostu... Zjedz go :) Np. ukrój sobie kawałek i podziel go na np. 10 kawałeczków. Postanów że jeden kawałek będzie na np. 15 minut. A w wolnym czasie ćwicz. Ale i tak moim zdaniem lepiej zjeść ten chleb :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaśka Re: cholerna ochota na chleb IP: *.sosnet.pl 19.06.04, 16:31 taa... tylko, że jak ja sobie zjem jedną kromeczke, to tak mi zejdzie, że pół bochenka nie będzie:( nawet kurde nie chce mi się obiadów jeść tylko jedno mi w głowie- PYSZNY, MNIAM... CHLEBEK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chce być bulimiczk Re: cholerna ochota na chleb IP: *.siec2000.pl 19.06.04, 16:47 Wiesz co ja CI powiem? Wiesz co ci piekarze robią z tym chlebem??? Wiesz co oni DO NIEGO ROBIĄ?? FUJ! Dlatego nie jem pieczywa, a i tak jestem gruba :( Mimo, ze ćwicze i biegam :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaśka Re: cholerna ochota na chleb IP: *.sosnet.pl 19.06.04, 17:50 ??????????????????????????????????????????? yyyyyy.... no niby CO DO NIEGO ROBIĄ???????????? powiedz mi bo nie zasne. :// Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chce byc bulimiczk Re: cholerna ochota na chleb IP: *.siec2000.pl 19.06.04, 20:24 nie wiem czy chcesz odpowiedź... sikają, plują, nie myją rąk gdy go dotykają.. fuj, robia rózne niewyobrażalne rzeczy:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaśka Re: cholerna ochota na chleb IP: *.sosnet.pl 19.06.04, 21:39 a skąd ty o tym wiesz?? bzdury opowiadasz, że szkoda się smiać. zawsze jedzenie sobie obrzydzasz??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chce byc bulimiczk Re: cholerna ochota na chleb IP: *.siec2000.pl 20.06.04, 16:23 Mam znajomych w piekarni.. Nie chcesz nie wierz. Możesz jeść to świnstwo. Ale ja po tym co zobaczyłam wolę już nie zajadać... "pieczywa". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kate Re: cholerna ochota na chleb IP: *.zabrze.net.pl 20.06.04, 18:55 Skoro masz znajomych w piekarni tzn,że oni tam pracują i to znaczy,że to oni "plują i sikają do chleba"????!!!!! A jeżeli to nie oni, to dlaczego na coś takiego pozwalaja??? Fuuuuj:/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaśka Re: cholerna ochota na chleb IP: *.sosnet.pl 20.06.04, 20:33 kurcze... co za gówniara dorwała się do tego forum. zakompleksione piskle!! ty chyba masz coś nie tak z głową. moja rada- walnij no se w łebek czymś twardym, może się poprzestawia. takie bzdury opowiadasz... wiem jaka jest sytuacja w piekarniach- niestety z resztą, ale to, że tak sikają, plują itc. to lekkie przegięcie z twojej strony. musiałby to robić ktos tak niedorozwinięty jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chce byc bulimiczk Re: cholerna ochota na chleb IP: *.siec2000.pl 23.06.04, 13:47 Rzucasz się, bo chleb to twoja ulubiona potrawa, też bym sie rzucała, gdybym sie dowiedziała że np. w bananach są płucozakaźne zarodniki. Poza tym nie twierdze, ze robią to WSZĘDZIE i CAŁY CZAS.. ale tak jest, niestety. Jak widzisz i ludzie NIEDOROZWINIĘCI znajdą sobie prace, ale co zrobisz? Pogódź sie z prawdą :P Odpowiedz Link Zgłoś
nulka25 Re: cholerna ochota na chleb 23.06.04, 13:56 hmmm....ja na przykład jestem uzależniona od rodzynek...mam odsesje na tym punkcie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JenniFer~~ Re: cholerna ochota na chleb IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 23.06.04, 18:59 ~Jesli masz ochote to zjedz.. widocznie Twoj organizm potrzebuje tego.. Ja tez bardzo lubilam chlebek, szczegolnie swiezy!! Ale teraz juz w ogole nie jem chleba i bialego pieczywa - oduczylam sie!! Ale nie da sie oduczyc czegos w kilka dni co jadlo sie przez lata!! taka prawda..ale jest mozliwe niejedzenie chleba. Buzka i pa Odpowiedz Link Zgłoś
jourdan Re: cholerna ochota na chleb 23.06.04, 21:31 Być może gdzieś tam zdarzają się takie incydenty, że ktoś sika do chleba i robi inne niekoniecznie przyjemne rzeczy, ale do licha ciężkiego - nie znaczy to, że robią to wszyscy piekarze na terenie całej Polski. Nie można się tak uprzedzać, przecież to chore. Ja staram się nie jeść chleba, ale racja. Świeżego chleba jest sobie cholernie ciężko odmówić. Choć jeśli mam do wyboru chleb ciemny i ten jasny, to zawsze wybieram ciemny. Jeśli masz ochotę na chleb, to go po prostu zjedz. Naprawdę - nic takiego Ci się nie stanie. Chleby tuczy, jeśli jesz go w dość dużych ilościach, a jak np. raz na kilka dni skusisz się na kanapkę, czy nawet samą kromkę, to naprawdę żadnych konsekwencji 'wagowych' nie poniesiesz. Pozdrawiam jourdan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Świadoma Re: cholerna ochota na chleb IP: *.neolan.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.04, 21:15 Chlebek to nic innego jak węglowodany, brak Ci podstawowych skladnikow w diecie skoro masz ogromna chec na ten produkt... organizmu nie oszukasz, jezeli rzeczywiscie jest tak jak mowisz, to sugeruje przeanalizowac swoja diete tak by nie brakowalo rzadnych potrzebnych skladnikow. org. w inny sposob bedzie probowal dostarzyc energii, a jak nam wiadomo to wlasnie z weglowodanow pozyskuje sie najwieksze zrodlo energii. Takze nie zalamuj sie i przemysl czego brakuje Twojemu cialu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kg Re: cholerna ochota na chleb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.04, 16:17 Jakieś dwa miechy temu jadłam chlebek pszenny, jaśniutki i znalazłam w nim popiół z papierosa. Jestem skłonna we wszystko uwierzyć. (racja, ciemny chleb lepszy) praktyczna rada: Jak cię to dopadnie, że ci zaczną chodzić ręce i zjadłabyś bochenek w sekundę niezauważając tego, masz na to jeden sposób. Weź 0,5l wody w butelce i wybiegnij z chaty i biegnij jak długo dasz radę. WIem ze się nie chce! Ale jak wrócisz rzucisz się na łóżko, a jakiś czas później będziesz miała nawyk, że wolisz zostać w domciu i nie zjeść chleba niż biec byle tylko nie mieć do niego dostępu. 3mam za ciebie kciuki i za wszystkich. Polecam bieganie, bo jest zdrowe. :D lis Odpowiedz Link Zgłoś
karoolin OD CHLEBA SIĘ NIE TYJE!! 04.08.04, 20:48 kto wam powiedział że od chleba sie tyje? Oczywiście że sie nie tyje! Nawet w najostrzejszych dietach macie płatki zbożowe albo chleb na śniadanie ( ale tylko na sniadanie!!) a to to samo, bo to i to to węglowodany a od węglowodanów się nie utyje, chyba że połączysz je z białkami.. twój organizm widocznie ma za mało węglowodanów i dlatego masz ochotę na chleb. Jak zjesz 2 kromki na sniadanie, to gwarantuje że 0,5 kilo nie utyjesz... Dlatego życzę ci smacznego, lepiej zjedz terez ten chceb, bo jak to się nasili to za 2 dni zjesz bochenek!! Odpowiedz Link Zgłoś