dziulka86
16.01.05, 12:42
jestem nienormalna. tak bardzo chce o tym co sie ze mna dzieje z kims pogadac, a jednak dalje to ukrywam. kiedy moj ukochany pyta sie czemu nzow boli mnie brzuc, to zamiast powedziec mu prawde, klamie,ze tak ma byc, ze jestem przed okresem itp. i to jest taki bledne kolo, tym bardzije, ze spedzam z nim bardzo duzo czasu i nic nie moge jesc, zeby sie nie wydalo, ze musze latac do ubikacji. jednak kiedy on wychodzi jem wszytsko co mi wpadnie w rece, jak maszyna, a potem lazienka. ile tak mozna?:(