Dodaj do ulubionych

bulimia i szpital

18.06.05, 17:43
hej
choruję na bulimię i biorę fluokserynę,niby mi trochę pomaga,ale nadal
wymiotuję:(
chodze do psychiatry ale jeszcze od trzech miesięcy tylko gadamy o mnie a nie
ma terapii
co myślicie o szpitalu??tzn np terapia grupowa jest dobra??bo ja nie chce
terapii rodzinnej,czy w ogole sa spzitale dla bulimieczek i o co chodzi??
opowiedzcie!! to dla mnie naprawdę ważne
Obserwuj wątek
    • kasia0078 Re: bulimia i szpital 19.06.05, 09:35
      nikt z Was nie wie??:(
      • d_maron Re: bulimia i szpital 19.06.05, 12:55
        cześc . kiedyś trafiłam do szpitala na badania zwiazane z tarczycą, wiec był to
        oddział endokrynologiczny, ale połaczony z diabetologicznym i na tym drugim
        pacjentkami oprocz cukrzyków były anorektyczki i bulimiczki. nie wiem, czy na
        pewno były pacjentkami tego drugiego odzdziału, bo pamietam, ze obok gabinetów
        w.w wydziałow byl tez dietetyk. Moze te dziewczyny wcześniej trafiły do niego z
        zaburzeniami odzywiania, a potem po zdiagnozowaniu choroby zostały umieszczone
        na tym oddziale. jesli masz jakies spotkanie z psychoterapeutą , jego zapytaj,
        gdzie mozna szpitalnie leczuc bulimie. pzdr;-)
    • aaasta Re: bulimia i szpital 19.06.05, 15:41
      Zadzwon do NFZ - na ich stronie znajdziesz wszystkie informacje i odpowiedza na
      Twoje pytanie.
    • agi19 Re: bulimia i szpital 19.06.05, 18:43
      Hej, terapia grupowa w zaburzeniach odżywiania daje największą szansę na
      wyzdrowienie.
      1) Instytut Psychiatrii i Neurologii, Warszawa, ul.Sobieskiego9, oddział nerwic
      2) Szpital Uniwersytecki w Krakowie, dr.Curyłło: tel. (012)4248734
      Spróbuj w Warszawie, bo teraz mają dodatkowe wolne terminy kwalifikacji, a w
      Krakowie dopiero na listopad!
      • slon14lat Re: bulimia i szpital 20.06.05, 22:05
        hej
        choruję na bulimie od dwóch lat. w zeszłym miesiącu wyszłam po 2 miesiącach ze
        szpitala ,w którym leczyłam się na zaburzenia odżywiania ( bulimia) i
        zaburzenia depresyjno lękow. musze ci powiedzieć ,że pomogło mi to bardzo .
        skonfrontowałam się z wieloma rzeczami ,a poza tym trafiłam na wspaniałwego
        pstychologa , myślę ,że zadecydował tu w jakimś stopniu łut szczęścia ,ale
        jeśli czujesz ,że potrzebny ci szpital to jak najbardziej polecam .
        ja leżałam w klinice psychiatrycznej na oddziale nerwic , byli tam ludzie z
        depresją , nerwicą i też z zaburzeniami odżywiania. jęlsi chcesz dowiedzieć
        się czegoś więcej napisz
        pozdrawiam i powodzenia:]
        • kasia0078 Re: bulimia i szpital 21.06.05, 09:07
          a w jakim mieście byłaś w tej klinice??
          • slon14lat Re: bulimia i szpital 21.06.05, 11:38
            w gdańsku :]
    • kmurdz Re: bulimia i szpital 21.06.05, 11:43
      to co robi Twoj psychiatra jest wlasciwe. O czym chcesz rozmawiac jak nie o
      sobie? musisz zrozumiec co jest w Tobie i dlaczego robisz sobie krzywde,
      dlaczego sie sama wyniszczasz. Bulimia jest tylko skutkiem tego co sie dzieje w
      Twojej glowie. Nie ma sensu rozmawiac o samej chorobie tylko trzeba zrozumiec
      jej przyczyne. tyle. Jesli nie wyleczysz swoje duszy, to nic Ci nie pomoze,
      zaden szpital! trzymam kciuki!
      • elficzek79 Re: bulimia i szpital 30.06.05, 08:42
        a co w przypadku, gdy już doszło się do przyczyn własnego postępowania,
        ma sie na co dzień do czynienia z jego skutkami...
        a mimo to... nadal sie w tym tkwi!!!
    • ladyin Re: bulimia i szpital 22.06.05, 23:59
      czesc,
      chcialabym Ci odpisac, ale oczka mi sie juz same zamykaja, wiec polecam Ci
      sprawdzenie postu:• bulimiczka chce podjac terapie, jak tam jest ?? (7) ladyin

      Pozdrawiam i zycze powodzenia
    • offelia666 Re: bulimia i szpital 26.06.05, 21:00
      ja byłam bardzo długo w szpitalu na bulimię, miałam kilka terapii
      indywidualnych, kilka grupowych, było lepiej teraz znów jest źle, za kilka dni
      idę do szpitala, na oddział leczenia depresji,tak jak wiele dziewczyn tutaj
      radzi takze chciałam isć na oddział nerwic ale mój lekarz powiedział że to
      absolutnie wykluczone bo to kompletnie inny profil niż mój przypadek, wiec
      myślę ze zanim coś sama zaczneisz działać aby sie tam znaleźć skonsultuj to z
      dobrym lekarzem, bo można sobie jeszcze zaszkodzić
      jak masz jakies pytania to chętnie odpowiemn na temat pobytu w szpitalu czy
      rodzajów terapii mój gg 4068770
      pozdrawiam
      p.s. terapia grupowa jest bardzo dobra ale jedynie może uzupełniac indywidualną
      pracę z terapeutą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka