wada1
01.08.05, 16:48
Kilka miesięcy odchudzałam się i ...schudłam, sporo. O włos uniknęłam
anoreksji.Wyciągnęli mnie rodzice i przyjaciele. Gdy zaczęłam "normalnie"
jeść, pojawił się kolejny problem. Obżarstwo!!!Nie mogę sobie poradzić z
atakami głodu. Nie kontroluję się w jedzeniu...przeraża mnie TO. Choć każdego
wieczora powtarzam sobie, że to był ostatni raz następnego dnia zaczyna się
TO samo. Nie wiem co mam robić, bo wciąż tyję i to jest najgorsze. Co
zrobić????(teraz ważę 60 kg przy wzroście 168 cm) :(