Dodaj do ulubionych

problem zęby

28.09.05, 17:18
dziewczyny, błagam pomóżcie !!! mam coraz większ problemy z zębami . mam
wrażenie ,ze jeden nawet sie rusza, opadajce dziąsła .
wiem ,ze to wynik bulimi ! ale i z tym nie moge sobie poradzieć !
błagam napiszcie czy też macie takie problemy, co robicie ? !
chodze do dentysty ale on tylko zmienia plomby i nic !
a ja mam wrażenie ,ze strace zęby !
pomocy !
Obserwuj wątek
    • kwiatuszek_82 Re: problem zęby 28.09.05, 17:45
      przede wszystkim nie wymiotuj - ja wiem ze to trudne, ale postaraj się bo chyba
      ładniejsza jest normalna dziewczyna z pieknymi zębami niż chudzina z zółtymi
      lub w ogóle bez zębów. Ja też miałam duże problemy z zębami - kiedyś były
      białe, teraz przybrały "piękny" żółty odcień, nie wspomnę już o tym że są całe
      w plombach. Ale skoro dentysta nic nie powiedział to chyba jeszcze nie jest tak
      źle. Pozdrawiam i życze zdrowia:)
      • maybe123 Re: problem zęby 28.09.05, 21:15
        coz moge powiedziec... wymiotowanei FATALNIE dziala na zeby, nawet jesli
        wygladaja jako tako to szkliwo jest odwapnione i predzej czy pozniej sie
        sypna.... niestety :( !!!

        u mnie byl nawet ubytek POD szkliwem, widocznie bylo juz bardzo porowate. nic
        nie widac, a tu nagle szkliwo sie zapada i duzy ubytek do oczyszczenia.

        do tego ubytki przy dziaslach kruchosc zebow, i tak dalej.

        no i koszta leczenia. pewnie przez te lata zebraloby sie na maly samochod.
        niestety NIE zartuje.
    • ja1502 Re: problem zęby 05.10.05, 16:05
      bulimia okropnie zniszczyla mi zęby (nadomiar zlego zęby nachodzily sie i same
      ścieraly ze względu na tzw. prosty zgryz i silne zaciskanie zębów np. nocą)
      a mialam śliczne, proste i super zdrowe (zadnej plomby do liceum; jak zaczelam
      chorowac,to balam sie chodzic przez 4 lata do dentysty, aby sie nie kapnąl.
      efekt byl taki: 8-9 dziur i zamykanie szyjek, bo szkliwa juz nie bylo (mylam b.
      czesto zęby i od razu po wymiotowaniu,aż bolalo). dwa lata temu z tego powodu
      musialam miec podniesione zwarcie (czyli podwyzszenie zębów licówkami i
      koronami. teraz chodzę systematycznie do dentysty i sprawdzam, dbam, zapobiegam
      i w ogóle za dużo sie tym zajmuję, tak boję sie problemów.
      bulimiczki mają zólte zęby (bo zdarte szkliwo lub od nalotu), zęby cienkie i
      prześwitujące (erozja szkliwa), a przez to lamliwe.zęby tak sie scierają, ze
      górne za bardzo nachodzą na dolne i wtedy te dolne są przeciążone i sie jeszcze
      bardziej scierają. szyjki zebów sie pokazują, bo dziąslo sie cofa. bulimiczki
      (po kilku latach wymiotowania) mają zęby conajmniej 50-cioletniej kobiety.
      • elficzek79 Re: problem zęby 26.10.05, 22:26
        od ponad dwóch lat moja noga nie postała w gabinecie stomatologicznym,
        ale ból dziąseł, połamane, pełne wolnych przestrzeni po plombach zęby,
        a także ubytki pod szkliwem i przy dziąsłach spędzają mi ostatnio sen z powiek..

        obawiam się, że lęk paraliżuje mnie do tego stopnia, że i jutro zawrócę spod drzwi gabinetu, by po raz "n-ty" paść się pastylami przeciwbólowymi i odwlekać spotkanie z dentystą...
        tak bardzo boję się konfrontacji z kimś,
        kto dowie się "KIM JESTEM NAPRAWDĘ" i wykrzyczy mi to głośno w twarz...

        błagam, poradźcie, co zrobić, by opanować strach...
        i nie pozwolić dalej niszczyć się od wewnątrz...


        przerażona...
    • bianka1982 Re: problem zęby 06.10.05, 16:34
      No szczerze mówiąc to przy bulimii zrujnujesz sobie zęby. Jestem tego najlepszym przykładem. Fakty: 9 martwych zębów, 3 wyrwane, 4 do wyrwania, reszta słaba. Jestem w trakcie robienia koron co oznacza dla mnie nieprawdopodobne koszta. A mam dopiero 22 lata, 4 lata bulimii za sobą.. a co najśmieszniejsze - nikt sobie z tego sprawy nie zdaje. Jestem chodzącym gratem! Przeklęta choroba!
    • hayes Re: problem zęby 14.10.05, 00:38
      O matko, też zauważyłam to... nie żadne koronki,ale przednie mi się strasznie
      wyszczerbiły:(wogóle wyglądają coraz bardziej fatalnie. wow, nie chce myśleć o
      wątrobie:/
      • miska1251 Re: problem zęby 27.10.05, 00:44
        a jeśli szyjki górnych jedynek są odkryte,czy da sie coś z tym zrobić u
        dentysty,może wiecie jak taki problem leczyć???
    • dariamarta Re: problem zęby 27.10.05, 08:50
      no nestety nie mam innego wyjścia niż wizyta u dentysty...dopuki twoje zeby
      jeszcze są na swoim miejscu-czym prędzej leć do dentysty-tylko jakiegoś
      sprawdzoneg-bo jeżeli trafisz na partacza (takiego jakiego ja miałam
      nieszczęście spotkać)-to, tylko zrujnuje ci uzębienie-które i tak "wiele już
      wcześniej przeszło"...
      ...niezwlekaj...
      bo im dłużej będziesz się wymigiwać od wizyty...tym w większym stopniu
      szarpniesz swoją keszeń....
      -znam to z ałtopsji...
      .......................................................pozdwaiam....
    • magdalena7777 Re: problem zęby 27.10.05, 09:38
      Trzeba przestać wymiotować nie ma innej rady by ocalić ząbki, jeżeli jednak nie
      jesteś w stanie to pamiętaj że nie wolno myć zębów odrazu po ataku gdyż wtedy
      wcierasz sobie kwas solny w szkliwo, najlepiej dokładnie wypłukaj je wodą, a
      umyj nieco póżniej, i pamiętaj że jedynym sposobem jest zaprzestanie
      wymiotów...innej rady niestety nie mam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka