Dodaj do ulubionych

prywatna klinika

04.12.05, 13:23
Moi drodzy, bardzo prosze o pomoc. U mojej córki wykryto bulimię. Bardzo chce
jej pomóc i pomyślałem zeby wysłać ja na terapie do jakis prywatnej kliniki
zajmujacej sie takimi schorzeniami. Nie chcę jej wysyłać do szpitala
psychiatrycznego, gdzię bedzie leczona na odziale psychiatrycznym. Jeeli
znacie jakąś klinikę, ale prywtną, która prowadzi terapie to prosze o
informację. Lokalizacja nie ma znaczenia. Zgóry dziękuję
Obserwuj wątek
    • to_jaaa Re: prywatna klinika 04.12.05, 13:27
      prywatna klinika? najlepiej do Szwajcarii! a prywatna klinika w kochającym
      rodzinnym domu nie zda egzaminu?
    • magdalena7777 Re: prywatna klinika 04.12.05, 15:27
      Najlepiej pozbyć sie problemu z domu... wezną, naprawią i odstawią do domu...

      A czy pytałeś o zdanie swoją córkę,pytałeś czy chce się leczyć w ten sposób, czy
      nie preferowałaby zwykłej psychoterapii raz w tygodniu w miejscu zamieszkania,
      czy ona w ogóle chce się leczyć, czy jest świadoma problemu...?
      • sarling Re: prywatna klinika 04.12.05, 15:41
        Popieram poprzedniczki! Wysyłanie dziecka do kliniki to pozbywanie się
        problemu, a wysyłanie do kliniki prywatnej to pozbywanie się wyrzutów sumienia
        (płacę więc się troszczę). To co może córce najbardziej pomóc to dobry
        psycholog i wsparcie całej rodziny. A psychologa sobie poszukaj na tym forum.
        Rozejrzyj się dobrze, a znajdziesz. Pozdrawiam!
        • kwiatuszek999 Re: prywatna klinika 04.12.05, 16:24
          moim zdaniem to nie jest dobry pomysl, gdyz leczenie powinno sie odbywac
          wnormalnych warunkach, chodzi o to, ze wysylajac corke do klinki bedzie ona w
          pewnym sensie odizolowana od swiata, nie beda to naturalne warunki. wiem cos o
          tym, gdyz sama leczylam sie w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.
          Inaczej jest w przypadku anoreksji gdyz ta stwarza zagrozenie do zycia i w
          wielu przypadkach nalezy jak najszybciej uzupelnic zagrazajacy zyciu niedobor
          masy ciala. osoba z ED musi nauczyc sie zyc w swiecie w ktorym zachorowala, bo
          swiat sie zmieni, za to ona musi.
          • anno.currente no dobrze, ale jeśli jest na granicy śmierci... 05.12.05, 18:00
            nie chce się leczyć
            to najpierw trzeba dodać jej sił do walki z tą chorobą
            • anetato1 Re: no dobrze, ale jeśli jest na granicy śmierci. 05.12.05, 19:16
              nic dodac nic ujac!
              • ola1003 Re: no dobrze, ale jeśli jest na granicy śmierci. 05.12.05, 21:20
                Wejdz na www.glodne.pl

                tam znajdziesz porady dla rodziców dzieci mających problemy z ED.
                Pozdrawiam
    • free123 Re: prywatna klinika 05.12.05, 23:15
      A ja widzę, że mądrze postępujesz.
      Chcesz pomóc córce, bez pozostawiania śladu w jej historii pobytu w szpitalu
      psychiatrycznym.
      Dla mnie mądre z 2 powodów:
      - oficjalnie mogłaby mieć w dokumentach taki ślad -> co kiedyś mogłoby jej
      zaszkodzić;
      - nieoficjalnie -> będąc w szp.psych. tylko naogląda się na prawdę chorych
      osób. A takie doświadczenia rzadko kiedy są pozytywne i bez uszczerbku dla
      osoby.

      Lepiej, wg mnie żebyś spróbował wpierw pójść z nią na terapię - bez
      konieczności umieszczania jej w zamknięciu, takim czy innym.
      Jeśli będzie na prawdę źle - zawsze można to zrobić, jako ostateczność.

      Niestety a może i stety ;) -> z posiadanej wiedzy, mogę się mylić, w Polsce nie
      istnieją prywatne ośrodki leczące zab.jedzenia w takiej formie o jaką pytasz.
      Prywatnie - jest dostępna terapia indywidualna, grupowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka