Dodaj do ulubionych

nienawiść

20.01.06, 19:02
to uczucie towarzyszy mi od bardzo dawna. Czuje ją do siebie i dziś, waga-
41,5, to cholera o wiele za dużo. Nienawidzę się. Ale od jutra będzie już
tylko lepiej
Obserwuj wątek
    • zaba_pelagia Re: nienawiść 20.01.06, 19:07
      owszem - o wiele za dużo
      żeby żyć
      na samobójstwo - w sam raz

      a tak z ciekawości spytam - ile chcesz ważyć?
    • eve09 Re: nienawiść 03.02.06, 02:29
      sprobuj si zaczac kochac,,, tak jak dziecko. pomysl ze jestes twoim dzieckiem
      ktorym musisz sie opekowac.
      Ps- czasem dotkniece dna jest punktem wyjsia do wyzdrowienia.
      • night21 Re: nienawiść 03.02.06, 09:39
        ja tez czuje nienaiwsc do samej siebie..bo nein jestem taka jak bym chciala byc...
        za gruba za głupia...njagorsza...ehhh nienawidze całego świata//
    • megris Re: nienawiść 03.02.06, 09:52
      Ja tez sobie pomarudze :D
      Moze to jest nienawiść ,ale jakos nie lubie siebie -a dlaczego.Oczywiste -efekty
      nie są takie jakbym chciała ,a Rodzinka chce bym przytyła....jakoś sprzeczne
      pożądania .


      Akceptacja siebie = terapia .Schemat znany ,ale zastosowanie bywa niełatwe.
      Udaego dnia:*:*:*
    • smutna_i_coz Re: nienawiść 03.02.06, 23:38
      Jednocze się z tobą w nienawiści ku samej sobie skierowanej.. nie wiem ile ważę,
      nie mam wagi pewnie za dużo, sesja-zamiast mnie zjadać tuczy, może to ten
      światła brak, może pseudobulimiczny epizod. Jednoczę się z tobą w tym chorym
      gniewie, bo byłam a. i choć już nie jestem to nadal tak bardzo się nienawidzę.
      Tak bardzo. Bardzo. NIESTETY NIE JESTWEM W STANIE TEGO WYRAŹIĆ. Jak wielce.
      Sklepy zamknięte, a ja chyba zacznę chodzć po suficie. Niewidzę siebie, swoich
      słabości, fajek, życia, btyły zwanej ciałem. Mam ochotę wbić zęby w blat biurka,
      w nadgarstek. Mam ochotę naruszyć ciągłość skóry. Idiotka i lękliwa furiatka -
      tym dzisiaj jestem. K(...)a.

    • marilka123 Re: nienawiść 04.02.06, 12:31
      Czuję się tak jak ty,modelinko..waże chyba tak samo jak ty.Ale nie czuję się
      dobrze w swoim ciele.Mam duży cellulitis na nogach,skóra jakaś nie za
      jedrna..nie mam ochoty na ćwiczenia..nie mam ochoty na wiele rzeczy..moje myśli
      są obsesyjne,,,ciągle jedzenie,,,tak chciałabym jeść normalnie
      zdrowo..niestety u mnie zaczyna sie zdrowymi rzeczami a kończy na całej
      lodówce...nie umiem tego zakończyć.Danerwują mnie posty zacznij sie leczyć bo
      jesteś niemormalna.JA DOBRZE O TYM WIEM I NIE POTRZEBUJE WYSŁUCHIWAĆ CZYIŚ
      FILOZOFII ŻYCIOWYCH ,BO ZNAM DOBRZE SKUTKI BULIMII,WIEM ,ZE TRZEBA SIE
      LECZYĆ ,NIE O TO TU CHODZI!!!
      To mnie denerwuje i wiele osób tak samo,wierzcie mi..znam tych ludzi
      My chore osoby chcemy sie wyżalić,,wymienić doświadczeniami.Sory ale to ,ze
      jest to forum o anoreksji i bulimii nie znaczy,ze wszyscy co tu wchodzą mają
      dostawać opiernicz za to,że są chore!Modelinko ja ciebie rozumiem,ja też czuję
      do siebie nienawi ć.no trudno
    • megris Re: nienawiść 04.02.06, 14:02
      No moge przyznac ,ze dzis poki co troche sie do siebie uśmiechnęłam .Tak
      minimalnie ,ale zawsze to coś...Powód -a chyba wiadomy :D

      Terapia -pomoze cieszyc sie z żeczy wartych tego a nie z głupiej gry Any???

      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka