09.04.06, 22:49
Jestem w swojej bulimii zupelnie sama, czasem chcialabym pogadac z kims kto ma
podobny problem jak ja:((moj nr gg 8109086
Obserwuj wątek
    • ishja Re: samotnosc 09.04.06, 23:12
      hey ja chętnie z Tobą pogadam bo sama mam dośc mojej samotności i mam wrażenie
      że nikt mnie nie zrozumie
    • pokrzyweczka Re: samotnosc 12.04.06, 17:31
      jak nie powiesz rodzicom o tym to przyjade do Ciebie i Ci nakope a potem sama
      im powiem:DD::DD:D:
    • agnieszka7772 Re: samotnosc 13.04.06, 17:31
      witam:) samotność czy to ona czasem nie wpędza ludzi w choroby??
    • zuczek_85 Re: samotnosc 13.04.06, 20:33
      ja też przez długi czas byłam sama ze swoją chorobą ale otworzyłam się przed
      najbliższą dla mnie osobą(dzięki temu forum.To naprawdę pomaga!
      • hopeless2 Re: samotnosc 14.04.06, 13:30
        No ja też jestem sama. Nikto tym nie wie. Ani rodzice, ani przyjaciele,
        ani .... Tak mysle, ze obcej osobie latwiej jest o tym powiedziec, bo ktos, kto
        cie kocha nie przyjmie dobrze wiadomosci, ze zabijasz sama siebie, co nie???
        • pokrzyweczka Re: samotnosc 15.04.06, 15:19
          Ktos kto Cię kocha najbardziej to zrozumie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!bo bedzie cierpiał
          razem z Tobą!!!!obcy może Cię tylko wysłuchac i nic więcej!!!pomóc może tylko
          rodzina!!!!!!
          • to_ona Re: samotnosc 16.04.06, 10:33
            a skad jesteś?
            bo myślę, że rozmowa na forum nie da Ci tyle samo, ile pogadanie z kimś w
            cztery oczy. Spróbuj znaleźć kogoś, z kim będziesz mogła pogadać na
            poważnie, "na żywo", a nie przez ekran komputera - bo tylko taka rozmowa
            zmienia samą Ciebie. A przecież o to chodzi. I samotność nie będzie już ta
            sama....
            • pula20 Re: samotnosc 16.04.06, 10:58
              Codziennie próbuje powiedziec o tym komukolwiek, ale sie boje...i wiem ze
              narazie chyba nie powinnam!Walcze ze soba, ze swoimi myślami i trace powoli
              sily:( Dziekuje wszystkim za wsparcie i za rozmowy to duzo mi daje!!!:* ps.
              Jestem z Krakowa!
              • hopeless2 Re: samotnosc 17.04.06, 09:06
                Ale ja sobie tego nie wyobrażam. Co mam zrobic. powiedziec, mamo musze ci o
                czyms powiedziec, tak?? A potem- wiesz, mam bulimie, prosze pomoz mi. Przeciez
                jak to do niej dotrze to ona bedzie miala chyba wieksza depresje niz ja. A poza
                tym zacznijmy od tego ze ja sie po prostu boje jej o tym powiedziec. A jezeli
                chodzi o ojca, to jego nigdy nie wtajemniczam w swoje problemy, bo on ma swoj
                swiat (informatyk).
    • pula20 Re: samotnosc 17.04.06, 10:31
      Ja tez sobie nie wyobrazam powiedziec rodzicom, szczegolnie mamie ale ciezko mi
      bylo samej w tym tkwic...i w koncu odwazylam sie powiedzialam o tym swojemu
      bylemu chlopakowi, ktory zreszta sam mnie przycisnal do sciany i wyciagnal ze
      mna co jest nie tak bo sie martwil itd!!!jak mu to mowilam to patrzylam w
      podloge tak mi bylo wstyd, ale on mnie przytulil i powiedzial ze bedzie ze mna,
      ze mu na mnie zalezy itd ze chce by bylo tak jak dawniej:)))dlatego mam duzo
      wiecej sily i chce wyzdrowiec dla nas, aby bylo tak jak dawniej, bo nasz zwiazek
      rozpadl sie przez moje jazdy z jedzeniem!!!
      a dzisiaj zjadlam normalne w miare sniadanko i nie wymiotowalam:) takze maly
      tiptoczkami dojde do celu:)))pozdrawiam wszystkich:***trzymajcie sie mocno bo
      warto walczyc o swoje zycie!!!caly swiat stoi dla nas otworem:*
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka