11.08.06, 13:19
Tya, zawsze bylam normalnym dzieckiem, mialam normalna wage, kosci mi nie
bylo widac, wiec musialam cos z tym zrobic, bo wedlug innych bylam gruba. I
zrobilam...wpadlam w anoreksje, potem w bulimie. Zaczelam jak mialam 14 lat.
Leczenie, sratatata, przytylam, niby normalnie wygladam, ale wciaz wydaje mi
sie, ze jestem za gruba. Nie moge na siebie patrzec. Do tej pory zdarza mi
sie rzygac, albo glodowac. Czasem po prostu zanika calkiem moj zdrowy
rozsadek i mysle tylko: musze byc chuda!! Wciskam w siebie to zarcie, bo
wiem, ze w przeciwnym razie umre. Teraz znalazlam sobie nowe rozwiazanie, tne
sie i naduzywam lekow. Czy to pomaga?? Na chwile, potem znowu to wraca i chce
byc szczuplutka, niby przeszlam przez to pieklo, ale chce tam znowu wracac.
To jest psychiczne. Nie moge dac sobie z tym rady, szalu dostaje i jestem
wsciekla, ze nadal mam te mysli w glowie. Czasem zastanawiam sie jak dlugo
pociagne, moze do trzydziechy?? Jesli moje serce wytrzyma,a niezle
jest "wykonczone". Mam 16 lat i osignelam swoja perfekcje...heh...stracilam
polowe wlosow, paznokcie lamia sie, reka pocieta calutka, zeby w oplakanym
stanie, anemia, arytmia, a psychika?? Jestem klebkiem nerwow, ciagle placze
i "wybucham" jak cos nie jest po mojej mysli. Chlopak mnie zostawil dla
chudej blond cizi, ojca nie znalam(w dodatku zmarl rok temu), mama nie
interesuje sie mna, kochana osoba odeszla w zaswiaty, jak bylam mala
dostawalam po mordzie za kazde przewinienie, ogolnie alkoholizm w rodzinie i
nie moge dac sobie z tym rady. Wlasciwie to tylko anoreksja i bulimia byly ze
mna ciagle, zawsze o mnie pamietaly, dbaly i chyba dlatego pozwolilam im sie
zniszczyc...

www.youtube.com/watch?v=Yep4q1WiaoY&mode=related&search=Superchic
Pozdrawiam wszystkie chore i zdrowiejace dusze.
Obserwuj wątek
    • joans1 Re: Death?? 13.08.06, 15:05
      Wem jak to jest,kiedy robisz coś wbrew sobie...Wiesz,że to jest złe,ale nie
      możesz przestać...
      Jakbyś chciała pogadać-o czym kolwiek-to moje gg:4715985
    • karola971 Re: Death?? 14.08.06, 19:57
      prosze cie... idź do psychologa po jakąś pomoc! Prosze ja mam tylko problemy z
      żarciem typu jestem gruba jak świnia i myslałam ze to jest powazny problem ale
      ak to czytam....plisss ratuj sie!
      • krwiopijcza Re: Death?? 15.08.06, 23:11
        staram sie ratowac, ale ciężko jest...
        • nupik Re: Death?? 17.08.06, 11:50
          nie jestes sama na swiecie, uwierz w siebie, posluchaj innych, posluchaj siebie,
          nie bulimii,nie anoreksji, SIEBIE
    • niusia0000 Re: Death?? 26.09.06, 21:30
      Nie jesteś sama!!! Napisałam do Ciebie na gg...ale chyba Cię nie ma.Jak czytam
      Twój post,to aż serce mnie boli:(( mamy ten sam problem...Odezwij się na gg:))
      Pozdtawiam:* :*

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka