28.08.06, 20:28
marze aby poczuc taki zdrowy silny głód. ostatnio jem choc nie jestem glodna
i czuje sie po tym jak balon. moje ataki paralizuja mnie i nie mam sily sie
juz ruszac. a Wy kiedy ostatnio czułyscie taki zdrowy głód jak
kiedys...jeszczde przed odchudzaniem? udaje sie Wam czasem jesc po prostu
wtedy gdy jestescie glodne tak do syta bez obrzarstwa?
Obserwuj wątek
    • krwiopijcza Re: głód 29.08.06, 10:47
      ze mna jest juz dużo lepiej, nie mysle obsesyjnie o żarciu, prztyłam, jestem
      silniejsza, humor nawet częściej jest całkiem dobry. Wychodząc z tego bagna
      (ana, potem buli) tez mialam trudnosci, towarzyszyły mi napady, ale jakos to
      przetrzxymywałam i nie ladowałam z glową w kiblu. Całkiem zdrowa nie jestem bo
      zdarza mi się wymiotowac, ale w porównaniu z przeszłościa to o niebo lepsze.
      Jem kiedy jestem głodna i mozna powiedziec, ze jest git:) na poczatku mozesz
      miec trudnosci, ale mówię Ci z czasem bedzie coraz lepiej tylko sie nie
      poddawaj:)Pozdrawiam:)
      • lost-in-translation Re: głód 01.09.06, 23:44
        naiwne pytanie: ale wyglądasz mi na babkę z silną osobowością, pewną siebie
        (mnie tego brak.....) na ile ty sama sobie z tym gównem poradziłaś???? jak
        wyglądało twoje wychodzenie z choroby?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka