20.11.06, 20:28
cześc chciałabym pogadać z kimś o bulimii...mnie też to dotyczy.studiuję w
krakowie,mam 22 lata,staram się dojść do żródła tego zniewolenia.myślę,że
rozmowa z kimś kogo dotyczy to samo,będzie bardzo pomocna,pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mejsi00 Re: kraków 21.11.06, 23:33
      napisz coś więcej na maila gazetowego, pozdrawiam
    • julka06.07 Re: kraków 22.11.06, 16:07
      witam anelko,mam 21 lat i ja tez studiuje w Krakowie.Mam ten sam problem,jestem
      bulimiczka od 6 lat,a ostatnio jest coraz gorzej,wszystko mi sie wali,rujnuje
      sobie życie na własne życzenie.Na codzien jestem osoba otwarta,ale o TYM nie
      potrafie z nikim rozmawiac.Jednoczesnie bardzo tego potrzebuje,jestem u kresu
      wytrzymałości.Wiem,ze to wymaga odwagi,ale duzo o tym myślałam i doszłam do
      wniosku,że chciałabym sie z kimś spotkać,porozmawiać tak naprawde,w końcu to z
      siebie wyżucic,powiedzieć komuś kto napewno zrozumie.Co TY na to?
      • coccolina Re: kraków 23.11.06, 20:42
        JA TEZ CHCE!!!!!
        Choruje od 4 lat.. ponad czterech lat... Bradzo chetnie spotkalabym sie z kims,
        kto nareszcie mnie zroumie.. nie bedzie patrzyl na mnie jak na wariatke;((
    • asica666 Re: kraków 27.12.06, 23:55
      Hej...jestem tu nowa ale to nic...(prawda..?) tez mam ochote pogadac...mam
      bulimie od 5 lat..mieszkam w krakowie...zapraszam na GG 1376348
      • asica666 Re: kraków 27.12.06, 23:56
        a własciwie to myslałyście kiedys o spotkaniu tak w kilka osób?? mysle ze
        mogłoby byc zabawnie...jakby co ja zapewniam chate...:)))
    • well_ania Re: kraków 28.12.06, 13:54
      hej ..jetsem ania ..tez z krakowa ..mam 19 lat a bulimie juz chyba ponad 5 nawet doklasnie nie wiem jak too ise zaczelo ...kiedy mozna okreslic poczatek kiedy to juz byla bulimia ale chetnie pogadam... moje gg 9224096....... a co do spotkan to cos w tymjest ..bo nudne i niesamowicie sztywne rozmowy z pania psycholaog chyba malo mi pomogly... POZDRAWIAM
      • olenka_szczecin głupi pomysł 28.12.06, 15:03
        Spotkanie bulimiczek w jednym miejscu,jeszcze w domu jednej z Was??Pogratulowac
        pomyslu!!!Takie spotkania sa nieformalnie zabronione,chyba,ze pod opieka
        terapety!!!I co bedziecie sie teraz wymieniac doswiadczeniami na temat bulimii
        i jak dalej rujnowac sobie zycie???Tak jak alkoholik czy narkoman zrywa z calym
        tym srodowiskiem zeby wyjsc z choroby tak samo bulimiczka nie powinna
        nawiazywac takich znajomosc.Zastanowcie sie!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka