Dodaj do ulubionych

mam dość dość dość!

16.02.07, 22:32
Ciągle się denerwuję, ciągle mam ścisk w żołądku...a wszystko przez tatę!
Czego nie zrobię nie wiadomo jak zareaguje! Teraz mam jeszcze osiem minut na
komputerze, nie mogę dłużej, bo tatuś mi zabroni. Dodam, że mam 18 lat, a nie
12. Jestem już z tego wszystkiego głupia. Jest to jawne czepianie się z jego
strony i mam dość!! Muszę mieć trochę samodzielności. Chcę jeść i robić co
chcę i nie słuchać ciągle krytyki, komentarzy i ocen!
Jak mam się na to uodpornić? ;(

Znając mojego pecha tata to przeczyta i znów mi się oberwie :/ ale już nie
wytrzymam, we własnym domu nie umiem się wyluzować...
Obserwuj wątek
    • olunia2501 Re: mam dość dość dość! 17.02.07, 15:55
      wiesz co nawet dobrze jesli Twoj tata przeczyta to co napiszę może wtedy
      zrozumi to co robi a robi BARDZO ŹLE!!! mam 17 lat mam młodszą o rok siostę
      dogadujemy się dobrze... i mamy wszytsko czego zapragniemy <mp4, compy,
      najnowsze komórki, super pokoje, wycieczki, daja nam kasę, dom jest super> ale
      wiem nawet jesli bys to wszytsko miała nie cieszyłabys sie.. w domu
      najwazniejszy jest spokoj, wyciszenie. nie ze bojisz sie wrocic do domu. a Pan
      niech da spokoj temu wszytskiemu, opańska córka jest juz pełnoletnia. nie chce
      Pan chyba zeby w przyszlosci wypominała Panu to wszytsko i nie odwiedzała;(
      niech Pan pomysli
      • olenka_szczecin Re: mam dość dość dość! 17.02.07, 19:51
        na takie zachowania nie da sie uodpornic bo nie jest to zgodne z natura
        czlowieka :/ kazdy musi miec chociaz troche wolnosci i prywatnosci.Radze wylac
        ojcu kubel zimnej wody na glowe,moze sie troche ogarnie...bo to co robi to
        nawet nie jest naopiekunczosc ale jakis terror!!
        • 0lunia Re: mam dość dość dość! 17.02.07, 21:53
          kocham mojego tatę, ale go przestaję lubić i zaczynam unikać. Stał się taki dla
          mnie na skutek mojej choroby - myśli że nadając mi szlabany mnie zmusi do
          jedzenia. Dodam, że ja chce być zdrowa, przytyć, ale tata wciąż chce mnie
          kontrolować jakbym miała 10 lat. Nie wiem co to dalej będzie...
          • olenka_szczecin Re: mam dość dość dość! 18.02.07, 10:25
            niech Twoj lekarz porozmawia z ojcem.Z moimi nie mogla,bo mieszkamy 200km od
            siebie ale przekazala rodzicom to co mi powiedziala odnosnie jedzenia...NIE
            WTRACAC SIE.Bo ja ktos sie zdecydowal na leczenie sam,to sam musi sie nauczyc
            jesc i panowac nad jedzeniem.A takie wtykanie nosa tylko wkurza.Powiedz,ze ma
            zapomniec,ze jestes CHORA.U mnie tak zrobili i jest normalnie :)
            • 0lunia Re: mam dość dość dość! 18.02.07, 13:40
              Wiele razy mówiłam...lekarz i psycholog też :/
              • agi19 Re: mam dość dość dość! 19.02.07, 15:44
                To niech przeczyta, może wreszcie po którymś razie do niego dotrze, choć na to
                trzeba cierpliwie czekać. Powodzenia w nauce, a rodzice tak na dobrą sprawę, są
                m.in. przyczyną, ale od nas zależy jak sobie poradzimy, a nie trzeba czekać, aż
                oni się zmienią. Wiem, co mówię. Mam 26 lat, moja mama też chce kierować moim
                życiem, niestety jeszcze z nią mieszkam(nawet sprawdza czy mam okres no
                comment), ale wiem, że mimo niej mogę zacząć szczęśliwie normalnie żyć i o to
                walczę i tego Ci życzę. 3maj się. Pozdrawiam-aga
                • 0lunia Re: mam dość dość dość! 19.02.07, 21:46
                  Wiecie co? Nie warto się starać! Jem bez zarzutu, w sumie nie rozmawiam z tatą,
                  to teraz zaczął mówić, że ja rozwalam jego małżeństwo i wszystko na mnie! Jestem
                  teraz tak wkurzona, że bez ogródek oświadczam on jest głupi!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  Irytuje mnie i jestem okropnie rozgoryczona!!!! Nie znoszę czegoś
                  takiego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • wiewiorka83 Re: mam dość dość dość! 19.02.07, 22:00
      olunia!
      ja tez przez dlugi czas mialam wielkie problemy z tata.ale udalo mi sie go "wychowac"
      poczatkowo czekalam az sie wygada,nie zwracalam na niego uwagi,a jak sie uspokoil to spokojnie mowilam co mysle albo pisalam list,sms z opisem,bardzo otwartym i asertywnym tego co czuje.
      zycze sily,wytrwalosci i powodzenia
      • 0lunia Re: mam dość dość dość! 08.04.07, 23:09
        szkoda słów. Tata nigdy nie będzie mnie traktował jak dorosłą osobę. Ok,
        rozumiem teraz jestem chuda i mam jeść,ale czemu tata mnie traktuje jak 5 latkę
        i we wszystko ingeruje!!
        • koniec_z_tym1 Re: mam dość dość dość! 08.04.07, 23:27
          bo on cie kocha Olu. W ten sposob okazuje ci swoja milosc i troske. Chorujesz,
          nie jesz i to jest bardzo niebezpieczne. On w ten sposob o ciebie walczy. Mysli
          sobie - moje dziecko, moja coreczka - czemu ona nie je? Przypilnuje ja, nie
          pozwole, zeby jej sie stalo przez to cos zlego. Skoro ona nie potrafi zapanowac
          nad jedzeniem i jesc jak normalny czlowiek - to ja to zrobie za nia, bede nad
          nia stal i gderal i pilnowal - zeby jadla - po to zeby nic zlego jej sie nie
          stalo. Trudno, niech sie na mnie denerwuje, ale przynajmniej bedzie zdrowa. Tak
          to widze. Olu niektorzy nie potrafia inaczej okazac milosci. Ale jestem pewna,
          ze to wyraz jego troski i milosci do ciebie.
    • wannti Re: mam dość dość dość! 09.04.07, 14:19
      Mysle,ze Twoj tata w ten sposob chce Ci pomoc.Na pewno nie jest to najlepsza
      droga,ale zawsze jakas...Tzn. pewne jest ,ze martwi sie Twoim zdrowiem.On sie
      stara,chce bys wyzdrowiala.Moze i nieudolnie,ale to przejaw jego milosci i
      troski.Rodzice tacy juz sa,nie znam takich ,ktorzy zyczyliby zle swojemu
      dziecku.Ja tez wiele "przeszlam"z tata,ale teraz wiem,ze wszystko co
      robil,robil z milosci do mnie.Choc wydawalo mi sie,to glupie.Nie zdazylam mu
      podziekowac...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka