Dodaj do ulubionych

...ciagla walka..

03.03.07, 17:44
..po 72 dniach nie wymiotowania-wczoraj prawie sie "zlamalam"..mialam bardzo
silny atak obzarstwa-nie moglam sie powstrzymac..glowie mialam tylko jedna
mysl-"ze moge tego wszystkiego " sie pozbyc w "prosty" sposob.. juz nachylalm
sie nad zlewem-ale wtedy wyobrazilam sobie siebie jak bede sie czuc "po"..te
straszne wyrzuty sumienia pewnie by mnie zabily..tyle juz wytrzymalam..chyba
bym sobie nie wybaczyla..wiem ze wtedy byloby coraz gorzej..nie wiem czy
starczyloby mi sil do dalszej walki..moze bym sie poddala i juz nie probowala
walczyc..ciesze sie ze w pore sie opanowalam..to co ze poszlam spac z
okrutnym bolem brzucha i placzem..dzisiaj jestem szczesliwa ze "wytrzymalam"
kolejny dzien.. jestem z siebie dumna..wiem ze nie ma czegos takiego
jak "zrobie to ostatni raz"..zawsze takie myslenie pojawia sie przed
atakiem..dziewczyny przepraszam za "chaos" wypowiedzi..nie oczekuje zadnych
odpowiedzi..musialam tylko z kims sie tym podzielic..zycze wam zdrowia..i
mobilizacji do walki-bo warto..
Obserwuj wątek
    • szukajacaswiatla Re: ...ciagla walka.. 04.03.07, 11:53
      dziekuje.
    • olcia19853 Re: ...ciagla walka.. 09.03.07, 17:00
      jestes naprawde wielka!!!zaimponowalas mi swoim uporem,ja tak nie moge , zawsze
      wmawiam soie ze to ostatni raz a bardzo chcialaym z tego wyjsc.nie wiem jednak
      od czego zaczac...jestem kompletnie bezradna.chcialabym normalnie jesc i
      prowadzic normalne zycie...czuje sie taka smotna:(
      • bonnie26 Re: ...ciagla walka.. 10.03.07, 17:01
        ..dziekuje wam dziewczyny..odpowiedzi sa bardzo krzepiace i zachecajace do
        dalszej walki..hmm..olciu pytasz "od czego zaczac"?..przede wszystkim musisz
        bardzo chciec wyzdrowiec ..pragniec tego najbardziej na swiecie.. przestac
        uzalac sie nas soba.. wmawiac sobie jaka to jestes bezradna..samotna..ze nikt
        mnie nie rozumie..uwierz mi -"dolowanie siebie" absolutnie NIE pomaga -powoduje
        ze bardziej popadasz w chorobe..stajesz sie z dnia na dzien coraz bardziej
        smutna i przygnebiona..a to prowadzi do atakow obzarstwa(przynajmniej tak
        bylo.."jest" w moim przypadku..)..uwierz w siebie..codziennie glosno przd
        lustrem wypowiadaj ze jestes wspaniala..szczesliwa..itp..tzw.AUTOSUGESTIA..na
        poczatku wbrew pozorom niezwykle trudne..spisalam takze na kartce jedzenie
        ktore powoduje u mnie ataki..tzw."zapalniki"..w moim przypadku sa to
        np.orzechy,ser zolty..staram sie ich unikac-bo wiem ze (w moim przypadku )sa
        one przyczyna "atakow" kompulsywnego jedzenia a pozniej wyrzutow sumienia i w
        konsekwencji wymiotow..staram sie walczyc..jest niezwykle ciezko..ale nie moge
        sie poddac..wiem ze z terapia byloby mi o wiele latwiej,ale obecnie przebywam
        zagranica i nie moge sobie pozwolic na takie leczenie..bardzo chce wyzdrowiec i
        zrobie wszystko zeby sie wyplatac z tego "gow**" w ktore sama sie
        wpakowalam..zycze wam wszystkim wytrwalosci..duzoo samozaparcia..ZDROWIA..
        • jalil81 Re: ...ciagla walka.. 12.03.07, 10:07
          Ciągła walka! pojutrze mija setny dzień mojej czystości. W ciągu tego okresu z
          10 razy miałam momenty gdy bliska byłam złamania się. Ale mam świadomość że
          myślenie "tylko ten jeden raz przecież nie zaszkodzi" to najprostsza droga
          powrotu do tego g.... A autosugestię polecam gorąco!
          • m_o_n_a Re: ...ciagla walka.. 12.03.07, 19:12
            ahh gratulacje....
            może i ja kiedyś tak napisze?
            ze juz wszystko dobrze, ok?. ze JEM, ze NIE wymiotuje i ze JESTEM wmiare
            normalnie.
            • ifonka22 Re: ...ciagla walka.. 12.03.07, 19:53
              Po przeczytaniu Twego listu poczulam sie pelna sil,wiary i nadzieje ze moze sie
              udac.To co napisalas dodalo mi skrzydel aby ta sila byla przy nas wszytkich
              kochaniutkie -zmagajacych sie z ta cholerna bul....Jeszcze raz wielkie dzieki:-
              )))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka