Dodaj do ulubionych

Szukam pomocy

15.07.08, 18:21
Witam
Dzwoniłam do Krakowa do dr Adama ale nikt tam nie odbiera. Nie wiem już sama co mam robić ze sobą. Czas ucieka, wakacje się skończą został mi jeszcze rok studiów i nie chcem przerywać ich na piątym roku. Chciałam coś zrobić w te wakacje znaczy miałam zamiar się wyleczyć. Byłam już u paru psychologów psychiatrów niestety bez sukcesów:( Bulimia nadal niszczy mój organizm, sama nie daje rady a znależć dobrą pomoc graniczy wręcz z cudem...CO ROBIĆ???
Dziewczyny pomóżcie jeśli tylko możecie. Przyda się wszystko, doświadczenia które pomogły przetrwać, KONTAKTY do dobrych lekarzy (najlepiej w zachodniopomorskim).
Dziękuje z góry, życze wytrwałości i nadziei.
Obserwuj wątek
    • jumanji_7 Re: Szukam pomocy 22.07.08, 00:56
      Jeżeli zaliczasz się jeszcze do młodzieży, zadzwoń tu ... może?:)

      www.mcnir.pl/zagorze5.html
      • agi19 Re: Szukam pomocy 22.07.08, 07:34
        Zagórze jest do 21 r.życia, więc raczej nie wchodzi w grę i jest w
        mazowieckim,
        polecam klinikę nerwic na SObieskiego 9 w warszawie, oraz klinikę
        nerwic w Lublinie na Głuskiej 1
        byłam, doświadczyłam, więc mogę polecić, trochę mi pomogło, ale
        wtedy ja nie chciałam, byłam na zasadzie może się uda beze mnie...
        nie da rady, trzeba charować!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • agi19 Re: Szukam pomocy 22.07.08, 07:28
      drCuryłło jest do września na urlopie. Też nie mogłam, ale w końcu
      się dodzwoniłam. I wreszcie ktoś ze mnąporozmawiał, bo on żadko ma
      czas. Słońce, ine wyleczysz się w ciągu jednych wakacji, bo terapia
      to tylko początek zdrowienia. Poza tym w Krakowie ciężko o miejsce.
      Tym bardziej na zamóienie. Ja już czekam, we wrześniu minie rok.
      Czekaj spokojnie na mijsce, a dodatkowo szukaj. Jeśli bardzo chcesz
      wyzdrowieć zacznij już dziś. Rób, co możesz. ROku nie szkoda. Możesz
      na pół wziąć dziekankę, albo umówić się z wykładowcami na zaliczenia
      ind. Wszytsko da sie zrobić. Tylko musisz szczerze mówić o swoich
      problemach. W czasie i poza terepią. 3mam kciouki, powodzenia. Może
      się spotkamy na oddziale :) agi
      • 1kasiulka23 Re: Szukam pomocy 23.07.08, 13:37
        Dzieki dziewczyny za informacje. Zdaje sobię sprawe ze jeden rok nie
        wystarczy do pelnego wyleczenia. Tak sobię myślę ze bulimia to już
        choroba na całe życie i trzeba bedzie z nią wlczyć już reszte życia
        żeby nie było nawrotu...no cóż szkoda że tak trudno znaleźć pomoc,
        gdyby taka pomoc była bardziej dostępna to myśle że wiele osób
        poddawało by się częściej leczeniu i szybciej. Bede szukać pomocy tu
        w Szczecinie może znajde jakiegoś kompetentnego lekarza. Wszystkim
        życze powodzenia i ściskam:)dzieki agi19
        • ankaaa Re: Szukam pomocy 23.07.08, 13:58
          Szukaj najlepiej psychoterapeuty. Tutaj masz link, moze jest ktoś z
          twoich okolic www.psychiatria.org.pl/arch/7320. Poza tym,
          wejdż na forum glodne.pl - tam masz namiary polecane przez inne
          chore.
        • dunka176 Re: Szukam pomocy 23.07.08, 14:05
          Cześć!

          Ja też szukałam pomocy u specjalistów w Szcecinie. Obdzwoniłam
          wszystkie poradnie zdrowia psychicznego ale wszędzie mówili mi że
          nie mają nikogo od zaburzeń odżywiania! Byłam w szoku bo przecież
          mam ubezpieczenie a nie ma tu nikogo kto może mi pomóc?
          Byłam też w poradni w mojej przychodni ale tam tylko pierwsze
          spotkanie jest umawiane na określoną godzinę a potem trzeba by
          przychodzić rano i czekać w kolejce przed gabinetem psychiatry... Do
          tego lekarz ma dla pacjęta tylko kilka minut więc nie ma mowy o
          jakiejś terapii.

          Teraz już lepiej u mnie z jedzeniem ale to niestety nie jest wielkie
          osiągnięcie bo czuję sie okropnie - przyczyny moich problemów nie
          zniknęły a wręcz przeciwnie - jak nie koncentruje się na jedzeniu to
          mam nawet więcej czasu na zastanawianie się nad tym że zmarnowałam
          kilkanaście lat swojego życia i że nie radzę sobie z wieloma
          rzeczami.

          Jak uda Ci się znaleść jakieś miejsce w którym można sie leczyć z ED
          na NFZ daj mi proszę znać.
          POZDRAWIAM SERDECZNIE I ŻYCZĘ DUŻŻŻŻŻŻO ZDROWIA!
          • little_emma Re: Szukam pomocy 30.07.08, 20:05
            dunka176 napisała:
            jak nie koncentruje się na jedzeniu to
            > mam nawet więcej czasu na zastanawianie się nad tym że zmarnowałam
            > kilkanaście lat swojego życia i że nie radzę sobie z wieloma
            > rzeczami.

            Dunka może rzeczywiście kilka lat upłynęło Ci na walce z bulimią, ale popatrz
            ile lat jeszcze jest przed Tobą. I ile dobrego może Cię jeszcze spotkać. Co było
            to było, ale najważniejsze jest co będzie. A to zależy wyłącznie od Ciebie. Nie
            rozmyślaj o zmarnowanych latach, to nic nie zmieni, natomiast walcz o siebie i
            o swoje przyszłe życie.
            Emma
        • little_emma Re: Szukam pomocy 30.07.08, 20:00
          Z tego co dziewczyny pisały o krakowskiej placówce, to długo czeka sie tam na miejsce. Dlatego nie powinnaś liczyć tylko na to.
          Zgadzam się z Agą, na miejsce w Krakowie spokojnie czekaj, a w międzyczasie spróbuj znaleźć dobrego terapeutę, który zacznie z Tobą pracować. Szkoda czasu. Chyba że znajdziesz inne miejsce i z Krakowa w ogóle zrezygnujesz. W każdym razie podstawą jest jak najszybsze rozpoczęcie terapii. Ale o tym chyba dobrze wiesz:)
    • amelka199 Re: Szukam pomocy 25.07.08, 14:18
      Czesc! ja tez jestem chora na bulimie. wszystko zaczelo sie w trzeciej
      gimnazjum, czyli juz prawie cztery lata temu. Na razie nie wymiotuje juz pol
      roku, chociaz sa dni kiedy mam ochote isc i zwymiotowac moje wszystkie smutki...
      Mam dziewietnascie lat i od pol roku jestem mama Marcelego:) kiedy zaszlam w
      ciaze pomalu wszystko sie zaczelo ukladac w moim zyciu. Wymiotowalam ale
      stopniowo coraz mnij. zanim zaszlam w ciaze spedzilam poltora miesiaca w
      szpitalu na oddziale psychiatrii dla mlodziezy w lancucie. Nie pomogla mi
      terapia, ale dlatego ze na wlasne zyczenie bedac pewna ze jestem juz zdrowa
      opuscilam za wczesnie szpital. jednak psycholog ktory prowadzil moje leczenie
      jest swietny! Naprawde! Jego mama rowniez jest psychologiem i z tego co wiem
      pomogla juz nie jednej osobie. Jesli chcesz to moge podac Ci tel do szpitala
      gdzie mozna spotkac pana Semko.
    • amelka199 Re: Szukam pomocy 25.07.08, 14:19
      a co do szpitali w krakowie i warszawie to z tego co wiem to trudno sie tam
      dostac i nie zawsze warto...
      • 1kasiulka23 Re: Szukam pomocy 28.07.08, 12:19
        Witam amelka199. Jeśli możesz to podaj numer wszystko się przyda.
        Dzięki za pomoc:))
    • nonak23 Wyszukiwarka chorych na to samo... 17.08.08, 11:37
      Znalazłem ciekawy portal, gdzie chorzy łatwo mogą odnaleźć się po
      dolegliwościach tym samym wymienić informacjami i radami, bo z lekarzami bywa
      różnie... niestety
      Adres www.naszechoroby.pl
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka