Dodaj do ulubionych

Leki a leczenie bulimii

25.09.08, 13:43
Proszę wszystkich serdecznie o radę...podjełam leczenie tj. farmakologiczne i
terapię u psychologa, tyle że leki tj. Seronil w ogóle na mnie nie działa, a
przyjmuję go już pod ponad 2 miesięcy i to w dawce 60 - 80 mg.. wszyscy piszą
że seronil spowodował że przestali wymiotowac a u mnie nic, zadnej róznicy
między stanem przed i w trakcie leczenia...rozmawiałam o tym z moim psychiatra
ale on stwierdził że skoro pracuję to nie może dać mi silniejszych
leków...proszę was bardzo o wskazanie jakiegoś innego skutecznego leku skoro
seronil na mnie nie działa..czy ktos z Was też miał podobne doświadczenie z
tym lekiem??..proszę o radę
Obserwuj wątek
    • nienill Re: Leki a leczenie bulimii 25.09.08, 14:59
      zapytaj tutaj
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=69731
    • afrooodyta Re: Leki a leczenie bulimii 26.09.08, 09:07
      Czy ktoś może mi pomóc i udzielić informacji na temat skuteczności
      Seronilu...bardzo prosze
      • nienill Re: Leki a leczenie bulimii 26.09.08, 11:36
        afrooodyta napisała:

        > Czy ktoś może mi pomóc i udzielić informacji na temat skuteczności
        > Seronilu...bardzo prosze
        ja bralam krotko, wiec odeslalam do innych, ktorzy mogli na ten
        temat wiecej wiedziec. ale okazalo sie to co podejrzewalam: nie
        dziala, to dzialal nie bedzie i alternatywy za bardzo nie ma.

        tak ogolnie musisz teraz wierzyc w terapie i na niej pracowac i
        czekac, a z napadami sie pogodzic



        jesli to objadanie jest powodowane napieciem, ktore czujesz caly
        czas, to moze zapytaj psychiatre czy nie zastanowilby sie nad jakims
        innym antydepresantem, ktory obiniżyłby poziom lęku.
        jesli to nawyk, rytuał, to tak jak napisała Cartagena, nic sie na to
        chemicznie nie poradzi
      • nienill Re: Leki a leczenie bulimii 26.09.08, 11:38
        afrooodyta napisała:

        > Czy ktoś może mi pomóc i udzielić informacji na temat skuteczności
        > Seronilu...bardzo prosze
        skutecznosc jest taka, ze jednym pomoze, a innym nie. tak jak kazdy
        antydepresant. trzeba sprobowac i zobaczyc co wie bedzie dzialo.
        • nienill Re: Leki a leczenie bulimii 26.09.08, 11:39

          > zobaczyc co *sie bedzie dzialo.
        • scooora Re: Leki a leczenie bulimii 26.04.10, 15:36
          Szuałam troche po foroach i innych miejscach w internecie. Mam również taki problem jak Ty. Znalazłem pewną wypowiedz na forum dziweczyny o pseudonimie Bananka na temat Seronilu. Zobacz tam jest kilka innych ludzi ktorzy wypowiadaja się na temat tego środka : www.sprawdzlek.pl/seronil/ . Myslę że da Ci to obraz jego działania i bedzie pomocne
    • afrooodyta Re: Leki a leczenie bulimii 26.09.08, 21:37
      dzieki Nienill, tylko Ty wsparłaś mnie radą,choc pewnie większość forumowiczek
      ma bogate doświadczenia z lekami..wiesz u mnie nie chodzi tu ostany lękowe bo
      takowych nie mam ani depresji..tyle że choroba trwa już 10 lat i wymiotuję
      codziennie nawet kilka razy .... jak nie objem się i nie zwymiotuje to czegoś
      ważnego mi brak, więc pewnie chodzi tu już o rytuał.. może masz jakieś ciekawe
      wskazówki jak w takiej sytuacji minimalizować/wyeleminowac wymioty... będę
      wdzięczna..
      • nienill Re: Leki a leczenie bulimii 26.09.08, 21:42
        może masz jakieś ciekawe
        > wskazówki jak w takiej sytuacji minimalizować/wyeleminowac
        wymioty... będę
        > wdzięczna..
        nie mam zadnych wskazowek. w takim przypadku jak Twoj nalezy liczyc
        glownie na terapię

        a Cartagena tez Ci odpisala
        • magda5989 Re: Leki a leczenie bulimii 26.09.08, 22:26
          Hej! Ja brałam Seronil, ok 5 m-cy. Dodatkowo chodziłam na psychoterapię... w
          pewnym stopniu pomógł mi ten lek na pewno. Muszę stwierdzić, że miałam mniej
          napadów obżarstwa... Sama nawet nie wiem dlaczego przestałam zażywać... chyba
          wtedy wylądowałam w spzitalu:/
          Na niektórych może ten lek działać na innych niekoniecznie, więc musisz
          porozmawiać o tym z Twoim psychiatrą.
          Pozdrawiam i 3mam kciuki:)
      • annarchia Re: Leki a leczenie bulimii 30.09.09, 16:25
        Porównałam sobie Twoje 2 wypowiedzi:

        afrooodyta napisała:

        > codziennie nawet kilka razy .... jak nie objem się i nie zwymiotuje
        to czegoś

        > ważnego mi brak

        > może masz jakieś ciekawe
        > wskazówki jak w takiej sytuacji minimalizować/wyeleminowac wymioty...

        Chcesz wyeliminować coś, co jest dla Ciebie cholernie ważne. To tak, jakby
        powiedzieć "Kocham bardzo mojego psa, towarzysza doli i niedoli. Czasem trochę
        za głośno szczeka i mnie głowa pobolewa, pomóż mi go zabić" - realne i sensowne?

        Żaden lek nie wyleczy bulimii, nie ma co się łudzić.
        Tylko psychoterapia.

        Uważam też, że dopóki masz "korzyści" z choroby (przykład: to jest dla mnie
        WAŻNE, stracę coś WAŻNEGO...) przewyższają cierpienie - nie masz szans na
        wyeliminowanie objawów, ponieważ nie masz silnej motywacji. trzeba znaleźć coś,
        co stanie się dla Ciebie dużo ważniejsze od objadania się i wymiotów. Coś
        wewnątrz siebie.
    • afrooodyta Re: Leki a leczenie bulimii 27.09.08, 03:46
      Jeżeli Seronil okazuje się nieskuteczny to należy zastosować inny lek? Przecież
      one wszystkie są fluoksetynopochodne tyle że występują pod inną nazwą?
      • galaaa1 Re: Leki a leczenie bulimii 27.09.08, 13:57
        hej!
        ja rowniez kiedys bralam seronil. nawet dwa razy.
        w momencie kiedy podjelam leczenie (terapia), bylam na seronilu kilka
        mies i rzeczywiscie mi pomogl, przede wszystkim pokonac straszna
        depresje. dlatego pewnie tez terapia byla bardziej efetywna.
        w kilka lat po tym, kiedy przyszlam pewna traume, mialam nawrot
        depresji, itd, i niestety okazalo sie, ze seronil juz na mnie
        kompletnie nie dziala, nawet w konskich dawkach :/
        wtedy calkiem rzucilam leki i mocno sie zaparlam w sobie.
        od tamtego czasu, mimo innych problemow, trzymam sie.

        tak jak napisala Nienil, to zalezy od osoby - na jednego dziala, na
        innego nie. a jak widac na moim przykladzie, to nawet jak zadziala,
        to za kolejnym razem moze juz nie...


        powodzenia, daj znac, co postanowilas, jakie decyzje podjelas.
    • ojejoj Re: Leki a leczenie bulimii 05.10.08, 12:53
      mam pytanie, czy zbyt czeste branie seronilu moze wplynac negatywnie? i w jaki
      sposob? z gory dzieki za odpowiedz
      • biedrona1333 Re: Leki a leczenie bulimii 05.10.08, 13:08
        skutki uboczne masz wypisane na ulotce dołączonej do leku .I jeszcze jedno jeśli
        wymiotujecie to lek nie zadziała bo nie ma szansy się wchłonąć .
        • ojejoj Re: Leki a leczenie bulimii 05.10.08, 13:54
          nie mam dostepu do ulotki. to nie ja choruje tylko moja przyjaciolka i martwie
          sie o nia...
          • little_emma Re: Leki a leczenie bulimii 05.10.08, 17:52
            Zbyt często branie każdego leku wpływa negatywnie na organizm, bo
            jest go po prostu za dużo i wątroba ma problem z jego rozłożeniem.
            Co znaczy zbyt często? Przy leczeniu Seronil z tego co się orientuję
            bierze się raz dziennie.
            • ojejoj Re: Leki a leczenie bulimii 05.10.08, 17:56
              chyba 3 razy dziennie, ale zbyt czesto to co najmniej 5 tabletek
              • malisia1990 Re: Leki a leczenie bulimii 05.10.08, 18:23
                sama leczę sie seronilem i faktycznie bierze się go raz
                dziennie...chociaz przyznam sie ze podobnie jak Twoja przyjaciolka
                biore trzy razy dziennie... widocznie nie powiedziala Ci prawdy...
    • viki_223 Re: Leki a leczenie bulimii 14.08.09, 16:30
      Witaj, ja co prawda nie mam doświadczenia jeżeli chodzi o lek
      Seronil ale chce Ci powiedziec że moja przyjacióŁka po wielu latach
      wymiotowania 6 tygodni temu zrobiŁa to po raz ostatni. Namówiono ją
      na intenstywną psychoterapię w ośrodku zamkniętym. Po badaniach
      wstępnych okazalo się że ma ogromy niedobór wszystkich witamin i
      mikroelementów. Dlatego skonstruowano dla niej specjalny jadlospis i
      wlączono preparaty odżywcze.Już po tygodniu rozmowy dziewczyna byla
      nie do poznania. Najważniejsze to to, że zmienila nastawienie do
      siebie.
      • sara_777 Re: Leki a leczenie bulimii 25.09.09, 16:14
        Hej viki_223 a masz może namiary na ten ośrodek? Mam z tym problem od 2 lat,
        próbowałam zerwac z tym, wytrzymywałam miesiąc i 2 razy klapa... sama sobie nie
        dam rady... więc jeśli możesz napisz gdzie jest ten ośrodek, z góry dzięki;)
      • magor_ek Re: Leki a leczenie bulimii 26.09.09, 13:37
        Viki. Twoje rewelacje zrobiłyby na mnie wrażenie, gdyby nie fakt, że
        miałam przerwę w wymiotowawaniu trwającą 1,5 roku, a potem na tle
        wydarzeń zewnętrznych do tego wróciłam
        każdorazowy pobyt w ośrodku zamkniętym skutkował chwilową zmianą
        podejscia do jedzenia; powrót do domu był powrotem do objawów

        A teraz jeśli chodzi o SERONIL
        To jest moje II podejscie do tego leku. Pierwsze przyniosło
        fantastyczne afekty, m.in. ową trwającą 1,5 roku przerwę
        Podejście drugie, znaczenie łagodzi moje nastroje depresyjne i
        pomaga mi normalniej funkcjonowac i odnosić się do ludzi i świata,
        ale nie łagodzi objawów związanych z zaburzeniami odżywiania.
        za każdym razem dwaka wynosiła 80 mg/dzień

        Jeśli seronil ci nie pomaga, poproś swojego lekarza o zmianę leku
        pozdr.
      • agikom Re: Leki a leczenie bulimii 09.10.09, 17:00
        tak,rzeczywiscie rewelacja, choc dobre i 6 tygodni. po leczeniu w osrodkach zamiknietych ja rowniez mialam przerwy naprawde dluzsze niz 6tyg. viki,gdyby to bylo takie proste... to naprawde by nie bylo z tym problemu.a jest.
    • magdafeno Re: Leki a leczenie bulimii 26.09.09, 00:05
      afrooodyta napisała:

      > Proszę wszystkich serdecznie o radę...podjełam leczenie tj.
      farmakologiczne i
      > terapię u psychologa, tyle że leki tj. Seronil w ogóle na mnie nie
      działa, a
      > przyjmuję go już pod ponad 2 miesięcy i to w dawce 60 - 80 mg..
      wszyscy piszą
      > że seronil spowodował że przestali wymiotowac a u mnie nic, zadnej
      róznicy
      > między stanem przed i w trakcie leczenia...rozmawiałam o tym z
      moim psychiatra
      > ale on stwierdził że skoro pracuję to nie może dać mi silniejszych
      > leków...proszę was bardzo o wskazanie jakiegoś innego skutecznego
      leku skoro
      > seronil na mnie nie działa..czy ktos z Was też miał podobne
      doświadczenie z
      > tym lekiem??..proszę o radę



      Chyba najlepiej będzie się skontaktować w tej sprawie z lekarzem,
      ale jeśli nie chcesz wydawać pieniędzy możesz spróbować zasięgnąć
      bezpłatnej porady na stronie abcanoreksja.pl/pytania
      Możesz też tam znaleźć prawdziwe historie internautów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka