Dodaj do ulubionych

wszyscy patrza

03.05.09, 18:50
czy wy tez macie wrażenie idąc ulicą, ze wszyscy ludzie na was
patrza? ja żyje w ciągłej obsesji, a najbardziej działa mi na
psychike reakcja moich znajomych i rodziny kiedy widza moja
spuchnięta twarz :( od poczatku choroby... czyli od jakichs 2 lat
przytyłam juz 5 kg i nie myslałam ze to jest tak duzo dopóki ludzie
nie zaczeli mi mówic ze sie zrobiłam okrąga!!! ja za każdym razem
kiedy to słysze wpadam w szał a potem... ciągłe nieudane diety i
efekty jo-jo :(( nie wiem co mam zrobic zeby sie tym wszystkim nie
przejmowac. najśmieszniejsze jest to, ze kiedy sie nie odchudzam to
normalnie spadam z wagi, tylko ze to jest takie błędne koło bo
ciągle chce ważyć mniej. czy wy tez macie takie problemy?
Obserwuj wątek
    • szacki Re: wszyscy patrza 03.05.09, 19:23
      daj spokoj maruuu14 rodzina i znajomi to w ogole nie maja wyczucia
      rytmu mówia własne takie bzdury typu " och jak swietnie wygladasz,
      przytyłes!" i jeszcze sie chamsko usmiechaja a ciebie az korci zeby
      przylutowac lewego sierpowego w sam srodek wystajacych siekaczy.
      Powiem Ci ze jesli mam gdziekolwiek wyjsc jestem cały chory, poce
      sie, potykam mam zawroty glowy czesto musze stanac na srodku chodnika
      bo wariuje, wtedy to sie dopiero zaczynaja gapic, dlatego ja wychodze
      z domu jak juz NAPRAWDE musze, - psychiatra powiedział ze to nerwica
      lękowa - to ze jzu wiem jak to sie nazywa nie rozwiazało mojego
      problemu - który mi bardzo utrudnia życie
      rozmowa z kims obcym przez telefon powoduje u mnie palpitacje serca,
      pisze sobie an kartce co mam powiedziec po czym recytuje to jak
      automat albo cwicze przed lustrem zanim 0dwaze sie wykrecic numer,
      zaltwienie chocby najbrdziej blahej sprawy mnie przerasta, jezeli
      kogos nie znam sprawa jest z gory przesadzona - totalna porazka ,
      internet jest boski - nie trzeba sie z nikim spotykac - z nikim
      namaclnym rzecz jasna
      • maruuu14 Re: wszyscy patrza 03.05.09, 19:57
        SZacki ale moge wiedziec co Cie tak przeraża w ludziach? Bo mnie
        własnie to, ze na mnie patrzam, a ja nie wiem co oni wtedy o mnie
        myślą... dlaczego boisz sie rozmowy przez telefon, skoro to tez nie
        jest namacalny kontak?
        Mnie tez ta wiedza o nerwicy lenkowej jakos nie pomaga, ale to brzmi
        jakos stasznie ;/ w kazdym razie pomysl co ja przeżewałam kiedy
        MUSIAŁAM codzinnie chodzic do szkoły! o zgrozo, a jutro matura. Nawt
        mnie to nie przeraża tak bardzo bo juz niedługo wakacje... uff
        • martyna0727 Re: wszyscy patrza 12.05.09, 19:41
          a wiecie, mi się wydaję że wszyscy się patrzą, okłamują że jestem chuda, a tak
          naprawdę śmieją się ze mnie że tyle jem a na dodatek uważam za anorektyczkę.
          Czasem tak mi wstyd wyjść do ludzi.
          • xmalamix Re: wszyscy patrza 12.05.09, 19:48
            Ja ludziom nie wierzę kiedy mówią, że jestem chuda. Wiem swoje i tak i tak.
            Zwłaszcza kiedy tyję - nic dla mnie nie ma sensu. Waga jest wyznacznikiem mojego
            dobrego humoru i chęci do życia. Odrobinę wzrasta i już mam ochotę nie żyć.

            Albo brzuch... Kiedy tylko nie jest płaski, w mojej głowie rodzą się złe myśli.
            Potrafię milion razy dziennie dotykać swojego brzucha i żeber w celu kontroli.
            • zlotowlosa01 Re: wszyscy patrza 12.05.09, 20:51
              Ze mną jest dokładnie tak samo...ta obsesja że wszyscy na ulicy na mnie
              patrzą,obgadują mnie że taka gruba,mnie dobija.Zrobiłam się strasznie
              dzika,unikam wychodzenia z domu jak ognia,jak nie muszę to wolę nie wychodzić z
              moich czterech ścian.I też jak mi mówią że ja taka chuda ,to nie wierzę,tłumaczę
              sobie głupio że robią to z litości,wstydzę się jeść w miejscach publicznych,no
              bo jak człowiek żyjący w takim tłuszczu może jeść,wstyd! I też wiecznie dotykam
              kości,sprawdzam czy jeszcze je czuć,dobry humor mam wyłącznie wtedy gdy nie jem
              i brzuch mam idealnie płaski,to wszystko mnie dobija,nie mogę już ze sobą.
              • silarazenia Re: wszyscy patrza 14.05.09, 11:54
                Tak to juz jest ma sie wrazenie ze wszyscy na nas patrza...ale to
                nieprawda.Trzeba pomyslec o tym,ze my nie jestesmy pepkiem swiata !
                To naprawde nie jest tak,ze wychodzac z domu mamy na czole
                napisane,mam ze soba takie i takie problemy.Wiele jest przyczyn
                chudosci,otylosci !
                Po co zamykac sie w klatce swoich lekow !
                Jedna zyczliwa osoba moze sprawic cuda,jedna szczera rozmowa moze
                wszystko odmienic !
                Glupie gadanie opinie na nasz temat trzeba umiec miec do tego
                wszystkiego dystans,Ja uczylam sie tego latami,teraz mam na to zlew !
                Jak pieknie wygladasz kiedys znaczylo dla mnie tyle samo co ale
                jestes gruba dziewczyno !
                Ale to ja tylko tak o tym myslalam nie ten kto wypowiada te slowa !
                trzeba wziac poprawke na to ze ci ludzie nie maja bladego pojecia co
                tak naprawde plota !
                Palna cos i za 3 s o tym juz nie mysla a my to rozkladamy na
                pierwiaski pierwsze,do tego wbijamy te slowa w siebie jak szpilki.
                Ja jednej kolezance odpowiedzialam tak o dziekuje Ty tez dzis
                pieknie wygladasz,jakos inaczej :-)ale nie wiem czy to nie zludzenie
                czy tez wynik tego ze ja czuje sie dzis tak super !Zrobila glupia
                mine i poszla robic to co umie najlepiej gadac o innych !
                • brownmonia27 Re: wszyscy patrza 29.05.09, 22:11
                  masz racje,ale tak trudno sie otworzyc po paru "madrych
                  komentarzach".Jak bylam w fazie tycia...(jestem albo laska ,albo
                  poworem w zaleznosci czy akurat waze 20kg mniej ,czy wiecj-w ciagu
                  np.pol roku) wlasciwie nie:ZAWSZE mysle ze wszyscy sie na mnie
                  patrza i maja niezly ubaw.Wiem ,ze to zupelnie irracjonalne,ale
                  naprawde tak mysle:(
                  • szacki Re: wszyscy patrza 29.05.09, 22:35
                    trele morele - mamo ludzie sie na mnie patrza - skarze sie
                    rodzicielce, - no patrza patrza bo wygladasz jak smierc na choragwi,
                    ludzi ciekawi jak ktos jest inny, za chudy za gruby, czarny, w
                    kropki, modnie ubrany, niemodnie ubrany, itd" W ogole ludzie nie
                    byliby ludzmi gdyby sie nie gapili. Gapia sie i gapia a jak sie
                    skoncza gapic znow sie gapia i tak w kolo Macieju. Zanalazlem na nich
                    sposob i tez sie na nich gapie.
      • little_emma Re: wszyscy patrza 30.05.09, 18:15
        To widzę szacki, że z telefonami i kontaktami społecznymi nie tylko ja mam problem. Co prawda u mnie wynika to z fobii społecznej, ale jakbym czytała o sobie. Masakra:(
    • little_emma Re: wszyscy patrza 30.05.09, 18:19
      Chyba większość z nas tak ma. I to niezależnie od swoich przypadłości czy komleksów. Ja również. W innych ludziach od razu dopatrujemy się negatywnych spojrzeń, reakcji, opinii. Tak bardzo jesteśmy skoncentrowani na nas i naszych problemach, że niejako rzutujemy to na innych. A tymczasem inni ludzie najczęściej zajęci są sobą i swoimi problemami i często nawet nas nie zauważają. Ale my się i tak przejmujemy. Mam nadzieję, że kiedyś nam się uda przezwycięzyć te uprzedzenia i schematy w myśleniu. I oszczędzić sobie kolejnych zmartwień.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka