Dodaj do ulubionych

Początek anoreksji??????

07.07.09, 21:57
Obecnie ograniczyłam juz ze swojego jadlospisu obiady postanowilam
ze nie bede ich jesc bo uwazam ze jestem za gruba porcje sniadania
tez ograniczylam na kolacje jem tez mniej niz zwykle nie odpowiada
mi moje cialo jak bralam narkotyki bylam chuda a teraz waze 55 przy
165cm wzrostu i to mi przeszkadza. Czy to poczatek nowej choroby
przede mna jaka jest anoreksja?????
Obserwuj wątek
    • katha_ko Re: Początek anoreksji?????? 07.07.09, 22:35
      Prawdopodobnie. Co oznacza, że jeśli nie podejmiesz terapii to czeka cię wiele
      lat (lub miesięcy) męczarni, depresja, możliwe, że śmierć spowodowana
      niewydolnością organizmu (np. uduszeniem) lub samobójstwo z rozpaczy (możesz tez
      sobie uszkodzic mózg biorąc za małą ilość leków). I wiele osób nie pomyśli
      sobie, że umarła szczupła chuda ładna dziewczyna, tylko pusta kretynka, której
      wystawały kości a dalej mówiła, że gruba. Jak dla mnie to możesz nie jeść
      obiadów, mnie to wali i myślę, że innych na tym forum - też.

      Miałam ten problem i nie polecam Ci się wkręcać. Idź na psychoterapię.
    • only_bluszczowa Re: Początek anoreksji?????? 08.07.09, 16:34
      blondiii89:
      Gdyby kazdy odchudzajacy sie/chcacy schudnac czlowiek popadal w anoreksje to
      byla by to pewnie najwieksza liczba zachorowan wsrod wszystkich chorob na
      swiecie.A sama anoreksja jak i inne zaburzenia odzywiania nie byly by tematem
      tabu jak ma to miejsce.
      Na razie jestes moja droga na diecie i dopoty jedzenie nie bedzie dla Ciebie
      tylko pokarmem..mozesz byc spokojna.
      Anoreksja to nie 'nie jedzenie' ona siedzi w glowie i tak jak nie nabawiasz sie
      jej z dnia na dzien tak nie pozbedziesz sie jej tak po prostu.
      Chorujac na nia przez dlugi czas nie jestes swiadoma ze to anoreksja..
      • magor_ek Re: Początek anoreksji?????? 08.07.09, 17:49
        a ja bym jednak chuchała na zimne. Odchudzanie? - bardzo proszę ale
        pod opieką dietetyka. Jedzenie jednego posiłku w ciągu dnia, na
        pewno do zdrowych sposobów zrzucania wagi nie należy
        • lola.b Re: Początek anoreksji?????? 09.07.09, 16:23
          Nie jest zdrowe i normalne to, że szczupła dziewczyna się odchudza i to jeszcze
          ograniczając normalne jedzenie.Nigdzie nie znalazłam w tym wątku żadnych
          racjonalnych decyzji-wnioskuję więc, że wszystko zmierza ku głodzeniu a nie
          diecie. Skoro brałaś dragi, to uważam, że możesz znaleźć sobie następne
          uzależnienie-od odchudzania i skończy się to ED. Radzę psychologa.
    • mala_mi_5 Re: Początek anoreksji?????? 16.07.09, 01:30
      Ciężko powiedzieć, ale przesadna koncentracja na swojej wadze może
      być niepokojąca... Może spróbuj zapytać lekarza np. na
      abcAnoreksja.pl - eksperci odpowiadaja za free!
      no i sa fajne artykuły medyczne
      polecam! abcanoreksja.pl/pytania
    • kamyszka18 Re: Początek anoreksji?????? 24.07.09, 22:20
      mam takie pyatnie od tygodnia wiecej nie odczuwam ze chce mi sie jesc nie
      odczuwam głodu mam 155 a waze 35 kg czy to moze byc anoreksja?
      Znajomi uwazaj ze zle wygladam ale ja sie tak nie czuje..
      NIe jem duzoo ale starm sie zmuszac co kolwik jesc
      • magor_ek Re: Początek anoreksji?????? 27.07.09, 21:39
        Nikt ci tu nic sensownego nie odpowie. To może być wszystko. Idz do
        lekarza
        • g-malgosiag Re: Początek anoreksji?????? 25.08.09, 13:26
          Poszukuje pełnoletnich dziewczyn z zaburzeniami odżywiania które zgodzą się
          wypełnić mi ankietę do pracy magisterskiej,
          oczywiście jest ona anonimowa. Link do strony:
          www.moje-ankiety.pl/wypelnij/kwestionariusz/6285/sec-GpG9KHna
          Będę Wam bardzo, bardzo wdzięczna!
      • chantus123 Re: Początek anoreksji?????? 04.08.09, 15:10
        niewiem czy to jest anoreksja ale mam podobnie tylko ze ja od paru
        lat staram sie kontrolowac co jem natomiast oj jakis 6 miesiecy
        potrafie zjesc w ciagu dnia jedna bulke czesc z objawow anoreksji
        ktore sa podane na roznych stronach pojawia sie u mnie. Moj wzrost i
        waga sa podobne do twoich. Moge jedynie zapytac o to samo co ty.
      • blondi_girls Re: Początek anoreksji?????? 11.08.09, 17:53
        Ja mam 150 wzrostu a waże 46 kg i nie martwię się tym bo ludzie
        lubią mnie taką jaką jestem i nie patrzą na kilogramy a tymbardziej
        nie jestem gruba jestem taka jak każdy xD Lubię siebie taką jaką
        jestem!!I nie martw się tym jedz tyle ile zmieścisz to nie będziesz
        miała takich problemów:D
    • malenka403 Re: Początek anoreksji?????? 11.08.09, 23:53
      Słuchaj blondiii89, stwierdzono u mnie anoreksje prawie 4lata temu, i do tej
      pory się zmagam z nią chociaż jest lepiej niż było, mam męża który mnie
      motywuje:-) Jedyne co mogę ci polecić to dobry psycholog naprawde, tak żeby
      chociaż porozmawiać, napewno znajdzie przyczyny twojej niskiej samooceny, mnie
      to niestety nic nie dało bo byłam bardzo oporna na lekarzy. Kiedy zaczełam sie
      odchudzać ważyłam 55kg przy 162cm i wcale nie byłam gruba, miało być tylko 5 kg,
      póżniej 44 bo ładne dwie cyferki, a skończyło sie na szczęście przy 38 bo już
      mdlałam, organizm nie otrzymywał potrzebnych do normalnego funkcjonowania
      składników. A najgorsze jest to że po każdej diecie nie możesz wrócić do dawnego
      menu, przemiana materii znacznie się spowalnia. Pomyśl o tym zanim odbierzesz
      sobie cała radość życia nie pozwól aby waga była ważniejsza
      • prezesik_1 Re: Początek anoreksji?????? 13.08.09, 21:43
        Tylko jedno pytanie, czy są tu osoby, u których nie odchudzanie jako takie
        poprzedziło rozpoznanie zaawansowanej anoreksji?
        • magor_ek Re: Początek anoreksji?????? 14.08.09, 11:06
          Hmm. Trudno to tak orzec. Odchudzanie owszem poprzedziło u mnie
          rozpoznanie anoreksji, ale przed odchudzaniem była nerwica szkolna,
          było coś na kształt depresji, był brak akceptacji wśród rówieśników
          i hmm - szykany z ich strony oraz nieumiejętnośc radzenia sobie w
          grupie (nie umiałam odpyskować, walczyć o swoje itp.)

          a czemu pytasz?
    • marieann_18 Re: Początek anoreksji?????? 19.08.09, 23:50
      Biorąc pod uwagę, że ja przy wadzę 53.5 i wzroście 170 cm czuje sie grubawo, to
      odpowiedź brzmi - 3-4 kilo w doł Ci nie zaszkodzi.
      • lola.b Re: Początek anoreksji?????? 20.08.09, 00:35
        I to się właśnie nazywa bezmyślność.
        • mloda567 Re: Początek anoreksji?????? 21.08.09, 23:42
          Widze ze wypowiadaja sie tutaj dziewczyny ktore choruja na
          anoreksje. Chcialabym sie dowiedziec po czym mozna poznac ze to jest
          wlasnie poczetek?? Kiedy konczy sie granica normalnego odchudzania a
          zaczyna choroba?? Boje sie ze juz przekroczylam te granice. Prosze
          bardzo o odpowiedz na moje pytanie bo zalezy mi na niej, :(
          • lola.b Re: Początek anoreksji?????? 22.08.09, 00:33
            Jeśli boisz się, że przekroczyłaś już tę granicę, to bardzo prawdopodobne, że
            tak właśnie jest. Idź do specjalisty, powinien coś poradzić.
            • mloda567 Re: Początek anoreksji?????? 22.08.09, 14:25
              Nie wiem czy dam sobie sama rade z tym wszystkim. Wiem ze na rodzine nie moge
              liczyc bo to ja musze byc dla niej wsparciem. Moim rowiesnikom natomiast boje
              sie powiedziec bo moga nie zrozumiec tego i odzrzucic.
              • marieann_18 Re: Początek anoreksji?????? 24.08.09, 19:53
                Jeśli wydaje Ci sie ze przekraczasz granice, to znaczy ze totalnie kontrolujesz
                sytuacje. Dziewczyny, ktore mają zaburzenia odzywiania uawazają, ze wszystko
                jest w porzadku, niezaleznie od tego jak bardzo sa chude. Ja mam 8 na 10 objawów
                anoreksji, a tak naprawde nigdy nie bylam chora. Codziennie sie waze, licze
                kalorie, utrzymuje w miare niska wage i dolna granice przekraczam jedynie o
                jeden kilogram. (Na przyklad czasem waze 52, a moja dolna granica dla wzrostu
                170 cm to 53.5), uprawiam sport, kontroluje jedzenie, czesto o tym mysle i
                panicznie boje sie przytyc. Jednak zawsze jestem po tzw. "bezpiecznej stronie".
                Kilka razy wydawalo mi sie, ze granice przekraczam, ale nie doszlo do tego, bo
                za bardzo boje sie chorowac i nie chce sobie spieprzyc zycia.
                • lola.b Re: Początek anoreksji?????? 25.08.09, 13:08
                  Acha, czyli uważasz, że wszystko w porządku i podoba Ci się takie zycie? Ja w
                  takiej sytuacji, jak ty byłam przez wiele lat, w końcu jednak zachorowałam.
                  Myślę, że nie da się ciągle balansować nad przepaścią-w końcu albo spadniesz,
                  albo się cofniesz.
                  • marieann_18 Re: Początek anoreksji?????? 25.08.09, 16:44
                    Lola.b atakujesz mnie od pierwszego wpisu w tym temacie. Pytasz czy podoba mi się takie życie. NIE! Codziennie marze o tym by móc zjeść dobry obiad, deser i kolację a w międzyczasie bezkarnie podjadać orzeszki i chipsy. Nie mam wstrętu do jedzenia. Po prostu jest mi bardzo trudno utrzymać wagę. Jeśli masz taką przemianę materii jak ja, a masz ochotę być zgrabną dziewczyną, kontrola jest nieunikniona. Kilka postów wyżej dziewczyna pyta czy przy wzroście 165 i wadze 55 może sobie trochę schudnąć. Trudno powiedzieć jakiej odpowiedzi ktoś się spodziewa pisząc coś takiego. Kadzenia i wazeliny? Ze "pzeciez nie musisz chudnąć, jestes na pewno zgrabna". Nie zamierzam kadzić. Odpowiadam na bazie norm, ustanowionych przez Światową Organizację zdrowia. Dziewczyna przy wzroście 165 nie powinna ważyć mniej niż 51 kilo, a więc ważąc 55 nic jej się nie stanie jeśli schudnie 4 kg, pod warunkiem że nie żyje na samej sałacie i chudnie nie więcej niż 1 kilogram tygodniowo. W ostatnim zdaniu piszesz "nie da się ciągle balansować nad przepaścią - w końcu albo spadniesz albo się cofniesz". Więc bardzo proszę, zaproponuj mi sposób na bezpiecznie cofnięcie, które nie spowoduje, że będę jak kiedyś ważyć 67 kg.
                    • lola.b Re: Początek anoreksji?????? 26.08.09, 00:55
                      > Lola.b atakujesz mnie od pierwszego wpisu w tym temacie.
                      Nie zaatakowałam Cię.Spytałam tylko, czy uważasz, że wszystko w porządku.
                      >Codziennie marze o tym by móc zjeść dobry obiad, deser i kolację a w
                      międzyczasie bezkarnie podjadać orzeszki i chipsy. Nie mam wstrętu d
                      > o jedzenia.
                      Nie, nie masz, tylko się go boisz.
                      >Po prostu jest mi bardzo trudno utrzymać wagę. Jeśli masz taką >przemianę
                      materii jak ja, a masz ochotę być zgrabną dziewczyną, >kontrola jest nieunikniona.
                      A musisz koniecznie być "laską"? Nie wystarczy Ci bycie ładną dziewczyną (a to
                      już często rzecz gustu i jeśli chciałabyś się kierować zdaniem mężczyzn to dla
                      większości zgrabnie i powabnie byś wyglądała ważąc coś koło 58-60 kilo).I czy
                      nie pomyślałaś, że może niekoniecznie chodzi o wagę ale o kontrolę samą w
                      sobie?Poza tym możesz mieć taką beznadziejną przemianę materii właśnie dlatego,
                      że bardzo uważasz na to, co jesz, po prostu organizm jest ciągle na trybie
                      oszczędnościowym i spowalnia przemianę materii.
                      >Kilka postów wyżej dziewczyna pyta czy przy wzroście 165 i wadze 55 >może sobie
                      trochę schudnąć. Trudno powiedzieć jakiej odpowiedzi >ktoś się spodziewa pisząc
                      coś takiego. Kadzenia i wazeliny? Ze >"pzeciez nie musisz chudnąć, jestes na
                      pewno zgrabna". Nie zamierzam kadzić.
                      Pewnie, że może sobie trochę schudnąć, tylko, że nie potrzebuje i właśnie
                      uważam, że jest najprawdopodobniej bardzo zgrabna przy takiej wadze.Myślę, że
                      pisząc coś takiego, ktoś spodziewa się szczerej,ale i przemyślanej odpowiedzi,
                      zwłaszcza, że to forum AB a nie "jak zrzucić zbędne kilogramy".Ja też nie
                      zamierzam kadzić.
                      >Odpowiadam na bazie norm, ustanowionych przez Światową Organizację >zdrowia.
                      A sama się do nich nie stosujesz.
                      >Dziewczyna przy wzroście 165 nie powinna ważyć mniej niż 51 kilo
                      Dziewczyna przy wzroście 170cm nie powinna ważyć mniej niż 53,5 kilo
                      >a więc ważąc 55 nic jej się nie stanie jeśli schudnie 4 kg, pod >warunkiem że
                      nie żyje na samej sałacie i chudnie nie więcej niż 1
                      >kilogram tygodniowo.
                      I nic jej się nie stanie jeśli przytyje 3 kilo.A na początku dobrze ułożonej
                      diety odchudzającej b.często chudnie się więcej niż kilogram tygodniowo.Jest to
                      zupełnie normalne i związane z utratą wody.
                      >W ostatnim zdaniu piszesz "nie da się ciągle balansować nad >przepaścią - w
                      końcu albo spadniesz albo się cofniesz". Więc bardzo >proszę, zaproponuj mi
                      sposób na bezpiecznie cofnięcie, które nie >spowoduje, że będę jak kiedyś ważyć
                      67 kg.
                      Są takie sposoby. Tylko naprawdę nie wiem, czy dzieląc się nimi z Tobą nie
                      wyrządzę Ci więcej szkody niż pożytku.Twoim problemem nie była Twoja waga, tylko
                      Twoje podejście do niej(poczucie barku kontroli?)Zgodnie z tymi normami WHO, na
                      które się powołujesz Twoja waga była w porządku i każdy lekarz by Ci to
                      powiedział.Może i ludzie nie mówili by o Tobie "szczupła", tylko pewnie
                      "normalna", ale tak naprawdę, co z tego, czemu tak bardzo zależy Ci by być
                      bardzo szczupłą?Dlaczego to dla Ciebie takie ważne?Popraw mnie jeśli się mylę,
                      ale patrząc z zewnątrz, to nic się nie stanie, jeśli przytyjesz.
                      • marieann_18 Re: Początek anoreksji?????? 26.08.09, 03:25
                        hmm. Większość Twoich argumentów zbiła moje na tyle, że można by stwierdzić, iż
                        mój post jest słabą próbą usprawiedliwania moich działań, zmierzających do
                        choroby. Jedyne pytanie, którego zasadności nie rozumiem to : "A musisz
                        koniecznie być "laską"? Dla mnie to tak, jakbyś zapytała czy musze koniecznie
                        wybudować dom z pięknym ogrodem i dlaczego nie wystarcza mi kawalerka-rudera w
                        starej kamienicy. Albo dlaczego nie wybieram pracy na kasie w Biedronce tylko
                        poszłam na prawo. Odpowiedź brzmi: bo mogę. Bo nie muszę kupować spódnicy
                        ukrywającej cokolwiek tylko wybieram to co mi się podoba i przeważnie leży
                        dobrze. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że to co mówię sprowadza się do tego,
                        że utratę wagi utożsamiam z sukcesem. Pisałaś wcześniej, że długo balansowałaś
                        na krawędzi, w końcu zachorowałaś. Rozumiem, że z tego wyszłaś. Jak? Ile masz
                        lat? Ile czasu zajęło Ci dojście do punktu w którym możesz stwierdzić, że nie
                        trzeba być szczupłą czy chudą by dobrze się ze sobą czuć?
                        • lola.b Re: Początek anoreksji?????? 26.08.09, 20:09
                          Porównanie z tymi mieszkaniami raczej nietrafione. Jeśli już miałabym tak to
                          porównać, to byłoby to raczej tak:
                          przeszczuplona "laska"
                          http://www.usgennet.org/usa/ny/county/allegany/PictureFile/WellsvillePictures/PinkHouse2%206-26-04.JPG

                          ładna dziewczyna, która nie odchudza się na siłę
                          ewa777.blox.pl/resource/Koscieliska_rozswietlonai_zmniejsz..jpg

                          Niestety, sama ciągle jestem jeszcze w trakcie terapii-jest już dużo lepiej niż
                          było.
    • magdafeno Re: Początek anoreksji?????? 20.09.09, 03:36
      Jeśli masz wątpliwości odnośnie swojego stanu i już sama nie możesz
      się w tym połapać to na początek spróbuj poradzić się jakiegoś
      specjalisty, jeśli nie chcesz wydawac kasy to możesz zrobić to
      bezpłatnie na stronie abcanoreksja.pl mają tam kilku
      psychiatrów, którzy odpowidają na pytania interenatów bezpłatnie,
      może oni ci coś doradzą albo naprowadzą na właściwy sposób leczenia,
      zamiast pytać obcych ludzi na forach lepiej zapytać lekarza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka