Dodaj do ulubionych

cera...skóra

16.07.09, 10:09
macie problemy s cera?moja twarz..mhm..dobre pytanie...
chodzi o to ze nei mam tradziku ale jeslic os mi wyskoczy to pozostaje mi przebarwienie,to samo tyczy cei reszty ciala siniaki goja sie strasznie dluuuuuuuuuuugo,a zadrapania ranki nie milosiernie dlugoooo9macie jakis pomysl na zapobieganie)i pozostaja blizny.
Obserwuj wątek
    • lola.b Re: cera...skóra 16.07.09, 11:37
      Jak osiągnęłam wagę minimalną prawidłową i oscyluję wokół niej, to cera z
      miejsca się poprawiła. Nie ma rady-jak nie masz odpowiedniej ilości
      tłuszczu/hormonów/witamin/mikroelementów w organizmie to cera nie będzie ładna.
      A i tabletki z witaminami i Europejczyków słabo się wchłaniają. Na cerę
      najlepsze jest normalne jedzenie-nie jakieś przesadnie zdrowe(u mnie hasło
      zdrowe odżywianie zawsze wywoływało choróbsko z nory), ale i nie śmieci.
      Ja ważyłam sporo poniżej normy to nawet te apteczne kosmetyki niewiele pomagały,
      choć bez nich było tragicznie a z nimi po prostu nie najlepiej.Najważniejsze to
      delikatnie obchodzić się z taką podrażnioną cerą-nie wysuszać ale i nie
      przeciążyć, bo będzie tłusta.
      Jak sobie radziłam(radzę z cerą):
      za radą dermatologa rano myję twarz tylko wodą, potem krem(ja nakładałam skinset
      vichy, albo effaclar k la roche posay, ale dziewczyny z forum uroda mi
      odradziły, bo te kremy są z kwasami(usuwają przebarwienia) a ja nie używam
      filtrów i w ten sposób pracuję sobie na przebarwienia w przyszłości), potem
      puder i to wsio z porannej pielęgnacji.
      wieczorem-zmywam makijaż(a raczej to, co z niego zostało)płynem
      micelarnym(świetny i tani jest Daxa) a potem zmywam te resztki płynu też
      wodą(nie chcę już męczyć skóry dodatkowymi detergentami, skoro płyn i tak zmył,
      co trzeba), potem krem nawilżajacy, nieco bardziej treściwy, ostatnio odkryłam
      krem pielęgnacyjny z Rossmanna babydream z nagietkiem-świetny skład, mało
      chemii(nie ma parraffinum liquidum!), no i 5,50 za 100ml,po nocy cera jest taka
      gładka, lekko natłuszczona, "uspokojona", syfy się chowają, bardzo dobry był też
      a.t.w.antystres krem nawilżający.
      Na siniaki podobno bardzo dobry jest żel z arniką (chyba floslek), ale sama nie
      próbowałam, po prostu chodzę z siniakiami, ranki zostawiałam w spokoju,
      ewentualnie jak były w bardzo złym stnie, to posypywałam je alantanem albo
      pudrem propolisowym, ale to na noc, starałam się, żeby miały dostęp do
      powietrza. Na blizny(ale to jak już ranka całkiem się wygoi) możesz używać
      cepanu(ale śmierdzi cebulą i w sumie blizny same poznikają jak przytyjesz)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka