martinkau 31.12.07, 09:50 Witam! poszukuję opinii o tym ośrodku Magra club - niedaleko Rowów. Planuję wybrać się tam w tegoroczen wakacje, muszę już podjąć decyzję o rezerwacji ale nie wiem czy warto??? Dziękuję z góry za wszystkie rady i opinie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jarq11 Re: magra club 21.01.08, 15:44 fajne miejsce tylko plaża licha i dosyć daleko na piechotę Odpowiedz Link Zgłoś
neospasmina Re: magra club 22.01.08, 20:44 Ja byłam dwukrotnie i w tym roku również; moim zdaniem bungalowy sa lepsze od domków wolnostojacych, bo mają wydzielony ofgródek; baseny są fajne, zajęcia dla dzieci również; do morza jakieś 700 m. przez łąkę i las; mnie to nie przeszkadza; gospodarze b. mili i uczynni, jedzenie bardzxo dobre, specjalne dania dla dzieci; ogólnie polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
ewazy Re: magra club 25.01.08, 21:59 zgadzam sie z przedmowca.same plusy.bylam w obieglym roku z dziecmi i bylismy bardzo zadowoleni.polecam Odpowiedz Link Zgłoś
mamaanieli Re: magra club 03.02.08, 13:49 podbijam wątek. może ktoś jeszcze chciałby się podzielić wrażeniami z pobytu? interesuje mnie też "pogłębiona relacja" z posiłków Moje dzieci częściowo alergiczne, częściowo wybredne) Odpowiedz Link Zgłoś
neospasmina Re: magra club 04.02.08, 08:04 jesli chodzi posiłki, to na śniadanie zwasze jest bogaty wybór pieczywa, serów, wędlin, jest twarożek, jogurty, mleko, płatki, dżem, miód, jajecznica, pomidory, ogórki obiady są dobre, zupy tradycyjne: rosól, pomidorowa, barszcz czerwony, kalafiorowa itp., często występuje tzw. wersja dziecięca II dania, czyli np. naleśniki, filecik z ryby, pierś kurczaka, które możesz zamówić dla dzieci przy sniadaniu, jeśli stwierdzisz, że menu obiadowe nie nadaje się dla twoich dzieci; na kolację zawsze jest coś na ciepło (dla dzieci np. racuszki, pierożki), do tego wędliny, ryby, jakieś sałatki, warzywa; dodatkowo w jadalni jest mikrofala - jak masz własne słoiczki, bez problemu podgrzewasz; moje dzieci tez są wybredne, ale przez miesiąc nie straciły na wadze, wręcz przeciwnie Odpowiedz Link Zgłoś
mamaanieli Re: magra club 04.02.08, 09:24 dzięki rzeczywiście jest z czego wybierać. i jeszcze jedno pytanie, jeśli się nie obrazisz: piszesz, ze byłaś tam miesiąc. rzeczywiście jest tak, że "nudzić się nie można" - jak mnie zapewniał miły pan z MAGRA CLUB? ta Dębina to wioska, zdaje się. boję się że jak pada, to klops)) chyba, że wycieczki... ale (już niedługo z czwórką dzieci, to skomplikowane nieco... pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
neospasmina Re: magra club 04.02.08, 13:11 To zależy, na czym komu zalezy moim dzieciom na pewno się nie nudziło, choc przez dwa tygodnie nie było pogody; przede wszytkim uczestniczyły w zajęciach dla dzieci prowadzonych przez animatorów; poza tym spacery (można zrobić sensowne wycieczki, ale trzeba kawałek podjechać samochodem), rowery i niezastapione towarzystwo innych dzieci (tam jest chmara dzieci), z którymi bawiły się albo na placach zabaw, albo u nas w ogródku; dwa razy byliśmy zażyc rozrywki w Ustce ja czytałam książki i gazety, ciesząc się, że nie muszę zabawiać dzieci, ale nie ukrywam, że był to urlop nastawiony na potrzeby dzieci raczej niz moje Odpowiedz Link Zgłoś
mamaanieli Re: magra club 04.02.08, 15:56 "nie ukrywam, że był to urlop nastawiony na potrzeby dzieci raczej niz moje" - hehe... Cóż. Wakacje z dziećmi wiesz pytałam o "nudę", bo rok temu troszkę się nacięłam. pojechaliśmy do ośrodka w Stegnie. Miały być fajne zajęcia dla dzieci... Miały być. Panienka - animatorka, delikatnie mówiąc, nie wykazywała zainteresowania dziećmi. Tzn. ośmio - dziewięciolatki, to czasem sie nieźle pobawiły (podchody - szczyt zabawowego szaleństwa), ale pięcio i sześciolatkami pani kompletnie nie umiała się zająć. A to miało być przedszkole wczasowe... Dlatego teraz dmucham na zimne Z innych "atrakcji": kiepawo prowadzone ognisko raz w tygodniu i balik dla dzieci (to akurat było w miarę porządnie zorganizowane)> Teraz chcę animacji z prawdziwego zdarzenia. Wiadomo - wakacje z dziećmi)) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
neospasmina Re: magra club 04.02.08, 16:31 Te zajęcia były bardzo porządnie prowadzone, 2 razy dziennie, przez dwoje animatorów; częśc np. na basenie, na plaży, część w świetlicy; dwa razy w tygodniu jest animacja "zewnetrzna" np. teatrzyk, zabawa taneczna, clowni itp.; moja 4-letnia córka trochę bała się zostawać sama (towarzyszyłam jej na ławce z książką), ale po pewnym czasie oswoiła sytuacje i juz chętnie brała udział w zabawie; dwa lata temu zajęcia były z innymi prowadzącymi i nie były juz tak atrakcyjne, ale chyba właściciele to zauwazyli i zmienili kadrę; jak będzie w tym roku - nie wiem, może jeszcze lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś