panti2 18.01.07, 12:47 .. jakoś nie przepadam za rybami, ale teraz zrobiła się moda na sushi, czy to jest zjadliwe i gdzie w Warszawie można zamóić z dostawą do domu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamaadama4 Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 12:57 Moda to była chyba kiedyś. Teraz je ten kto lubi, chyba, że w warszawie jest inaczej. Jest zjadliwe i to bardzo. Ale jeżeli nie lubisz ryb to może zamów sobie wegetariańskie. www.inaba.com.pl www.sushi.pl Odpowiedz Link Zgłoś
marta76 Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 13:03 my uwielbiamy.Polecam w Galerii Mokotów na 2 piętrze przy Cofee Heaven.Bardzo przystępne ceny od chyba 13 do 16.Nasz Młody tez zajada się ,szczególnie makami.Posluguje sie trochę oszukanymi pałeczkami,bo połączonymi gumką.Kiedys sama robiłam częściej.Ostatnio na urodziny mężą,żeby mogły spróbować nasze mamy.Stwierdziły,że ciekawy oryginalny smak,pięknie wygląda i cieszą,że mogły wypróbować,ale to nie jest ich ulubione danie.Bardzo smakowało 85 letniemu pradziadkowi Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 13:04 Moda? Co do tego ma moda? ja na przykłąd nie jestem w stanie przełknąć surowej ryby, co innego "sushi" ze smażoną krewetką Odpowiedz Link Zgłoś
astomi25 Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 13:37 Probowalam sushi i to w b. dobrej restauracji w Berlinie. Ale to zdecydowanie nie moj smak. Nie przepadam tez za owocami morza. Odpowiedz Link Zgłoś
lucerka Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 13:47 Astomi, a w ktorej? Bardzo lubie suhi i chetnie sie wybiore. Sama znam tylko jedna jedyna knajpke Sushi w Berlinie w dzielnicy Kreuzberg. Odpowiedz Link Zgłoś
marta76 Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 13:51 Madzia wejdź na galerię potraw,tam jest sporo fajnych przepisow ze zdjęciami od A do Z)Niestety robie w domu z wędzonymi rybami ,więc takie oszukane sushi.Tylko,że z surowymi mam kłopot co do pewności,czy będa w sklepie świeże. Co do centrów handlowych ja serio polecam tę w GM chyba Asaka.Jadłam w różnych miejscach w Wawie i tam jest zawsze ok i cenowo w porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
astomi25 Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 20:33 Lucerka w restauracji Tabibito. To ile pamietam jest na Karl-Marxstr. ale glowy nie dam sobie uciac Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 13:38 inaba tokio nie polecam gotowych zestawów w plastiku w supermarketach i barach w centrach handlowych IMHO zamiast w domu, lepiej iść najpierw do porządnego sushibaru i zjeść w tzw. atmosferze ewentualnie potem zamawiać albo i samemu nauczyć się robić? surowa ryba, marghe, mówiłaś coś o surowej rybie? już mam ślinkę do pasa )))) Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 14:38 aluc napisała: > inaba > tokio > nie polecam gotowych zestawów w plastiku w supermarketach i barach w centrach > handlowych > > IMHO zamiast w domu, lepiej iść najpierw do porządnego sushibaru i zjeść w tzw. > > atmosferze ewentualnie potem zamawiać albo i samemu nauczyć się robić? > > surowa ryba, marghe, mówiłaś coś o surowej rybie? już mam ślinkę do pasa )))) ano coś tam wspomniałam surowa to tylko w postaci ceviche lub carpaccio bo wtedy nie jest surowa Odpowiedz Link Zgłoś
mamaadama4 Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 14:42 Gdyby nie ten wiatr to pognałabym zjeść - u nas niestety na wynos nie ma. Chociaż mogę sobie sashimi zrobić - tuńczyka zamrożonego mam, wasabi i sos sojowy też. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Moim zdaniem - warto! 18.01.07, 13:43 Jadałam w Szczecinie, w pobiżukina Kosmos. Niestety, zlikwidowano. Tu gdzie teraz mieszkam, nie ma, czego wielce żałuję. Co dosurowej ryby, konia z rzędem temu, co znajdzie w Polsce suszi z prawdziwie surową rybą. Z reguły są tamnp. jakieś krewetki, bądź konserowane lub wędzone ryby, np. łosoś. Prawdziwa surowa ryba na sushi to nie może być perwsza z brzegu, złowiona w Odrze, Wiśle, czy chociażby Bałtyku. Stosuje sę do tego ryby łowione u wybrzeży Japonii. Sprowadznie takiej ryby w niepogorszonym stanie raczej jest niemożiwe. Albo więc będzie to mrożona, albo coś już spreparowanego. Na prawdziwie surowe ryby tu nad Wisłą i Odrą nie nastawiałabym się. Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Moim zdaniem - warto! 18.01.07, 13:57 wg Kurta S. do domowego sushi można brać łososia oraz rybę maślaną (które i tak są rozmrażane, ale w wydaniu detalicznym sklepowym najpewniejsze) w tzw. lokalach ryby są z importu przeznaczonego dla takich lokali właśnie, w dobrych miejscach i tuńczyk jest i makrela i inne paskudztwa (zresztą też mrożone i rozmrażane, ale na pewno tylko raz i niezamrażane ponownie) Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 13:53 Ale mi narobilyscie smaka... Odpowiedz Link Zgłoś
marta76 Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 13:55 hehehe wczoraj już popełniłam "zbrodnię".Nagle dostałam ślinotoku będąc w domu na sama myśl o sushi.Nie miałam nawet ogorka nie wspominając o avokado.Zrobiłam więc sobie maki z samego ryżuPWasabi,imbir i sos sojowy mniammmmmmmmmm. Odpowiedz Link Zgłoś
lucerka Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 13:59 A jak sie nazywa to zielone cos (nie wasabi), ten lisc, ktorym jest maki owiniete? I jak sie ten zielony lisc skleja???? ))) Odpowiedz Link Zgłoś
marta76 Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 14:01 chyba sushi nori-czyli prasowane algi morskie. Odpowiedz Link Zgłoś
marta76 Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 14:02 a algi sie same sklejają jak się nałoży ryż.Mozna chyba ewentualnie potrzeć palcem umoczonym w wodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 14:13 Ale to chyba strasznie drogie jest? Odpowiedz Link Zgłoś
marta76 Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 14:15 w restauracji nie jest to tania impreza. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 14:27 w restauracji tanie nie jest. W domowym wydaniu - ok. 100 za zestaw. W marketach algi za ok. 15-20 zł za paczkę, ryż ok. 11-16zł, wasabi ok. 10zł za tubkę, mata do zwijania rulonów też kilkanaście złotych, imbir konserowany ok. 10 zł za mały słoiczek, ocet ryżowy ok. 10 zł za butelkę, sos sojowy też coś w tych okolicach Odpowiedz Link Zgłoś
aluniaaa warto 18.01.07, 14:47 my co jakis czas zadamy sushi serwowane przez kumpelę Japonke. Robi wyśmienite. Odpowiedz Link Zgłoś
adsa_21 Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 14:49 bardzo lubie, szczegolnie z awakado Odpowiedz Link Zgłoś
melka_x Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 14:51 Jak nie jesteś pewna to zacznij od łagodniejszych maków (z omletem, awokado, wędzonym łososiem itd). W Warszawie są knajpy z surowymi rybami, owszem są rozmrażane, ale rozmrażanie nie czyni ich gotowanymi czy pieczonymi. A co do mody, to myślę, że sushi jest już tak powszechne, że trendziarze dawno się przerzucili na koreańskie zupy z alg, stuletnie jajka czy coś w tym guście. Odpowiedz Link Zgłoś
oxygen100 Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 14:55 IMO mocno przereklamowane. Jesli ktos lubi rybe bez smaku na ryzu bez smaku moczona w sosie sojowym to moze sprobowac jakos mnie nie powalilo Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 15:03 >jakos mnie nie powalilo mnie tez nie...danie pretensjonalne co najwyzej, a w szczegolnosci otoczka. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaadama4 Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 15:08 Za to schabowy z kapustą - nawet bez otoczki - toż to czysta poezja)) A najlepiej kurczak z KFC, może też Big Mac - w niedzielne południe z rodziną - najlepiej jako preludium do wspólnych rodzinnych chwil na zakpuach w hipermarkecie czy galerii handlowej. Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 15:15 A > najlepiej kurczak z KFC, może też Big Mac - w niedzielne południe z rodziną - > najlepiej jako preludium do wspólnych rodzinnych chwil na zakpuach w > hipermarkecie czy galerii handlowej. wiesz, nie bede dyskutowala na temat twoich upodobań Odpowiedz Link Zgłoś
mamaadama4 Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 15:17 rita75 napisała: > A > > najlepiej kurczak z KFC, może też Big Mac - w niedzielne południe z rodzi > ną - > > najlepiej jako preludium do wspólnych rodzinnych chwil na zakpuach w > > hipermarkecie czy galerii handlowej. > > wiesz, nie bede dyskutowala na temat twoich upodobań Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 15:30 jednakze to zo wymienilas ma wspolny mianownik z sushi barami, chociaz to drugie jest odrobine zdrowsze. Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 15:31 ale tylko odrobinę bo niesmażone )) Odpowiedz Link Zgłoś
marta76 Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 15:33 a mi właśnie ta cała otoczka bardzo sie podoba.Niestety przy innych posiłkach nie często udaje nam sie usiąć razem do stołu.Przy jedzeniu pałeczkami -zawsze.Podoba mi się,że synowi rownież sprawia to nie tylko "podniebną" przyjemność. Odpowiedz Link Zgłoś
crises Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 19.01.07, 10:11 Japończycy - cały naród pretensjonalnych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 19.01.07, 10:28 > Japończycy - cały naród pretensjonalnych ludzi. nie, bo to ich narodowa potrawa...a przetransponowana na nasy grunt w taki sposob, jak sie obserwuje... jak najbardziej Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 15:08 oxygen100 napisała: > IMO mocno przereklamowane. Jesli ktos lubi rybe bez smaku na ryzu bez smaku > moczona w sosie sojowym to moze sprobowac jakos mnie nie powalilo ryż nie jest bez smaku.. specjalna odmiana, dodatki w postaci m.in. octu itp o rybie też trudno powiedzieć, żeby smaku nie miała - jak to ryba DOBRY sos sojowy to całkiem fajna sprawa no i imbir, wasabi, algi.. to też nie ma smaku ? Odpowiedz Link Zgłoś
oxygen100 Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 17:45 no i imbir, wasabi, algi.. to też nie ma smaku ? dla mnie bez smaku, choc algi podobno poprawiaja smak spermy zdecydowanie wole kuchnie srodziemnomorska czy chociazby zwykla pikantna chinszczyzne niz te rybie cuda wianki nawet po utopieniu zielonego chrzanu w sosie sojowym. IMO te smaki nie hamronizuja ze soba tylko kazden jeden jest wyraznie wyczuwalny ryba ryz sos imbir i chrzan a ja lubie gdy smaki sie przenikaja tworzac niepowtarzalna mieszanke smakowitosci (smakowitosc to jest smak i zapach). Bleee Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 20:58 oxygen100 napisała: > no i imbir, wasabi, algi.. to też nie ma smaku ? > > dla mnie bez smaku, choc algi podobno poprawiaja smak spermy > zdecydowanie wole kuchnie srodziemnomorska czy chociazby zwykla pikantna > chinszczyzne niz te rybie cuda wianki nawet po utopieniu zielonego chrzanu w > sosie sojowym. IMO te smaki nie hamronizuja ze soba tylko kazden jeden jest > wyraznie wyczuwalny ryba ryz sos imbir i chrzan a ja lubie gdy smaki sie > przenikaja tworzac niepowtarzalna mieszanke smakowitosci (smakowitosc to jest > smak i zapach). Bleee a. trudno dyskutowac z kimś kto uważa, że imbir marynowany i wasabi są bez smaku b. sushi nie wyklucza zamiłowania do kuchni środziemnomorskiej.. Odpowiedz Link Zgłoś
melka_x Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 16:30 A gdzie Ty jadłaś sushi tylko z sosem sojowym (pomijając już fakt, że to nie może być tani chiński sos sojowy robiony dla Europejczyków)? Bo ja sądzę, że imbir i wasabi to smaku mają całkiem sporo. Inna sprawa, że kuchnia japońska uchodzi za trudną. Stawia na podkreślanie zasadniczych smaków, wyraźne wyodrębnianie każdego ze smaku oraz świeżość, a nie wzajemne zagłuszanie się składników czy zagłuszanie ich przyprawami. To dość surowa (nomen omen) kuchnia. Wszystko rzecz jasna kwestia gustu, ale moim zdaniem to szlachetna surowość. No i jeszcze jedno, sushi to jedna z niewiele potraw, które są jednocześnie i świetne w smaku, i zdrowe, i niskokaloryczne (w porównaniu do większości dań kuchni europejskiej czy innych azjatyckich). Odpowiedz Link Zgłoś
edytkus Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 16:41 Jeszcze do grudnia nie lubilam, ale na doroczny swiateczny obiad szef (milosnik wszystkiego co japonskie) zabral nas do jednej ze swoich ulubionych japonskich restauracji gdzie po sprobowaniu potraw przygotowanych przez prawdziwego japonskiego kucharza zmienilam zdanie - to co jadlam wczesniej pod nazwa sushi bylo zmietolonymi pomyjami a nie sushi. Odpowiedz Link Zgłoś
katarinahanc Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 17:34 RZECZ GUSTU .... Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_i_werka Re: katarina wyłącz capslock nt 18.01.07, 18:23 Mniam warto Ale na pierwszy raz poleciłabym Ci pójście do porządnej knajpy- tam będziesz mogła wybrać z wielu propozycji-sushi,maki,sashimi(mam nadzieję,ze pisowania ok) NIe wszystko musi smakować ale nie wierzę,ze nic nie wybierzesz Odpowiedz Link Zgłoś
klaudia.b1 Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 21:56 Uwielbiam i robie je sama.Jestem teraz u mamy i nie moge sie doczekac powrotu do domu,bo tutaj nie moge dostac skladnikow. Kiedys czesto kupowalam u Japonczykow,ale moje lepiej mi smakuja,bo wkladam czerwony kavior do srodka Odpowiedz Link Zgłoś
olifanka Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 18.01.07, 23:57 bardzo warto tylko warunek, zebys sprobowala w naprawde dobrym, sprawdzonym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
mama5plus Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 19.01.07, 01:15 Hmm, jesli moda to mnie dopadla ze sto lat temu! Uwielbiam sushi. Najpierw probowalam tego w wykonaniu profesjonalistow (jesli tak moge nazwac znajomych Japonczykow ), pozniej sie sama nauczylam (wielkie mi co ) i robie w domu. Cala rodzina lubi wiec jest srednio raz w tygodniu. sawl.photosite.com/kitchen/savoury/?page=12 Czasem nawet uda mi sie utrwalic zanim zezra. Odpowiedz Link Zgłoś
mmarusia Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 19.01.07, 10:31 My tez najpierw poszlismy do sushi baru we Wroclawiu przy Nozowniczej.Mmmmm,pysznie i drogo troche Nie powiem najedlismy sie do syta,ale za 170zl.Za ta sama kwote kupilam caly "starter" do domowej produkcji sushi,a wiec: -matka -2 kg ryzu(inaka bodajze) -sos kikkoman-0,5 l -ocet ryzowy -0,5l -wasabi-dosc sporo -nori-50listkow -paleczki + przesylka Wszystko kupilam u bardzo sympatycznej Marty.Na allegro sprzedaje jako mkitlo. Ma rozne dodatki do sushi jak czarny sezam,rzepke,winko itp. Teraz produkujemy w domu,srednio 1x w tygodniu.Moje dzieci nie jedza juz sushi.Na poczatku zwabione nowoscia jadly,a teraz nie.Z braku swiezej ryby robie z wedzonym lososiem,makrela i tunczykiem z puszki. Kiedys naprodukowalam wielki talerz makow na swoje imieniny.Oprocz tego tradycyjne potrawy salatki,miecho itd.Nikt nie jadl sushi,wiec ja z mezem zdjedlismy wszystko.Przez 2 dni nie moglam patrzec na maki Chcialam jeszcze dodac,ze u Marty jest o wiele taniej ,niz w hipermarkecie. Goraco polecam !! Odpowiedz Link Zgłoś
agnes123 Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 19.01.07, 10:32 Ja nie przepadam ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
mmarusia odnosnie dodatkow 19.01.07, 15:58 wczesniej pisalam,ze produkty zamawiam na allegro.Zapomnialam jednak o imbirze marynowanym !! U mkitlo kupuje rozowy i jest pyszny !!! Odpowiedz Link Zgłoś
mynia_pynia Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 19.01.07, 11:05 Kiedys przez przyopadek zawineliśmy do japońskiej restauracji - we Wrocławiu, dopiero ja otwierali. Suszi mi bardzo smakowałao, a że ludzi było mało więc kucharz nam opowiadł jak się to robi , zawija, z czym się jada, itp. Od tej pory robie w domu, był taki czas że jedliśmy suszi raz w tygodniu w róznych wersjach - i mi się przejadło, teraz na samą mysl o glonach robi mi się słabo. Nawet robiłam w domu imprezy suszi dla znajomych z pysznymi japońskimi herbatkami i sake. Odpowiedz Link Zgłoś
mika3102 Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 19.01.07, 14:32 Ja uwielbiam kuchnie wloska makarony itp.Ale narobilyscie mi smaka na to sushi,a ze nigdy nie jadlam to wczoraj kupilam i kosztowalam,ale to okropne wogole mi nie smakowalo blle,ale coz kazdy ma inne podniebienie i gust.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
5_monika Re: sushi - nigdy nie jadłam, warto?. 20.01.07, 17:38 najlepiej popić wszystko sake lub japońskim piwem, po tym można nawet jeść pół nocy Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_grabosia spróbować zawsze warto :) 26.01.07, 10:45 potem sama ocenisz. ja jestem fanką sushi, więc na pierwszy raz polecam Sakanę na Moliera lub Red Suna w galerii tam gdzie było kino Moskwa. Odpowiedz Link Zgłoś