Powódź

21.05.10, 14:12
Dziewczyny, otrzymałam pytanie, czy organizujemy jakieś zbiórki dla
powodzian. Nic mi o tym nie wiadomo, zresztą nie posiadam magazynu i
istnieje prawdopodobieństwo, ze też mnie woda unieruchomi, chociaż
marne szanse, żeby mnie całkiem zalało.

Ale mam prośbę: jeśli będziecie wiedziały o jakichś
wiarygodnych instytucjach czy organizacjach zbierających, albo
same będziecie zbierać i dostarczać konkretnym osobom, to piszcie.
Niekoniecznie popieram oddawanie Caritasowi [zresztą prywatnie wpłaty
też odradzam, bo do tej pory nie wiadomo, co się stało z kasą
zbieraną dla powodzian 13 lat temu...], ale to nie jedyne miejsce,
gdzie ludzie chcą pomagać. Więc gdybyście coś wiedziały, to może ktoś
będzie chciał oddać powodzianom ubrania, pościele, koce i co tam
jeszcze... Piszcie, podawajcie adresy i tak dalej.
    • beti.7d Re: Powódź 21.05.10, 14:22
      Na pewno pomocy potrzebują powodzianie z gminy Szczurowa w woj.małopolskim.Wiem
      (bo byłam),że zbierane są rzeczy w opiece społ. jak i w szkole(żywność
      ,materace,chemia,koce itd.)na str.szczurowa.pl są zdjęcia i apel o pomoc....
      • bj32 Re: Powódź 21.05.10, 14:56
        Mieszkasz gdzieś blisko? Może jakieś dane względem tego, gdzie to
        jest? Adresy instytucji?
        www.tinyurl.pl?C1fLdqNl
        Może gdzieś w okolicy [małopolskie to jest] ktoś będzie chętny do
        pomocy?
        • beti.7d Re: Powódź 21.05.10, 16:05
          mieszkam w tej gminie...na szczęście nas woda oszczędziłasmilezbiórka rzeczy jest w
          GOPS w Szczurowej,stała tam dziś kolejka po wodę ,środki czystości itp.Smutny
          widok...adres GOPS Szczurowa
          Rynek 3, 32-820 Szczurowa
          tel.: 14 671 31 20
          e-mail: gops@szczurowa.pl
          A panie juz tam na miejscu rozdzielają to co komu potrzebne...
          • aqua696 Re: Powódź 21.05.10, 20:27
            Czy to szczurowa w okolocy jadownik mokrych?? i czy wierz czy tam
            tez woda dosiegnela??
            • beti.7d Re: Powódź 21.05.10, 21:03
              do aqua696,tak to niedaleko Jadownik Mokrych.Z tego co wiem to część Jadownik
              była zalanasad tu masz trochę info www.caritas.pl/news.php?id=10173&d=6
              • aqua696 Re: Powódź 21.05.10, 23:10
                u to niewesolo my tam jezdzimy i bardzo sobie chwale...
                Kurcze 13 lat po powodzi i widac jak nic nierobili...
                ateraz kleski nie oglosza..tylko chca robic kontrolowane zalewanie
              • aqua696 Re: Powódź 21.05.10, 23:15
                Wlasnie doczytalam jutro sprobuje sie dodzwonic..na pewno ktos z
                znajomych ucierpial w jadownikach ...dwa dabrowa tarnowska
                wietrzychowice..Szczerze podziwiam rzad ktory smie mowi ze nie ma
                kleski i mowi o 6000zl dla poszkodowanych domostw...a niedawno
                rozdaal zapomogi, renty specjalne itp....
                Z tym ze ludzie teraz stracili wszystko co mieli.....doszczetnie

                1% dla Rodgera smile)


                Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie
                zasługują. /Henry David Thoreau/
    • asiazych Re: Powódź 21.05.10, 16:49
      wyborcza.pl/1,106881,7916374,Powodz___jak_pomoc.html
      • jonc12 Re: Powódź 21.05.10, 18:44
        My juz po wielkiej wodzie - glownie Brata zalalo, ale wiedzielismy juz od
        soboty, ze bedzie zle, wybilo w domu ze studzienki tyle burego blota, ze zalalo
        od razu podpiwniczenie. Chyba jako pierwsi z calej okolicy wiedzielismy, ze sie
        zaczyna powodz, bo wody "podskorne" wyplynely w takiej ilosci, ze nie bylo co
        myslec, tylko kopac odplywy wink
        Bylo ciezko, ale juz jest spokojnie, juz za nami najgorsze - woda wypompowana.
        Moge sluzyc informacja dotyczaca Bysiny, Jasienicy, Sulkowic i Dobczyc w
        Malopolsce, bo tam mam rodzine lub znajomych. Ale z tego, co wiem to juz jest
        lepiej pod wzgledem wody, tyle tylko, ze grasowali szabrownicy i ludzie
        ewakuowani w okolicy Dobczyc straszne chwile przeszli, bo zlodzieje tragedie
        wykorzystali do szybkiego wzbogacenia sie cudzym kosztem. sad
        • agulka04 pomoc na Śląsku 21.05.10, 19:04
          informacja dla osób z okolic Chorzowa i Katowic:
          zhp.pl/news/1315/
    • kroliczyca80 Re: Powódź 21.05.10, 21:07
      Ja przed chwilą szukalam punktu zbiórki w Krakowie i jadę jutro na
      Studencką 19 do PCK. Potrzebują zywności, kocy, pościeli, ręczników,
      ciepłych ubrań itp.
    • lorek08 Re: Powódź 21.05.10, 23:36
      u mnie w Bydgoszczy organizowana jest pomoc dla powodzian. chcialabym pomoc ale
      nie wiem co mozna oddawac.Myslalam o kaszkach dla niemowlat,mleku dla niemowlat
      ,obiadkach. wodzie,makaronie.
      czy takie dary przyjma? napisalam maila ale nie odpisali a jutro chcialabym cos
      zaniesc. Co jeszcze mozna oddac? Czy slodycze,zabawki dla dzieci? bo najbardziej
      ich mi zal sad
      • aqua696 Re: Powódź 21.05.10, 23:38
        Na pewno takie rzeczy ktore moga byc przechowywane...aby nie ulegly
        przeterminowaniu i odporne na wilgosc..
        kaszki woda ...jak najbardziej maka jakos zapakowana...mleko dla
        dzieci tez napewno przyjma..
      • bj32 Re: Powódź 22.05.10, 10:03
        Z tego, co pamiętam z '97, to wszystko się przyda, zatem kaszki i
        makarony też, jak najbardziej. Tylko tak to najlepiej zapakować, żeby
        w razie czego nie zamokło faktycznie.
        Słodycze pewnie też. Nie wiem, jak z zabawkami - te to chyba, jak już
        będą zorganizowane miejsca, gdzie ludzi z ewakuacji spędzą. Bop
        ogólnie to pluszaki raczej nie są pierwszej potrzeby i jakkolwiek
        *my* rozumiemy i bierzemy to pod uwagę, to nie sądzę, żeby
        organizatorzy czy ludzie na amfibiach szalenie się ucieszyli na widok
        gigantycznego misiawink

        Jeśli możesz, to najlepiej spróbuj się dowiedzieć, gdzie tam [w
        której szkole na przykład, czy czym] zbierają tych ludzi i czego im
        trzeba.
        Przypuszczam, ze ciuchów, koców, pościeli będzie trzeba dużo, chociaż
        niekoniecznie teraz.

        Dramat, Koleżanki, się zacznie dopiero: kto mógł, to majątek
        przenosił wyżej, ale dopiero jak woda zejdzie, to będzie widać
        straty. Tusk obiecuje powodzianom po 6000,-, a z takiej kwoty po
        zalaniu totalnym to sobie można zrobić czopek.

        Na razie zdecydowanie odradzam wysyłanie czy przelewanie
        komukolwiek pieniędzy. Niezbędne będą rzeczy, a raczej nie
        wydaje mi się, żeby ktoś, komu zalało chałupę, marzył o bieganieu po
        Media Markcie czy L'Eclercu.
        A później, jak już się impreza z wodą skończy i ludzie zaczną liczyć
        straty - również. Pamiętam z poprzedniej powodzi, że nie tylko
        Caritas, ale kupa organizacji zbierała pieniądze, a dla powodzian
        niewiele z tego wynikło, niestety.
        Jeśli któraś się czynnie zajmuje zbieraniem darów, to miejcie
        baczenie na sympatycznych hurtowników, którzy mogą chcieć powtórzyć
        sztukę z pozbywaniem się przeterminowanego żarcia - wcisną ludziom
        byle kupę, potem sobie odpiszą od podatku i będą mieli wiele radości.
        Kolejną rzeczą są "biednie zalani", którzy wody nawet z daleka nie
        widzieli, ale ciuchy im się przydadzą na handel w przyszłości - takie
        przypadki na własne oczęta widziałam.
        Obawiam się, że sępy i hieny do ludzkiej tragedii ciągną jak pszczoły
        do miodu. Nie chodzi mi o to, żeby nie pomagać, ale - niestety -
        kontrolować.
        To, ze rząd będzie dawał forsę Malinowskiej z 7 piętra za straty,
        których nie miała, to rządu sprawa. My się nie dajmy wkręcić.

        A gdybyście spotkały panią Wziernikowską z kamerą, to ją pozdrówcie
        od powodzian - oni się bardzo cieszą, jak takich brudnych i mokrych
        na ruinach się ich filmuje i zadaje im głupie pytania właśnie wtedy,
        kiedy są zajęci ratowaniem dobytku albo przetrwaniem klęski
        żywiołowej...
        • ata-07 Re: Powódź 22.05.10, 11:16
          Potrzebne też są napewno kalosze. Monka mi uświadomiła,że gdyby ich
          nie miała,musiałaby zniszczyć wszystkie buty,chodząc po zakupy.
          • aqua696 Re: Powódź 22.05.10, 13:53
            Pamietam jak po powodzi w 97 kazalo sie ze mops przetrzepal dary i
            co lesze ubrania zostaly zamienione na domowe...szkoda slow.
            Caritas pewnie znow sobie odetnie kupony...a i inne organizacje..
            Lepiej majac informacje z pierwszej reki dac pomoc...a co u
            dziewczyn z poludnia...ktos ma jakies info...
            • ata-07 Re: Powódź 22.05.10, 19:32
              mops,jak mops,ale jeśli jest gops przy urzędzie gminy,to w pierwszej
              kolejności lecą panie z biura obejrzeć (pewnie nie
              wszędzie,sorry),ale pracowałam kiedyś w ug,to widziałam. Miejmy
              nadzieję,że się poprawiło.
            • bj32 Re: Powódź 22.05.10, 20:36
              Na razie wały miejscami puszczają i przesiąkają, studzienki wybijają,
              ale ja mieszkam pół kilometra od Odry i woda mi tu nie płynie.
              Komunikacja miejska kuleje i durnie lezą na wały, straż pożarna
              skoszarowana, Laskowice Jelcz częściowo od wczoraj zalane i Kozanów
              bodajże, ale dramatu nie ma. Straż pożarna osobiście mi znana mówi,
              że nie jest źle.
              Nie wiem, czy Wrocław to już Południe.

              Na dobrotliwość instytucji i uczciwość bym przesadnie nie
              liczyła...indifferent
              • aqua696 Re: Powódź 22.05.10, 22:51
                Wiem ze kozanow znow dostal sie w zasieg wody...
                I pewnie beda sie znow durno tlumaczyc...
                A widac Niemcy wiedzieli czemu omijali to miejsce z budowami...Zal
                ludzi ktorzy znow musza przezywac ten sam dramat co 13 lat temu...
                Jakos rzadzacych i wyscigajacych sie stolki to nieobchodzi co
                najwyzej dadza 6ooozl i z glowy sami w kasie w koncu odbieraja
                wiecej...
                • wiesia140 Re: Powódź 22.05.10, 23:08
                  Ja się cieszę ,że Goczałkowice nie wylały, brakło 1cm , dopiero byłby dramat ,
                  kolejne pół śląska z ościennym zalane i oczywiście brak wody pitnej od razu.
                  Zapożyczyłam sobie linka do ZHP od was , na nasze forum, chyba się nie pogniewacie.
                  • wiesia140 Re: Powódź 22.05.10, 23:49
                    w zamian za to podaję www.pck.pl/news,576.html
                    • wiesia140 Re: Powódź 22.05.10, 23:58
                      Tarnobrzeg . Każdy, kto zechce pomóc powodzianom może przynosić dary po Punktu
                      Interwencyjnego przy ul. Jachowicza 4 (tel. 15 822-94-59 , 15 )
                      • bj32 Re: Powódź 23.05.10, 10:57
                        Aqua, na Kozanowie od '97 dostawili jeszcze najmarniej jeden budynek.
                        Przecież wiadomo, ze Niemiec to idiota i nasz wróg, to co on tam wie
                        i trzeba wykorzystać pozostawione przez paskudników tereny zielone. A
                        Niemcy sobie zrobili mega-skarpę i teraz sobie na niej siedzą i
                        patrzą, jak nas zalewa, i pewnie się śmieją w kułak i nawet nie mam
                        do nich o to pretensji.
                        Wrocław na przeciwdziałanie powodzi miał 9 czegoś... miliardów chyba.
                        Wykorzystali 1/3. Od '97. Zbiorniki retencyjne są. W planach. Wały
                        mamy. Pouszczelniane tu i ówdzie. I tak dalej.
                        Oczywiście wszystko to wina Tuska, bo przecież Tuski od 13 lat się
                        tym zajmuje i sam osobiście powinien te zbiorniki wykopać, zamiast
                        się zajmować nie wiadomo czym, nie?

                        Natomiast, Wiesiu, jestem oburzona! Jak możesz? Mamy tu forum
                        zamknięte, nikt nam nie zagląda, tajemnice sobie opowiadamy, a Ty
                        jakieś linki stąd zabierasz! Jak możesz?
                        wink
    • wiesia140 Re: Powódź 22.05.10, 23:53
      dla Sandomierza www.sandomierz.pl/index.php/pl/aktualnosci/go:p/art737.html
      • wiesia140 Re: Powódź 23.05.10, 00:05
        Kielce Caritas prowadzi zbiórkę w budynku po przedszkolu na ul. Kapitulnej oraz
        w parafiach. Pierwszy transport pojechał z Kielc do Sandomierza w czwartek
        wieczorem. W swojej siedzibie na ul. Sienkiewicza 68 zbiórkę prowadzi PCK



        Każdy, kto chce zaoferować pomoc może zadzwonić do Centrum Zarządzania
        Kryzysowego w Kielcach pod numer 41 987.
    • zawsze_wolna_nilka Jak bezpośrednio pomóc konkretnym powodzianom. 23.05.10, 07:30
      Jeśli mamy do dyspozycji telefon i Internet, możemy zrobić bardzo dużo:

      1.Zorientować się, do jakich miejscowości kierowane są dary z naszej.

      2.Znaleźć na Internecie adres i numer placówki, w której mieszkają ewakuowani
      powodzianie.

      3.Zadzwonić i poprosić bezpośrednio do telefonu osobę, która jest tam z dziećmi
      lub kimś starszym, niepełnosprawnym. Poprosić ją o namiary do siebie (nazwisko
      i ewentualnie numer komórki), spytać o listę potrzebny rzeczy razem z rozmiarami
      odzieży, butów, pieluch, rodzajem pokarmu i ewentualnymi lekami bez recepty.

      4.W razie potrzeby zadzwonić za jakiś czas, żeby potwierdzić czy ustalić szczegóły.

      5.Spakować paczkę, dołożyć nową bieliznę, rajstopy, skarpety, wkładki, podpaski,
      mokre chusteczki jednorazowe itp.

      6.Paczkę zakleić, opisać nazwiskiem i adresem punktu ewakuacyjnego, ewentualnie
      lista rzeczy, żeby w razie czego trafiła do analogicznej rodziny. UWAGA! Od
      poniedziałku szkoły mogą przenosić ewakuowanych gdzie indziej, trzeba
      potwierdzić adres!


      7.Zanieść do punktu zbiórki. Przekonać, że paczka ma trafić tam i właśnie tam!

      8.Zachować kontakt, za zgodą zainteresowanych podać nam numery punktów
      ewakuacyjnych, gdzie udało się akcje przeprowadzić. NIE DAĆ SIĘ
      BIUROKRACJI!!!


      9. Kalosze i gumowe chodaki! Na pewno będą przydatne- dla dorosłych i dla
      dzieci!
      • bj32 Re: Jak bezpośrednio pomóc konkretnym powodzianom 23.05.10, 11:01
        Dzięki. To bardzo ważne i przydatne informacje.
        • ata-07 Donoszę . 23.05.10, 12:37
          Monka pisze,że do nich woda nie doszła,ale okoliczne miasteczka
          przeżywają koszmar.Przyjęła pod swój dach koleżankę,która straciła
          dosłownie wszystko. Mieszkała w starym domku,podmyło fundamenty i
          już mówią że dom nie jest do zamieszkania . Żal jej było , bo to
          dobra koleżanka,zaproponowała jej, by zatrzymała się u niej aż jej
          gmina nie da jakiegoś pokoiku w hotelu . Do czerwca mają
          zorganizować im coś . Ma dwoje dzieci , syn 14 lat i córunia 15
          miesięcy . Uciekli bez niczego , nawet ubrań nie mają . Kasia
          zdążyłą zabrać tylko paczkę pieluch i mleko dla małej . Z opieki ma
          dostać zasiłek , ale co to jest te 200 zł gdy traci się wszystko .
          Monka da jej koce i poduszki . Sąsiadów pytała o ubrania dla
          dzieci , coś mają zorganizować. Monka sama jest w trudnej
          sytuacji,niedawno syn był w klinice,teraz córka w szpitalu na
          nerki,nie ma pracy,dlatego napisałam do Was dziewczyny.
          • ata-07 Re: Donoszę . 23.05.10, 12:39
            monka75.
          • adota Re: Donoszę . 23.05.10, 22:24
            To ja poproszę informacje o tej dziewczynce, która mieszka u Monki:

            -rozmiar ubranek (długość body w cm, długość spodenek
            -długość stopki lub wkładki w cm
            -rodzaj mleka jaki pije
            -alergie (jeśli ma)
            -rozmiar pieluch

            i czego najbardziej potrzeba.

            adota


    • lorek08 Re: Powódź 23.05.10, 23:03
      a moze mi ktoras z was wyjasnic dlaczego chca ubrania nowe ? przeciez jak nie ma
      niczego to uzywane w miare normalnym stanie tez powinny sie przydac. Mam duzo
      ciuszkow,ktore mialy byc na sprzedaz ale moglabym czesc przekazac..no ale nowe
      nie sa...
      • missmiriam1 Re: Powódź 23.05.10, 23:24
        Chodziło o nową bieliznę, rajstopy i skarpetki.To akurat zrozumiałe.
        • aqua696 Re: Powódź 24.05.10, 01:10
          Blanka nie jeden dom dostawili na kozanowie..czy w koznowie...nie
          wiem jak prawidlowo...
          domy jednorodzinnne i jakies 4 pietrowe bloki...

          ciotka zalana niestety...i chyba slub kuzynka przeniesie w tak
          pieknych okolicznosciach przyrody...niestety...

          Kuzyn ma wolne zalane...
          Reszta sucha noga wyszla..
          Najgorsze ze to nie koniec...
          Waly podciekaja... prezydent miasta sie uwija jak piskorz..A Tusk
          jak widac kleski nie widzi bo wybory w tle...
          Wczorajsze wybory regionalne po to powiem szczerze dla mnie brak
          szacunku dla ludzi ktorzy stracili wszystko...
          13 lat pieknie odmowiona starowka...
          Ciekawe czy ta powodz obudzi ze snu...ze bedzie kolejny cud...
          • bj32 Re: Powódź 24.05.10, 06:58
            Na Kozanowie. Ja miałam na myśli, że dostawili jeden z tych tam
            takich budynków na osiedlu. Ale może i więcej... Też słyszałam, ze i
            domków jednorodzinnych nastawiali. Swoją drogą debila trzeba, żeby
            sobie kupował chałupę na terenach zalewowych, a potem srał pod
            siebie, ze mu zaleje powódź... Znaczy, nie chcę nikogo obrażać,ale na
            logikę...

            Wały przesiąkają, ale na razie poziom wody spada, studzienki
            przestały koło mnie wybijać i jakoś przechodzi.

            Tusk nie widzi klęski? A co to Tusk? Gromowładny? Na litość bogów! W
            końcu 13 lat temu nie był premierem. Jeśli chodzi o Wrocław, to chyba
            więcej do gadania miał Zdrojewski i Dutkiewicz.
            Ja nie kocham namiętnie PO, ale nie dajmy się ponieść fantazji! Tusk
            sam osobiście ma lecieć te wały umacniać?
            Wybory, wybory... Kuwa, na Kaczyńskiego z fortepianem kasa jest,
            zresztą kwesty robi, teraz w ogóle mało, że Sowieci pod dyktando PO
            magnesem samolot prezydencki wysadzili z połową PiSu, Palikot
            osobiście i zdalaczynnie wulkan uruchomił, coby VIPy z Zachodu nie
            uczciły nieboszczyka zimnego Lecha, to jeszcze teraz wyjdzie, że
            Schetyna zbiorniki retencyjne u Czechów opróżnił złośliwie.
            Smarkanie po ścianie. Zaniedbania samorządów, nie Tusk, do ciężkiej
            cholery! Co ten Tusk? Gromowładny jest, czy jaki? Od praczasów? A
            Jaro coś zrobił? Te budynki na Kozanowie Tusk stawiał? W ciągu
            ostatnich dwóch lat?
            Kurde no! Wkurza mnie głupie gadanie.
            I co wybory mają do tego? Ludzie, oprzytomniejcie! Klęska żywiołowa i
            deszcze oraz śniegi od polityków nie zależą. Fakt - zapobieganiem się
            powinni zająć, ale to samorządy, nie prezydent, premier czy minister
            sam osobiście. Zgadzam się, ze Dutkiewicz, a wcześniej Zdrojewski
            dali plamę, że zamiast zlecić umocnienie wałów i budowę zbiorników
            retencyjnych - sobie olali, ale Tusk nie ma tu nic do rzeczy. Jak dla
            mnie - względem zapobiegania zalaniu Wrocka to se może iść pograć w
            piłkę na orliku, bo tu inni są od działania.

            Starówka odnowiona i nawet fontanna przecudna, ale słowo Ci daję, ze
            to z powodzią nie ma nic wspólnego, bo to działania równoległe. Jakby
            *tylko* wałami się zajęli, a Rynek dalej wyglądałby jak ruina, to
            byłoby pyskowanie, że wszystko ładnie, że zabezpieczają, ale o wygląd
            też zadbać powinni. Ano powinni. Wszystko powinni. A obojętnie, czy
            zrobią, czy nie, to i tak komuś się nie spodoba.
            Cud... Cud to Tusk gospodarczy obiecywał, nie przeciwpowodziowy. A
            żadnego nie było. A powódź ich ze snu nie obudzi, bo sami z siebie
            debilami nie są, żeby sobie chałupy na terenach zalewowych kupować.
            Zatem im tyłków nie zmoczyło. Oni dalej się [wszyscy, nie sam jeden
            Tusk] mają dobrze. To co się mają budzić?
          • ata-07 adoto 24.05.10, 11:30
            Cieszę się,że chcesz im pomóc. Monka jeszcze nie pisała,napisałam do
            niej. Myślę,że pieluch i mleka to nigdy za mało,tylko trzeba patrzeć
            na termin ważności,żeby był jak najdłuższy. Pewnie kosmetyki dla
            małej,chemia,żywność,pościel,ubrania,buty,pieniądze na
            zakupy,lekarstwa,nie mam pojęcia. Może ktoś jeszcze zechce im
            pomóc.
            • ata-07 Donoszę . 24.05.10, 20:56
              Monka75 napisała tylko,że dzisiaj była z Kasią zobaczyć co ocalało.
              W domu dziura zieje na wylot. Dzisiaj szczepili się przeciwko
              tężcowi. Jutro jadą do starostwa.
            • dziub_dziubasek Re: adoto 24.05.10, 21:05
              Ja tez bym poprosiła o jakieś informacje o małej, rozmiary ubranek, rodzaj
              mleka, kosmetyków, pieluch itp. Tak samo o tym nastolatku (mój mąż ma chłopięcą
              budowę- może coś by pasowało). Na pocztę gazetową bym poprosiła.

              Dziubas
              • adota Re: adoto 24.05.10, 21:42
                Jeśli chodzi o mleko i pieluchy, zamowilam 6 opakowan Bebiko 3 (powinno starczyc
                na 3 tygodnie) i dwie duze paczki pampersow (po 70 sztuk). Pisze tutaj, a nie na
                priv, bo byc moze cos innego bedzie potrzebne w pierwszej kolejnosci (zeby nie
                dublowac). Te rzeczy dostana w srode. Dziewczynka je wszystko, nie ma alergii.

                adota
                • ata-07 dziub_dziubasku 25.05.10, 10:29
                  Cieszę się,że chcesz pomóc. Rozmiaru dzieci nie znam,monka75 chyba
                  zapomniała napisać. Napisała tylko,że mała dostała od jej sąsiadki
                  kilka ubrań,po chłopcu, ale w takiej sytuacji wszystko jest
                  potrzebne.
                  Mieli problem z butelką,ale już jest.
                  Chłopak częściowo ubrany. Jej córki koleżanka przyniosła ubrania po
                  swoim bracie.
                  Jeszcze tylko lala dla małej. Miała taką szmacianą przytulankę .
                  Płacze za nią .
                  Monka75 widziała w sklepie ładną za 12 zł to kupi,akurat dostała
                  rodzinne.
                  Już nie pada tak bardzo. Ale śmierdzi z kanałów .
                  Co chwilę wyłączają prąd. Nie było wody wczoraj bo sprawdzali czy
                  nie jest zanieczyszczona. Ale na szczęście ok .
                  Jakby było mało,to na dodatek,jej córka będąc w szpitalu złamała
                  rękę.
                  • nioma Re: dziub_dziubasku 25.05.10, 11:12
                    ja mam zaprzyjaznione schronisko dla zwierzat ktore zostalo zalane
                    wiec jakby ktos chcial pomoc to podam dane.
                    • nioma Re: dziub_dziubasku 25.05.10, 11:17
                      bj> czego Ty chcesz od Tuska?
                      A ile z tych osob co ich zalalo wykupilo ubezpieczenie? Roczne
                      ubezpieczenie domu + zabudowan to koszt ok 270zł. Ogladalam jedna
                      pania w tv co to rece zalamuje ze ja zalao a na pytanie dlaczego sie
                      nie ubezpieczyla odpowiada: bo myslalam,z e jak w 97 zalalo to
                      wiecej nie zaleje.
                      Ja rozumiem, pomoc dorazna, na biegu rzeczowa zanim odszkodowania
                      splyna, pieniadze z ubezpieczen ale szlag mnie trafia, bo wiekszosc
                      zalanych nei pomyslala o zadnym ubezpieczeniu, pomimo tego, ze
                      mieszkaja na terenach zagrozonych. Czego teraz oczekuja? Ze panstwo
                      odkupi im domy, sprzety i samochody? No prosze was, dlaczego ludzie
                      nie ucza sie na bledach? Nie wyciagaja wnioskow?
                      • nioma Re: dziub_dziubasku 25.05.10, 11:18
                        wstyd: nie przeczytalam pierwszego zdanie uwaznie bj, ze Ty
                        napisalas dokladnie odwotnie smile
                        • ata-07 Nie był,ale potem dlugo był 25.05.10, 11:49
                          i też nic. Ale jedna osoba nie odpowiada,fakt. Rząd sie bił o
                          stolki,a my wszyscy sie patrzyliśmy,zamiast im przypomnieć,co
                          powinni robić. Odpowiedzialność powinniśmy wziąść wszyscy.

                          Nioma ty napisz na forum o schronisku,bo psy też głodne biegają.
                    • ata-07 Żeby mieć wyobrażenie,czego brakuje. 25.05.10, 11:33
                      To z lubelskiego,ale pomoc potrzebna wszędzie.

                      lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,7929841,Wilkow_sie_rozkleja__Bedzie_jeszcze_gorzej__ZDJECIA.html


                      lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,7931383,Mieszkancy_zalanego_Wilkowa_nie_maja_za_co_kupic_lekow.html

                      • dziub_dziubasek Re: Żeby mieć wyobrażenie,czego brakuje. 25.05.10, 11:41
                        Napisz mi namiar na priv gdzie wysłać paczkę. Postaram się zorganizować środki
                        czystości, może jakąś przytulankę dla małej i trochę ubrań.
                        Dziubas
                        • dziub_dziubasek Re: Żeby mieć wyobrażenie,czego brakuje. 25.05.10, 11:42
                          Nie wiem czy wysyłanie leków też wchodzi w grę? Typu środki opatrunkowe,
                          dezynfekujące, przeciwgorączkowe, na przeziębienie?
                          • ata-07 dziub_dziubasku 25.05.10, 12:01
                            Leki dla dzieci i na przeziębienie,kaszel,przeciwgoraczkowe to
                            napewno sie przydadzą,nawet podpaski.
                        • ata-07 dziub_dziubasku 25.05.10, 11:55
                          dzięki,już piszę,pozdr,smile. Adota dziękuję smile.
                          • nioma Re: dziub_dziubasku 25.05.10, 12:20
                            Fundacja "Zwierzę nie jest rzeczą"
                            ul. Batalionu "Skała" AK 8/36
                            31-273 Kraków
                            nr konta PEKAO SA:
                            58 1240 1170 1111 0000 2420 9674
                            Dla przelewów zagranicznych:
                            BIC ( SWIFT) : PKOPPLPW
                            IBAN : PL581240 1170 1111 0000 2420 9674
                            z dopiskiem : POWÓDŹ - Biafra

                            Biafra (z dogomanii) od lat pomaga zwierzętom, prowadzi fundację
                            pomagajacą zwierzętom. Ma pod swoją opieką bardzo dużo zwierząt,
                            same staruszki i cięzkie przypadki. Biafra mieszka, obecnie to można
                            powiedzieć, ze mieszkała w miejscowości Pochybie, bo ma zakaz
                            przebywania w domu , z powodu występujących osuwisk ziemi.
                            Większość Biafry zwierząt została przewieziona w bezpieczne miejsce
                            (ponad 20 koni, kaukazy) na strychu domu pozostało ok.20 kotów(nie
                            do ruszenia- staruszki i połdzikie) oraz pozostało kilka psów.
                            Karma, pasza, siano wszystko "poszło" z wodą.
                            • missmiriam1 Re: dziub_dziubasku 26.05.10, 01:02
                              Biedne zwierzaczki,wysłałam.
                          • dziub_dziubasek Re: dziub_dziubasku 25.05.10, 12:31
                            Jak tylko dostanę adres organizuję paczkę, w tym tyg. powinnam ją wysłać. Pozdrawiam
                            • ata-07 Donoszę . 25.05.10, 17:25
                              Monka75 na forum nie może napisać,wyskakuje jej jakiś błąd skrypu i
                              zamyka stronę. Chłopak najbardziej rozpacza za telefonem. Myśli o
                              kontaktach z kolegami. On szczupły jest 170 cm wzrostu . Butów
                              dostał 2 pary. Oryginalne adidasy . Używane,ale wyglądają jak nowe .
                              Kasi dała monka trochę ubrań od córki, też szczuplutka więc
                              pasują.
                              • cilantre Re: Donoszę . 26.05.10, 13:27
                                Jak z tym telefonem - czy już chłopiec ma? Jeśli nie , to ja a mogę
                                wysłać telefon, nie nowy oczywiście, ale działający. Ma simlock Ery,
                                więc albo kupię starter Tak Taka, albo włożę do koperty 20 zł,a
                                chłopiec postara się zdjąć tego simlocka (ja się na tym nie znam, a
                                młodzież jest oblatana w tych sprawach) i kupi sobie taki starter,
                                jaki będzie mu odpowiadał.
                                proszę tylko adres na priv oraz odpowiedź.

                                • ata-07 Re: Donoszę . 26.05.10, 15:46
                                  Nie,nie ma telefonu chłopiec. Jeśli byś mogła mu wysłać jakiś
                                  działający,to podam Ci adres na priv,napewno bardzo się
                                  ucieszy,dzięki wielkie.
                                  • cilantre Re: Donoszę . 27.05.10, 10:41
                                    Telefon wysłany - ata odbierz pocztę gazetową
                                    • ata-07 Re: Donoszę . 27.05.10, 11:25
                                      Dzięki wielkie,dzieciak się ucieszy smile.
    • mamasi Re: Powódź 27.05.10, 09:22
      Dziewczyny ogromnie współczuje tym których zalało. Straty są
      niewyobrażalne.
      Tusk obiecał rzeczywiście 6 tys. zł dla każdej z rodzin, ale to nie
      wszystko. Ta kasa ma być wypłacana natychmiast, na rzeczy pierwszej
      potrzeby, na jakiś początek. Potem gdy woda opadnie, gdy wójtowie,
      wojewodowie itp zlicza straty wtedy będą konkretne pieniążki. Ja go
      nie bronię (jestem apolitycznasmile ) ale ma u mnie plusa za to, że
      podejmuje szybkie, konkretne decyzje, a jk ktoś podpadnie to nie
      ma "zmiłuj się". Już 2 wójtów (chyba - a może wojewodów?) jest u
      niego na widelcu za to, że nie przekazali ludziom info o
      nadciągającej wodzie.
      Sam Tusk zresztą nic nie zdziała. On podejmuje decyzje a kto inny je
      wykonuje - samorządowcy. I tutaj bywa różnie. Jeden wójt (może
      wojewoda?) wystapił o prokuratury o wszcęcie postępowania bo nie
      dostał żadnej wzmianki o nadciągajacej fali powodziowej od Cenrtum
      Kryzysowego. A np. wojsko. Mogłoby pomóc ale żeby to zrobić musi
      dostać pisemna prosbę (zapotrzebowanie na ludzi) o pomoc od
      wojewodów, wójtów itd. No cóż - sami wiecie jak to wyglądasad a sami
      strażacy świata nie zbawią.
      Teraz wyszło że UE nalega na nas o konkretny plan przeciwpowodziowy -
      do tej pory nic z tym nie zrobiliśmy. Tusk i rząd wystąpili do UE o
      kasę z europejskiego systemu przeciwpowodziowego - może się uda, ale
      wtedy na pewno trzeba w końcu zacząć działać, może jak dostaniemy
      kasę to UE przypilnuje aby u nas cos się ruszyło.
      Wkurzajace jest to, że nikt nie pomyślał aby sprawdzić wały - jakie
      zdziwienie ogromne że przeciekają. Czemu? bo bobry wzięły się do
      robotysmile masakra. A tu w górac zaczyna intensywnie topnieć śnieg -
      oby druga tura powodzi nie nastąpiła.
      Co do Caritasu i PCK. Ci pierwsi jakoś maja problem bo jak dostana
      kasę na powodzian to ona jakos im giniesmile a PCK - szkoda słów.
      Byłam, należałam, to co się tam dzieje ...Zresztą powódź w 97 r,
      zbiórka dla powodzian, a oni co dostali? po 10 prześcieradeł na
      rodzinęsmile a reszta? poszła poza Polskę.
      Wiem że rmf fm zbiera rzeczy dla powodzian i "szlachetna paczka"
      Ehh...
      Sorki za ten monolog
      • ata-07 Re: Powódź 27.05.10, 12:49
        Monka75 nie może wejść na forum by napisac .
        Nadal ma ten błąd .
        Już sąsiad patrzył co to , ale nie wie .
        Jakiś skryp uszkodzony , jutro przyjdzie zainstalowac nowy system .
        Podobno ma pomóc .
        Wczoraj doszło od adotki jedzenie dla Emilki, pieluchy i
        zywnosc,bardzo bardzo dziękują !!!
        Kasia ma dostać pokoik w hotelu i jak pójdzie mieszkać do siebie to
        przyda jej się wszystko od ręczników,przez pościel aż do mebli .
        Wszystko wyjdzie jak już będzie w tym hoteliku .
        Wtedy będzie mozna wysłac coś bezpośrednio do niej .
        Piotr z telefonu bardzo się ucieszy smile.


        A ja tak myślę,że Ci ładni chłopcy w czarnym,co się uczą,też by
        mogli pomóc.



        • dziub_dziubasek Ata! 27.05.10, 12:54
          Paczka gotowa tylko mi się dziecko rozłożyło i nie wiem czy uda mi się dzisiaj
          wysłać... Postaram się...
          • ata-07 Dzięki, 27.05.10, 17:34
            jak,dojdzie,dam znać smile.
            Ale zgłaszajcie innych,powódź to nie jedna rodzina.
            • ata-07 cilantre 29.05.10, 12:13
              Chłopiec dostał telefon smile. Przyszedł pocztą wczoraj po południu.
              Pieniądze,które były w środku 25 zł,dał mamie,która obiecała kupić
              mu starter heyah . Piotr jest bardzo szczęśliwy,mówi że to lepszy
              telefon niż miał wcześniej smile. Wszyscy prosili Ci bardzo pięknie
              podziękować !!!!!
              • cilantre Re: cilantre 31.05.10, 12:00
                OK, nie ma sprawy,
                zatem cieszę się smile
    • funial Re: Powódź 29.05.10, 23:52
      Dziewczyny, jeśli znacie kogoś z poszkodowanych, kto ma dzieciątko do ok 1 roku, to dajcie znać na gazetowego. Mam jeszcze troszkę rzeczy po córeczce, to chętnie przekaże. Żeby kupić nowe, niestety mnie nie stać, ale podzielę się tym co mam.
      • ata-07 dziub_dziubasku 01.06.10, 19:58
        Paczka przyszła wczoraj smile. Kasia Ci bardzo dziękuje !!!
        To wszystko im się przyda,leki zwłaszcza bo mała coś kaszle i
        katarek ma. Na chwilę obecną nic nie trzeba,i ubrania i żywnośc
        mają.
        Kasia jest wdzięczna za wszystko i prosiła by każdego serdecznie
        pozdrowić .
        Monka75 z Kasią mówią,że może teraz innym powodzianom trzeba pomóc ?
        • pablisia pomóżmy niepełnosprawnemu Przemkowi i Jego rodzini 01.06.10, 22:06
          Przemek Kasak ma 5 lat i rozszczep kręgosłupa. Wraz z rodzicami i 9-letnim
          bratem, Miłoszkiem, kilka dni temu, nocą, musiał ewakuować się z domu jak wielu
          innych powodzian.
          Sięgająca wówczas już 2 metrów woda uniemożliwiła zabranie z domu czegokolwiek,
          gdyż dosłownie wszystko zostało zalane.

          Na dzień dzisiejszy państwo Kasia i Szymon mieszkają w Opatowie i zajmują sądowe
          mieszkanko służbowe (p. Szymon jest kuratorem sądowym). Wiedzą doskonale, że jak
          tylko woda opadnie i będzie możliwe wejście do domu nowy etap życia będą musieli
          rozpocząć od wyrzucenia dorobku swego życia. Wg wstępnych szacunków perspektywa
          doprowadzenia domu do stanu umożliwiającego ponowne w nim zamieszkanie jest
          odległa. Może uda się to za pół roku, a może później.
          W każdym razie tej rodzinie jest potrzebna szeroko zakrojona pomoc - są zdani
          wyłącznie na siebie, bo obiecana pomoc rządowa nadal nie dotarła, a nietrudno
          wyobrazić sobie, że sami sobie nie poradzą w tej dramatycznej sytuacji. Fundacja
          "Zdążyć z pomocą", do której pp. Kasakowie zwrócili się z prośbą o pomoc tej
          pomocy odmówiła, bo "środków brak". Wyraziła jedynie zgodę na przeksięgowanie na
          subkonto Przemka pieniędzy, jeśli rodzice innych dzieci zechcą podzielić się
          tym, co sami zebrali. Niektórzy z Was mają zgromadzone pieniądze i może łatwiej
          będzie Wam się podzielić środkami z subkonta niż z domowego budżetu.

          Tej rodzinie jest potrzebne dosłownie wszystko: ubrania, pościel, choćby
          najskromniejsze wyposażenie domu, materiały budowlane, stolarka drzwiowa, panele
          itp. itd.
          Potrzebne są również pieniądze, ponieważ m.in. dom wymaga teraz ustawicznego i
          długotrwałego ogrzewania, a to ogromne koszty. Poza tym część rzeczy będą
          musieli zakupić.
          Powódź zabrała również rowerek, który tydzień wcześniej dostał Przemuś...Może
          ktoś z Was ma stojący gdzieś w kącie i kurzący się i mógłby go Przemkowi ofiarować?

          Kochani,
          zastanówcie się, w jaki sposób moglibyście pomóc. Może jesteście w stanie
          skierować pomoc rzeczową, może wśród znajomych macie kogoś kto zechce ofiarować
          materiały budowlane, a może będzie to wpłata jakiejś kwoty na konto?
          Pomóżmy!

          Odzież:

          Przemek - 116 cm wzrostu, potrzebne wszystko poza butami, gdyż te ma robione na
          zamówienie

          Miłosz - 146 cm wzrostu, buty nr 36

          p. Kasia - rozmiar 38, buty nr 37

          p. Szymon - rozmiar XL, 175 cm wzrostu, buty nr 43

          Konto:

          PKO BP SA o/Sandomierz
          37 1020 4926 0000 1102 0043 6931
          Szymon Kasak


          Adres (dla pomocy rzeczowej):

          Katarzyna i Szymon KASAK
          27-600 SANDOMIERZ
          ul. Wielowiejska 6

          Adres e-mail do p. Szymona:
          okrutny22@wp.pl
          • mamasi pablisia 02.06.10, 09:52
            Super że chcesz im pomóc tylko nie zamieszczaj ich danych w necie bo
            ktos to wykorzysta w niezbyt dobrym celu. Po prostu pisz że
            zainteresowanym pomocą wyslesz na priv. Ten post poproś moderatotrkę
            o wykasowanie i zamieść może już bez ich danych. Bo takie
            upublicznianie może im przynieść szkodę, nie tylko pomoc
            • ata-07 aszlan dziękuję !!!! 17.06.10, 22:16
              Przyszły paczki dla Kasi.Bardzo pięknie dziękuję Ci w imieniu Kasi i
              monki75 za pomoc !!!!
              Kasia bardzo wzruszona Twoja pomocą,nie mogła uwierzyć,że dostała
              kołdrę,pościel,a nawet pamiętałaś o kaszkach dla malutkiej smile.
              Bardzo serdecznie Ci dziękuję i pozdrawiam,oby takich osób,jak Ty
              więcej smile.

    • ewa74555 Re: Powódź- bj32 ata-07 18.06.10, 08:11
      Mogę oddać kilka sztuk pościeli używanej ale w b.dobrym stanie,
      wyprane, wykrochmalone, firanki, ręczniki, ściereczki. Jeżeli
      miałybyście sprawdzoną osobę chętną do przyjęcia takiej pomocy to
      napiszcie.
      Pozdrawiam.
      • ata-07 Re: Powódź- ewa74555 19.06.10, 16:37
        Ewciu,muszę Ci powiedziec,ze myślalam,ze bedzie trzeba tu ludziom
        pomagać,nie wiem,jak gdzie,ale u nas jest dla powodzian bardzo duża
        pomoc.Dostali odziez nową i kołdry od ksiedza z
        caritasu,posciel,kalosze,zywność,także z gminy,ze szkoły,lozka
        polowe,koce,bardzo duuzo chemii,chlor,obiady mają codziennie
        wszyscy,co ich zalało,kontenery już przywiezione.Jeszcze są
        organizowane konkursy z pomocą dla powodzian. Co dzien po cos
        chodzą,inna dostawa,ale tego duużo. Nawet rzeczy od payuty
        trzymam,bo podobno tu tego masa.Dużo ludzi sie cieszy,że ich
        zalało,ci najbiedniejsi,zycie im się zmieniło.Niestety,jak
        rozmawialam,taka prawda.
        • ata-07 Re: Powódź- ewa74555 21.06.10, 19:31
          I chciałam jeszzce coś powiedzieć,jeżeli jest powodź,a nie
          musicie,nie budźcie dzieci,przenieście je,bo to dla nich będzie
          straszne przezycie i na psychice zostanie dluugo. U nas dzieci
          piszczaly,jak woda szla,na lózku po przebudzeniu prawie mdlaly.Potem
          nie spały spokojnie,miały drgawki,lęki.
Pełna wersja