Jestem matka czworki dzieci-20,17,14 i 15 miesiecznej dziewczynki z prawostronnym porazeniem mozgowym.Maz moj jest bezrobotny bez prawa do zasilku do miesiaca czerwca.Jedynym moim dochodem jest zasilek rodzinny i swiadczenie pielegnacyjne na najmlodsza corke Marike.Laczna kwota mojego dochodu to 1200,00zl.Mieszkamy w wynajmowanym mieszkaniu za ktore czynsz wynosi 900,00zl,reszte kwoty pochlaniaja rachunki za wode,prad i gaz.Maz pobuje dorabiac lecz mimo jego staran nie starcza nam prawie na nic

.Wegetujemy od miesiaca do miesiaca aby przezyc.Nasza sytuacja jest traiczna!!!!!!!!
Najbardziej brakuje mi odziezy dla dzieci,poscieli i recznikow.Srodkow czystosci i pielegnacyjnych dla najmlodszej corki.Nie stac mnie na zakup tych rzeczy poniewaz nawet nie mam co do garnka wlozyc

.Korzystam z pomocy Mopsu,Banku Zywnosci lecz to nie wiele i starcza na jakis czas,a z czegos musimy zyc.Bardzo prosze o jakakolwiek pomoc poniewaz sama nie daje rady

.Najstarsza z corek jest na etapie poszukiwania pracy lecz jest dopiero co po szkole i ciezko jej ja znalezc.Ja niestety nie moge jej podjac poniewaz opiekuje sie najmlodsza corka ktora wymaga stalej opieki i rechabilitacji.Blagam pomozcie ...mam dosc takiego zycia

!!!