Dodaj do ulubionych

Prosze bardzo Ememy o radę bardzo proszę

22.11.10, 16:28
Zwracam się do Was z ogromną prośbą. Zostałam zupełnie sama i sobie nie radzę. Nie wiem czy mam szansę na uzyskanie jakiejś pomocy dlatego chciałam się Was poradzić. Co zrobić i jak pokierować tym wszystkim. Opiszę swoją sytuację.
Mam 20lat. Mam 4 miesięczne dziecko - córkę. Skończyłam szkołę mam maturę nigdy nie pracowałam jeszcze nie licząc 5 miesięcznego epizodu na kasie w markecie w czasie szkoły zanim zaszłam w ciążę. Było to na umowę zlecenie. Jestem zarejestrowana w PUP Jedyne pieniądze jakie otrzymywalam bylo 800zł od mojej babci, która jako jedyna się ode mnie nie odwróciła. Rodzice wygnali mnie z domu. Chlopak nie chce slyszec o dziecku. Babcia zmarla kilka dni temu. Nie wiem czy bede miala gdzie mieszkac czy byl jakis testament. Rodzice zajeli ise formalnosciami do mnie slowem sie nie odzywajac na razie jestem w mieszkaniu babci. Ale zostalam bez srodkow do zycia, bo babci nie ma. Nie wiem czy mieszkanie nie zostanie dla moich rodzicow lub rodzenstwa nie mam pojecia. Wiec nie bede miala juz nic. Gdzie moge zwrocic sie po pomoc? moze oczywiste to jest ale ja nie wiem. Ola ma 4 miesiace dopiero, a malutkie dziecko kosztuje. Ja nie musze miec za wiele tylko zeby mi cos na dziecko przyslugiwalo. Nie mam teraz nic. I nie prosze w tej chwili Was o pomoc materialna. W tym miesiacu mam za co zyc babcia zostawila to co zawsze mi dawala i wyprawka dla dziecka rowniez byla skompletowana zostaly bierzace wydatki pieluchy itd. Chce zebyscie pokierowaly mna, bo ja siedze teraz i placze. Nie wiem jak sobie bez babci poradze, ale wiem ze dla Oli musze sie wziac w garsc i zadbac o nas, bo zostaniemy bez niczego. Nie wiem czy nikt nas nie wyrzuci z dnia na dzien stad.. niczego nie wiem rodzice ze mna nie rozmawiaja nawet o babci. Jakbym nie istniala. Skrzywdzilam ich ciaza i nie moga mi tego wybaczyc. Teraz w planach bylo tak, ze odchowam Ole, potem babcia nia sie zajmie, a ja poszukam pracy. Bo babcia nie mogla mnie wiecznie utrzymywac, ale z nia jakos bylo latwiej teraz nie mam juz nikogo
Obserwuj wątek
    • isabelka20 Re: Prosze bardzo Ememy o radę bardzo proszę 22.11.10, 16:44
      Dominika masz córcię i masz dla kogo żyć. Jeżeli jesteś zameldowana w mieszkaniu babci, to nikt nie ma prawa Cię wyrzucić. Nie napisałaś czy masz alimenty, bo jeśli nie to musisz koniecznie złożyć wniosek o alimenty bądź o uznanie ojcostwa i alimenty. To, że "tatuś" nie chce słyszeć o dziecku nie zwalnia go z odpowiedzialności za nie. Jak maleństwo skończy 6 miesięcy powinnać postarać się o żłobek i poszukać zatrudnienia. To tak na początek. Napisz może skąd jesteś?
      • dominika.91 Re: Prosze bardzo Emamy o radę bardzo proszę 22.11.10, 16:57
        Jestem z Radomia. Nie jestem zameldowana u babci dlatego boję się, że jak już rozpacz minie ojcu po stracie mamy na tyle by mógł zacząć racjonalnie myśleć o majątku babci to zjawi się w drzwiach i wywali mnie tak jak to zrobił ze mną gdy dowiedział się o ciąży. On nie ma skrupułów. Nie wiem czy babcia myślała o mnie w testamencie. Nigdy nie rozmawiałyśmy o tym. Babcia miała 75 lat kto by przypuszczał... Jestem zameldowana u rodziców. Jeśli mnie nie wymeldowali, ale ja o tym nic nie wiem więc jeśli można to zrobić bez powiadamiania mnie to może i to zrobili, a jeśli nie to znaczy, że nadal jestem tam zameldowana. Ale nie ma szansy bym wróciła do rodziców. Zawzięli się. Dlatego muszę póki czas myśleć o czymś dla nas. Chłopak trudna sytuacja, bo gdy dowiedział się o ciąży to mnie pobił i powiedział, że jeszcze raz o tym wspomnę to nas zakatrupi. Obiecałam, że nie będę nic wymagać, nie będę mu nami zawracała głowy. Wiedziałam, że mogę liczyć na babcię. Przygarnęła mnie w czasie ciąży i teraz ciągle mi pomagała. Utrzymywałyśmy się z jej emerytury ona dawała mi pieniądze na mnie i Ola by kupić co niezbędne, opłacała sama mieszkanie. To może wygląda tak, że ja nie chciałam nic zrobić i zawsze żerować na babci. Chce iść do pracy tylko czy znajde ja od razu tego nie wiem. A to od 6 miesiecy mozna do żłobka. Nawet tego nie wiedzialam ola miala byc z babcia. Wiec oprocz alimnetow co moge zrobic?
        • patrytka Re: Prosze bardzo Emamy o radę bardzo proszę 22.11.10, 17:03
          zwroc sie do Opieki Spolecznej i tam przedstaw swoja sytuacje i zapytaj co dalej...idz osobiscie i popros o pomoc tam a potem zobaczysz co dalejsmile
          • okzsilip Re: Prosze bardzo Emamy o radę bardzo proszę 22.11.10, 17:48
            po 1 rodzice nie mogą Cię od tak wymeldować musisz wyrazić na to zgodę,żeby to zrobić muszą Ci dać mieszkanie zastępcze.
            po 2 zgłoś sprawę na policję,że Cię chłopak pobił i,że Cię straszy i zgłoś to w sądzie przy sprawie o alimenty i ustalenie ojcostwa którego pewnie nie masz bo przy zgłaszaniu dziecka muszą być obydwoje rodzice chyba,że ojciec dziecka nieznany lub nie,żyje
            zakładam,że dalej mieszkasz u babci jeśli tak to poszukaj testamentu w mieszkaniu po drugie musisz wiedzieć czy mieszkanie należało do niej tego możesz się dowiedzieć w wydziale geodezji reszte pozniej napisze
            • bj32 Re: Prosze bardzo Emamy o radę bardzo proszę 23.11.10, 20:19
              "po 1 rodzice nie mogą Cię od tak wymeldować musisz wyrazić na to zgodę,żeby to zrobić muszą Ci dać mieszkanie zastępcze."
              Mogą, jeśli u nich nie mieszka i nie ma jej rzeczy.
              I do czego jej wiedza na temat mieszkania babci?
              • piotr_57 Re: Prosze bardzo Emamy o radę bardzo proszę 24.11.10, 10:29
                bj32 napisała:

                > "po 1 rodzice nie mogą Cię od tak wymeldować musisz wyrazić na to zgodę,żeby to
                > zrobić muszą Ci dać mieszkanie zastępcze."
                > Mogą, jeśli u nich nie mieszka i nie ma jej rzeczy.

                Bardzo słusznie smile kłaniam się .

                > I do czego jej wiedza na temat mieszkania babci?

                Jeżeli jest to własność, to jedno z rodziców będzie powołane, z ustawy, do spadku. Wtedy będzie stroną w sporze o jej zamieszkanie. Natomiast jeśli jest to "zasób gminy" , TBS lub inny sposób "najmu" , to rodzina nie będzie stroną i wtedy musi skupić się na "przepisaniu" prawa najmu na siebie. To są dwie różne sytuacje prawne i dobrze by było wiedzieć. Z tym, że ja nie szukałbym takiej wiedzy w starostwie big_grinbig_grin wystarczy udać się do wspólnoty mieszkaniowej, a ściślej rzecz biorąc do zarządcy budynku. Zarządca posiada dostęp do głównej księgi wieczystej nieruchomości, oraz "wypisy" do innych ksiąg, tych lokali które zmieniły właściciela(czyli zostały "wykupione")
                • bj32 Re: Prosze bardzo Emamy o radę bardzo proszę 30.11.10, 12:52
                  "Bardzo słusznie smile kłaniam się ."
                  Uczę się od Mistrzabig_grin
            • piotr_57 Re: Prosze bardzo Emamy o radę bardzo proszę 24.11.10, 10:23
              okzsilip napisał:

              > po 1 rodzice nie mogą Cię od tak wymeldować musisz wyrazić na to zgodę,żeby to
              > zrobić muszą Ci dać mieszkanie zastępcze.
              >
              Następna bzdura.

              art. 15 ustawy ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych (j.t. Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 z późn. zm.). Zgodnie z jego treścią „organ gminy na wniosek strony lub z urzędu może podjąć decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się”.

      • julka-4 Re: Prosze bardzo Ememy o radę bardzo proszę 22.11.10, 17:05
        Nieprawda Isabelko,nawet gdyby Dominika była zameldowana nic by to nie dało .W Polsce jest chore prawo gdzie wnuczka ,nie ma prawa do lokalu po babci.
        www.poradaprawna.pl/porady/czy-mozliwe-jest-przejecie-mieszkania-po-babci,231170.html
        • dominika.91 Re: Prosze bardzo Ememy o radę bardzo proszę 22.11.10, 17:09
          Ja właśnie przypuszczam, że tak będzie. Zakładam najgorszy scenariusz, bo nie chcę się nastawić, że będzie dobrze, a potem rozpaczać, że się przeliczyłam. Muszę zacząć działać. Czy ewentualnie mogę ubiegać się o nocleg w jakimś domu samotnej matki czy czymś w tym stylu?
          • okzsilip Re: Prosze bardzo Ememy o radę bardzo proszę 22.11.10, 17:51
            może się ubiegać ale któraś z kolei ale najpierw twoi rodzice proponuje napisz na forum prawników
          • isabelka20 Re: Prosze bardzo Ememy o radę bardzo proszę 22.11.10, 17:54
            Ja nie pisałam o prawie nabycia lokalu po babci, ale jak osoba jest zameldowana to nie jest tak łatwo wyrzucić. Co do wymeldowania bez zgody, oczywiście jest to możliwe, jeżeli osoba nie przebywa pod wskazanym adresem od conajmniej pół roku.
            • julka-4 Re: Prosze bardzo Ememy o radę bardzo proszę 22.11.10, 18:09
              No niby tak,ale przeciez po śmierci babci ktos musi byc głównym najemcą tego mieszkania,prawda?Ja miałam podobną sytuację,tzn.babcia dzieki Bogu żyje,ale byłam z nią zameldowana i kierowniczka spółdzielni poradziła mi,abym przepisała najem na mnie bo jeśli babcia umrze mają prawo mnie wyrzucic z tego mieszkania.
          • chainez Re: Prosze bardzo Ememy o radę bardzo proszę 22.11.10, 21:46
            Na pewno, możesz liczyć na Dom Samotnej Matki ale wierzę,że do tego nie dojdzie. Być może Twoim rodzicom potrzeba trochę więcej czasu niż zwykle .Nie wiem gdzie są takie placówki w Radomiu, chociaż kiedyś tam mieszkałam. Wiem ,że chyba coś jest na 1905 roku ale głowy sobie nie dam uciąć. Żałuję, że mieszkam tak daleko od Ciebie bo pewnie łatwiej by było pomyśleć o jakimś realnym rozwiązaniu. Niestety ja jestem z Gdyni więc nie będzie łatwosad

            Znam życie, zwłaszcza od tej średnio fajnej strony, nie raz mi było bardzo ciężko, teraz zresztą też jest ale jeśli mogę pomóc to zrobię to bardzo chętnie. Napisz do mnie na maila gazety jeśli masz ochotę.

            chainez@gazeta.pl
        • magdalaena1977 Re: Prosze bardzo Ememy o radę bardzo proszę 22.11.10, 20:20
          julka-4 napisała:
          > W Polsce jest chore prawo gdzie wnuczka ,nie ma prawa do lokalu po babci.
          Jakie chore prawo ?
          Jeśli mieszkanie było własnością babci, to wchodzi do spadku i wnuczka jak najbardziej może je odziedziczyć.
          A jeśli babcia tylko je wynajmowała, to wnuczka może nadal je wynajmować jeśli tylko podpisze odpowiednią umowę z właścicielem mieszkania.
          • julka-4 Re: Prosze bardzo Ememy o radę bardzo proszę 22.11.10, 20:45
            Ja nie piszę o wynajmowaniu mieszkania os prywatnego właściciela,tylko o najmie lokalu w zwykłej spółdzielni.Zresztą Zebra też to potwierdza.
      • piotr_57 Re: Prosze bardzo Ememy o radę bardzo proszę 24.11.10, 10:16
        isabelka20 napisała:

        > Dominika masz córcię i masz dla kogo żyć. Jeżeli jesteś zameldowana w mieszkani
        > u babci, to nikt nie ma prawa Cię wyrzucić.

        Taaak?/ A z jakiego to przepisu prawa wynika??
        Bo mnie się wydaje, że jest wyrok TK w tej sprawie, który jasno precyzuje stanowisko wręcz przeciwne.

        "27 maja 2002 r. Trybunał Konstytucyjny rozpoznał wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich o stwierdzenie niezgodności z Konstytucja przepisu ustawy o ewidencji ludnosci i dowodach osobistych ...
        ... Trybunał uznał, że obowiązek meldunkowy jest instytucja wynikającą z konstytucyjnej klauzuli porządku publicznego mającą jednocześnie związek z ochrona praw interesów jednostki. Służy bowiem prawidłowemu wykonywaniu funkcji przez organy władzy publicznej oraz ochronie interesów samych zainteresowanych. Organ meldunkowy nie rejestruje zaś uprawnień do lokalu, lecz gromadzi informacje w zakresie danych o miejscu pobytu osób. Jego zadaniem nie powinna być wiec forma kontroli legalności zamieszkania i pobytu lecz faktyczne rejestrowanie danych."


        Nie wprowadzaj więc ludzi w błąd. Zameldowanego człowieka też można eksmitować.
        A o tym czy należy mu się lokal zastępczy, czy socjalny, czy żaden, zdecyduje sąd.
    • kejtlinn Pomocne adresy 22.11.10, 18:23
      Radomski bank żywności
      ul. Kościelna 5
      tel. (48) 384-79-06

      Dom Samotnej Matki
      26-612 Radom
      ul. Limanowskiego 134
      woj. mazowieckie
      powiat: radomski
      tel. (48) 3609704

      Dom dla Bezdomnych Kobiet Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej
      26-604 Radom
      ul. Zagłoby 3
      woj. mazowieckie
      powiat: radomski
      tel. (48) 3602474

      Pomoc socjalna
      Mieszkańcy miasta Radomia znajdujący się w trudnej sytuacji życiowej, której nie są w stanie samodzielnie rozwiązać mogą zgłaszać się o pomoc do pracowników socjalnych w jednym z 10 zespołów pracy socjalnej tutaj masz wykaz adresów, bo nie wiem z jakiego rejonu jesteś.
      www.mops.radom.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=25&Itemid=32
      • asiazych Re: Pomocne adresy 22.11.10, 18:37
        A co z becikowym? Odebrałaś?
    • zebra12 Re: Prosze bardzo Ememy o radę bardzo proszę 22.11.10, 19:53
      No niestety nie masz prawa do lokalu po babci. Mam taką samą sytuację. Mieszkam w mieszkaniu po mojej babci i cioci - siostrze mamy. Mieszkam tu od prawie 20 lat i nie eksmitowano mnie jeszcze tylko dlatego, że Spółdzielnia się nie zorientowała, że babcia i ciocia nie żyją... Tylko mnie rodzice nie wywalają.
      Teraz grunt to stanąc na nogi:
      1 Alimenty - dostaniesz od razu, sprawy ida szybko
      2 Praca, a dziecko do żłobka - to priorytet!
      3 Tylko spokój może Cię uratować smile
      • anka7961 Re: Prosze bardzo Ememy o radę bardzo proszę 22.11.10, 20:10
        A masz uznane ojcostwo? Jeśli tak, to załóż sprawę o alimenty i wniosek o zabezpieczenie alimentacyjne do czasu przyznania alimentów. Jeśli nie masz uznanego ojcostwa, to należy Ci się zasiłek dla samotnej matki.

        Najlepiej idź do mopsu, tam wszystko Ci powiedzą. Przy mopsach często są też prawnicy, którzy podpowiedzą jak napisać pozew.
      • dominika.91 Re: Prosze bardzo Ememy o radę bardzo proszę 22.11.10, 20:12
        Za pracą rozglądam się już teraz. Byłam na dwóch rozmowach, ale póki co telefon milczy.. Ale będę wytrwała może od nowego roku uda się posłać Olę do żłóbka. Czy trzeba sobie jakoś tam miejsce zaklepywać, czy jest to płatne. Ja wszystko sprawdzę, ale dopiero od jutra zamierzam wyruszyć działać na razie tylko myślę i zastanawiam się co mogę zrobić. Nie wiem czy te alimenty to dobry pomysł. Znam jego imię i nazwisko, ale od ponad roku na oczy go nie widziałam. Obiecałam zresztą, że dam mu spokój jak mogę go teraz pozwać o alimenty? Będzie znowu się wyżywał. Nawet nie wiem gdzie mieszka, ale on mnie znajdzie na pewno boję się gosad póki mu nie zawracam głowy to mam spokój. Nawet jeśli jestem zameldowana u rodziców to nie jestem w stanie do nich wrócić. Oni mi nie wybaczyli. Są zawzięci nawet w momencie śmierci babci nie potrafiliśmy być razem. Oni dla siebie, ja dla siebie. Widzieliśmy się w kościele, ale bez słownie. Byli w mieszkaniu zaraz po śmierci babci, ale bez słów. Próbowałam do mamy się odezwać. Ale nie odpowiedziała. Ale podeszła do Oli i pogłaskała ją po główce. Ojciec nawet na małą nigdy nie spojrzał i to on jest najbardziej niechętny. Liczę, że może za jakiś czas z mamą się ocieplą relacje skoro już do dziecka, którego nienawidziła potrafiła podejść. Ale no cóż jestem dorosła muszę liczyć i tak na siebie. Czyli mogłabym zwrócić się o pomoc do opieki? jakie dokumenty musiałabym przedstawić i na co mogłabym w ogóle liczyć dopóki nie znajdę pracy? Czy muszę wyprowadzić się od babci? czy czekać aż to oni za mnie zdecydują? nie wiem czy mam prawo w ogóle przebywać w tym mieszkaniu. Jeśli np. dostałabym się gdzieś do domu samotnej matki to czy mogę wejść tam z moimi "gratami" w sensie łóżeczko, przewijak, zabawki.. czy lepiej to sprzedać? ehh czy w ogóle mam szansę na pomoc tego typu? dziekuje za adresu bede jutro dzownic, chodzic, dowiadywac sie teraz chcialam zaczerpnac troche informacji od osob doswiadczonych.
        • asiazych Re: Prosze bardzo Ememy o radę bardzo proszę 22.11.10, 20:49
          Becikowe?
          Dominika, to nie są łatwe sprawy... Ale alimenty są dla dziecka! To jest psi obowiązek ojca łożyć na swoje dziecko. To nie wina dziecka, że tatuś nie dorósł do swojej roli. Dlaczego Oli ma czegoś w życiu brakować tylko z tego powodu, że tatuś się na nią wypiął? Myślę, że nie powinnaś z alimentów rezygnować ani dać się zastraszyć. Wiesz, zrób to wszystko mądrze - najpierw poradź się prawnika, np na początek zadzwoń na niebieska linię. Potem działaj. Życzę dużo siły i powodzenia
        • agus-ka Re: Prosze bardzo Ememy o radę bardzo proszę 22.11.10, 21:03
          Polskie prawo lokalowe jet chore. Nie znosze go z całego serca. Ale do rzeczy. Z tego co wiem, jesli masz świadków, ze mieszkałaś w mieszkaniu babci stale to nie można Cię tak po prostu wyrzucić, a tym bardziej małego dziecka. Musisz miec zapewniony lokal socjalny.
          Ze żlobkami jest spory problem, więc jak najszybciej poszukaj czegoś dla Oli, bo to wcale nie jest latwa sprawa.
          Alimenty... hmm trudna sprawa. Obiecałaś facetowi, ze nic nie będziesz od niego chciała, ale czy tak naprawde Cię na to stać? Przemyśl to sobie. Ja go nie znam, dziewczyny z forum też nie, sama musisz wiedziec czego chcesz. A dumę schowaj do kieszeniu, bo Oli za nią pieluch nie kupisz.
          A w ogóle to idź do mopsu, powinnas dostać zasiłki jako osoba bez dochodu. Na trochę Ci wystarczy, a późnie to już tylko praca zostaje, bo bez tego nie dasz rady.
          No i cóż, warto by było jednak pogodzić się z rodzicami. Nie będzie Ci łatwo jako samotnej matce, ale to już pewnie wiesz. Jednak pomocna dłoń w razie choroby albo zwykłaego zmęczenia przydałaby Ci się. Mówi Ci to samotna matka z 4,5 rocznym stażem.
          • bj32 Re: Prosze bardzo Ememy o radę bardzo proszę 23.11.10, 20:36
            "nie można Cię tak po prostu wyrzucić"
            Nie jestem pewna. Ale jestem pewna, ze za brak meldunku powyżej dni trzech można dołożyć karę finansową jej i zarządcy budynku.

            Co do "obietnicy" - w życiu bym nie respektowała obietnicy danej facetowi, który mnie pobił, dodatkowo w ciąży. Zgłosiłabym o groźby i pobicie [które teraz może być trudno udowodnić, jeśli nie było obdukcji] i założyła sprawę o ustalenie ojcostwa i alimenty z zabezpieczeniem. Bo wygląda, ze koleś uznał, że do łóżka mu była przydatna, ale na matkę jego dziecka już się nie nadaje. A takich to bym karała.
        • kejtlinn Re: Prosze bardzo Ememy o radę bardzo proszę 22.11.10, 21:04
          Dominika tutaj jest kilka przydatnych artykułów, może coś Ci pomogą, niestety ja jestem zielona w temacie.

          Alimenty na dziecko
          alimenty.wieszjak.pl/alimenty-na-dziecko
          Jak przygotować pozew o alimenty
          alimenty.wieszjak.pl/alimenty-na-dziecko/77158,Jak-przygotowac-pozew-o-alimenty.html
        • niezapominajka08 Re: Prosze bardzo Ememy o radę bardzo proszę 22.11.10, 21:10
          Dominika.91 napisz do mnie emaila, postaram się Ci pomóc. Zdaję sobie sprawę co teraz przechodzisz...
        • chainez Re: Prosze bardzo Ememy o radę bardzo proszę 22.11.10, 22:00
          Dominiko, nie znam się za bardzo ale wydaję mi się,że jeśli chcesz liczyć na pomoc MOPS-u to właśnie warunkiem jest założenie sprawy o alimenty. Nie pomoże Ci MOPS jak nic nie zrobisz w tym kierunku. Najpierw musisz wyczerpać wszystkie inne możliwości pomocy dla siebie potem ewentualnie może pomóc Ci Opieka, innej możliwości nie wiedzę. Nie masz prawa się bać swojego byłego chłopaka, Ty przede wszystkim musisz zabezpieczyć przyszłość córeczki. Pozdrawiam.



          Wolę być niedoskonałą wersją samego siebie, niż idealną kopią kogoś innego...
        • anka7961 Re: Prosze bardzo Ememy o radę bardzo proszę 22.11.10, 22:01
          dominika.91 napisała:

          > Nie wiem czy te alimenty to dobry pomysł. Znam
          > jego imię i nazwisko, ale od ponad roku na oczy go nie widziałam. Obiecałam zr
          > esztą, że dam mu spokój jak mogę go teraz pozwać o alimenty?

          Hmmmm jak nie będziesz miała co dać dziecku jeść to powiedz Córce, że obiecałaś Jej ojcu, że dasz mu spokój i pragniesz dotrzymać słowa.

          Wybacz Dominiko, ale w Twoim wypadku to walka o lepsze jutro dla dziecka, a nie o "dotrzymywanie słowa" facetowi, który się nawet dzieckiem nie interesuje.
    • kejtlinn Prawa samotnej matki 22.11.10, 21:25
      1. Postaraj się zdobyć ZASIŁEK RODZINNY (tylko musisz spełniać kilka kryteriów, najważniejsze co masz wpisane w rubryce ojciec w akcie urodzenia dziecka?)

      WNIOSEK: Wnioski można pobrać oraz złożyć w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej przy ulicy Limanowskiego 134 w Dziale Obsługi Mieszkańca od poniedziałku do piątku od 7.30 do 16.30 oraz w Zespołach Pracy Socjalnej przy ulicach: Struga57a, Reja 5, Struga 26/28, Krasickiego 1, Królowej Jadwigi 15, Warzywna 23, Radostowska 4, Główna 10, Kalińska 1. Zespoły są czynne od poniedziałku do piątku od 7.30 do 15.30. Wnioski można też pobrać ze strony internetowej www.bip.mops.radom.pl

      KOMU PRZYSŁUGUJE ZASIŁEK RODZINNY
      Prawo do zasiłku rodzinnego oraz dodatków przysługuje:
      - rodzicom, jednemu z rodziców albo opiekunowi prawnemu dziecka,
      - osobie faktycznie opiekującej się dzieckiem (jeśli wystąpiła do sądu z wnioskiem o przysposobienie dziecka),
      - osobie uczącej się (pełnoletniej, niepozostającej na utrzymaniu rodziców w związku z ich śmiercią lub w związku z ustaleniem wyrokiem sądowym lub ugodą sądową prawa do alimentów z ich strony).

      Prawo do zasiłku a wiek dziecka
      Zasiłek rodzinny przysługuje osobom, o których mowa powyżej, do ukończenia przez dziecko:
      1) 18 roku życia lub
      2) nauki w szkole, jednak nie dłużej niż do ukończenia 21 roku życia, albo
      3) 24 roku życia, jeżeli kontynuuje naukę w szkole lub w szkole wyższej i legitymuje się orzeczeniem o umiarkowanym albo znacznym stopniu niepełnosprawności.

      Zasiłek rodzinny przysługuje też osobie uczącej się (w rozumieniu ustawy) w szkole lub w szkole wyższej, jednak nie dłużej niż do ukończenia 24 roku życia.

      Zasiłek nie przysługuje jeśli:
      - dziecko lub osoba ucząca się pozostają w związku małżeńskim,
      - dziecko zostało umieszczone w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie albo w rodzinie zastępczej,
      - osoba ucząca się została umieszczona w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie,
      - pełnoletnie dziecko lub osoba ucząca się jest uprawniona do zasiłku rodzinnego na własne dziecko.

      Zasiłek nie przysługuje również jeśli osobie samotnie wychowującej dziecko nie zostało zasądzone świadczenie alimentacyjne na rzecz dziecka od jego rodzica, chyba że:
      - rodzice lub jedno z rodziców dziecka nie żyje,
      - ojciec dziecka jest nieznany,
      - powództwo o ustalenie świadczenia alimentacyjnego od drugiego z rodziców zostało oddalone,
      - sąd zobowiązał jednego z rodziców do ponoszenia całkowitych kosztów utrzymania dziecka i nie zobowiązał drugiego z rodziców do świadczenia alimentacyjnego na rzecz tego dziecka (chodzi m.in. o sytuację, kiedy rodzice rozstając się, dzielą się wychowaniem dzieci np. jedno dziecko wychowuje matka, a drugie ojciec).

      2. Jeżeli uzyskasz prawo do zasiłku rodzinnego, będą ci przysługiwały dodatki.
      - z tytułu urodzenia dziecka w kwocie 1000 zł (nie myl tego dodatku z becikowym!). Możesz o niego wystąpić, jeśli dziecko nie ukończyło roku życia. Do wniosku o ustalenie prawa do zasiłku należy w takiej sytuacji dołączyć skrócony odpis aktu urodzenia dziecka.
      - z tytułu opieki nad dzieckiem w czasie urlopu wychowawczego. Jeżeli zdecydujesz się na osobistą opiekę nad dzieckiem i pójdziesz na urlop wychowawczy, przez dwa lata będziesz otrzymywała dodatek w wysokości 400 zł miesięcznie. Nie otrzymasz jednak tych pieniędzy, jeżeli: oddasz dziecko do żłobka, przedszkola lub innej placówki, w której będzie miało zapewnioną opiekę, czyli nie będziesz zajmować się nim osobiście, podejmiesz pracę zarobkową, otrzymujesz zasiłek macierzyński, pobierasz rentę lub emeryturę.
      - z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego. Dodatek przysługuje jednorazowo z okazji rozpoczęcia roku szkolnego lub rocznego przygotowania przedszkolnego w zerówce. Jego wysokość wynosi 100 zł.
      - z tytułu podjęcia przez dziecko nauki w szkole poza miejscem zamieszkania. Jeżeli twoja pociecha w czasie nauki mieszka poza rodzinna miejscowością przysługuje dodatek w wysokości 90 zł, a gdy dojeżdża do szkoły – 50 zł.Ten dodatek wypłaca się od września do czerwca.
      - dla samotnych rodziców. Ten dodatek przysługuje tylko wtedy, gdy dziecko nie ma ustalonych alimentów, bo jedno z rodziców nie żyje lub ojciec dziecka jest nieznany. Wynosi on 170 zł miesięcznie na dziecko, nie więcej niż 340 zł na wszystkie dzieci. Jeżeli twoje dziecko ma orzeczoną niepełnosprawność, ten dodatek może być zwiększony o 80 zł (160 zł na wszystkie dzieci).
    • chainez Re: Prosze bardzo Ememy o radę bardzo proszę 22.11.10, 21:38
      Witaj Dominikosmile


      Nawet nie masz pojęcia jak ja Ciebie rozumiem... Wiem,że teraz jest Ci bardzo trudno i masz wrażenie,że życie jest złe ale to nie prawda...To ludzie są źli a życie naprawdę potrafi być pięknesmile Wierzę, że wszystko co najlepsze jest dopiero przed Tobą. Trudno jest Tobie w tej chwili w to wszystko uwierzyć ale sama się przekonasz, że właśnie tak będzie.

      Tak jak radziły Ci dziewczyny, najpierw poszukaj pomocy w MOPS-ie. Na pewno Ci pomogą. Dominiko czy dostajesz alimenty na córeczkę? Jeśli nie to powinnaś jak najszybciej to załatwić.Nie powinnaś z tym zwlekać.

      Jak mogłabym Ci pomóc?

      chainez@gazeta.pl


      Wolę być niedoskonałą wersją samego siebie, niż idealną kopią kogoś innego...
      • kejtlinn Re: Prosze bardzo Ememy o radę bardzo proszę 22.11.10, 22:03
        Praca
        Ogłoszenie nr 1 / Aquapark
        Na pewno wiesz o centrum słonecznym, które powstaje. Jestem pewna, że z tego tytułu będzie sporo ogłoszeń o pracę, jako kasjerów, czy osób dbających o porządek obiektu. W tej chwili znalazłam ogłoszenie, że szukają pracowników do obsługi lodowiska, nic więcej nie było napisane. CV ze zdjęciem należy przesłać na adres: rekrutacja@aiglincoln.com.pl
        praca.gazetapraca.pl/200,4001,,915412,,PRACOWNIK+OBS%C5%81UGI+LODOWISKA.html
        -> wiem, że nie prosisz o pomoc materialną, ale znam osoby, które już teraz chętnie Ci pomogą, czy to w ciuszkach dla małej, czy pampersach. Napisz mi adres na maila kasia(at)portretkobiety.pl
      • amia Re: Prosze bardzo Ememy o radę bardzo proszę 22.11.10, 22:28
        Dominiko,
        moze sprobuj skontaktowac sie z mama, kiedy nie bedzie w poblizu ojca.. Skoro poglaskala dziecko, to moze byc to znak, iz jej zalezy... A nie odezwala sie do Ciebie, bo byl ojciec w poblizu.
        • karolina198001 Re: Prosze bardzo Ememy o radę bardzo proszę 30.11.10, 12:15
          to jest świetny pomysł, skoro już podeszła do malutkiej to powinno być coraz lepiej smile
    • kejtlinn Re: Prosze bardzo Ememy o radę bardzo proszę 23.11.10, 08:23
      Dominika koleżanka pytała się prawnika o sprawę mieszkaniową oto jego odpowiedź.

      "Jeśli mieszkanie było własnością babci, rodzice do czasu stwierdzenia nabycia spadku nie mogą nic zrobić. Dopiero po sprawie spadkowej mogą wystąpić do sądu o eksmisję Pani znajomej.

      W wyroku nakazującym opróżnienie lokalu sąd orzeka o uprawnieniu do lokalu socjalnego bądź jego braku wobec osoby, której nakaz dotyczy.
      ( Art. 14 ut. 4 ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego
      Sąd nie może orzec o braku uprawienia do otrzymania lokalu socjalnego :
      - kobietom w ciąży;
      - małoletniemu......

      chyba , ze osoby te mogą zamieszkać w innym lokalu dotychczas używanym ).
      Samą eksmisję przeprowadza zaś komornik na podstawie prawomocnego wyroku sądu."
    • piotr_57 Re: Prosze bardzo Ememy o radę bardzo proszę 24.11.10, 10:38
      Przeczytałem cały wątek. Przykro mi, ale nikt nie udzielił Ci konstruktywnych rad. To wszystko tylko "sieczka" forumowa. To jest splot co najmniej 4 różnych spraw. Do rozwikłania tego splotu potrzebny jest Ci prawnik, który po zapoznaniu się z całą dokumentacją i wszystkimi Twoimi "oświadczeniami", podejmie właściwe kroki prawne. Wbrew pozorom Twoja sytuacja wcale nie jest taka zła. Na razie nie ma żadnego powodu do myślenia o DSM.
      Nastaw się na znalezienie prawnika, bo sama sobie z tym nie poradzisz, nawet przy pomocy "prawników" forumowych.
      • kejtlinn Bezpłatne porady prawne / Radom 24.11.10, 11:15
        Stowarzyszenie Inicjatyw Lokalnych "Simplicite in Lex"
        ul. Kościuszki 1
        26-600 Radom
        tel. 696 037 911
        sil.radom.pl/o_nas.html
        --
        Kasia smile
    • seidthe Re: Prosze bardzo Ememy o radę bardzo proszę 29.11.10, 20:30
      Dominiko, jak sobie radzisz? Czy udało się coś pozałatwiać? Jak wygląda sytuacja?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka