Dodaj do ulubionych

Proszę o pomoc.

11.04.11, 15:23
Witam. Jestem młodą mamą samotnie wychowującą prawie 2 letniego synka. Mój miesięczny dochód wynosi 600 zł. Staram się jak mogę wiązac koniec z końcem bo bardzo kocham moje dziecko i nie wyobrażam sobie życia bez niego. Moja rodzina nie jest w stanie mi pomóc : mama nie życie, z tatą mam słaby kontakt ponieważ nie mieszka ze mną i nadużywa alkoholu, jedynie babcia stara mi się pomagac czasem zapraszając do siebie na obiady. Nie proszę o pomoc finansową ponieważ zdaję sobie sprawę z tego, że w dzisiejszych czasach ciężko taką otrzymac. Proszę o ubranka, z których Państwa pociechy już powyrastały, o zabawki, pampersy ogólnie o rzeczy, które mogłyby się przydac dla prawie 2 letniego dzidziusia. Proszę również o to, że gdyby ktoś z Państwa zamierzał wymieniac lodówkę na nową to proszę starej nie wyrzucac, bardzo chętnie ją przyjmę ponieważ moja jest zepsuta i nie da się jej już naprawic. Także gdyby ktoś z Państwa wymieniał wykładzinę to również proszę starej jeżeli jest w dobrym stanie nie wyrzucac. Mieszkam w mieszkaniu, które zostało po śmierci mamy, nie jest ono w dobrym stanie dlatego każda rzecz, która mogłaby mi pomóc w jego odnowieniu się bardzo przyda. Z góry dziękuję za życzliwośc. Sama również chciałabym pomóc, mogłabym oddac ciepłe kozaczki dla dzidziusia rozmiar 22, oraz ubranka z których mój synek już powyrastał. Mój e-mail to SunnyTime@interia.eu .
Obserwuj wątek
    • sunnytime Chciałabym jeszcze dodac że 11.04.11, 15:27
      Chciałabym jeszcze dodac, że tata mojego synka odszedł od nas, gdy dziecko miało roczek.
      • nioma Re: Chciałabym jeszcze dodac że 11.04.11, 15:42
        Napisz z jakiego jestes miasta.
        Czy masz dokumenty, ktore moga potwierdzic Twoja sytuacje? Wyslij je mailem do moderatorki forum na bj32@gazeta.pl
        Czy pracujesz? Masz alimenty?
        Dostalas dodatek mieszkaniowy? Przy tak malym dochodzie nalezy Ci sie.
        Czy korzystasz z opieki MOPSu? Jesli nie, dziewczyny na forum moga Ci podpowiedziec jak nalezy to zrobic, co sie nalezy itp.
        • sunnytime Jakie dokumenty .... 11.04.11, 15:55
          Jakie dokumenty należy przesłac do moderatorki forum ? Dodatku mieszkaniowego nie mam ponieważ mieszkanie zostało odebrane za zadłużenie, które zostało po śmierci mamy, mogę w nim mieszkac z dzieckiem do czasu, w którym otrzymam zastępcze mieszkanie socjalne. Alimentów nie mam, ojciec dziecka nie chce go uznac. Teraz będę składała papiery o zasiłek dla samotnej matki w kwocie 170zł ponieważ dowiedziałam się, że coś takiego mi przysługuje. Nie pracuję, otrzymuję rentę po śmierci mamy.
          • de_la_hoya Re: Jakie dokumenty .... 11.04.11, 17:01
            sunnytime napisała:

            > Alimentów nie mam, ojciec dziecka nie chce go uznac.

            wiesz, on do chcenie niewiele ma
            jeżeli miałaś kiedykolwiek kontakt z MOPSem to dziwię się, że same ci tego nie powiedziały
            składasz pozew o ustalenie ojcostwa i szanowny pan ojciec nie ma nic do chcenia tylko ma do wyboru uznać albo poddać się testom DNA które wykażą, że jest ojcem dziecka
            druga opcja jest dla niego kosztowniejsza
            pierwszy raz szukasz pomocy? nikt cię nigdy nie oświecił w tej kwestii?
        • sunnytime Mieszkam w Krakowie 11.04.11, 15:56
          Mieszkam w Krakowie.
          • mama.rozy Re: Mieszkam w Krakowie 11.04.11, 16:16
            myślałaś o znalezniu pracy?mogłabyś dac dziecko do żłobka?
            • sunnytime Re: Mieszkam w Krakowie 11.04.11, 16:22
              Tak, gdybym tylko miała taką możliwośc. Po znajomości znajoma załatwiła miejsce w żłobku ale trzeba odrazu zapłacic 300złotych, a na to mnie nie stac ponieważ mam jeszcze długi, których narobiłam sobie podczas mieszkania z ojcem dziecka, a w których spłacie on mi nie pomaga.
              • kroliczyca80 Re: Mieszkam w Krakowie 11.04.11, 16:42
                Sunnytime, w jakiej dzielnicy Krakowa mieszkasz? Ja jestem z Centrum.
                Wiesz, to że szanowny tatuś nie chce uznac dziecka nie oznacza, że może przez cale życie migac sie od płacenia alimentów. Zakładasz mu sprawę o ustalenie ojcostwa, czekasz na wyniki DNA i po sprawie. Jeśli tylko jesteś pewna że to on, to nie poniesiesz żadnych kosztów procesowych. Chyba warto? Nie bardzo rozumiem, dlaczego zwlekasz z tym juz 2 lata...
                • sunnytime Re: Mieszkam w Krakowie Do : kroliczyca80 11.04.11, 16:53
                  Jestem pewna w 100%, że to on jest ojcem dziecka. Mieszkam w nowej hucie.
                  • kroliczyca80 Re: Mieszkam w Krakowie Do : kroliczyca80 11.04.11, 17:07
                    Tym bardziej nie rozumiem, dlaczego przez 2 lata nie wniosłaś pozwu o ustalenie ojcostwa. Tutaj masz trochę info na ten temat: www.brpo.gov.pl/index.php?md=1024
                    Przecież po udowodnieniu facetowi ojcostwa mogłabyś miec zasądzone alimenty, rownież wstecz, wydaje mi się że można by go także pozwac o część kosztów związanych z ciążą.
                    Wytłumacz nam dlaczego tego dotąd nie zrobiłas. Łatwiej Ci prosić obcych ludzi o pomoc niz domagac się tego, co Ci się po prostu należy? A jak nie Tobie, to już na pewno Twojemu dziecku? Nie rozumiem tego.
                    • sunnytime Re: Mieszkam w Krakowie Do : kroliczyca80 11.04.11, 17:22
                      Dopisałam, że przez pierwszy rok życia dziecka żyliśmy razem, mieszkaliśmy razem, później mu coś odbiło, nowa praca, złe towarzystwo i odszedł od nas, sądząc po jego zachowaniu i tym co sobą reprezentuje, widzę to ponieważ mieszkamy na tym samym osiedlu, stęsknił się za swobodą jakiej nie miał mając dziecko i związane z nim obowiązki. On pracuje na czarno i powiedział, że nie ma zamiaru płacic alimentów.
                      • martinkowa Re: Mieszkam w Krakowie Do : kroliczyca80 11.04.11, 17:25
                        Ja też czegoś nie rozumiem: w metryce urodzenia kogo masz wpisanego jako ojca?Bo teraz piszesz, że ojciec dziecka z Wami mieszkał, wcześniej, że nie chce dziecka uznać.
                        • sunnytime Re: Mieszkam w Krakowie Do : kroliczyca80 11.04.11, 17:34
                          Mieszkał, ale nie uznał dziecka ponieważ jak ja rodziłam to byłam niepełnoletnia i nie mógł go wtedy uznac , a jak uzyskałam pełnoletnośc to wielokrotnie go prosiłam byśmy poszli do urzędu i by uznał dziecko, ale zawsze znajdował jakąś wymówkę i było widac ewidentnie po nim , że poprostu już nie chciał tego zrobic .
                          • kroliczyca80 Re: Mieszkam w Krakowie Do : kroliczyca80 11.04.11, 17:39
                            >po prostu już nie chciał tego zrobic

                            A ty po prostu załóż mu sprawę o ustalenie ojcostwa. A tak na marginesie to jakaś piramidalna bzdura, żeby nie dało się uznać dziecka niepełnoletniej matki.
                            • sunnytime Re: Mieszkam w Krakowie Do : kroliczyca80 11.04.11, 17:42
                              Jeżeli matka jest niepełnoletnia dziecko ojciec może uzna jedynie sądownie, a mi do pełnoletności brakowało pół roku więc stwierdziliśmy, że poczekamy to pół roku i go uzna, ale później już tego zrobi nie chciał. A jak Pani nie wierzy to proszę iśc do urzędu i zapyta, a dopiero później osądzac kogoś o pisanie bzdur.
                              • renata.36 Re: Mieszkam w Krakowie Do : kroliczyca80 11.04.11, 17:50
                                Może to i prawda,nie jestem biegła w przepisach prawa,Tylko nie rozumiem dlaczego go nie pogoniłas wczesniej i nie załozyłas sprawy w sadzie?a co Cie ochodzi, że on na czarno robi?Akurat to żaden arument dla sadu, bo ten bierze pod uwagę również mozliwości takiego delikwenta.
                                • sunnytime Re: Mieszkam w Krakowie Do : kroliczyca80 11.04.11, 17:56
                                  Tzn. że jak robi na czarno i ja powiem w sądzie gdzie to mogą mu i tak alimenty z wypłaty zabierac ?
                                  • renata.36 Re: Mieszkam w Krakowie Do : kroliczyca80 11.04.11, 18:25
                                    Na pewno ustalą obowiązek alimentacyjny.Pewnie on powie że nie ma pracy itp,bzdury to akurat nic mu nie pomoże, bo jest młody, zdrowy i ma obowiązek dbac o swoje dziecko.jak nie bedzie płacił to fundusz to zrobi a jego beda ścigac a to już nie twoj problem.Nie ociagaj sie i nie licz na cud tylko załóż sprawe o ustalenie ojcostwa jak ci radza dziewczyny,
                                    • sunnytime Re: Mieszkam w Krakowie Do : kroliczyca80 11.04.11, 18:29
                                      Tak właśnie zrobię. Jeżeli jest tak, że jak on nie będzie płacił alimentów to będzie mi je wypłacał fundusz i nie muszę płacic za badania DNA to złożę wniosek. A czy przy złożeniu wniosku muszę ponieśc jakąś opłatę sodową ?
                                      • renata.36 Re: Mieszkam w Krakowie Do : kroliczyca80 11.04.11, 18:44
                                        Wiesz co. najlepiej podejdż sobie do MOPSU albo do sekretariatu sądu i tam Ci powinni wszystko wyjaśnic a nawet pomóc napisac wniosek.Z tego co wiem do wniosku dołączysz podanie o zwolnienie z kosztów + zaświadczenia o swojej sytuacji materialnej iz zapewne zwolnią Cie z kosztów/
                              • kroliczyca80 Re: Mieszkam w Krakowie Do : kroliczyca80 11.04.11, 18:46
                                sunnytime napisała:
                                > Jeżeli matka jest niepełnoletnia dziecko ojciec może uzna jedynie sądownie, a m
                                > i do pełnoletności brakowało pół roku więc stwierdziliśmy, że poczekamy to pół
                                > roku i go uzna, ale później już tego zrobi nie chciał. A jak Pani nie wierzy to
                                > proszę iśc do urzędu i zapyta, a dopiero później osądzac kogoś o pisanie bzdur

                                Bzdurą jest stwierdzenie, że dziecka matki niepełnoletniej NIE DA SIĘ UZNAĆ. Bo się da, tyle że sądownie. Dobrze, że się zebrałaś i podjęlaś decyzję o zlożeniu pozwu.
    • claudel6 Re: Proszę o pomoc. 11.04.11, 19:55
      słuchaj, jeśli chodzi o lodówkę, to sprawdzaj gumtree w Krakowie:
      krakow.gumtree.pl/f-lodowka-Sprzedam-agd-wyposazenie-domu-W0QQCatIdZ9013QQKeywordZlodQc3Qb3wkaQQisSearchFormZtrue
      ludzie pozbywają się czasem lodówek za darmo, tylko za odbiór.
      • aqua696 Re: Proszę o pomoc. 15.04.11, 00:03
        Ok nie chcial uznac, odpuscilas, narobil dlugow odpuscilas, teraz tez nie poszlas najpierw do aimenty tylko po zasilek i odpuscilas..
        Z tego wnisokuje is od urodzenie nie pobieraz zasilku rodzinnego, czy odebralas wyprawke??
        Moze uda ci sie uratowac mieszkanie ,jesli podejmiesz prace, i sciegniesz go o alimenty..dodatek mieszkaniowy nieraz gmina zgada sie wyplacac na warunkach iz splacasz zadluzenie, plus biezace oplaty ..ktore sa roznica wynikajaca z dodatku. Idz do prezydenta miasta.
        OjcA ZA FRAK I do sadu po alimenty pedem plus o alimenty wstecz za 3 lata, 50% kosztow wyprawki, i oplat zwiazanych z ciaza, i skladajac pozew o alimenty i uznanie napisz odrazu o zabezpieczenie na czas trwania.
        !,5 roku koles sie miga jak moze.
        Z MOPS dozywianie, celowki itp.
        Zglos sie do caritas rowniez, popros z mops o dofinansowanie do zlobka a ty do pracy, owszem renta po mamie zabiora, chyba iz sie uczysz..ale to i tak jak widzisz jest za malo aby zyc...
        • isabelka20 Re: Proszę o pomoc. 16.04.11, 14:02
          alimenty za 3 lata wstecz? A gdzie tak dają smile
          Co do dodatku mieszkaniowego, jeśli masz nakaz eksmisji z lokalem zastęczym możesz ubiegać się o dodatek mieszkaniowy. Ale jeśli masz nie płacić wogóle czynszu (bo podejrzewam, że nie płacisz przy takich dochodach ) to bez sensu składać wniosek bo i tak za chwilę stracisz dodatek.
          • aqua696 Re: Proszę o pomoc. 16.04.11, 14:25
            Izabelka moze starac sie w sadzie o przynanie alimentow 3 lata w stecz, i tu zalezy od decyzji sadu, choc wiem iz czesto daje.
            Musi sie uzbroic, bo pewnie beda to pieniadze wiszace w powietrzu latami, o ktore walczyc bedzie z komornikiem.,
            Choc napisala iz pracuje czyli jest szansa sciagnalnosci.
            Jak ojciec nie placi sa dizadkowie.
            • sunnytime Czy któraś z Pań mogłaby mi pomóc w.... 19.04.11, 09:20
              Witam. Czy któraś z Pań jest w stanie pomóc mi napisac wniosek do sądu o to aby ojciec dziecka go uznał bo bez tego nie złożę wniosku o alimenty, a jak wiadomo na spotkanie z prawnikiem w mopsie wyznaczane są terminy a mnie zależy na czasie, i wniosek o zwolnienie z opłaty sądowej. Z góry dziękuję.
              • missmiriam1 Re: Czy któraś z Pań mogłaby mi pomóc w.... 19.04.11, 09:40
                Tak na szybko to poszukaj tutaj forum.gazeta.pl/forum/w,615,100243690,,pozew_o_podwyzszenie_alimentow.html?v=2, są posty podające wzory wniosków.
              • pitahaya1 Re: Czy któraś z Pań mogłaby mi pomóc w.... 19.04.11, 09:41
                Tu masz:

                alimenty.wieszjak.pl/ustalenie-ojcostwa/77309,Jak-napisac-pozew-o-ustalenie-ojcostwa.html
                www.prawoity.pl/pisma/?pismo=pozew_o_ustalenie_ojcostwa
            • sunnytime A co do dziadków.... 19.04.11, 09:22
              To mama ojca dziecka nie żyje tak samo jak i moja mama, a ze swoim ojcem on nie utrzymuje kontaktu ponieważ odszedł od niego i jego mamy jak był mały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka