07.05.12, 16:32
Witam! Mam takie pytanko. Jestem po rozwodzie z mężem z którym mam dziecko. Aktualnie mieszkam z rodziną,pracuję,dziecko chodzi do przedszkola. Nie jest pod względem finansowym zbyt różowo,ja mam komornika na pensji,były mąż nie płaci alimentów. W niedalekiej przyszłości planuję z dzieckiem wyprowadzić się po za miejsce obecnego zamieszkania aż do innego województwa. Czy jako,że jestem sama z dzieckiem należą się jakieś dodatki np do mieszkania,opłat?Czy w tej sytuacji dziecko szybciej dostanie się do przedszkola?Czy ewentualnie wszystko bede musiała załatwiać w miejscu gdzie jestem zameldowana czy tam gdzie aktualnie będę mieszkać? Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • bj32 Re: Dodatki 08.05.12, 17:07
      Dużo pytań, mało danych do konstruktywnych odpowiedzi. Najpierw kwestia dochodu na osobę w rodzinie i zajmowanego metrażu: jeśli nie będziesz przekraczać ani dochodu, ani metrażu - będziesz się w OPSie mogła starać o dofinansowanie do czynszu. Tylko musisz mieć zgodę właściciela lokalu [jeśli to wynajem] i stosowne papiery z administracji. Pobierasz wniosek w OPS i się stosujesz. Składasz w OPSie odpowiednim do miejsca zamieszkania.
      Rekrutacja w przedszkolach zależy od ilości punktów, przepisy są rozmaite. Temat akurat jest gorący, bo nabór normalny się właśnie zakończył i są wyniki, a lada moment zacznie się uzupełniający. Zajrzyj tutaj i sprawdź, czy znajdziesz informacje dla interesującej Cię okolicy, albo spytaj na forum.
      Fakt, że masz komornika na pensji, nikogo nie zainteresuje.
      Co do reszty, mam kilka pytań:
      - Czy były mąż ma zasądzone alimenty?
      - Jeśli ma i nie płaci - czy bierzesz świadczenie z FA, a sprawa jest u komornika?
      - Jeśli nie ma, to dlaczego? A właściwie nie tyle dlaczego, co idź i złóż w sądzie papiery.
      - Jeśli ma, to powinnaś mieć rodzinny, o ile nie przekraczasz dochodów. Bez decyzji sądu o alimentach OPS Ci nie pomoże w niczym.
      • anienka9991 Re: Dodatki 09.05.12, 00:20
        Dziękuję za odpowiedź.
        Co do twoich pytań:
        Tak,były mąż ma zasądzone alimenty...
        Sprawa jest u komornika który próbuje ściągnąć pieniążki...
        Nie dostaję nic z funduszu alimentacyjnego tak samo dodatku rodzinnego ponieważ przekroczyłam niecałe 100zł aby mogła się ubiegać o świadczenia...
        Właśnie w zeszłym tygodniu zakończyła się sprawa o obniżenie alimentów na 200zł ponieważ ex na więcej nie stać...czekam za wyrokiem.
        • bj32 Re: Dodatki 09.05.12, 22:53
          Nie bardzo rozumiem to obniżenie, szczerze mówiąc. Ty obniżenie do 200,- czy on? I sąd się na to zgodził tak bez protestów? Bo formalnie możesz mieć w nosie, czy go stać, , nie jest to Twój problem, a przy założeniu, że rodzice są zobowiązani łożyć na dziecko po połowie, wynikałoby, że masz je utrzymać za 400,-... Chyba, że faktyczne przyczyny obniżenia, powiedzmy ugodą, są innewink
          Jeśli przekraczasz, to zima.
          • anienka9991 Re: Dodatki 06.06.12, 20:31
            On wnioskował o obniżenie do 200zł,sprawa się odbyła...przedstawiłam wszystko tak jak było i po dwóch tygodniach zapadła decyzja o oddaleniu powództwa...także eks nic alimentów nie obniżyli...No i już zaczeły się schody...odgraża się,że się odwoła i ponownie bedzie rozprawa,że jego konkubina także złoży wniosek o alimenty na ich dziecko i wtedy będzie mu komornik odciągał tyle samo tyle,że moje dziecko dostanie mniej,bo bedzie trzeba dzielic na dwoje dzieci. Zaraz potem wyszedł z propozycją,że nic takiego nie zrobi tylko mam mu odpuścić zaległe alimenty ok 1900zł.Raz jest tak miły,że aż mdli,a za tydzień jest dupkiem do tego stopnia,że zatruwa mi życie...Nie wiem co robić crying Mam w planach wyprowadzkę za miesiąc ok 80km od aktualnego miejsca zamieszkania,a jesli on ma prawo współdecydowania o najwazniejszych kwestiach w życiu dziecka,może się nie zgodzić na zmiane miejsca zamieszkania? A co z przedszkolem? Maluch dostał się do prywatnego przedszkola za 500zł (w państwowych nie było szans). Nie wiem kogo się poradzić i jak to wszystko załatwić
            • justyna198515 Re: Dodatki 07.06.12, 16:18
              Za miesiąc to ja wątpie aby jakiekolwiek przedszkole w jakimkolwiek mieście miało jeszcze miejsca wolne.Chociaż jako samotna matka masz większe szanse niż dwoje pracujących rodziców.
            • bj32 Re: Dodatki 07.06.12, 21:33
              Jeśli te 80 km nie wypada w innym kraju, to nie musisz mieć jego zgody.
              W przedszkolach już się skończył nabór, ale we wrześniu albo sierpniu ma być dodatkowy. Najlepiej spytaj na forum Przedszkola.
              "za tydzień jest dupkiem"
              Moim zdaniem cały czas jest... Nie tylko za tydzień.
              Na żadne jego propozycje się nie zgadzaj. Guzik zarówno Ciebie jak i sąd obchodzi, ze spłodził dzieci więcej, niż jest w stanie utrzymać, a jego teoria o dzieleniu na dwoje dzieci świadczy, ze nie ma bladego pojęcia, o czym mówi. Bo nawet jeśli jego konkubina złoży sześć wniosków, to sąd nie odbierze Twojemu dziecku, żeby było dla jej dziecka. W dodatku najlepiej to nagrywaj czy zachowuj, jeśli masz na mailu czy jakimś komunikatorze albo smsach. Bo będzie pięknie wskazywał na chęć kombinowania i szantaż.

              Póki co zajmij się przeprowadzka i przedszkolem, a zajmowaniem czegokolwiek innego się będziesz zajmować jeśli on się odwoła. Zresztą nie wróżę mu powodzenia.
              • mar_tas Re: Dodatki 08.06.12, 21:47
                witam serdecznie smile

                myśmy sie starali o dodatek w urzedzie miasta smile i kryje urzad nam polowe czynszu do tego nie trzeba byc zameldowanym nawet smile dodatek dostaje sie na pol roku (nawet jak mieszkanie jest zadluzone) tak jak bylo w naszym przypadku ... po polowie roku mozna sie starac o kolejny dodatek mieszkaniowy smile

                pozdrawiam smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka