Dodaj do ulubionych

Potrzebujemy pomocy!!

05.10.14, 19:55
Witam wszystkie pomocne emamy smile
Kilka dni temu dowiedziałam się, że jestem w drugim miesiącu ciąży. Chciałabym poprosić o pomoc materialną, niedużą, dla mojego Maluszka. Mimo, że do rozwiązania jeszcze mnóstwo czasu chcę już zacząć zabezpieczać siebie i swoje dziecko chociaż w małym stopniu. Jeśli chodzi o jakiekolwiek zapomogi z MOPSU to niczego nie dostaję, nie jestem nawet zarejestrowana jako bezrobotna. A to dlatego, że szukałam pracy dopóki nie dowiedziałam się że jestem w ciąży. W najbliższej przyszłości jednak to zrobię, ale nie wiem jak zabrac sie do jakich kolwiek pism związanych z dostaniem zapomogi. I czy przysługuje mi coś takiego. Mam dopiero 20 lat i nie wiem czy tak młodym osobom coś przysługuje. Jeśli chodzi o pomoc ze strony rodziny to niestety nie mogę na nich liczyć... Jeśli ktoś zechcę dowiedzieć się dlaczego, to napiszę na priv gdyż to zbyt osobiste. Mam nadzieje, że w miarę klarownie przedstawiłam swoją sytuację... Bardzo proszę o pomoc, jestem z Koszalina. Jeśli chodzi o oczekiwania... Przyjmę wszystko co dobrzy ludzie będą w stanie mi zaoferować i co oczywiście mi się przyda. Nie zamierzam wybrzydzać, nie o to w tym chodzi. I piszę od razu: NIE CHCE PIENIĘDZY!
Pozdrawiam wszytskich ciepło smile
Obserwuj wątek
    • agrypina6 Re: Potrzebujemy pomocy!! 05.10.14, 22:36
      A ojciec dziecka? Ile ma lat, czy pracuje, czy jego rodzina może Ci pomóc?
    • jak-nie-ja-to-kto Re: Potrzebujemy pomocy!! 06.10.14, 09:18
      Odpowiedz na pytania ze szpilki TU

      Od siebie dodam tylko że jeśli oczekujesz pomocy od osób prywatnych to wypada jednak napisać o tych osobistych szczegółach, bo inaczej na ładne oczy nikt Ci nie pomoże, a prywatna korespondencja jest męcząca dla jednak zajętych osób. I jaką mamy gwarancje że jednej osobie nie napiszesz czegoś a drugiej osobie czegoś innego???? Wiele takich osób tu się trafia.

      Jak już opiszesz jednaj swoją sytuację wraz z odpowiedziami ze szpilki i odpowiedziami na pytania innych forumek, to poszukam rzeczy dla noworodka, bo mam tego mrowie i wyślę Ci.
      • justyna198515 Re: Potrzebujemy pomocy!! 06.10.14, 12:51
        Pomoc materialna to właśnie pieniądze. A piszesz na dole, że nie chcesz pieniędzy. To czego chcesz? A tatuś? 2 miesiąc- serio już będziesz coś zbierać? bez jaj...odpowiedz na pytania ze szpilki. Jesli nie jestem zarejestrowana w PUP to jak chodzisz do lekarza, skąd masz ubezpieczenie?| Uczysz się jeszcze?
    • penelopa40 Re: Potrzebujemy pomocy!! 06.10.14, 13:03
      ano niezbyt klarownie przedstawiłaś sytuację:
      masz 20 lat i jesteś w ciąży, ok, ale:
      co z ojcem dziecka? mieszkacie razem, nie mieszkacie, pracuje? uczy się ? to on powinien się o wasze dziecko troszczyć w pierwszej kolejności i o ciebie! jeśli zaś nie ma zamiaru to należy go podać o alimenty, może nie dziś a za kilka miesięcy ale z całą pewnością powinien płacić alimenty na dziecko i ewentualnie ciebie...
      ty się uczysz? pracowałaś? szukasz pracy jako kto? jakie masz wykształcenie? skoro szukasz pracy to dlaczego nie zarejestrowałaś się jako bezrobotny? w urzędzie pracy by ci pomogli jej szukać.
      gdzie mieszkasz? z rodziną? z ojcem dziecka? sama? w wynajętym lokalu?
      z czego się utrzymujesz do tej pory?
      w zależności od odpowiedzi można coś doradzić dalej,
      jeśli chodzi o MOPS to udajesz się do ośrodka właściwego dla twojego miejsca zamieszkania, wyjaśniasz sytuację i składasz wnioski o pomoc ... musisz jednak się liczyć z ingerencją w życie twoje i twoich bliskich, np wywiad środowiskowy.
      w sytuacji skrajnej są domy samotnej matki, są też na pewno instytucje pomocy kobietom w trudnej sytuacji, fundacje i inne organizacje w Koszalinie, w MOPS jest może psycholog, prawnik darmowy, jak nie to w przychodni na NFZ przyjmują psycholodzy...
      zastanów się czy ktoś z dalszej rodziny lub przyjaciół, znajomych jest w stanie ci pomóc? żadna koleżanka, sąsiadka nie ma ciuszków po dziecku? wózka?
      jeśli możesz udokumentować swoja sytuację w jakikolwiek sposób dostaniesz pewnie rzeczy dla dziecka od dziewczyn z forum... ale to dopiero początek, od chwili narodzin dziecko będzie tylko kosztować coraz więcej więc aby ci coś sensownie doradzić potrzeba nieco jaśniejszej sytuacji... fajnie, ze chcesz zabezpieczyć siebie i dziecko ale zaczynasz "od pieca", najpierw zacznij od siebie, ojca dziecka, rodziny, znajomych, "okolicy"...
      i nie pisz że nie chcesz pieniędzy, wysłanie paczek też kosztuje...
      mogę ci pomóc szukać w necie instytucji pomocy
      pozdr penelopa
    • szczesliwaczworka Re: Potrzebujemy pomocy!! 06.10.14, 13:04
      Konkretnie to nie przedstawilas, ale odpowiedz na pytania dziewczyn, co z ojcem dziecka, co planujesz dalej? Na kiedy masz termin? Jesli sie uwiarygodnisz to pomoge z rzeczami 62-68 na pore letnia.
      • masskarada96 Re: Potrzebujemy pomocy!! 07.10.14, 10:49
        Więc po kolei,
        agrypina6: Ojciec dziecka ma 22 lata, pracuje dorywczo, raz tu raz tam... Wiele pieniędzy z tego nie ma ale wystarcza na rachunki za mieszkanie. W między czasie oboje szukamy dla niego stałej pracy. Jeśli chodzi o jego rodzinę to materialnie nam nie pomogą bo sami maja nie wiele ale jego mama zadeklarowała że pomoże mi w opiece nad Maluszkiem w pierwszych tygodniach życia. smile
        jak-nie-ja-to-kto: Fakt, gwarancji nie ma nikt żadnej możecie wierzyć mi na słowo lub nie. Nie prosze o pomoc po to by kogoś oszukiwać... Nie widze w tym sensu.
        justyna198515: Napisałam już co z tatusiem. Tak, chcę juz cos bierać, jesli dla Pani to takie śmieszne to po co było w ogóle pisać? Nie rozumiem co w chęci zabezpieczenia swojego dziecka tak wcześnie jest dziwnego? Do lekarza chodziłam wcześniej bo byłam zarejestrowana jako bezrobotna kilka miesięcy temu, teraz nie mam ubezpieczenia. W tym tygodniu jestem zmuszona pójść prywatnie bo niestety nie dam rady pojechać do Szczecinka żeby sie zarejestrować. Nie uczę się juz.
        penelopa: Mój partner troszczy się o mnie, nie będzie potrzeby składania wniosków o alimenty bo bardzo się kochamy i mimo przeciwności będziemy razem. Ja sie już nie uczę, mam wykształcenie gimnazjalne. Chodziłam do LO ale niestety nie udało mi się go skończyć bo nie było na to pieniędzy po tym jak rodzice wyrzucili mnie z domu. Nie zarejestrowałam się jako bezrobotna bo szukałam pracy dopóki nie dowiedziałam się że jestem w ciąży. Nadal szukam, chciałabym znaleźć pracę chałupniczą, skręcanie długopisów lub cos w tym rodzaju, żeby zarobić chociaż kilkaset złotych.Myślę, że mozna wywnioskować z tego co napisałam, że nie mieszkam z rodzina a mieszkam ze swoim chłopakiem. Wynajmujemy malutkie mieszkanie, po znajomości... Utrzymujemy sie z tego co zarabia mój chłopak. Dziękuję za porady, na pewno z nich skorzystam. smile
        szczesliwaczworka: Jeszcze nie wiem na kiedy mam termin, jutro lub pojutrze idę do lekarza i napiszę wszystko co i jak. Co planuję dalej ? Jesli mojemu chłopakowi nie uda się znaleźć stabilnej prac to myślę, że będziemy musieli poprosić jego rodziców o to czy moglibyśmy przez jakis czas u nich pomieszkać. Wtedy i ja mogłabym jakiś czas po porodzie poszukać pracę bo babcia z pewnoscią opiekowałaby się Maleństwem i po jakimś czasie wynajęlibyśmy coś dla siebie.
        Dziękuję wszystkim za odpowiedzi, pozdrawiam. smile
        • penelopa40 Re: Potrzebujemy pomocy!! 07.10.14, 15:45
          masskarado, rejestracja w urzędzie pracy jako bezrobotna nie wyklucza bycia poszukującą pracy, wręcz przeciwnie!!! byłaś zarejestrowana, czemu się wyrejestrowałaś???
          "Bezrobotny ma obowiązek zgłaszania się do właściwego powiatowego urzędu pracy w wyznaczonym przez urząd terminie w celu przyjęcia propozycji odpowiedniej pracy lub innej formy pomocy proponowanej przez urząd lub w innym celu wynikającym z ustawy i określonym przez urząd pracy, w tym potwierdzenia gotowości do podjęcia pracy. Powiatowe urzędy pracy prowadzą pośrednictwo pracy dla zarejestrowanych osób, a w razie braku możliwości zapewnienia odpowiedniej pracy:
          1. świadczą usługę poradnictwa zawodowego i informacji zawodowej;
          2. świadczą usługę pomocy w aktywnym poszukiwaniu pracy;
          3. inicjują, organizują i finansują szkolenia, przygotowanie zawodowe dorosłych i staże oraz przyznają i wypłacają stypendia;
          4. inicjują i dofinansowują tworzenie dodatkowych miejsc pracy;
          5. inicjują oraz finansują w zakresie określonym w ustawie inne instrumenty rynku pracy;
          6. przyznają i wypłacają zasiłki oraz inne świadczenia z tytułu bezrobocia."
          wtedy też masz ubezpieczenie zdrowotne, co chyba szczególnie ważne w przypadku ciąży,
          twój chłopak też powinien się zarejestrować! ma jakiś zawód? gdzie szuka pracy?
          aha, i nie musisz płacić za lekarza!!! -
          "Pomimo braku jakiegokolwiek tytułu ubezpieczenia kobieta w ciąży jest uprawniona do wszystkich świadczeń, jakie muszą być jej udzielone ze względu na stan zdrowia.
          Od osoby ubezpieczonej placówka, np. szpital wymagają okazania dowodu ubezpieczenia zdrowotnego. Placówki ochrony zdrowia mają prawo do żądania takich dokumentów.
          W przypadku kobiety w ciąży wystarczy sam fakt pozostawania w ciąży. Pracownicy szpitali czy ośrodków zdrowia nie mają prawa do żądania od niej dokumentów potwierdzających prawo do bezpłatnego leczenia".
          skoro nie macie dochodów udaj się do MOPS i poproś o rozmowę z pracownikiem socjalnym. Złóż odpowiednie wnioski.
          co do LO, to są szkoły bezpłatne dla dorosłych wieczorowe, są też technika, zawodowe... są stypendia...
          praca chałupnicza to mit, 99% naciągaczy...
          Myślę, że można wywnioskować z tego co napisałam, że nie mieszkam z rodzina a mieszkam ze swoim chłopakiem - ano nie można, pani to wie, czytający nie....
          pozdrawiam
        • agpagp Re: Potrzebujemy pomocy!! 08.10.14, 08:49
          Każda kobieta w ciąży ma prawo do bezpłatnej opieki medycznej przez całe dziewięć miesięcy stanu błogosławionego oraz sześć tygodni połogu - tak mówi ustawa z 24 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. nr 210, poz. 2135 z późn. zm.). Faktu tego nie zmienia brak ubezpieczenia, wynikający z braku zatrudnienia lub zatrudnienia, nie obejmującego ubezpieczenia zdrowotnego - inna sprawa że lekarze nie lubią takich pacjentek ale jeżeli możliwości finansowe macie skromne myślę że warto zawalczyć. Podpowiem że koleżanka w podobnej sytuacji poprosiła lekarza aby tę odmowę przekazał jej na piśmie z podaniem powodu aby mogła przedłożyć to w NFZ. Poskutkowało.
          A masz tymczasowe zameldowanie w Koszalinie? Albo u rodziców chłopaka czy mogłabyś takie mieć? Wówczas nie musisz jeździć do tego Szczecinka by zarejestrować się w UP.
        • jak-nie-ja-to-kto Re: Potrzebujemy pomocy!! 08.10.14, 08:51
          Odpowiedz na pytania ze szpilki i wyślij dokumenty potwierdzające złą sytuację.
        • justyna198515 Re: Potrzebujemy pomocy!! 08.10.14, 09:10
          "Do lekarza chodziłam wcześniej bo byłam zarejestrowana jako bezrobotna kilka miesięcy temu, teraz nie mam ubezpieczenia. W tym tygodniu jestem zmuszona pójść prywatnie bo niestety nie dam rady pojechać do Szczecinka żeby sie zarejestrować. Nie uczę się juz."- piszesz ze jesteś w drugim miesiącu ciąży- lekarz potwierdza ciążę w 6 tyogdniu najwcześniej- to kiedy ty przepraszam chodzilaś do tego lekarza? Prywatna wizyta to 100 złotych mniej więcej- nie lepiej jechać i się zarejstrować jednak?

          "Tak, chcę juz cos bierać, jesli dla
          > Pani to takie śmieszne to po co było w ogóle pisać? Nie rozumiem co w chęci za
          > bezpieczenia swojego dziecka tak wcześnie jest dziwnego? " Dziecino- nie kumasz, że do 3 miesiąca ciąża jest tak naparwdę patykiem na wodzie pisana bo możesz nie utrzymać- do 3 miesiąca w ogóle bym nie mówiła oprócz partnerowi- kumasz to?

          Z dłkugopisami i chałupnictwem daj sobie spokój. Żeby skończyc LO to chyba nie potrzeba pieniędzy? Ważniejsze są chęcismile
    • szczesliwaczworka Re: Potrzebujemy pomocy!! 14.10.14, 14:43
      no i jak, bylas u lekarza? Co zalatwilas poza tym? Ktory tydzien lekarz potwierdzil? Dokumnety wyslalas?
      • pitahaya1 Re: Potrzebujemy pomocy!! 14.10.14, 17:56
        szczesliwaczworka napisał(a):

        Dokumnety wyslalas?


        Na pewno nie do mnie pod adres pomocne_dokumenty@gazeta.pl.
        Nie mam żadnych dokumentów.
        • justyna198515 Re: Potrzebujemy pomocy!! 15.10.14, 09:51
          dajcie spokój , kolejna agentka typu dajcie i nie pytajciesmile
          • ula-35 Re: Potrzebujemy pomocy!! 17.10.14, 18:10
            Skontaktuj się z fundacją „Zdążyć z miłością” na Franciszkańskiej,albo napisz do mnie na priv.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka