domin-ikaw
01.02.15, 16:03
Witam nazywam się Dominika. Piszę do was z prośbą o pomoc. Wraz z narzeczonym znależliśmy się w trudnej sytuacji, partner ciężko zachorował na złośliwy nowotwór jądra i od tego czasu nie może pracować. Często przebywa w szpitalu ja nie mogę podjąć pracy ponieważ mamy małego synka Oskarka który ma dopiero 6miesięcy. Jestem zarejestrowana jako osoba bezrobotna w Urzędzie Pracy. Posiadam wykształcenie Zawodowe. Utrzymujemy się z chorobowego partnera moich alimentów od mojego ojca i zasiłku rodzinnego na dziecko ledwo wiążemy koniec z końcem. Głównie potrzebujemy żywności pampersów dla dziecka mleka. Wynajmujemy mieszkanie w bloku na które kiedyś było nas stać jak partner pracował lecz teraz nawet nie mamy na wszystkie opłaty. Korzystam też z pomocy z Mops-u lecz to również nie starcza na opłaty pampersy mleko. Większość pieniędzy wydajemy na leki i wyjazdy do szpitala mojego partnera. Obecnie partner przebywa znów w szpitalu ponieważ ma zatorowość i potrzebuje specjalną pończochę uciskową na nogę żeby mógł przemieszczać się np. do toalety z rodziną swoją nie utrzymuję żadnego kontaktu. I nie mam od niej żadnej pomocy. Moje dziecko często choruje a jego leki nie są tanie. Dlatego bardzo proszę drogie emamy o pomoc chociaż dla naszego synka. Pozdrawiam.