Dodaj do ulubionych

bardzo pilnie potrzebuję porady

07.09.15, 11:12
gdzie zwrócić się o przyznanie ochrony dla mnie i mojej rodziny .czy mogę starać się o przyznanie adwokata z urzędu skoro nie pracuję i jestem osobą niepełnosprawną.czy skoro wyszłam ze szpitala na własną prośbę ,po pobiciu z krwiakiem w głowie ,sąd weżmie to pod uwagę.gosia jeszcze chciałam prosić o jedną radę ,napisałam do telewizji uwaga ale brak odpowiedzi ,czy ktoś może mi doradzić inną .gosia
Obserwuj wątek
    • miedzymorze Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 07.09.15, 13:48
      na szybko to chyba mogę tylko zaproponować kontakt z Rzecznikiem Praw Obywatelskich, może
      spróbuj zadzwonić i zapytać
      www.rpo.gov.pl/pl/content/kontakt
      pozdr,
      mi
    • prochottka1 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 07.09.15, 17:24
      ale co sad ma brac po uwage? w jakiej sprawie - to ma znaczenie
      przyznanie adwokata z urzedu - tez wazne w jakiej spracie, o co?
      gosia

      a co chcesz osiagnoac w telewizji

      tak naprawde nie wiadomo co sie stało
      wiec trudno cos doradzac

      zgłaszałas sprawe (jak sie domyslam o pobicie) na policje
      i co? nie sadze zebys dostała ochrone?
      na czym miałaby ona polegac?
      • gosi78136 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 07.09.15, 19:00
        tak zgłosiłam na policje.ale oni przyjmą zgłoszenie po leczeniu ,a ja leczenia nie ukończyłam bo wróciłam wczoraj do dopmu byłam tylko noc ,ale chłopak który ,ujoł się za nami ,jest w klinice we wrocławiu z połamaną żuchwom i kością policzkową ,złamaną ,kazali przyjść jak on dojdzie do siebie.ja w szpitalu nie mogę być bo boję się o moją rodzinę .na czym miałaby polegać ochrona,na zwiększonych patrolach ,na wiztyach dzielnicowego,policjant powiedział mi że będą musieli zpacyfiko wać tą grupę ,bo występują też przeciw władzy a kto obroni nas.kąflikt trwa od dawna ale teraz nabrał na sile ,
        • renata.36 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 07.09.15, 19:47
          Rozumiem,że jestes zdenerwowana ale piszesz tak chaotycznie i tak o...niczym konkretnym,że trudno zrozumiec.Jak ktoś miałaby Ci udzielic rady, kiedy temat z kosmosu.
        • prochottka1 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 07.09.15, 19:57
          policja ma obowiazek przyjac zgloszenie od razu
          co to za wymysł ze po leczeniu, bzdura jakas

          masz obdukcje lekarska??

          jak odmöwia przyjecia to idziesz szczebelek wyzej
          spisujesz dane policjanta ktöry odmöwił przyjecia i od razu do szefa regionu

          w sprawie o pobicie nie potrzebujesz adwokata, bedziesz zeznawac jako swiadek
          zglos sprawe do dzielnicowego

          jak napiszesz cos wiecej to bedzie mozna cos sensownego doradzic
          a tak to trudno sie domyslic o coci Gosiu chodzi.
          • gosi78136 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 07.09.15, 20:16
            Racja ,w zasadzie i tak chciałam opowiedzieć to w telewizji,jedno jest pewne sama sobie z tym nie poradzę już ,choć 9 mcy ten koszmar trwa ,wyślę dzieci spać i opowiem wam może wtedy będziecie mogły mi poradzić
            • gosi78136 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 07.09.15, 22:43
              To nie jest łatwa sprawa bo mam do czynienia z mniejszością narodową ,nie będę pisać jaką bo ściągnę na siebie jeszcze większe problemy .Jak wiecie moja córka urodziła dziecko 9 mcy temu.Ojciec dziecka przebywa w zakładzie karnym ,nie wiem jakie ma wyroki.mieliśmy problemy z nim od dawna .Córka była trzy razy pobita przez niego i jego rodzine , była dwa razy w szpitalu .miała obdukcje ,wypisy ze szpitala ,zgłaszała na policję,ale po jakimś czasie sprawy wycofywała.A,ska i Klaudia kiedy się za nią ujeły też oberwały ,ale one się nie wycofały ,co z tego skoro sprawy umorzone bo słowo przeciw słowu ,brak świadków,mała szkodliwość . Kiedy córka dziecko urodziła jak wiecie przedwcześnie ojciec dziecka już siedział,ale za inne osoby nie za nią .Wtedy jego rodzina zainteresowała się dzieckiem ,matka jego chciała namówić córkę żeby napisała pismo do sądu że on jest jedynym żywicielem rodziny ,co nie jest prawdą ,bo po pierwsze ,on z nami nie mieszkał i oczywiście nie pomagał ,i zaczeło się,nachodzenie w domu ,często w stanie wskazującym ,przez jego siostrę i nie tylko.wzywałam policję ,nigdy niczego nie przyjeli ode mnie na piśmie tylko ,oni z nimi porozmawiają i na tym się kończyło,a oni stawali się coraz bardziej agresywni ,dziewczyny były znieważane ,.Doszło do tego że bały się wychodzić z domu .Teraz zmienili taktykę robią, awanturę ,kogoś pobiją i szybko na policję ,zgłaszają że są ofiarami rasistek . często przychodzą żeby dać im dziecko ,bo chcą zawieść do ojca na widzenie ,czy na kolejną rozprawę ,a dziecko nie ma uznanego ojcostwa ,nie zgadzamy się na to.Ojciec nie dzwoni nie pisze ,nie interesuje się dzieckiem ,oni działają albo w jego imieniu albo własnym tego . to nie wszystko dopiszę resztę bo jużżzzz następny problem
              • gosi78136 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 07.09.15, 23:43
                jestem ,kiedy dziecko kończy trzy mce,córka zaczyna zachowywać się dziwnie,nie jest sobą ,krzyczy na mnie,na siostry ,wychodzi z domu pod byle pretekstem,nie wraca na noc,podejrzewamy że coś bierze ,zgłaszam to do OPS, i do sądu ,okazuje się że mam racje ,po wielkich trudach zgłasza się na leczenie ,jest tam miesiąc ,za zgodą sądu ja przejmuję opiekę nad dzieckiem .Ona wróciła ,poszła do szkoły .za radą kuratora wreszcie zakłada sprawę o alimenty ,bo powiem że wcześniej kilkakrotnie twierdziła że sprawa w toku .ale to nie była prawda .dwa dni temu doszło do tego pobicia ,dostałam tel że moja młodsza córka i jej koleżanka zostały wciągnięte w kl schodową gdy wracały do domu ,kilka metrów od nas ,wyszłam .po nie ,było ciemno w tej klatce ,nie jeszcze pisać o tym nie mogę .nie wiem jak odzyskać spokój ,jak sobie z tym wszystkim poradzić ,
                • jadzia509 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 08.09.15, 09:39
                  Gosia, ja jestem na forum od nie dawna, ale wczoraj pozwoliłam sobie po twoim wczorajszym wpisie przeczytać twoje poprzednie wątki.
                  Po pierwsze to nie do końca rozumiem Twoją sytuację. Z tego co przeczytałam to wnioskuję, że znęcają się nad Tobą i Twoimi dziećmi osoby związane/ spokrewnione z ojcem dziecka Sandry. Wiesz- dopóki Sandra nie będzie z Tobą szczera to Ty nic nie zdziałasz. Kto wie, może ona im się tłumaczy, ze chciałaby coś tam zrobić dla tego chłopaka ale Ty jej zabraniasz.Bo aż mi się wierzyć nie chce, że policja nie reaguję.
                  Ja bym zrobiła tak (a moja wiedza nie jest pełna):
                  - z troski o swoje inne dzieci postawiłabym Sandrze ultimatum- niech się dziewczyna ogarnia bo z tego co widzę to od porodu jest z nią coraz gorzej, nie ma alimentów, pojawiły się narkotyki- to ona w końcu chce być tą matką czy nie? Ciagle stwarza ci problemy. I nie można jej tłumaczyć wiekiem, tego, że jest młoda itd. Ona musi stać się odpowiedzialna. W ogóle jak ty dałaś się nabrać że sprawa o alimenty w toku? Przecież sama wiesz jak to wszystko wygląda z alimentami.
                  - poszłabym do mopsu po jakiegoś asystenta rodziny, który pomógłby ci ogarnąć całą sytuację.
                  - zgłosiłabym na policję pobicie, zastraszanie, udałabym się do psychologa/ psychiatry.

                  Wiesz, jestem w szoku że tak ci się potoczyło życie. Strasznie ci współczuję. Dopowiadam sobie, że w tej klatce pobito Ciebie?
                  • renata.36 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 08.09.15, 09:48
                    Gosia, to co opisujesz to jest kryminał.Nijak nie mogę zrozumieć, braku pomocy i reakcji ze strony policji.Jakosmi sie to wszystkow głowie nie mieści.Może zadzwon wprost do komendanta?nie wiem,gdzies wyżej sie udaj.
                  • gosi78136 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 08.09.15, 11:01
                    Tak chodzi o rodzinę wnuczki, oni mieli na Sandrę duży wpływ,nie wiem jak będzie teraz po leczeniu,nie wiem bo to potrzeba czasu ,na razie chodzi do szkoły ,ma kuratora ,i ma kontynuować leczenie ,ma też w wypisie że ma problem z akceptacją siebie .musi chodzić na grupę ,chodzi .kiedy chodzę czy dzwonię na policję,okazuje się że one bo to w większości kobiety były juz ,są po prostu zawsze pierwsze ,mają auta pakują się w auto jadą wyżej niz docieram ja ,Wtej chwili po ostatnim zajsciu podpisało się 25osób na piśmie które zbierała moja młodsza córka że nie dają spokoju nam i ludziom którzy mieszkają blisko nas,wysłała to do sądu .mam płytę z nagraniem ale co z tym zrobić .policja mówi ,tak wiemy o zajściu ,ale oni twierdzą że to wy nie dajecie spokoju mniejszości ,jesteśmy grupą rasistowską ,to nam zakłada się sprawy ,po to żeby odebrać Nikolkę ,a to że to ja jestem z nią ,przede wszystkim ja ,przepraszam bo nerwowo nie daję rady ,jestem zła na córkę ,bo mam 50 lat nigdy z sądami do czynienia nie miałam ,
        • oteczka Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 09.09.15, 12:38
          ,policjant powiedział mi że będą musieli zpacyfiko wać tą grupę ,bo występują też przeciw władzy a kto obroni nas.kąflikt trwa od dawna ale teraz nabrał na sile , Ciekawe tak Ci policjant powiedział ? wypisujesz jakieś banialuki ,napisz normalnie kto to ma taką władzę nad Tobą Cyganie ,Rumuni ? a córunie pogonić jak umiała sobie zrobić dziecko z kryminalistą i patolem to dlaczego Ty i reszta Twoich dzieci macie przez jedną nieogarnięta cierpieć ?
    • jadzia509 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 08.09.15, 09:47
      jeśli chodzi o przyznanie adwokata to zostaje on przyznany wtedy, gdy sprawa może być skomplikowana i powód (osoba, która wnosi sprawę do sądu) może sobie nie poradzić. Nie wiem jaką sprawę chcesz wytoczyć, ale tak na prawdę to że jesteś bezrobotna i niepełnosprawna nie ma żadnego znaczenia. Dla sądu znaczenie miałoby to, że sprawa budzi w tobie negatywne emocje, że np od danego zdarzenia jesteś pod opieką psychologa/ psychiatry, że są ta jakieś przeżycia traumatyczne i obecność np pozwanego na sali sądowej wzbudza u ciebie strach. Ale mogę się mylić- najlepiej poszukaj bezpłatnego prawnika i upewnij się.
      • renata.36 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 08.09.15, 10:22
        Sytuacja materialna równiez ma znaczenie.
        • gosi78136 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 08.09.15, 11:20
          najgorsze przed nami ,kiedy jemu przyznają władzę rodzicielską,a wyjechać z dzieckiem nie może,bo i OPS I kuratorka powiedziała że dziecko tylko w wypadku jak będzie ze mną mieszkać ,do czasu gdy będą mogli jej zaufać .
          • prochottka1 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 08.09.15, 11:35
            postawiłas cörce ultimatum, ale czy bedziesz mogła wyciagnac konsekwencje?
            jakie by to były - bedzie musiała sie wyprowadzic?

            ona jest pełnoletnia sama odpowiada za siebie - czasami trzeba sie odseparowac dla dobra
            innych dzieci
            to jej zycie i jesli chce je spieprzyc to jej nie uchronisz przed tym

            kolejna sprawa dziecko( wnuczka) ma ojca, a ojciec ma tez prawa
            mimo ze nie płaci alimentöw, musisz to zaakceptowac
            to ze mu przyznadza moze władze rodzicielska nie oznacza
            ze dziecko automatycznie mieszka z ojcem

            jesli kazde wybryki jego i tej rodziny bedziesz zgłaszac na policje, dzielnicowego
            koniecznie wszystko na pismie, bedziesz miała podkładne dla sadu

            macie "niebieska karte" tu warto poszukac pomocy
            www.niebieskalinia.pl/

            Gosia
            wszystko na pismie a nie ze policja MÖWI
            oni sobie moga möwic pod budka z piwem a nie na komisariacie!!!!!!!!!!!!!!!!
            • tosiaczek06 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 08.09.15, 12:24
              Żeby ubiegać się o alimenty musi być ustalone ojcostwo, a jak ma być ustalone skoro Sandra się na to nie zgadza, a tatuś siedzi w więzieniu. No chyba że z więzienia napisał wniosek. Siedzi, prawda? Znowu siedzi czy cały czas siedzi?

              Szkoda tylko reszty dzieci...
              • gosi78136 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 08.09.15, 13:19
                Ojciec dziecka siedzi cały czas ,ale dochodzą mu nowe sprawy ,bo ludzie ,jedni kończą leczenie inni przestali się bać bo on siedzi .Właśnie boli mnie to że moje dzieci na tym cierpią ,nie potraficie sobie wyobrazić jakimi słowami znieważają maje dzieci ,ostatnio przy interwęncji gdzie przyjechał patrol z innego miasta ,p;traktowali ich ostro ,to krzyczały że bronicie ich bo się spotykacie z tymi małymi k.Na Sandrę ja zgłosiłam sama do sądu ,i przez to byłam wyzywana że jestem sprzedajną s i poszłam na własne dziecko ,że w domu konfidentów dziecko chować się nie będzie,że nie uczę dziecka tradycji ,a ona ma 9 mc sama kiedyś zdecyduje tradycji kim chce być .
                • prochottka1 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 08.09.15, 13:27
                  Na Sandrę ja zgłosiłam sama do sądu ,i przez to byłam wyzywana że jestem sprzedajną s i poszłam na własne dziecko

                  ale o co chodzi?

                  Gosia
                  pisz jakos bardziej zrozumiale, co masz na mysli
                  wiem ze jestes zdenerwowana ale tego co piszesz nie da sie jakos w logiczna calosc poskładac
                • tosiaczek06 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 08.09.15, 13:35
                  Może bym uwierzyła w to wszystko, gdybym nie widziała w sieci zdjęć ojca z dzieckiem i wyznania "kocham Cię". Pani córka nie zachowuje się poważnie i odpowiedzialnie jak przystało na matkę. Sama nie wie po której stronie chce być i z którą rodziną chce być. A Pani tolerując to wszystko nie dba o bezpieczeństwo reszty dzieci.

                  Powtórzę, tylko dzieci żal.
                  • gosi78136 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 08.09.15, 14:56
                    Tak wiem o tym on był urlopowany ,widział się z dzieckiem ,ale to było kiedy ,pewnie widac to na zdjęciach ,malutka była .miłość mineła zostało dziecko .nie twierdzę że któreś z nich jest lepsze .
                    • jadzia509 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 08.09.15, 17:09
                      to jak był urlopowany i nawet zdjęcia sobie robił z dzieckiem i umieszczał na portalach społecznościowych to dlaczego nie uznał dziecko w urzędzie stanu cywilnego? Ile w ogóle ten chłopak ma lat?
                      Małgosiu, nie wiem- może ja żyję w innym świecie, ale dla mnie priorytetem byłaby właśnie alimentacja i ojcostwo. Córka wtedy mieszkała z Tobą czy z nim?
                      A jakie zeznania składała dziś Asia? Co powiedziała policja? co zamierzasz dalej?
                      • tosiaczek06 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 08.09.15, 21:00
                        To Sandra umieszczała te zdjęcia i pisała jak bardzo kocha jego i córkę. Oczywiście o ojcostwie i alimentacji nie pamiętali.
            • gosi78136 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 08.09.15, 13:06
              Wiem że ojciec będzie te prawa miał ,tylko skoro pobił Sandrę kiedy była w ciąży ,to wydaje mi się że to był już wtedy zamach na dziecko ,była w szpitalu ,ciąża była zagrożona .Ona z wszystkiego się wycofywała ,ale ja papiery chowałam ,może sąd weżmie to pod uwagę przy przyznawaniu władzy rodzicielskiej .Teraz w tej chwili jest na przesłuchaniu Asia ,długo to już trwa .
              • prochottka1 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 08.09.15, 13:16


                jak sie wycofała to dla sadu SPRAWY O POBICIA NIE MA!!!!!

                o jakich papierach piszesz?
                były na liscie dowodöw w sprawie
                • gosi78136 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 08.09.15, 13:26
                  tak było ,była obdukcja lekarza sądowego i wypis ze szpitala ,
                  • prochottka1 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 08.09.15, 13:44
                    tak było ,była obdukcja lekarza sądowego i wypis ze szpitala ,

                    ale jak sprawy nie było to te dokumenty nic nie znacza
                    w swietle prawa on jest niewinny - bo nie ma prawomocnego wyroku sadu

                    dlaczego nie załozycie ponownie sprway o pobicie?
                    • gosi78136 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 08.09.15, 14:26
                      Właśnie zastanawiałyśmy się czy można to zrobić jeszcze teraz
              • bergamotka77 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 08.09.15, 13:21
                Jezu jaka patologia! Nic dziwnego ze Uwaga nie odpisala skoro twoja corka to tez niezla patolka. Moze przejmij opieke nad tym biednym dzieckiem sie wyprowadzcie gdzies... Co to za mniejszosc ze jest poza prawem?
              • jadzia509 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 08.09.15, 13:55
                Gosia czyje nazwisko nosi dziecko Sandry? Wasze? Wiesz, zdaję sobie sprawę z tego, że nie do końca mogłaś mieć wpływ na dorosłą już córkę, ale żeby aż tak zaniedbać sprawy alimentacyjne? Tosiaczek ma rację pisząc, że najpierw do alimentów potrzeba ojcostwa (czy dziecko zostało przez niego uznane?), ja nie rozumiem skąd Twoje obawy i prawa ojca do dziecka. Ja np już teraz ograniczyłabym prawa Sandrze bo widać jak się zachowuje. Ja nie rozumiem też- skoro ojciec dziecka siedzi to z kim Sandra się spotykała po tych nocach?
                Musisz coś zrobić dla dobra reszty dzieciaków. Sandra jest dorosła i musi ponosić konsekwencje. W ogóle dziwię się, że nie założyła sprawy skoro raz w ciąży już ją pobił. Co do Twojej wnuczki: jeśli on ojcostwa nie uznał to obecnie nie ma żadnych praw ani obowiązków wobec dziecka. Jeśli chcesz ją od niego chronić to ogranicz córce prawa a sama wystąp o pieczę zastępczą.
                • gosi78136 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 08.09.15, 14:44
                  Pani Jadziu ,właśnie tak jak pisze tosiaczek06 ,najpierw sprawa o uznanie ,i w tym celu on był urlopowany ,ale podobno zapomniał dowodu osobistego ,teraz oni jednocześnie prawie złożyli pozwy sprawy będą połączone ,końcem pażdziernika .Sandra miała posiedzenie niejawne w sądzie i dostała kuratora ,bo jak pisałam oto ja zwróciłam się do sądu się do sądu .podjeła leczenie bo jednak dziecka stracić nie chciała .problemy z nią miałam przed leczeniem ,teraz naprawdę jeszcze nie jestem w stanie powiedzieć jakie skutki dało leczenie ,dopiero minął tydzień i dwa dni ,faktem jest że siedzi w domu ,chodzi do szkoły ,po szkole zajmuje się dzieckiem .Twierdzi że bała się zakładać te sprawy ,ale ja nie mogę się bać ,na niej mi też zależy może uda się uratować je obie ,ja nie mogę przejąć pieczy zastępczej ,bo sąd zna moją sytuację ,wiedzą o chorobie ,a ja niestety nie czuję się najlepiej ,do tego dochodzi stres całą tą sytuacją ,chociaż już lepiej się czuję że mogę o tym pisać ,ktoś mnie słucha ,czyta .dziecko ma nazwisko Sandry ,
                  • prochottka1 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 08.09.15, 15:15
                    ,ktoś mnie słucha ,czyta .dziecko ma nazwisko Sandry

                    gdybys pisała logicznie byłoby prosciej i zrozumialej
                    • gosi78136 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 08.09.15, 15:45
                      przepraszam bbo to była odpowiedz na pytanie które Pani Jadzia zadała
                      • prochottka1 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 08.09.15, 16:11
                        "przepraszam bbo to była odpowiedz na pytanie które Pani Jadzia zadała "

                        to pisz komu odpisujesz
                        albo wstaw fragment wypowiedzi do ktörej sie odnosisz (jak ja)
                        bo wychodzi z tego bełkot, ktörego nikt nie rozumie
                        • gosi78136 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 09.09.15, 10:32
                          Napiszę co się dzieje ,jak już wrócą do domu dzieci ,ja do południa jestem z Nikolą ,i mamy dziś bilans .
                          • bergamotka77 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 09.09.15, 13:39
                            gosia
                            zwasze mozesz napisac do Expressu Reporterow albo Sprawy dla reportera. Jesli chcesz, to daj znac - mam znajomych dziennikarzy.
                            • gosi78136 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 10.09.15, 17:25
                              Przepraszam że nie pisałam , mieliśmy dużo na głowie .Jesteśmy po przesłuchaniach.sprawa wygląda tak .chłopak o którym pisałam wrócił z kliniki szczękę ma na śrubach ,wymaga dalszego leczenia ,ma dietę płynną ,obrażenia dłuższe niż siedem dni .sprawe zgłasza jego mama ,ja w tej sprawie mam status świadka ,dziś policja robiła wywiad u sąsiadów .wysłałam też do sądu pisma o ukaranie i ściganie za naruszenie miru domowego i grożby karalne cztery osoby ,również te same osoby do sądu cywilnego o znieważanie moich dzieci .Sandrze postawiłam warunek ,jeden raz zauważę że jej zachowanie będzie wskazywać na to że jest pod wpływem czegokolwiek ,dopalaczy czy innego świństwa ,zawiadamiam sąd ,może też zgłosić się z dzieckiem do Domu Samotnej Matki ,więcej na uczuciach moich i dzieci grać jej dalej nie pozwolimy ,owszem kocham ją i kochamy dziecko ale dla dobra dziecka ,lepiej aby znalazła inna rodzinę ,bo ja będąc chora na raka i inne nie zapewnię jej odpowiedniej opieki ,siostry są zbyt młode by brać na siebie taką odpowiedzialność ,przykro mi boli serce ale muszę tak postąpić.Ma możliwość stanąć na nogo ,wciąż jeszcze pomagamy ,jednak pierwsze potknięcie ,i zrobię to co powiedziałam .Asia bardzo chce przejąć opiekę ,ale nie mogę się na to zgodzić ,ona jest zbyt młoda i chyba nie do końca wie na co się porywa .Dziękuje wam dziewczyny ,za te łagodne i ostre wypowiedzi ,wszystko to było potrzebne żebym przede wszystkim ja wzieła się w garść .Byłam też dziś u psychiatry ,bo niestety psychika siada ,
                              • bergamotka77 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 11.09.15, 12:07
                                gosiu
                                bardzo wspolczuje, dobrze ze zaczelas dzialac. Przepraszam za ostra wypowiedz o patologii ale troche tak to z boku wygladalo. Szkoda ze corka ma takie problemy bedac mloda mama. Ile ma lat? Jak mozna wam pomoc? Corka powinna cie wspierac a nie dostarczac dodatkowych problemow...
                  • mamatin Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 14.09.15, 23:08
                    ,najpierw sprawa o uznanie ,i w
                    > tym celu on był urlopowany ,ale podobno zapomniał dowodu osobistego ,teraz oni
                    > jednocześnie prawie złożyli pozwy sprawy będą połączone ,końcem pażdziernika .

                    A czy jest sens walczyć o uznanie dziecka przez takiego "tatusia"? Jeśli dziecko ma nazwisko Sandry, nie ma ustalonego ojcostwa to przynajmniej jest u was bezpieczniejsze.
                    • prochottka1 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 15.09.15, 11:30
                      mamatin
                      sens jest taki, zeby były alimenty na dziecko
                      bez uznania ojcostwa nie jest to mozliwe
                      a i chyba ( nie jestem pewna) fundusz alimentacyjny nie wypłaci alimentöw
                      • gosi78136 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 15.09.15, 14:59
                        Witam,pozew który Sandra wysłała zawierał 4 punkty .1ustalenie ojcostwa ,2przyznanie alimentów,3pozbawienie władzy rodzicielskiej,4pozostawienie dziecka przy nazwisku,matki ,do tego dołączyła zaświadczenia dot pobić .jak się Sąd do tego ustosunkuje tego nie wiemy .Wczoraj odezwał się .przysłał list ,pisze że wie że wróciła z terapi ,że wie o jak to określił wojnach między rodzinami naszymi ,że przecież nie są ułomkami czyli on i Sandra i że sami będą wychowywać dziecko,jak do tej pory niestety nie widać z jago strony przejawów ojcostwa .List dała mi Sandra przeczytać .Powiedziała że żadnych kontaktów z nim mieć nie chce .
                        • gosi78136 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 22.09.15, 09:05
                          Muszę wam podziękować za rady bo dzięki wam zaczełam działać,i od kilku dni mam wreszcie spokój ,to był ciężki rok ,problemy z Sandrą ,w tym roku w wakacje też pochowałam brata ,którego też dzięki waszej pomocy mogłam na święta wziąść do domu i mógł z nami przed śmiercią być .Teraz spróbuję zadbać troszkę o siebie bo też zaniedbałam kontrole ,wizyty u lekarzy po prostu nie było na to czasu.
                          • chynia Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 22.09.15, 22:11
                            Ciesze się , że zaczynasz wychodzić na prostą ,najwyższy czas zadbaj o siebie, bo masz dla kogo żyć.Jednak niepokoi mnie wpis z wczoraj na fb Sandry "Jeszczee troche, i bedziemy razeem . ! " Czy ona ci aby wszystko mówi?
                            • gosi78136 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 24.09.15, 09:34
                              Bardzo dziękuję chyniu że mi o tym piszesz ,niestety fb nie mam ,i czasem żałuję .Wyjąsniłam sobie wcześniej z córką że trzeci raz ręki nie podam ,więc jeśli coś się stanie innego niż zapewnia nas ,będzie już musiała poradzić sobie sama ,
                              • pitahaya1 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 24.09.15, 12:25
                                Gosiu, z dziećmi już tak jest, że w 99 % jednak im pomagamy i rękę wyciągamy. Dzieci o tym wiedzą.
                                Dlatego, jeśli już rzucasz hasło "nigdy ci więcej ręki nie podam" to warto się najpierw zastanowić, co tak naprawdę zrobisz, gdy ten trzeci raz się pojawi. Wyrzucisz z domu? Stać Cię mentalnie na to? Będziesz patrzeć na głodne dziecko i nie podasz kromki chleba?

                                Dlatego, jeśli już planujesz pokazać córce, że nie będziesz tolerowała tego typu numerów, warto mieć jakiś plan. Taki plan małych kroków i tych się trzymać. Czyli nie daję kieszonkowego, nie wpuszczam faceta za próg, nie sponsoruję imprez i ciuchów, nie daję na fajki. Dziecko prędzej takie coś zobaczy i łatwiej takie małe rzeczy dopilnować niż wielkie hasła "nigdy więcej ręki nie podam".
                                Łatwiej nie dać na fajki niż "nie podać ręki", bo to niewiele znaczy.

                                Zastanawiałaś się, co tak naprawdę chcesz zrobić? Co konkretnie?

                                Dlaczego o tym piszę? Bo dzieci widzą co robimy i na ile nasze słowa i straszenie mają sens i na ile jesteśmy wiarygodne.
                                Dlatego prędzej do dziecka dotrze przekaz "jeśli się spóźnisz to wracasz pieszo" niż "jeśli się spóźnisz to śpisz pod mostem" (tu mało która matka pozwoli, żeby dziecko pod mostem wylądowało, ale już z powrotem pieszo może być różnie).

                                Dlaczego więc o tym piszę? Żebyś nie rzucała słów na wiatr, bo córka to widzi. Widzi, jak bardzo jesteś konsekwentna i na ile Twoje słowa mają znaczenie. A konsekwentna być musisz, bo córka chyba co innego mówi a co innego robi.
                                Nie wstyd powiedzieć sobie "źle robiłam, nie byłam konsekwentna, w nieskończoność akceptowałam jej zachowanie". Wstyd o tym wiedzieć i nic nie robić poza rzucaniem słów i obietnic na wiatr. Pamiętaj, że pozostałe dzieci patrzą Ci na ręce. Jeśli się ugniesz i będziesz dalej przymykała oczy, pozostałe dzieci mogą, choć nie muszą, robić to samo, wiedząc, że mama i tak wszystko wybaczy i zniesie.

                                Mam dorosłe dzieci, więc etap wychowania przeszłam.
                                • gosi78136 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 01.10.15, 11:35
                                  Witam,zacznę kolejno odpowiadać zacznę więc od pitahaja1,czytałam kilka razy ten wpis pierwszy dotyczący Sandry i moich haseł rzucanych w nerwach ,a w końcu braku konsekwencji z mojej strony .Ja wiem że takie błędy popełniam ,wiem że popełniłam ich wiele.Chodziłam pewien czas na grupę wsparcia z tego powodu ,wiele razy słyszałam tam takie same słowa ,dokładnie to samo,pracowałam nad sobą ,nawet wiele razy próbowałam tak jak mnie uczono postępować ,moje dzieci od razu to wyczuwały ,mówiły po co ty tam chodzisz,co oni robią z twoją głową ,lepiej idz do psychiatry ,jak bierzesz leki jesteś spokojna i nie czepiasz się wszystkiego .grupa dawała mi takie wsparcie psychiczne i czułam się tam dobrze ,też dzięki temu miałam możliwość wyjść z domu do ludzi , ale w końcu przestałam tam chodzić .Wiem że nie jestem konsekwentna ,w nerwach nie kontroluję tego co mówię i daję kary czasem zbyt duże ,czasem kilka naraz ,póżniej ochłonę i często nie dotrzymuję danego słowa .Nie jest łatwo kiedy w domu jest tyle nastolatek ,każde inne i każde ma inne problemy ,a w dodatku uwaga skupiona na jednej ,bo najbardziej problemowa ,chciałabym uratować wszystkie ,Terapeutka na grupie powiedziała mi że muszę zrobić jedno cięcie ,i dać jej Sandrze żyć na własną rękę .kazać jej odejść .ale gdzie.i co z dzieckiem.Pytasz Pitahajo czy będzie mnie stać na to żeby wyrzucić je z domu i dziecku nie dać kromki chleba ,nie nie będzie mnie na to stać ,nie byłoby mnie stać na to gdyby chodziło o obce dziecko .póki jestem ,chcę wiedzieć że dziecko jest bezpieczne ,i bardzo chcę wierzyć w to że dotrę do Sandry ,,ze ona zrozumie że Nikola jest najważniejsza dla niej .
                              • pitahaya1 FB 24.09.15, 12:28
                                Gosiu, profil na fb zakłada się w kilka minut. Córka ma profil publiczny, więc każdy ma do niego dostęp. Ty też będziesz miała. To tak w razie czego.
                                Jeśli już wiesz, że córka różne rzeczy wypisuje (widziałam), to może warto jednak samemu zobaczyć i ten nieszczęsny profil założyć.
                                Instrukcje, jak to zrobić, znajdziesz w necie lub na samym FB.

                                Ograniczone zaufanie to podstawa własnego spokoju smile
                                • gosi78136 Re: FB 28.09.15, 16:24
                                  Przepraszam pitahaya1,że nie odpisałam jeszcze ,ale znów coś mnie dopadło ,i nie czuję się dobrze ,ostatnio tak mam że coraz częściej słabnę ,człowiek nie ma kiedy wybrać się do lekarza .przepraszam.
                                • gosi78136 Re: FB 01.10.15, 11:38
                                  fb założę jeszcze dzisiaj .
    • gosi78136 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 29.09.15, 11:12
      Kochane Panie,chciałam troszkę się wyżalić jeśli pozwolicie ,tylko nie wiem czy czytelnie to zrobię.Moja rodzina została przez OPS skierowana do otrzymania pomocy w formie żywności z banku żywności ,moja i wiele innych rodzin.Wydawaniem żywności zajmuje się Prezes Romów i jego rodzina ,Sandra z młodszym bratem poszła tą żywność wczoraj odebrać ,tak się składa że wydającym i prezesem jest szwagier ojca mojej wnuczki .Gdy podeszła do lady ,Prezes powiedział jej tak .Chleba tu nie dostaniecie,po co tu przyszłaś.wy twoja rodzinka jedzenia nie dostaniecie ,jedynie cyt od czarnych dostanie tylko czarne ,czyli twoje dziecko ,następnie potraktowali ją śmiechem ,za nią stało mnóstwo ludzi ,stała dwie godziny w kolejce ,i została wyszydzona ,wróciła z płaczem razem z Kacprem .Dary u nas są wydawane przez romów bo podobno nie ma kto tym się zająć ,znam wiele osób które w podobny sposób zostały potraktowane ,i chętnie by żywność wydawały ,ale nie bardzo wiemy gdzie się z tym zwrócić ,Moja sytuacja jest naprawdę trudna i tej żywności potrzebuję .Dziś jestem umówiona z Panem Burmistrzem o 13 tej ,panie z OPS kazały mi po rozmowie z nim przyjść do nich bo chcą wiedzieć co powiedział Pan Burmistrz .
      • pitahaya1 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 30.09.15, 15:43
        Coś wynikło z tego spotkania z burmistrzem?
        A co na to panie z OPS? Rozumiem, że ta romska rodzina podlega pod OPS, więc poniekąd musi wykonywać powierzone im zadania. Jeśli nie wykonuje, wtedy na piśmie złóż informację do kierownika OPS o tym, co się dzieje. Na piśmie, nie na gębę.
        I na piśmie dostaniesz odpowiedź.

        Wtedy daj znać. Najwyżej ktoś pomoże Ci napisać odwołanie lub dalej pokieruje. Póki co, jeśli wszystko załatwiacie na zasadzie "ja mogę i co mi zrobisz" to nic nie załatwisz.
        Na papierze wszystko.
        Tak, jak składasz wnioski o zasiłki, o pomoc. Wiesz, jak się to załatwia, więc podobnie tu złóż zawiadomienie, czy po prostu informację, że taka sytuacja ma miejsce i nie dostaliście żywności.

        • mawitka Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 30.09.15, 18:09
          Gosiu jak juz poczujesz się lepiej to odpowiedz na pytania Pithayi. Cała ta historia jest raczej mało wiarygodna niestety..

          Konto na FB założyłaś? Ja tez widziałam profil Sandry i Ty też jako matka powinnaś go zobaczyć.

          • gosi78136 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 01.10.15, 12:02
            mawitka odpowiedziałam pitahaja1,tak jak potrafię to opisywać ,wiem że to tak wygląda ,ale takie są fakty,
        • gosi78136 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 01.10.15, 11:53
          Byłam u Burmistrza ,opowiedziałam co wyszło przy wydawaniu żywności ,powiedział że zadzwoni do prezesa i wytłumaczy mu że to Burmistrz przekazał lokal w którym zywność jest wydawana i że sam zajmował się organizacją wszystkiego ,że Romów jest 40 osób a z OPS 280 rodzin ,i że w piątek mam się zgłosić do punktu wydawania żywności i odebrać przydział dla mojej rodziny ,dziś dzwoniła do mnie Kierowniczka z OPS i potwierdziła to .Wspomniałam też Burmistrzowi o konflikcie jaki mamy z tą rodziną i obiecał że porozmawia z Kierownikiem policji żeby wezwać wszystkich razem nas i ich ,żeby jakoś dotrzeć do sedna i jakoś ten problem rozwiązać .
      • prochottka1 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 30.09.15, 19:14
        Gdy podeszła do lady ,Prezes powiedział jej tak .Chleba tu nie dostaniecie,po co tu przyszłaś.wy twoja rodzinka jedzenia nie dostaniecie ,jedynie cyt od czarnych dostanie tylko czarne ,czyli twoje dziecko ,następnie potraktowali ją śmiechem ,za nią stało mnóstwo ludzi

        Gosia to jakis matrix
        i nikt nie zareagował ?
        Prezes czego ? on ma chyba jakis przełożonych jesli to jest jedzenie z banku zywnosci
        nie moze byc tak ze robia co chca
        nastepnym razem zwon po policje
        sory ale to sie kupy nie trzyma co piszesz
        a Sandra dalej robi co chce na fejsie
        • tosiaczek06 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 30.09.15, 20:45
          Dla mnie to też coś nie tak. Dziwi mnie, że ludzie nie obruszają się na takie traktowanie. Zresztą nie pierwszy raz pisze Pani o niesprawiedliwym traktowaniu przez Romów.
          Sandra jest już pełnoletnia, ma dziecko, a nadal zachowuje się jak mała dziewczynka, która z płaczem biegnie do mamusi. Czas dorosnąć i zrozumieć, że smartfon nie służy tylko do robienia sobie zdjęć. W takich sytuacjach warto dzwonić na policję lub do OPS.
          Co do odpowiedzi na zadane pytania, mam nadzieję, że tym razem Pani odpowie, bo ja na swoje pytania nigdy ich nie dostałam. Pytałam m.in o Sandrę. Warto też zalogować się na FB. Sandra pisze na nim o różnych godzinach. Wnioskuję z tego, ze będąc w szkole również.
          • gosi78136 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 01.10.15, 12:38
            Pani tosiaczek06 ,to nie jest tak że ludzie nie obruszają się na to co robi ta rodzina ,bo jak wcześniej pisałam ,w bardzo krótkim czasie zebraliśmy 36 podpisów rodzin które mają dosyć tego co się dzieje ,to jest oddane do policji ,jedno poszło do sądu ,i to nie ja pisałam to pismo .fakt moja rodzina.ale my mamy z nimi problemy jeszcze dotyczące nas samych gdzie w tle jest właśnie dziecko .ja bym jakoś chciała to wam bardziej przybliżyć jakoś to udokumentować .są u nas na forum naszego miasta komentarze ludzi coś wkleić ,może mi się uda ,też mogłabym przesłać coś do pitahai ,może tą listę .mam też płytę ,ale tam lecą odrażające słowa ,Ajeśli chodzi o Sandrę to naprawdę sama już nie wiem co z tą dziewczyną robić .
        • gosi78136 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 01.10.15, 12:06
          Dziś sama zobaczę jej fejsa ,dziwi mnie tylko że dziewczyny nic mi na ten temat nie mówią ,pewnie też czytały ,a z drugiej strony nie bardzo wiem jak z tym zrobić porządek .
          • gosi78136 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 01.10.15, 12:09
            Ten ostatni wpis był do prochottki ,tak wpioł się
            • gosi78136 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 01.10.15, 12:43
              www.vcity.pl/dolno%C5%9Bl%C4%85skie/Powiat-polkowicki/Przemkow/czy-przemk%C3%B3w-jest-bezpieczny/1/#591197 coś tam wklejam ,ale tego jest więcej
          • tosiaczek06 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 01.10.15, 16:42
            A ja się nie dziwię. Pani prosiła na forum o pomoc, o jedzenie, a jedna z Pani córek rzucała palenie. Każdy wie, ze to drogi nałóg. Dziewczyny publikują zdjęcia z ostrym makijażem, z alkoholem, w kostiumie kąpielowym. Nie bardzo jest się czym chwalić przed mamą. One się na co dzień tez tak malują?
    • gosi78136 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 02.10.15, 09:46
      założyłam tego fb,nie wiem dobrze czy nie ,bo na razie nie dochodzę do siebie .już mam dosyć ,kolejnej wielkiej miłości nie udzwignę .nie udzwignę już niczego więcej ,Zapomniałam o wszystkim ,o sobie ,o leczeniu,kosztem dzieci innych utrzymuję i ją i dziecko .cały czas jestem przy dziecku ,co jeszcze mam robić. ta kolejna miłość to podobno facet z odwyku .po co ją namawiałam żeby poszła się leczyć ,kiedyś tak bardzo walczyłam żeby żyć ,żeby nie dać się chorobie ,bo chciałam żeby nie zostali sami ,teraz już chcę odpocząć ,już nie chce mi się o nic walczyć .
      • prochottka1 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 02.10.15, 19:56
        Gosia
        postaraj sie zeby znowu nie zaszła w ciaze ( wiem trudne do wykonania)
        z ta nowa miłoscia i mysl o innych dzieciach i o sobie
        Sandra jest dorosła i niech sie sama zajmuje dzieckiem
        Bardzo dobrze ze poszła sie leczyc, wszedzie mozna spotkac takich facetöw

        co masz jeszcze robic, odetnij sie !!!!!
        nie utrzymuj, nie zajmuj sie dzieckiem, niech idzie do domu samotnej matki
        • renata.36 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 02.10.15, 21:09
          Przede wszystkim nie wyręczaj w opiece nad dzieckiem.Ona jest matką.
          • gosi78136 Re: bardzo pilnie potrzebuję porady 04.11.15, 11:23
            Przepraszam że tak zamilkłam nagle ,ale kilka dni byłam w szpitalu ,Filip też cały miesiąc chorował ,wczoraj też byłam u psychiatry przepisał mi nowe leki ,nabieram więc siły ,a moja wnuczka zaczyna chodzić ,gosia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka