annaelsa13
14.04.16, 11:17
Witam,jestem mamą 2córek(10 i 3latka) i jestem bezradna.Obie dziewczynki czekają na wolny termin wizyt u alergologa,laryngologa i okulisty(młodsza urodziła się z krwiakiem podokosnowym lewej części główki,starsza jest alergikiem).Niestety nie uzyskuję żadnych dochodów-zarejestrowana jestem w PUP b/p do zasiłku.Nasze miesięczne wydatki to czynsz ok 750zł,prąd 220zł(na 2 mies.),smieci 40zł,gaz 80zł,woda ok 50zł,tel 55zł,scieki 160zł(brak kanalizacji).Mieszkamy w małej wsi(powiat górowski,woj.dolnośląskie)-wszędzie daleko,trzeba jechać ok 30km do lekarz itp.Mam męża,który pracuje lecz dochód jaki otrzymuje miesięcznie(ok 2500-2850zl) starcza tylko na opłacenie alimentów w kwocie 2370zł(ok 20spraw w sądzie i ciągle ta sama sędzina-wszystkie przegrał-pani sędzia stwierdza ze mego męża stać na płacenie takiej kwoty miesięcznie i ze ex żona i dzieci cierpią niedostatek pomomo,iż każdego miesiąca uzyskują ok 3600zł plus teraz dojdzie im 2razy po 500 oraz ok1200zł renta matki ,która z nimi mieszka-oprócz tego otrzymują pomoc z opieki.Mój mąż załamał się,co się dziwic my nie mamy za co życ,opłacać rachunki-opieka nam pomaga lecz kwota jest niewystarczająca na pokrycie wszystkich opłat-a gdzie jedzenie i inne potrzeby.Młodsza potrzebuje mleka modyfikowanego,pieluch,środków higienicznych itp.Starsza potrzebuje przyborów szkolnych i takze srodków higienicznych.Obie dziewczynki potrzebują obuwia,odzieży itp.Młodsza nie ma zabawek-jedynie pluszaki(2szt).Nasze lokum wymaga kapitalnego remontu-wszędzie wilgoć-grzyb i pleśń.Nie stać nas na kupno opału na zimę,ciągle strach i te same pytania-kiedy nasz los się zmieni na lepszy-na spokojniejszy bez długów i zycia w biedzie.Starsza pragnie się uczyć dodatkowych zajęć lecz mnie nie stać aby zapewnic jej pobyt na np lekcjach j.angielskiego.Oboje z mężem jesteśmy po szkole średniej-ja chciałam studiowac lecz brak funduszy nie pozwala.Jesli istnieje możliwość podania adresu do wysyłki to uprzejmie proszę,gdyż nie mam mozliwości aby zeskanować dokumenty potwierdzające naszą sytuację i odesłać drogą elektroniczną.Nasza gmina nie należy do tych dobrze sytuowanych.Teraz w maju czeka mnie komunia-lecz nie mam za co wyprawic skromnego przyjęcia a juz tym bardziej spelnic marzenie corki(rower).Rodzina i znajomi odwrócili się od nas-nie mamy kontaktu z rodzenstwem,rodzicami itd.Pozdrawiam