sysysy
26.12.04, 10:36
nie wiem co juz mam powiedziec.
przed chwila wrocilam z dzieckiem ze szpitala.ma zapalenie oskrzel.miał
zostac w szpitalu, ale lekarz zaproponowal kuracje w domu, jesli nie pomoze
to spowrotem.
Biedak sie meczy, bardzo kaszle.
dostałam 2 recepty do wykupienia, ja juz sobie nie wyobrazam zycia
dalej.świeta mamy tak skromne ze az plakac sie chce.teraz znow dziecko chore,
musze pozyczyc znow na leki pieniadze, juz nie daje rady.
Drogie mamy, nie pisze w sprawie pomocy, bo to nic nie da, leki musze miec
juz.
ale co ja mam zrobic? jak ja mam dalej zyc?
maz nie dostanie odszkodowania w pracy, po smierci ojca, bo nie byl
ubezpieczony, a napewno pieniadze by nas poidbudowaly.jka jyz nie wiem jak
zyc, pocieszcie mnie.dzxieki.