Dodaj do ulubionych

Koszmar kobiety z Wrocławia

01.03.05, 16:07
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,2577572.html
może ktoś mógłby pomóc tej kobiecie i dziecku ? może jakaś praca na
zlecenie?, sprzątanie ?, pomoc rzeczowa ....

pozdrawiam cieplutko
lea
Obserwuj wątek
    • agniesia33 do lei 01.03.05, 16:33
      a może ty jako moderatorka uzyskasz od gazety dane tej pani, konto lub adres?
      nie ma danych do pomocy
      • l.e.a Re: do lei 01.03.05, 16:36
        agniesiu, spróbuję się skontaktować z redakcją gazety

        pozdrawiam ciepło
        lea
    • l.e.a Re: Koszmar kobiety z Wrocławia 01.03.05, 16:42
      wysłałam, teraz trzeba poczekać na odpowiedź.
      • ajlii Re: Koszmar kobiety z Wrocławia 01.03.05, 16:46
        Lea, jak można pomóc tej pani? Nie mam nic z rzeczy dla dziecka (wszystko zbieram dla uchodźców), ale pomyślałam ze gdyby jakaś osoba z forum - która mieszka we Wrocławiu - zebrała od nas po kilka zł (mogę przesłać na konto, ale niewielką sumkę, sama teraz mam kiepską sytuację) i zrobiła jej chociaż jedzeniowe zakupy - to na jakiś czas nie musiałaby się chociaż o to martwić... co o tym myślisz...?
        • agniesia33 Re: Koszmar kobiety z Wrocławia 01.03.05, 16:51
          no tak, ale tu potrzeba znależć prace, pomoc jednorazowa nic nie pomoże.czy w
          ogóle znajdzie się wyjscie, musi zadziałac w tej sprawie ktoś silniejszy, by ta
          pani znalazła pracę.
          • ajlii Re: Koszmar kobiety z Wrocławia 01.03.05, 16:55
            zdaje sobie z tego sprawę, ale myślę też że ta Pani na głodnego nic nie wymyśli... może by ją wspomóc choć na chwilę obecną...
            • katse Re: Koszmar kobiety z Wrocławia 01.03.05, 18:39
              jestem z Wroclawia.

              sprobowalabym pomoc.
              choc tu konieczna jest pomoc stala. praca, mieszkanie.
              moge zrobic zakupy.

              Lea, jak Ci odpisza daj znac.

              Kasia
              • kuba1206 do katse 02.03.05, 08:31
                mogę wysłac ci parę złotych, bo też mam duże wydatki za pae tyg. bede rodzić.
                jeśłi dowiecie cię jakie ubranka trzeba dla dziecka, to może uda się coś
                zorganizować.
                ja jestem z krakowa i nie wiele moge na odległość.
                ale zawsze "coś" pomogę, bo szl... mnie trafia,jak czytam że matka musi dla
                dobra swojego dziecka - oddać go. w jakim my państwie żyjemy???
                mam syna i nie chcę sobie wyobrażac nawet,że mnie coś takiego spotyka.

                może się zdenerwowałam, sorry

                napisz na priv jesli coś bedziecie organizować dla tej kobiety.
    • elaw2 Re: Koszmar kobiety z Wrocławia 02.03.05, 08:13
      Leo! Jestem z Wrocławia. Napisz na priva (jak będziesz wiedziała) adres tej
      pani!
      • malgog Re: Koszmar kobiety z Wrocławia 02.03.05, 08:45
        Ja też wyrażam chęc pomocy i proszę o więcej danych o tej kobiecie.
        Obawiam się, że najpilniejszą potrzebą jest kąt i praca,
        a o to nie będzie łatwo.
        Ja jedynie pomoc finansowo mogę...
    • kuba1206 mam pomysł....nie wiem czy dobry??? 02.03.05, 08:41
      może na forum regionalnym - dać post
      może więcej osób mogłoby jej pomóc - wtedy łatwiej o kontakt osobisty.

      nie wiem, tak wpadło mi do głowy, bo bardzo mnie to poruszyło.
      • katse Re: mam pomysł....nie wiem czy dobry??? 02.03.05, 09:06

        Lea, dzisiaj sprawdza dane tej Pani.
        Myśle, że po tym artykule w gazecie w redakcji będzie więcej telefonów w tej
        sprawie. Ja dzisiaj jestem strasznie zajeta, wlasnie pedze na konferencje. ALe
        jesli lei sie nie uda dzisiaj zdobyw namiarow na te pania to ja w czwartek
        postaram sie je zdobyc i sprawdzic jaka jest aktualna sytuacja.

        K
        • kanga_i_roo wątek pomocowy na forum regionalnym 02.03.05, 11:15
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=21155655&a=21155655
          • l.e.a Informacja 02.03.05, 11:26
            Rozmawiałam dziś z kobietą z MOPSU Wrocławskiego z działu opieki nad dziecmi i
            młodzieżą, była mile zaszokowana, że są osoby, które chcą pomóc, maluszek
            narazie przebywa w pogotowiu opiekuńczym, a jego mama zastanawia się nad
            wyjazdem do pracy za granicą. Jednak gdyby znalazła tu na miejscu pomoc i dach
            nad głową chciałaby móc samodzielnie wychowywać swojego synka. Dziś ew. jutro
            będa do mnie dzwonić z Wrocławia co dalej ...

            Dziękuję za odzew i proszę o cierpliwość, pozdrawiam ciepło
            lea
    • daguniaaa Re: Koszmar kobiety z Wrocławia 02.03.05, 13:14
      Przyznam szczerze, że mnie również bardzo poruszyła ta sprawa. Odkąd
      przeczytałam tego posta stale myślę o tej kobiecie i jej syneczku i ryczeć mi
      się chce. Żeby w 21 wieku, państwo nie mogło zapewnić odpowiedniej pomocy
      socjalnej takiej osobie. Patrzę na moje córeczki i jak sobie wyobrażę, że nie
      miałabym im dać co jeść, zapewnić dachu nad głową, że o zabaweczkach i innych
      dziecięcych radościach nie wspomnę, to serce mi się ściska. A do tego żadnej
      bratniej duszy, rodziny która dałaby wsparcie. Nie wyobrażam sobie nawet jak
      musi być zdesperowana i załamana ta kobieta, jeśli chce podjąć taki krok, jak
      oddanie dziecka do adopcji. Będę się gorąco modlić, żeby do tego nie doszło.
      Dziewczyny przyłączam się do wątku i deklaruję swą pomoc rzeczowo - finansową.
      Może nie jakąś wielką, ale mam nadzieje, że wspólnymi siłami, jak i w innych
      przypadkach uda nam się pomóc kolejnej mamie. Myślę, że wspaniale by było,
      gdyby którejś z Wrocławianek udałoby się do niej dotrzeć osobiście.
      Dagmara
    • no.logo Dlaczego redakcja MILCZY?!?!? 02.03.05, 17:22
      Kurde, to przecież jakieś jaja są. Założyłem ten wątek na forum Wrocław będąc przekonanym, że natychmiast się odezwą. A tutaj - na razie - głucha cisza. Czy odezwali się do Ciebie, lea?
      • l.e.a Re: Dlaczego redakcja MILCZY?!?!? 02.03.05, 18:11
        Redakcja sie nie odezwała, ale skontaktowałam się z MOPSEm, który udziela
        pomocy Pani Ewie - czekam na telefon od nich.
        • zorka7 Re: Dlaczego redakcja MILCZY?!?!? 02.03.05, 19:39
          Jestem chętna do pomocy.
          • mamagucia Re: Dlaczego redakcja MILCZY?!?!? 03.03.05, 00:38
            Ja również pomogę
    • kanga_i_roo Kilka firm chce dać pracę samotnej matce... 03.03.05, 09:56
      miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,2579636.html
      To byłby dokonały początek!

      Pozostaje kilka innych kwestii przy zorganizowaniu pomocy dla Paniu Ewy i jej
      maluszka:
      kwestia mieszkania
      uregulowania długów
      Opieki nad maluchem, gdy Mama będzie pracować

      Na pewnym forum padły sugetie znalezienia pracy razem z mieszkaniem: gospodarz
      domu czy innego obiektu (np zabytkowego), wożna w szkole, kościelna etc.

      Znalazłam kilka namiarów na organizacje pomocowe we Wrocławiu:
      Ośrodek Interwencji Kryzysowej Stowarzyszenia Pomocy dla Osób w Sytuacji
      Kryzysowej "Interwencja"
      Podwale 13, czynne: Pn.-Cz. 9-20, Wt.-Śr.-Pt. 15-20 tel. 71-783-36-64

      Ośrodek Interwencji Kryzysowej Towarzystwa Rozwoju Rodziny
      Podwale 74/23 czynne: Pn.-Pt. 9-20, So. 9-13 tel. 71-342-14-13

      Ośrodek Wsparcia i Interwencji Kryzysowej dla Kobiet i Matek z Dziećmi.
      Obornicka 99 czynne: Pn.-Pt. 8-20 tel 71-352-94-03

      Pogotowie Opiekuńcze, Borowska 181, całodobowo, tel 71 -364-29-79

      Schronisko Towarzystwa Pomocy Św. Brata Alberta
      Bogedaina 5, całodobowo , tel 71-336-70-07

      Terenowy Komitet Ochrony Praw Dziecka
      Jedności Narodowej 85/1, czynne Pn.-Pt. 16-19 tel 71-372-04-86

      Padła jeszcze propozycja kontaktu z Caritasem.

      L.e.a - czy może za jakis czas skontaktowac się z MOPSem w sprawie Pani Ewy i
      dowiedziuec czy podjęła pracę i czy trzeba jej pomóc w znalezieniu jakiegos
      lokum? Czyli podzwonić do ww ośrodków interwencyjnych.

      Ze swojej strony oraz zaprzyjażnionych forumowiczek deklaruję chęc pomocy
      rzeczowej dla Pani Ewy i pomoc przy oddłużeniu.

      Pozdrawiam bardzo serdecznie
      • l.e.a Re: Kilka firm chce dać pracę samotnej matce... 03.03.05, 10:00
        Nie wiem czy powinnam tu o tym pisać, bo to narazie nic pewnego ale dostałam
        maila od osoby, która na początek przygarnęłaby do swojego domu Panią Ewę z
        dzieckiem ale narazie czekamy na rozwinięcie się sytuacji, jeżeli dziś nie
        zadzwonią z MOPSU - to jutro do nich zadzwonię ( mooże jeszcze dziś ).

        Pozdrawiam ciepło
        lea
    • kuba1206 jakoś tak cieplej na sercu... 03.03.05, 10:15
      że cos ruszyło w tej sprawie.

      oczywiście jak obiecałam na pewno pomogę materialnie - rzeczowo.
      na tyle na ile mogę i zdąrzę, bo poród mój tuż tuż.

      dajcie mi znac na poczte gaz. gdzie paczki i pieniązki bedzie mozna posłac.
      • kometa CZY JEST JAKIES KONTO?? 03.03.05, 11:47
        Czy jest jakies konto lub subkonto na ktore mozna wplacac pieniadze? Jak mozna
        sie skontaktowac z potrzebuajaca w celu ewentualnego przekazania pomocy bardziej
        namacalnej? Na forum Gimbla rowniez zebrala sie grupa kobitek z calej Polski,
        ktore chca pomoc smile

        www.gimbla.pl/forum/pokoje/viewtopic.php?t=23850&postdays=0&postorder=asc&start=0
        • l.e.a Re: CZY JEST JAKIES KONTO?? 03.03.05, 13:32
          MOPS nie chce i narazie nie może podac dane tej kobiety, nadal czekam na tel.
          od nich.
          • cruella Re: CZY JEST JAKIES KONTO?? 03.03.05, 13:49
            W pewnym sensie rozumiem, ciekawa jestem tylko, na ile będą w stanie sami pomóc.
          • kometa Re: CZY JEST JAKIES KONTO?? 03.03.05, 14:52
            Na razie na forum zaczelysmy zbiorke na konto zalozone przez 1 z forumek smile
            • kometa Re: CZY JEST JAKIES KONTO?? 04.03.05, 08:56
              Zbieramy na pomoc dla Jasia i jego mamy smile Jakby ktos chcial sie dorzucic to
              zapraszam do watku na Gimbli:


              www.gimbla.pl/forum/pokoje/viewtopic.php?t=23850&postdays=0&postorder=asc&start=45
              • kometa JEST KONTO !!!!!! 04.03.05, 12:41
                Dla zainteresowanych - z prywatnej inicjatywy jest konto smile Pieniadze zbierane
                sa przez forumki z roznych stron Polski. Poprzez 1 z moderatotek jestesmy w
                kontakcie z dziennikarka GW - autorka artykulu o p. Ewie smile

                www.gimbla.pl/forum/pokoje/viewtopic.php?t=23850
    • kanga_i_roo lokum dla p Ewy 03.03.05, 13:48
      Podobno jest we Wrocławiu jakies schronisko dla Samotnej Matki
      np
      Ośrodek Adaptacji dla Kobiet i Matek z Dziećmi
      Rodzaj: dom Miejsc: 110
      Adres: ul. Obornicka 99 51-114 Wrocław Telefon: 0-71 352 94 03
      Prowadzący: Stowarzyszenie Pomocy "Ludzie Ludziom"
      Specjalizacja: kobiety, kobiety z dziećmi
      To jest kopia ze strony:
      www.bratalbert.org.pl/informator/dolnosl.html
      Może tam można by spróbować
      • l.e.a Re: lokum dla p Ewy 03.03.05, 14:11
        kanga_i_roo

        to też jest jakieś wyjście ale dziś dostałam potwierdzającego maila od osoby,
        która przyjęłaby Panią Ewę z jej synkiem pod dach.
        • kanga_i_roo Re: lokum dla p Ewy 03.03.05, 14:35
          l.e.a napisała:

          > dziś dostałam potwierdzającego maila od osoby,
          > która przyjęłaby Panią Ewę z jej synkiem pod dach.

          To jest wspaniała wiadomość
          I strasznie się cieszę

          A tamte namiary może przydadza się komuś innemu, kto wie

          Jak już będzie jakies konto pomocowe = prosże o info
          • 26magda3 tez chetnie pomoge 03.03.05, 18:21
            jak sie cos dowiecie to prosze o namiary na ta dziewczyne!!!
    • l.e.a dla chcącyh pomóc 04.03.05, 14:08
      Dzwonili do mnie dziś z Wrocławia, wszyscy zainteresowani sprawaą Pani Ewy i
      chcący pomóc proszeni są o telefon: 071-359 73 14, prosić o rozmowę z Panią
      Barbarą Krzyżyńską.

      Pozdrawiam ciepło
      lea
      • kanga_i_roo Re: dla chcącyh pomóc 04.03.05, 15:13
        Dzwoniłam do pani Barbary - to jest Pani z MOPS-u, z Zespołu ds Dzieci i
        Młodzieży. Jak zrozumiałam, oni będą pośredniczyc w pomocy dla p.Ewy i jej
        dzieciaczka.

        W poniedziałek p.Ewa ma zacząc pracę we Wrocławskim Wrozamecie przy taśmie
        Ale zaliczki nie dostanie, więc na razie jest jej b. cięzko

        Kwestia mieszkania na razie sie nie posunęła do przodu. Z pop mieszkania - u
        znajomego - musi się wynieść - a na razie jeszcze brak potwierdzenia ze
        przyjmie ją ktoś inny kto się zgłaszał z ofertą takiej pomocy.

        Schroniska dla Kobiet i Matek podobno są przepełnione

        Przyda się pomoc rzeczowa - w postaci ubran - dla dzieciaczka (16 m-cy) i tej
        pani (około 1.60 cm). Jakies ciepłe kurtki, etc.
        Nie mam akurat nic takiego.
        Uszykuję za to trochę bielizny po mojej córeczce.
        Moze jakies spodenki i bluzy, ale raczej nie takie na typową Zimę.

        Będę jeszcze dzwonić w poniedziałek
      • kometa Re: dla chcącyh pomóc 04.03.05, 15:34
        l.e.a napisała:

        > Dzwonili do mnie dziś z Wrocławia, wszyscy zainteresowani sprawaą Pani Ewy i
        > chcący pomóc proszeni są o telefon: 071-359 73 14, prosić o rozmowę z Panią
        > Barbarą Krzyżyńską.

        dzwonilam, ale jest juz po 15 wiec chyba dlatego nikt nie odbiera sad W
        poniedzialek zaczynamy dzialac smile
        • 26magda3 i co dalej???? prosze adres na priva i wymiary 07.03.05, 09:56
          czy cos juz wiadomo w sprawie Ewy???? a moze ktoś wie jaki rozmiar nosi jej
          dziecko??? Mogłabym oddać troche rzeczy po moim synu - jeżeli ktoś już zdobył
          adres pod który można wysyłać paczki to poproszę na priva!!
          • michata Re: i co dalej???? prosze adres na priva i wymiar 07.03.05, 11:46
            Witajcie,
            Byłam przed chwilą w Ośrodku i rozmawiałam z Panią Barbarą.
            1. Telefon podany tutaj do p. Basi jest nieprawidłowy.
            Należy dzwonić pod tel. (71) 359-73-14.

            2. Zawiozłam kurtkę puchową, ciepłą spódnicę, szalik, czapki, koszulkę i plecak.
            Reszta (m.in. płaszcz + sweterki zawiozę pojutrze)

            3. P. Ewa miała dziś się stawić pierwszy dzień w pracy. Na razie ma umowę na
            miesiąc. Potem będzie możliwość przedłużenia+podwyżka. Wszystko zależy od tego
            jak będzie oczywiście pracowała.

            4. Kwestia mieszkania nadal jest problemem bo we Wrocławiu kawalerka kosztuje
            ok. 700 zł. A na pokój osób z dzieckiem nie bardzo chcą przyjmowaćsad Na razie
            Ośrodek nadal szuka dla p.Ewy odpowiedniego lokum.
            Tutaj nie mam możliwości aby pomóc.

            5. Gdy już gdzieś się tą kobietę ulokuje to będzie potrzebowała sprzętu z tzw.
            gospodarstwa domowego bo ponoć nie ma nic (potrzebne jest np.żelazko, talerze,
            garnki...no wszystko).

            Jej...to chyba tyle. Może mało ale byłam trochę zdenerwowana bo przed Óśrodkiem
            miałam kłótnię z jakimś pajacem, który się przyczepił o moje parkowanie. Facet,
            który wszystkie kobiety za kierownicą uważa za idiotki.

            Pozdrawiam, M.
            • l.e.a do michato 09.03.05, 10:31
              michato - numer tel. do Pani Barbary, który podałam jest taki sam , jak ten,
              który Ty podałaś.

              co do lokum, napiszę do osoby, która oferowała lokum Pani Ewie, zapytam jej w
              mailu czy to aktualne.

              pozdrawiam wszystkich
              lea
    • kanga_i_roo Re: Koszmar kobiety z Wrocławia, up! 09.03.05, 10:01
      wciąż nie ma lokum dla pani Ewy i Jasia
      Dzisiaj Pani Basia obiecała wywiedzięc się dokładnie o rozmiary p.Ewy i jej
      synka.
      Będę tam dzwonić - jeśli się czegoś dowiem - napiszę.
    • kanga_i_roo wymiary p Ewy 09.03.05, 14:40
      Udało mi się ustalić jedynie ze dla pani Ewy to będzie 36 - 38, ok 160 cm
      wzrostu

      o Jasiu, panie z opieki nie pomyślały by zapytac o ropzmiar, wiemy jedynie że
      ma 16 m-cy - czyli rozmiar ok 86?
      • spinelli ja mam troche rzeczy na 2-3 latka 10.03.05, 05:38
        spodnie, bluzy, kurtki i buty, mam tez troche zabawek ale mysle, ze te moga
        poczekac. Pewnie troche czasu minie zanim to dojdzie (wysle morska z Kanady)
        Pewnie duzo osob juz wyslalo paczki ale w koncu jak bedzie za duzo to dadza
        innemu potrzebujacemu dziecku.
        Pozdrawiam serdecznie,
        Spinelli
    • kanga_i_roo podbijam na pierwszą stronkę n/t 14.03.05, 00:30

    • kanga_i_roo najnowsze, dobre, wieści 16.03.05, 10:28
      miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,2601332.html?nltxx=1077917&nltdt=2005-03-15-02-05
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka